Uzasadnienie
W sprawie ze swojej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku pielęgnacyjnego K. K. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wskazała, że jest osobą niepełnosprawną w umiarkowanym stopniu, w związku z czym wymaga leczenia. We wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z mężem i dwójką synów (22 i 26 lat). Wymienieni mieszkają w domu o pow. 150 m.kw. Ich majątek to dodatkowo nieruchomość rolna o pow. 1,38 ha oraz samochód osobowy z 2007 r., sfinansowany w połowie przez PFRON. Dochody członków rodziny to: emerytura skarżącej – 1140 zł, renta jej męża – wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym – 2228 zł, zasiłek pielęgnacyjny syna K. – 153 zł oraz wynagrodzenie za pracę syna B. – 2000 zł.
W związku z fragmentarycznym tylko wskazaniem wielkości i przeznaczenia wydatków rodziny, wezwano stronę do sprecyzowania średnich miesięcznych wydatków na wyżywienie, leczenie i rehabilitację, utrzymanie domu, utrzymanie samochodu, podatek rolny i ubezpieczenie na życie oraz wskazania sposobu wykorzystania nieruchomości rolnej. Wezwanie dotyczyło także potrzeby przedłożenia wyciągów z rachunków bankowych domowników. Poza tym, skarżąca zobowiązana została do wyjaśnienia kwestii wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego z synem B. wobec zasugerowania w części wniosku odnoszącej się do dochodów domowników, że wymieniony gospodaruje samodzielnie.
W odpowiedzi skarżąca dostarczyła dokumenty potwierdzające wysokość kosztów utrzymania domu. Podała, że saldo końcowe jej rachunku bankowego na koniec kwietnia 2016 r. wynosi 1900 zł, zaś w przypadku męża jest to kwota 2075,91 zł; zgromadzone kwoty pochodzą z urzędu skarbowego. Podała, że "myśli, że syn B., który ukończył 25 lat nie wchodzi w skład rodziny". Zaznaczyła, że z kolei syn K. pozostaje w sporze z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych o rentę socjalną. Podniosła, że w lutym tego roku poniosła duży wydatek w związku z wyjazdem na wizytę lekarską do miejsca oddalonego od jej miejscowości o ok. 300 km. Z dużym wydatkiem wiązał się także pobyt syna K. oraz męża w szpitalu (zakup piżam). Wnioskodawczyni zaznaczyła, że posiadaną nieruchomość rolną uprawiają na własne potrzeby (jarzyny).
Rozpoznając wniosek zważono, co następuje:
Decyzja, którą kwestionuje skarżąca dotyczy odmowy przyznania zasiłku pielęgnacyjnego uregulowanego w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 114), a zatem, sprawy z zakresu pomocy i opieki społecznej, w której - z mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." – strony nie mają obowiązku uiszczania kosztów sądowych. Dlatego też, w oparciu o powyższy przepis, strona zwolniona jest od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w tej sprawie, a postępowanie w zakresie tej części wniosku należało umorzyć na podstawie art. 249a P.p.s.a.
Odnosząc się z kolei do żądania wnioskodawczyni obejmującego ustanowienie adwokata należy wskazać, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy w częściowym zakresie następuje wobec osoby, która nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Osoba ta przy tym winna wykazać, że powyższa sytuacja zaistniała w jej przypadku. W art. 252 § 1 P.p.s.a. ustawodawca wskazał, że wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie rodzinnym, majątkowym i dochodach. Jeśli zaś oświadczenie to jest niewystarczające do dokonania oceny sytuacji materialnej strony bądź też budzi ono wątpliwości, to wówczas możliwe jest skierowanie do strony wezwania o podanie dodatkowych informacji i przedłożenie stosownych dokumentów, co przewiduje art. 255 P.p.s.a. Otrzymując tego rodzaju pismo wnioskodawca powinien podjąć pełną współpracę tj. w całości zastosować się do jego treści.
To bowiem w jego interesie pozostaje wykazanie, że w jego wypadku zasadnym jest odstąpienie od obowiązującej na gruncie postępowania sądowego reguły ponoszenia kosztów postępowania przez strony (art. 199 P.p.s.a.). Jeśli więc strona w ogóle nie odpowie na przedmiotowe wezwanie albo uczyni to w sposób wybiórczy, to oznacza to, że utrudnia ona de facto rzetelną ocenę jej możliwości płatniczych. Takiej właśnie częściowej odpowiedzi udzieliła K. K., która nie wskazała wysokości comiesięcznych wydatków na wyżywienie rodziny, rehabilitację i dowozy do lekarzy i na utrzymanie samochodu. Powołała się na ponoszenie dużych wydatków związanych z leczeniem, jednak przedstawione przez nią faktury wskazują, że średnio wydatkuje ona na lekarstwa 73 zł, poza marcem tego roku, gdzie wydatek ten wynosił 546,81 zł. Poza tym, wymieniona nie przedłożyła także wyciągów z rachunków bankowych jej i domowników, ograniczając się tylko do wskazania ich salda na koniec kwietnia bieżącego roku.
Podniosła równocześnie, że obydwoje z mężem otrzymali środki pieniężne z urzędu skarbowego, co oznacza, że dysponują kwotą niezbędną do pokrycia kosztów wynagrodzenia pełnomocnika, jeśli jego udział w sprawie skarżąca uzna za potrzebny (ustawa procesowa – P.p.s.a. nie przewiduje obowiązku w tym zakresie, a sąd uwzględnia z urzędu zaistniałe w postępowaniu administracyjnym nieprawidłowości). Poza tym, zsumowanie podanych przez stronę comiesięcznych wydatków daje kwotę ok. 1113 zł [na która składają się następujące pozycje: energia elektryczna – 316 zł, gaz – 50 zł, opał – 250 zł, odzież i telefon – 35,67 zł, podatek rolny – 13,75 zł, łączne zobowiązanie pieniężne (podatek rolny i od nieruchomości) – 9,083 zł dla środki czystości – 200 zł, ubezpieczenie na życie -134,20 zł]. Tymczasem rodzina dysponuje dochodami w łącznej wysokości 3376,63 zł bądź nawet 5376,63 zł, jeśli do wspólnego gospodarstwa domowego zaliczyć także syna wnioskodawczyni B. K., która to kwestia nadal pozostaje niewyjaśniona.
Najprawdopodobniej bowiem skarżąca uznała, że w związku z pełnoletnością wymienionego oraz faktem pozostawania w zatrudnieniu nie jest on takim członkiem, jednak w sytuacji, gdy rodzina prowadzi wspólną "politykę finansową" tj. dochody wskazanego syna przeznaczane są na potrzeby wszystkich domowników, to trzeba przyjąć, że wymienione osoby wspólnie gospodarują. Nawet jednak gdyby uznać, że B. K. prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, to do dyspozycji rodziny skarżącej po odliczeniu wskazanych wyżej wydatków pozostaje ok. 2460 zł. Kwota ta jest z pewnością wystarczająca zarówno na wyżywienie trójki osób, jak i na sfinansowanie udziału skarżącej w zainicjowanym jej skargą postępowaniu za pośrednictwem zawodowego zastępcy prawnego.
Z wymienionych względów uznano, że brak jest podstaw do ustanowienia na rzecz skarżącej adwokata, bowiem nie wykazała ona, by nie posiadała środków pieniężnych na pokrycie wynagrodzenia dla takiej osoby. Podstawę orzeczenia stanowi art. 258 § 2 pkt 7 w zw. z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.