Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę K. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie zasiłku celowego.
Następnie na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy K. J. wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata wskazując w nim, że rodzina, którą oprócz niego tworzą jeszcze żona oraz trójka dzieci (12, 10 i 7 lat) dysponuje bardzo skromnym dochodem w miesięcznej wysokości 1551,72 zł (z czego 376,40 zł to zasiłek stały, 398 zł zasiłek rodzinny oraz 777,342 zł wynagrodzenie za pracę żony). Wymienieni mieszkają w domu o powierzchni 130 m.kw. Na ich majątek składa się ponadto mieszkanie (32 m.kw.) oraz dwie nieruchomości (0,17 ha i 0,28 ha). Mieszkanie to nie jest obecnie wynajmowane, bowiem zostało zniszczone przez dotychczasowego lokatora i do ponownego użytkowania wymaga remontu. Małżonkowie oraz dwie ich córki pozostają w stałym leczeniu, co wiąże się z miesięcznymi wydatkami w wysokości ok. 230 zł. Znaczną część dochodu pochłania także wydatek w kwocie ok. 300 zł miesięcznie, związany z dowozem dzieci do szkół (oddalonych od miejsca zamieszkania o ok. 3 km).
Z akt administracyjnych sprawy, jak też oświadczenia skarżącego złożonego na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. wynika, że rodzina wnioskodawcy stale korzysta z różnych form pomocy społecznej. Skarżący jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.
Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy zważono, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wskazać, że przedmiotem rozpoznania jest jedynie żądanie strony dotyczące ustanowienia na jej rzecz profesjonalnego zastępcy prawnego. Nie rozstrzygano natomiast w przedmiocie wniosku w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Jak bowiem wynika z brzmienia art. 239 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej "P.p.s.a.", strona skarżąca działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Ze względu na to, że zaskarżona przez K. J. decyzja SKO dotyczy zasiłku celowego, a zatem jest aktem wydanym w przedmiocie, o którym mowa w wymienionym ostatnio przepisie, strona zwolniona jest z obowiązku ponoszenia jakichkolwiek kosztów w niniejszej sprawie.
Poddawszy analizie wynikające z wniosku i akt sprawy okoliczności faktyczne odnoszące się do skarżącego uznano, że jego wniosek w zakresie ustanowienia adwokata jest uzasadniony. Mieści się on w tzw. częściowym prawie pomocy (art. 245 § 3 P.p.s.a.), którego przesłankę przyznania ustanawia art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., według którego jest nią niemożność poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Ustawodawca zastrzegł przy tym w ostatnio powołanym przepisie, że wykazanie powyższego spoczywa na wnioskującym o przedmiotową pomoc.
W ocenie rozpoznającej niniejszy wniosek, sytuacja skarżącego kwalifikuje go do otrzymania pomocy od państwa w żądanym zakresie. Rodzina wyżej wymienionego dysponuje bowiem skromnym jak na pięć osób dochodem – ok. 1150 zł, przy czym jego połowa pochodzi ze środków pomocy społecznej. Prawie wszyscy jej członkowie (tj. małżonkowie i dwie ich córki) pozostają pod stałą opieką lekarską, co wiąże się z określonymi wydatkami (od. 230 zł miesięcznie). Wydatki generowane są także przez fakt pobierania przez dzieci wnioskodawcy nauki (przybory szkolne oraz dojazd do szkół – ok. 300 zł miesięcznie). Istotną okolicznością jest fakt, że skarżący to osoba o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, co niewątpliwie ma wpływ na jego sytuację na rynku pracy. Wprawdzie rodzina skarżącego oprócz domu, w którym mieszka dysponuje także odrębnym mieszkaniem, które jednak z uwagi na zniszczenie przez dotychczasowego lokatora nie może stanowić przedmiotu wynajmu bez wcześniejszego przeprowadzenia remontu, co łączyłoby się oczywiście z pewnym wydatkiem na ten cel. Podkreślenia także wymaga, że wnioskodawca i jego domownicy faktycznie ciągle korzystają ze środków pomocy społecznej (zasiłki okresowe, celowe, obiady dla dzieci).
Mając to wszystko na uwadze uznano, że K. J. nie jest obiektywnie w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika. Nastąpiłoby to bowiem z pewnością z uszczerbkiem dla tzw. koniecznego utrzymania rodziny, o którym mowa w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Ponadto, brak uwzględnienia żądania skarżącego skutkowałby de facto zamknięciem mu drogi do dalszej obrony swoich praw przed sądem. Z mocy bowiem art. 175 § 1 P.p.s.a., przy sporządzeniu skargi kasacyjnej obowiązuje tzw. przymus adwokacko-radcowski, co powoduje, że strona chcąc zaskarżyć zapadły w jej sprawie wyrok sądu pierwszej instancji zmuszona jest do skorzystania z pomocy profesjonalisty.
Dlatego też orzeczono o przyznaniu K. J. prawa pomocy przez ustanowienie na jego rzecz adwokata, podstawę czego stanowiły art. 258 § 1, § 2 pkt 7 w zw. z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.