Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 17 września 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 421/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
SWSA Elżbieta Mazur-Selwa przewodniczący
WSA Piotr Godlewski WSA
Joanna Zdrzałka
Rozpoznanie
na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 września 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi K. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza Miasta z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...].

Uzasadnienie

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta (dalej: "organ I instancji") z dnia [...] 2019 r., znak [...] w sprawie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom na działkach nr: [...], [...] i [...] i [...] obręb nr [...] miasto [...].

W podstawie prawnej decyzji organ powołał art.138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: "k.p.a."), oraz art.234 ust 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo Wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 ze zm.; dalej: "p.w.").

Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że pismem z dnia [...].05.2019 r., K. J. (dalej: "skarżąca" lub "wnioskodawczyni") właścicielka działek nr ewid. [...] i [...] położonych przy ul. K. P. w J. złożyła do Burmistrza Miasta informację o dokonaniu przez właścicieli nieruchomości nr: [...], [...] i [...] i [...] obręb nr [...] miasto [...] zmian stanu wody na gruncie ze szkodą dla jej nieruchomości. Według wnioskodawczyni, poprzednia właścicielka nieruchomości nr [...], zlikwidowała rów i podniosła podwórko. Ponadto M. D., właściciel nieruchomości nr [...], zlikwidował pozostałości rowu oraz podniósł drogę do swojej posesji, co w jej ocenie zagradza przepływ wody.

Dodatkowo J. P. grodząc działkę posadowił mur i zagrodził odpływ wód z działki D. oraz zasypał most biegnący pod drogą publiczną. Mając na uwadze powyższe wnioskodawca żąda wydania decyzji o przywróceniu stanu poprzedniego, na podstawie art. 234 p.w.

Burmistrz Miasta wszczął postępowanie administracyjne, na podstawie art. 234 p.w. Celem rozpoznania sprawy zebrano materiał dowodowy zawierający protokół z przeprowadzonych oględzin w terenie, korespondencję, informacje uzyskane z ewidencji gruntów oraz dokumentację fotograficzną.

Przyjęto, że interwencja dotyczy szkody wyrządzonej na terenie działek nr [...] i [...] obręb nr 2 wskutek zmian dokonanych w obszarze działek nr [...], [...] i [...] i [...] obręb nr 2.

Na podstawie informacji uzyskanych z ewidencji gruntów (wgląd do ewidencji) ustalono stan własnościowy nieruchomości objętych postępowaniem oraz wyznaczono krąg stron postępowania. Ustalono, że nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów nr [...] i [...] obręb nr [...] miasto [...] stanowią własność O. K., będącej obywatelką Ukrainy i działającą w postępowaniu administracyjnym przez pełnomocnika H. J.. Nieruchomość nr [...] obręb nr [...] miasto [...], o powierzchni 1,2753 ha, należy do J. P., nieruchomość nr [...] obręb nr [...] miasto [...], o powierzchni 0,7847 ha, do M. D., nieruchomość nr [...] należy do D. J., J. J., K. J. i W. J..

Na podstawie protokołu oględzin organ ustalił, że nieruchomość składająca się z działek ewid. nr [...] i [...] zagospodarowana jest budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi, graniczy z działką nr [...] oraz z działką nr [...]. Od strony działki nr [...] znajduje się ogrodzenie betonowe pełne, posadowione na powierzchni gruntu. Od strony działki nr [...] ogrodzenie z siatki, na podmurówce betonowej. Takie rozwiązanie występuje również na pozostałej części ogrodzenia, tj. od strony drogi ul. K. Powierzchnia terenu działki stanowi teren nieutwardzony. Ukształtowanie i spadek terenu nie jest równomierny. Na podstawie załączników graficznych obrazujących ukształtowanie nieruchomości ustalono, że spadek terenu działki nr [...] kształtuje się w stronę drogi, w kierunku wschodnim. Kierunek spadku terenu na działce nr [...] nieznacznie skierowany jest w kierunku północnym. Woda deszczowa odprowadzana jest na powierzchnię terenu.

Działka nr [...] zabudowana jest budynkiem mieszkalnym i dwoma budynkami gospodarczymi. Nieruchomość ogrodzona jest ogrodzeniem z siatki umieszczonej na słupkach. Wody deszczowe odprowadzane są na teren nieruchomości, natomiast nieczystości ciekłe odprowadzane są do zbiornika bezodpływowego. Wskazano również, że ukształtowanie i spadki terenu przedstawiono na załączniku graficznym do badanej decyzji. Spadek terenu kształtuje się nierównomiernie. W części zachodniej spadek jest większy i ukierunkowany jest w stronę wschodnią, tj. działki nr [...], w otoczeniu budynku mieszkalnego skierowany jest z północy na południe. Wartość spadku została oceniona jako nieduża. Ustalono także, że działka nr [...] zabudowana jest budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym. Nieruchomość częściowo jest ogrodzona ogrodzeniem z siatki na podmurówce. Woda deszczowa zbierana jest i wprowadzana do przydomowej oczyszczalni ścieków.

Powierzchnia terenu jest częściowo utwardzona kostką brukową wokół budynku mieszkalnego i tłuczniem za budynkiem oraz na podjeździe do bramy. Spadek ukształtowany jest z zachodu na wschód, w stronę działki nr [...] oraz poprzez bramę wjazdową, również w stronę ulicy K. Na odcinku pomiędzy budynkiem mieszkalnym, a ogrodzeniem od strony północnej spadek jest skierowany w stronę działki nr [...].

Według dalszych ustaleń działka nr [...] zabudowana jest budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym. Nieruchomość od strony działki nr [...] ogrodzona jest częściowo ogrodzeniem z siatki na podmurówce betonowej, natomiast na wjeździe na teren działki znajduje się ogrodzenie z prętów, na podmurówce pełnej, betonowej. Od strony nieruchomości sąsiedniej, usytuowanej od strony południowej znajduje się ogrodzenie z siatki, na podmurówce. Ustalono, że wody deszczowe odprowadzane są na teren nieruchomości. Powierzchnia terenu wokół budynków jest utwardzona. Spadek terenu na przeważającej części działki ukształtowany jest z zachodu na wschód, tj. w stronę ulicy K. Natomiast na niewielkim obszarze, usytuowanym od strony działki nr [...] znajduje się niewielka skarpa o wysokości od 0,5 do ok 3,0 m, ze spadkiem w stronę działki nr [...]. We wschodniej części nieruchomości znajduje się skarpa, ale kierunek spływu jest zachowany w stronę ulicy K. Wnioskodawczyni twierdziła, że w wyniku napływu wód wystąpiły u niej następujące szkody: zalany hydrofor, w piwnicy pojawiła się woda, ponadto woda stagnowała również na terenie nieruchomości.

Twierdziła, że Pan P. ok. 2013 r. dokonał zasypania rowu znajdującego się na terenie jego nieruchomości. Wg niej rów był skierowany przepustem pod drogą do rowu melioracyjnego. Podała również, że na terenie działki nr [...], za budynkiem gospodarczym usytuowanym na terenie jej nieruchomości, znajdował się rów wyłożony kręgami betonowymi na dnie. Wg jej wiedzy ok. 2013 r. właściciel działki nr [...] zlikwidował kręgi betonowe i zasypał rów. Dodatkowo na teren swojej nieruchomości nawiózł niewielką ilość ziemi oraz zlikwidował mostek znajdujący się nad rowem. Podała również, że na terenie działki nr [...] także znajdował się rów z kręgów betonowych, który został zlikwidowany przez poprzednią właścicielkę nieruchomości, w roku 1983. W tym czasie na terenie tej działki została wykonana kanalizacja deszczowa z rur betonowych o średnicy ok. 0,6 m. Skarżąca twierdzi, że należy odtworzyć rów, w jej ocenie pozwoli to na zabezpieczenie jej nieruchomości przed napływem wody.

J. P. podał do protokołu, że nie zgadza się na to, aby woda przepływała przez teren jego nieruchomości. Wg niego woda powinna być skierowana przez powierzchnię drogi ul. K. (część znajdująca się przy nr [...] i [...]). Ponadto wskazał, że nie zasypał żadnego rowu.

Z kolei R. D., przedstawiciel (ojciec) Pana M. D., wnosi do protokołu, że nie zgadza się na przeprowadzenie wody przez teren jego nieruchomości. Wg niego płynąca woda dokonała szkód na terenie jego nieruchomości. Wskazał, że M. D. jest właścicielem działki od ok. 5 lat. Budynek mieszkalny został oddany do użytku w roku 2018. Ponadto wskazuje, że na terenie nieruchomości nie znajdowały się kręgi betonowe oraz mostek. Wniósł też, że w przedniej części nieruchomości nie dokonał istotnych zmian ukształtowania terenu. Podniósł również fakt, że woda z rynien z budynku znajdującego się na terenie działki nr [...] została skierowana w stronę jego nieruchomości. Przychylił się do propozycji J. P., że najlepszym rozwiązaniem istniejącej sytuacji jest skierowanie wód opadowych na teren drogi ul. K. H. J. - pełnomocnik Pani O. K. potwierdziła informacje przekazane przez K. J. odnośnie likwidacji w roku 1983 na działce nr [...] rowu i wykonania kanalizacji deszczowej.

Ponadto wskazała, że w tym czasie został podniesiony teren działki ziemią z wykopu oraz dodatkowo ziemią nasypową. Zgodnie z jej wiedzą ówczesny właściciel nieruchomości został zobowiązany do utrzymywania drożności kanalizacji, co nie było wykonywane. Wg niej rozwiązanie to nie zdało egzaminu, gdyż woda nadal płynęła w stronę działek nr [...], [...], [...], powodując stagnację wody na terenie tej działki, jak i działki nr [...]. Pani J. wskazała również, że Pan P. wykonał ogrodzenie na podmurówce betonowej, co spowodowało zablokowanie spływu wód opadowych przy spływach normatywnych. Podniosła także, że w czasie gdy w terenie znajdował się rów nie było problemów ze spływem wody.

J. M. - świadek Pani K. J. wskazała, że w czerwcu 2019 r; podczas przepływu wody opadowej przez nieruchomość P. J. była na jej posesji. Wskazała, że została zalana piwnica, garaż i stodoła, a na terenie działki stagnowała woda. Podała też, że widziała nasiąknięte wilgocią mury budynku mieszkalnego oraz czuła zapach grzyba. Potwierdziła również informacje, że pomiędzy posesją Pana D. i Pani P. znajdował się mostek nad rowem odprowadzającym wodę z działki nr [...] na działkę nr [...].

Na podstawie powyższych ustaleń organ I instancji stwierdził, że sytuacja zalewania nieruchomości przy ul. K. P. [...] ma miejsce w przypadku obfitych opadów atmosferycznych. Wg organów na terenie nieruchomości objętych postępowaniem w znaczący sposób nie zostało zmienione ukształtowanie i spadki terenu. Fakt istnienia w terenie rowu nie został potwierdzony przez wnioskodawcę żadnym dokumentem. Dodatkowo właściciele działek sąsiednich, na których miał on występować, nie potwierdzają sytuacji likwidacji rowu. Analizując załącznik graficzny do protokołu stwierdzono, że zdecydowana większość wód opadowych, zgodnie z zaznaczonymi spadkami, kierowana jest w stronę ul. K. P..

Jednocześnie stwierdzono, że mając na uwadze potrzebę uregulowania gospodarki wód opadowych na analizowanym terenie oraz rozwiązania wskazanego przez wnioskodawcę problemu zalewania nieruchomości, ustalono rozwiązanie pozwalające na przekierowanie spływów z pominięciem nieruchomości objętych postępowaniem. Inwestycja wymaga zabezpieczenia odpowiednich środków w budżecie miasta planowanym na rok następny.

Końcowo organ I instancji stwierdził, że przeprowadzone przez M. D., J. P. i O. K. prace polegające na zagospodarowaniu ich działek nie wpływają niekorzystnie na nieruchomość będącą własnością wnioskodawczyni.

Posadowienie budynku mieszkalnego oraz ogrodzenia nie wpłynęło na zmianę ukształtowania terenu, a także na kierunki spadków, a przeprowadzone dowody w stopniu wystarczającym pozwoliły na rozstrzygnięcie prowadzonego postępowania.

Burmistrz Miasta stwierdził że, w powyższym stanie nie zasługuje na uwzględnienie stwierdzenie, że za stan wody na gruncie działek nr [...] i [...] obręb nr [...] miasto odpowiada M. D., J. P. i O. K., ponieważ nie wykazano związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy działaniami wymienionych, a stanem wody na gruncie działek nr [...] i [...]. W związku z czym brak jest możliwości zastosowania w stosunku do M. D., J. P., i O. K. nakazu wynikającego z zapisu art. 234 ust. 3 p.w.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosły O. K. oraz K. J..

K. J. wyjaśniła że, Urząd Miasta w roku 1983 zbudował kolektor o długości ok. 30m i przekroju 60 cm. Poziom podwórka został znacząco poniesiony. Na kolejnej nieruchomości nr [...] P. D. zasypał rów, zlikwidował przepust i podniósł swoją drogę dojazdową, a w środku dawnego rowu postawił ogrodzenie, co całkowicie zablokowało przepływ wody. Uprawiając warzywa w pobliżu rowu doprowadził do znacznego wypłycenia go. Organ nie wziął pod uwagę tych okoliczności, nie ustalił i nie stwierdził w uzasadnieniu kto i jakich zmian dokonał, na czym one polegają, jaki był stan wód przed tymi zmianami i jaki jest po tych zmianach oraz jak wpłynęły one na sąsiednie grunty. Organ I instancji nie zaprzeczył temu, że jest zalewana, ale nie wskazał skąd pochodzi woda twierdząc, że nie widzi związku przyczynowo skutkowego między działaniami ww. a stanem wody na jej nieruchomości. Tymczasem właścicielka sąsiedniej nieruchomości [...] i [...] przyznała, że działania na jej nieruchomości zmieniły natężenie i kierunek spływu wód powodując zalewanie.

Również ona odczuwa dotkliwe straty bo zablokowana woda stagnuje w jej obejściu i całkowicie wypełnia piwnice domu, a mury nasiąknięte są wilgocią. Wyraziła gotowość odtworzenia otwartego rowu. Skarżąca także zobowiązała się do pogłębienia jej części rowu na granicy z P. D.. Podniosła, że władze Miasta proponują budowę separatora i kolektora, nie wskazując kto wykona prace, kiedy, gdzie będzie umieszczony separator, jak zbuduje kolektor pod drogą o szerokości 3m, co z instalacjami wodną i gazową biegnącymi pod tą drogą i co z istniejącym kolektorem. Przedłożyła również dowody, że mieszkańcy o tą drogę walczyli w latach 80-tych i nadal protestują. Zaproponowane rozwiązanie byłoby niegospodarne i szkodliwe społecznie, biorąc pod uwagę fakt, że nie ma tu drogi, kanalizacji, oświetlenia, chodników, komunikacji i wciąż brakuje funduszy.

O. K. w swoim odwołaniu podniosła, że wybudowanie kolektora na jej podwórku w 1984r. spowodowało częściowe zalewanie posesji nr [...] i [...] K. J., a w późniejszych latach dalsze czynności P. D. i P. P. spowodowały całkowite zalewanie P. J. jak i jej domu. W opozycji do organu I instancji podnosi, że został udowodniony związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniami w/w. a stanem wody na gruncie nr [...] i [...] P. J.. Wykazano, że wcześniej wody bez problemu spływały istniejącymi rowami. Jej propozycja by rozwiązać problem w najprostszy, najtańszy i stuprocentowy sposób poprzez udrożnienie istniejącego kolektora na jej podwórku, spotkała się z negatywną odpowiedzią organu, że organ nie może tego uczynić, gdyż jest to podwórko prywatne. Podniosła, że jest gotowa odtworzyć rów otwarty, co zależy od decyzji P. Burmistrza. Tymczasem Burmistrz obiecuje wybudowanie separatora oraz kolektora, tylko nie daje gwarancji, a inwestycja może okazać się bezskuteczna.

Kolegium nie podzieliło powyższych zarzutów i opisaną na wstępie decyzją utrzymało decyzję organu I instancji w mocy.

Zdaniem Kolegium nie budzi wątpliwości rzetelność prowadzenia postępowania i wyjaśnienia przesłanek będących podstawą uzasadnienia decyzji.

Wyjaśnił, że kluczowym zagadnieniem dla rozpatrywanej sprawy jest ustalenie czy nastąpiło naruszenie stosunków wodnych, wskazując przy tym jak należy rozumieć. Następnie wskazał, że należy ustalić kiedy to naruszenie nastąpiło, w jaki sposób i przez kogo i czy wystąpiła realna szkoda. Dopiero po takim ustaleniu stanu faktycznego należy rozstrzygnąć o przywróceniu stanu poprzedniego bądź nakazać wykonanie urządzeń likwidujących i zapobiegających naruszeniu. Zaznaczył jednocześnie, ze nie każda zmiana stosunków wodnych na gruncie będzie skutkowała zastosowaniem art. 234 ust. 3 p.w. Należy wykazać, że zmiana szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Sama więc zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze organu do tego aby uwzględnił on żądania strony.

Zaznaczyło przy tym, że organ I instancji nie negował faktu występowania szkody na działkach nr [...] i [...] obręb nr [...] miasto [...], jednakże nie znalazł związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy działaniami właścicieli działek nr: [...], [...] i [...] i [...] obręb nr [...] miasto [...], a sytuacją na terenie nieruchomości przy ul. K. P. [...] Podkreśliło również, ze niezależnie od powyższych ustaleń, organ I instancji, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wnioskodawczyni odnośnie uregulowania gospodarki wód opadowych na analizowanym terenie, ustalił rozwiązanie pozwalające na przekierowanie spływów z pominięciem nieruchomości objętych postępowaniem, zabezpieczając na ten cel środki w budżecie na rok 2020.

Zdaniem Kolegium złożenie takiego zapewnienia, rozwiąże w najbliższym czasie istniejące problemy.

W skardze do sadu K. J. zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. w związku z art. 234 p.w. tj. zasady prawdy obiektywnej i obowiązku organu administracji zebrania w sposób wyczerpujący pełnego materiału dowodowego na dzień orzekania i wszechstronnego jego zbadania poprzez nieprzeprowadzenie w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego w wyniku czego nie zebrano materiału dowodowego, który mógł stanowić podstawę rozstrzygnięcia, w szczególności nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłego hydrologa na okoliczność zmiany stanu wód, nie ustalono jakie urządzenia wodne lub melioracyjne znajdowały się na działkach nr [...] i [...] oraz kiedy doszło do ich zlikwidowania.

Na tych podstawach wniosła o:

  1. 1) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Burmistrza Miasta w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,
  2. 2) zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.

Przedstawiając przebieg dotychczasowego postępowania i powołując się na treść art. 234 p.w. wskazała, że organ dokonując rozstrzygnięcia na podstawie tego przepisu musi ustalić, iż właściciel terenu dokonał zmiany stanu wód na swoim gruncie, zmiana ta zaś ma powodować szkody na gruncie czy gruntach sąsiednich tj., istnienie bezpośredniego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie sprawcy naruszenia a szkodą występującą na gruncie sąsiednim.

Przy czym naruszenie stosunków wodnych należy rozumieć, jako ingerencję w teren działki skutkującą zmianą zastanego stanu gospodarki wodnej na tym gruncie np. ingerencją na skutek której nastąpiła zmiana kierunku czy też intensywności spływu wód z terenu działki, na której naruszenia dokonano na teren działek sąsiednich. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/G1 714/18 wskazała, że spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy (tj. odpowiednika art. 234 ustawy nieobowiązującej już ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne) to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi, czy też hydrologicznymi. W niniejszym postępowaniu organy powyższych okoliczności nie ustaliły.

Skarżąca podnosi, że od samego początku wskazywała, z czym wiązała się zmiana stanu wód w przedmiotowej sprawie, a mianowicie zmiany powstały na skutek: a) w odniesieniu do działki nr [...]:

  1. • podniesienia poziomu działki,
  2. • zasypania rowu biegnącego przez w/w działkę, a łączącego kolektor wybudowany w roku 1983 na działce nr [...] z rowem melioracyjnym wzdłuż ulicy K.,
  3. • zlikwidowania przepustu łączącego rów, o którym mowa powyżej z rowem melioracyjnym a biegnącego pod drogą dojazdową do posesji na działce nr [...]
  4. b) w odniesieniu do działki nr [...]:
  5. • zasypania rowu biegnącego przez działkę stanowiącego kontynuację rowu biegnącego przez działki [...], [...] i [...] odprowadzającego wodę do rowu melioracyjnego wzdłuż ulicy K.,
  6. • wybudowania płotu na granicy działek [...] i [...] z betonową podmurówką uniemożliwiającą spływ wody.

Wprowadzenie w/w zmian głównie w 2018 r. skutkowało tym, że zmienił się kierunek odpływu wód opadowych. Pierwotnie wody opadowe spływające z góry ulicy K. były odprowadzane kolektorem, rowem biegnącym przez działki [...], [...], [...] i [...] aż do rowu melioracyjnego. Obecnie na skutek wprowadzania wskazanych powyżej zmian woda zbiera się na działce [...] i [...], a następnie przepływa przez działki [...] i [...] powodując na nich znaczne szkody m. in. w zabudowaniach na nich się znajdujących (zmiany te przedstawione zostały na szkicu stanowiącym załącznik do niniejszej skargi).

Prowadząc postępowanie dowodowe organ pierwszej instancji ograniczył się jedynie do przeprowadzenia oględzin, które nie dały odpowiedzi na stawiane pytania. Jak podnosi dalej dla ustalenia ich konieczne było porównanie stanu pierwotnego ze stanem obecnym. Organ zaniechał tego, nie ustalił jakie urządzenia wodne i melioracyjne występowały na w/w działkach i kiedy doszło do ich zlikwidowania (obecność tych urządzeń widać na mapach dostępnych choćby w serwisach google.maps czy geoportal.pl; pewne informacje na ten temat są w posiadaniu Wód Polskich, do których również nie zwrócono się o informację na ten temat, informacje na w/w okoliczność posiadają także były właściciel działki [...] czy okoliczni sąsiedzi), a co najważniejsze organ nie powołał w tym zakresie biegłego. Tymczasem w sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie na podstawie art. 234 p.w. opinia biegłego jest w zasadzie niezbędna.

Zarówno ustalenie, czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właścicieli gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i następnie ustalenie sposobu zapobiegania szkodom, tj. określenie odpowiednich urządzeń, do wykonania których organ powinien zobowiązać stronę na podstawie art. 234 p.w. przekraczają wiedzę ogólną i wymagają fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;

Skarga jest oczywiście uzasadniona.

Materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U.2018.2268 t.j.). Zgodnie z treścią art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo Wodne (Dz.U. 2018. 2268 z późn.zm.), Zakaz zmiany stanu wody i odprowadzania wody;

  1. 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
  2. 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
  3. 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
  1. 1. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
  2. 2. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
  3. 3. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
  4. 4. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt

Kluczowym zagadnieniem dla rozpatrywanej sprawy jest ustalenie czy nastąpiło naruszenie stosunków wodnych. Naruszenie stosunków wodnych należy rozumieć jako ingerencję w teren działki skutkującą zmianą zastanego stanu gospodarki wodnej na tym gruncie, np. ingerencją, na skutek której nastąpiła zmiana kierunku czy też intensywności spływu wód z terenu działki, na której naruszenia dokonano na teren działek sąsiednich. Następnie należy ustalić kiedy to naruszenie nastąpiło, w jaki sposób i przez kogo oraz czy wystąpiła realna szkoda. Dopiero po takim ustaleniu stanu faktycznego należy rozstrzygnąć o przywróceniu stanu poprzedniego bądź nakazaniu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.

Sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia zatem jeszcze do tego, aby organ uwzględnił zgłoszone żądanie, gdyż konieczne jest także stwierdzenie istnienia związku przyczyno-skutkowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na nieruchomości sąsiedniej. Spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 234 ust. 3 p.w., to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi, czy też hydrologicznymi. W niniejszej sprawie decyzje organów obu instancji nie zawierają opisanych wyżej koniecznych danych.

Jedynym ustaleniem SKO było przytoczenie fragmentu uzasadnienia organu I instancji o następującej treści: "organ nie neguje faktu występowania szkody na działkach nr [...] i [...] obręb nr 2 miasto J., jednakże nie widzi związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy działaniami właścicieli działek nr: [...]. [...] i [...] i [...] obręb nr [....] miasto [....], a sytuacją na terenie nieruchomości przy ul. K. P. [...]. Niezależnie od powyższego, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wnioskodawcy odnośnie uregulowania gospodarki wód opadowych na analizowanym terenie, ustalono rozwiązanie pozwalające na przekierowanie spływów z pominięciem nieruchomości objętych postępowaniem. Na inwestycje zostały zabezpieczone odpowiednie środki w budżecie na rok 2020...". Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało że złożone zapewnienie Burmistrza Miasta o podjęciu działań inwestycyjnych, rozwiąże w najbliższym czasie istniejący problem.

Mając na względzie nie komplikowanie formalnej i faktycznej sytuacji występującego sporu postanowiono jak na wstępie" (str. 7 – 8 decyzji SKO).

Rozstrzygnięcie SKO jest kuriozalne. Organ ten w ślad za organem I instancji, przyjął za pewnik, bez opinii biegłego hydrologa, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż przeprowadzone przez M. D., zam. ul. K. [...], [...]-[...] J., J. P., zam. ul. K. [...], [...]-[...] J. i O. K., działającą przez pełnomocnika P. H. J., zam. ul. K. [...], [...] J. prace polegające na zagospodarowaniu ich działek nie wpływają niekorzystnie na nieruchomość będącą własnością wnioskodawcy. Posadowienie budynku mieszkalnego oraz ogrodzenia nie wpłynęło, zdaniem organów, na zmianę ukształtowania terenu, a także na kierunki spływu wód.

Organ I instancji wskazał, że mając na uwadze potrzebę uregulowania gospodarki wód opadowych na analizowanym terenie oraz rozwiązania wskazanego przez wnioskodawcę problemu ustalono rozwiązanie pozwalające na przekierowanie spływów z pominięciem nieruchomości objętych postępowaniem. W związku z powyższym, w projekcie budżetu na rok następny, zostały zabezpieczone odpowiednie środki. W celu zabezpieczenia analizowanego terenu przed napływem wód opadowych i roztopowych planowane jest wykonanie separatora zbierającego napływającą wodę z okolicznego terenu oraz kolektora na działce drogowej łączącego separator z przydrożnym rowem. Pozwoli to na odprowadzenie nadmiaru wód do wskazanego rowu.

Postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie odbyło się z obrazą art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. i skutkowało naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który przełożył się na wynik sprawy. Organy nie dysponowały wiedza specjalistyczną (art. 84 k.p.a) na temat stanu wód na gruncie osób przeciwko którym skierowała roszczenie negatoryjne skarżąca. Nie ustaliły więc w sposób należyty – z obrazą art. 84 k.p.a. – na czym ta zmiana ewentualnie polega i czy ma związek przyczynowy z niewątpliwymi szkodami na gruncie skarżącej. Zresztą uzasadnienie decyzji organu I instancji sprowadza się w zasadzie do opisania przeprowadzonych w sprawie czynności dowodowych. Zabrakło w nim jednoznacznych ustaleń co do przesłanek z art. 234 p.w. Opisanie twierdzeń jednej ze stron czy świadka oraz podanie, że zostały one zanegowane przez inną stronę nie jest poczynieniem ustaleń na podstawie dowodów ocenionych co do swojej wiarygodności i przydatności przez organ wg reguł k.p.a. Uzasadnienie decyzji SKO, powielającej decyzje organu I instancji ma identyczne mankamenty.

W zasadzie organy naruszyły też art. 104 § 2 k.p.a., gdyż istota sprawy nie została rozpoznania.

Niezrozumiałe dla Sądu są przytoczone dywagacje organów obu instancji, że właściciele nieruchomości przeciwko którym skierowano roszczenie z art. 234 p.w. nie są na jego podstawie zobowiązanymi do przywrócenia stanu poprzedniego czy wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, a jednocześnie widząc problem, obiecują go "załatwić" poza niniejszym postępowaniem.

Reasumując, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy dopuszczą dowód z opinii biegłego hydrologa, który zidentyfikuje przesłanki z art. 234 p.w., w szczególności czy doszło do zmiany stanu wody na działkach nr [...], nr [...] i nr [...] i [...] obręb nr [...] w [...] oraz czy ewentualnie ta zmiana pozostaje w związku przyczynowym z powstaniem szkód na gruncie skarżącej.

Ponadto oceni czy i jakie czynności należałoby podjąć w trybie art. 234 ust. 3 p.w. Rzeczą organów będzie takie uzasadnienie decyzji, które będzie spełniać kryteria z art. 107 § 3 k.p.a., w szczególności zawierać jednoznaczne ustalenia i ocenę całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w wyroku.

Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą miały na względzie treść niniejszego uzasadnienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.