Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 2 grudnia 2005 r., sygn. akt II SA/Rz 63/04

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Solarski Sędziowie NSA Ryszard Bryk /spr./ AWSA Jolanta Ewa Wojtyna
sekr. sąd. Maria Kołcz protokolant
Rozpoznanie
w dniu 2 grudnia 2005 r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi S. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] grudnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego S. G. koszty postępowania sądowego w kwocie 315 zł /słownie: trzysta piętnaście złotych/.

Uzasadnienie

Uzasadnienie

W poprzednim postępowaniu administracyjnym, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. decyzją z dnia [...].11.2000 r., Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u S. G. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych – stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych.

W uzasadnieniu powołanej decyzji przytoczono, że S. G. pracował w latach 1954-60 w Fabryce Śrub w Ł. jako ślusarz, w latach 1960-70 w Zakładach Remontowo-Montażowych w Rz. jako monter instalacji chłodniczych, w latach 1971-78 w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Rz. jako instruktor ślusarstwa ogólnoprzemysłowego, w latach 1978-92 w Zespole Szkół Samochodowych w Rz. jako nauczyciel praktycznej nauki zawodu. W czasie pracy w Warsztatach Szkolnych narażony był na hałas nie przekraczający dopuszczalnych norm higienicznych /wg pomiarów z roku 1980-84 dB-A, z 1987-85 dB-A i z roku 2000-77 dB-A/.

Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. w orzeczeniu z dnia [...].01.2000 r., Nr [...] stwierdził u S. G. ubytek słuchu typu odbiorczego, ale nie rozpoznał choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu, gdyż brak jest potwierdzenia co najmniej 10-letniego narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne w miejscu pracy, tudzież wymieniony pracę zawodową zakończył 7 lat temu, tj. w 1992 r.

Druga jednostka uprawniona do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdził, iż przeprowadzona diagnostyka audiometryczna wykazała u badanego niedosłuch obustronny typu odbiorczego i ustaliła, że średnie ubytki słuchu po odliczeniu poprawki na wiek wynoszą dla ucha prawego 22 dB, dla ucha lewego 22 dB. W konkluzji orzeczenia lekarskiego z dnia 2.06.2000 r., Nr 311/00/CHZ stwierdzono, że wielkość ubytków słuchu, nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W kolejnym orzeczeniu lekarskim z dnia 24.10.2000 r., Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. podtrzymał opinię wyrażoną w poprzednim orzeczeniu z dnia 14.01.2000 r. i wyjaśnił, że wielkość ubytku słuchu u S. G. nie powoduje niepełnej wydolności społecznej narządu słuchu i przez to nie spełnia kryteriów orzeczniczych choroby zawodowej. Za chorobę zawodową można jednak uznać tylko taki ubytek słuchu, który powoduje wyraźne obniżenie socjalnej wydolności narządu słuchu.

Naczelny Sąd Administracyjny – Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie, po rozpoznaniu skargi S. G., wyrokiem z dnia 7.08.2002 r. /sygn. akt SA/Rz 2353/00/, sprostowanym postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 1.09.2005 r., uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].11.2000 r., Nr [...].

W uzasadnieniu wymienionego wyroku Sąd m. innymi skonstatował, że orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych /§ 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych/ - według ustalonej linii orzecznictwa sądowego są opiniami biegłych, które podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie. Orzeczenia takie powinny zawierać wyraźne stanowisko w sprawie rozpoznania lub braku rozpoznania choroby zawodowej oraz przekonywujące uzasadnienie przyjętego stanowiska, zatem nie w każdym przypadku orzeczenie lekarskie może być przyjęte przez organ prowadzący postępowanie w sprawie choroby zawodowej za podstawę wydania decyzji.

Nie do przyjęcia jest teza o obustronnie wiążącej dla organu treści orzeczenia lekarskiego.

Sąd podkreślił także, że brak jest podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidują przepisy prawa materialnego.

Konkluzja zawarta w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia [...].01.2000 r., zakładająca że skoro nie było 10-letniego narażenia i działania hałasu przekraczającego normatywy higieniczne, zatem nie można mówić o zawodowym uszkodzeniu słuchu jest błędna i pozaprawna. Także nie jest uprawnione założenie zawarte w orzeczeniu Instytutu w Sosnowcu z dnia 2.06.2000 r., iż to wielkość ubytku słuchu poniżej 30 dB nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. W trzecim orzeczeniu z dnia 24.10.2000 r. także przyjęto dodatkowy kwalifikator, nie przewidziany w prawie materialnym.

Poza tym nie jest zgodna z prawem konkluzja zamieszczona w uzasadnieniu powołanej na początku decyzji organu odwoławczego, że warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu jest hałas o przekroczonych normatywach /ponad 85 dB-A/, który działa odpowiednio długo w środowisku pracy. Zawodowe uszkodzenie słuchu polega na jego uszkodzeniu wywołanym działaniem hałasu w środowisku wywołanym działaniem hałasu w środowisku pracy bez względu na stopień tego uszkodzenia, zatem te i tylko te okoliczności powinny być ustalone w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej.

Przedstawiona ocena prawna jest więc wiążąca dla organu i Sądu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy.

Po ponownym rozpatrzeniu odwołania S. G., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. – decyzją z dnia [...]12.2003 r., Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...].

W podstawie prawnej decyzji powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm./.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powtórzył ustalenia faktyczne poczynione w poprzednim postępowaniu administracyjnym i opisał wyniki wydanych poprzednio orzeczeń lekarskich.

W dalszej części uzasadnienia wyjaśnił, że w związku z uchyleniem przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzedniej decyzji organu odwoławczego z dnia [...].11.2000 r., Nr [...], pismem z dnia 11.09.2002 r. zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie z uwzględnieniem kwestii podniesionych przez Sąd w wyroku z dnia 7.08.2002 r. W wydanym orzeczeniu uzupełniającym z dnia 20.08.2003 r. – WOMP w Rz. podtrzymał swoje poprzednie stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u S. G.. W motywach tego orzeczenia podano, że wyniki badań, przebieg krzywych audiometrycznych, jak i audiometrii impedancyjnej – potwierdziły odbiorczy charakter niedosłuchu /22 dB obustronnie/. Diagnostyka przeprowadzona w WOMP w Rz. nie pozwoliła na rozpoznanie u badanego zawodowego uszkodzenia słuchu.

Zgodnie ze stanowiskiem Departamentu Zdrowia Publicznego MZiOS obowiązuje zasada, że uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB /w częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz/ w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się. Mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Jest to tyko objaw diagnostyczny, a nie choroba wywołana niedosłuchem audiometrycznym.

W związku z tym orzeczeniem lekarskim, organ nie był uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, zatem orzekł jak w osnowie decyzji.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący S. G. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z poz. 15 wykazu chorób zawodowych oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. Rozwijając te zarzuty wyjaśnił, iż niesporna jest okoliczność, iż skarżący w środowisku pracy był narażony na oddziaływanie hałasu. Bezsporny jest także fakt, że u skarżącego wystąpiło uszkodzenie słuchu typu niedosłuchu odbiorczego /22 dB – obustronne/. Mimo tego organ orzekł, iż nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.

Argumentacja jednostek orzeczniczych i organu orzekającego, że zawodowe uszkodzenie słuchu można stwierdzić, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się i w sytuacji, gdy zostały przekroczone dopuszczalne normy higieniczne w okresie co najmniej 10 lat, nie da się pogodzić z treścią § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że narażenie pracownika na czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy jest sprawą indywidualną. W wyroku kasacyjnym z dnia 7.08.2002 r., Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie chorób zawodowych istotne znaczenie ma kwestia związku przyczynowego pomiędzy charakterem pracy, a powstałym schorzeniem i ów związek może być jedynie wysoce prawdopodobny, a nawet domniemany, wszakże pod warunkiem, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Na tą kwestię organ nie zwrócił uwagi.

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. wniósł o oddalenie skargi i powielił motywację zamieszczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje

Skarga jest zasadna.

Tytułem wprowadzenia należy nawiązać do art. 99 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1271 z późn. zm./, który stanowi, że ocena prawna wyrażona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym przed dniem 1.01.2004 r., wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia /odpowiednik art. 30 ustawy z dnia 11.05.1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym – Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm./.

Naczelny Sąd Administracyjny – Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie, w uzasadnieniu wyroku kasacyjnego z dnia 7.08.2002 r., sygn. akt SA/Rz 2353/00 gruntownie ocenił poprzednią decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].11.2000 r., Nr [...], a w szczególności stanowiące podstawę tej decyzji opinie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. We wskazanym wyroku Sąd stwierdził, że na tle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, nazwanego dalej rozporządzeniem z 1983 roku, orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., które podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie.

Orzeczenia takie powinny zawierać wyraźne stanowisko w sprawie oceny stanu zdrowia badanego oraz przekonywujące uzasadnienie zajętego stanowiska, zatem wbrew stanowisku orzekającego organu, nie w każdym przypadku orzeczenie lekarskie /opinia/ może być przyjęta przez organ prowadzący postępowanie w sprawie choroby zawodowej za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd podkreślił, że nie do przyjęcia jest teza o absolutnie wiążącej dla organu treści orzeczenia lekarskiego.

Ocena Sądu dotycząca orzeczeń lekarskich była następująca:

1/ z prawnego pojęcia choroby zawodowej nie można eliminować "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu", ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, bo takiego ograniczenia nie przewidują przepisy rozporządzenia z 1983 r. /nawiązanie do orzeczenia lekarskiego Instytutu w S. z dnia 2.06.2000 r./, 2/ pozaprawne jest stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim WOMP w Rz. z dnia 14.01.2000 r. zakładające, że skoro nie było 10-letniego narażenia i działania hałasu przekraczającego normatywy higieniczne, zatem nie można mówić o zawodowym uszkodzeniu słuchu.

Sąd podkreślił, że nie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu – hałas przekraczający normatywy /85 dB-A/, 3/ nieuprawnione /pozaprawne/ jest również stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim WOMP w Rz. z dnia 24.10.2000 r., że za chorobę zawodową można uznać taki ubytek słuchu, który powoduje wyraźne obniżenie socjalnej wydolności narządu.

W ponownym rozpatrywaniu sprawy, organ odwoławczy przeprowadził kolejny dowód z opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 20.08.2003 r., w której podtrzymano poprzednią, zakwestionowaną przez Sąd opinię tego Ośrodka z dnia 14.01.2000 r. stwierdzającą, że u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu typu odbiorczego, ale skoro nie ma potwierdzenia co najmniej 10-letniego narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne oraz z uwagi na zakończenie pracy zawodowej w 1992 r., zatem nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, określonej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.

Poza tym w/w jednostka opiniująca powołała się na stanowisko Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej zawarte w piśmie z dnia 26.10.1999 r., że przy rozpoznawaniu chorób zawodowych związanych z uszkodzeniem słuchu, obowiązuje zasada, że uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB /w częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz/ w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się. Jest to ubytek, przy którym dopiero zaczyna występować pogorszenie społecznej wydolności słuchu. Mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Nawiązując do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie z dnia 7.08.2002 r. /sygn. akt SA/Rz 2353/00/, że "zawodowe uszkodzenie słuchu polega na jego uszkodzeniu wywołanym działaniem hałasu w środowisku pracy bez względu na stopień uszkodzenia", nie jest możliwe do zaakceptowania, bo przyjęcie takiego poglądu w orzecznictwie jest z lekarskiego punktu widzenia nieuzasadnione.

Organ odwoławczy nie zważając na ocenę prawną Sądu zawartą w wyroku z dnia 7.08.2002 r., ponownie powtórzył, że jest związany orzeczeniem lekarskim w tym sensie, że nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. W związku z tym zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...].

Oceniając zaskarżoną decyzję w pierwszej kolejności należy odwołać się do § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. Nr 132, poz. 1115/, który stanowi, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia /3.09.2002 r./, prowadzi się na podstawie dotychczasowych przepisów.

Postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie było rozpoczęte w 1999 r., zatem do tego postępowania stosuje się przepisy rozporządzenia z 1983 r., czyli stan prawny w stosunku do poprzedzającego postępowania administracyjnego nie uległ zmianie.

Tym samym orzeczenia lekarskie /opinie/ Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 14.01.2000 r. i 24.10.2000 r. oraz opinia Instytutu w S. z dnia 2.06.2000 r., opierając się na pozaprawnych kwalifikatorach nie mogły być wiążące dla organu odwoławczego, powtórnie rozpatrującego sprawę odwoławczą.

Mimo tego i wbrew ocenie prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w wyroku z dnia 7.08.2002 r., organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia 16.12.2003 r. ponownie powołał się na te orzeczenia stwierdzającego brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i powtórnie stwierdził, że jest związany orzeczeniami lekarskimi w zakresie oceny dokumentacji lekarskiej i rozpoznania choroby zawodowej. Taki stan rzeczy prowadzi do konkluzji, iż organ odwoławczy nie uwzględnił oceny prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w poprzednim wyroku przez co naruszył art. 30 powołanej już ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny był również związany oceną prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartą w poprzednim wyroku, zatem przy kontroli zaskarżonej decyzji obowiązany był sprawdzić czy organ zrealizował zalecenia prawne z poprzedniego wyroku.

Respective orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 20.08.2003 r., powołującego się na wytyczne Departamentu Zdrowia Publicznego MZiOS z dnia 26.10.1999 r., należy podkreślić, że nie mieszczą się one w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego /art. 87 Konstytucji RP/, zatem nie mogą ograniczać uprawnień obywateli wynikających z ustaw i rozporządzeń /por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3.02.1999 r., sygn. akt III RN 110/98 – OSNAPiUS Nr 22/99, poz. 709, i z dnia 4.06.1998 r., III RN 36/98 – OSNAPiUS Nr 6/1999, poz. 192/.

Z tego względu i z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w poprzednim wyroku kasacyjnym, Sąd in merito przyjął, że opinia z dnia 20.08.2003 r. również posługuje się kwalifikatorami pozaprawnymi, przeto nie powinna być aprobowana przez organ odwoławczy. Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. – za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do tego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.

Wynika stąd, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden wskazany jest w wykazie chorób zawodowych, a drugi dotyczy sytuacji określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy określonej w § 1 ust. 2 /rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy itd./.

W poz. 15 wykazu chorób zawodowych znajduje się "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu".

Oznacza to, że pojęcie choroby zawodowej określone w § 1 rozporządzenia z 1983 r. jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Kwestię tą akcentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7.08.2002 r., co jednak uszło uwadze organu orzekającego. Przy takiej definicji prawnej choroby zawodowej kwestia stopnia uszkodzenia słuchu lub co najmniej 10-letnie ponadnormatywne narażenie na hałas w środowisku pracy, nie są przesłankami choroby zawodowej uszkodzenia słuchu.

Trzeba więc usilnie podkreślić, że o istnieniu choroby zawodowej orzeka właściwy organ inspekcji sanitarnej, a nie lekarz z jednostki organizacyjnej wskazanej w § 7 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. Wynika to przede wszystkim z § 10 ust. 1 i § 8 ust. 1 tegoż rozporządzenia stwierdzającego, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje właściwy organ inspekcji sanitarnej na podstawie orzeczenia lekarskiego o jakim mowa w § 8 i wyników dochodzenia epidemiologicznego. Stosownie zaś do treści § 8 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. jednostki organizacyjne o jakich mowa w § 7 ust. 1-3 dokonują jedynie oceny stanu zdrowia badanego. Z przepisów tych wynika konkluzja, że jednostki organizacyjne o jakich mowa w § 7 ust. 1-3 rozporządzenia z 1983 r. /zmiana Dz. U. z 1989, poz. 364/, nie orzekają o uznaniu choroby zawodowej, lecz jedynie stwierdzają stan zdrowia badanego i jego przyczyny /por. wyrok z uzasadnieniem Sądu Najwyższego z dnia 18.01.2002 r., sygn. akt III RN 188/00 – niepublikowany/.

Przedstawione stanowisko zasługuje na aprobatę, chociażby i z tego względu, że jednostka opiniująca nie może rozstrzygać istoty sprawy, a po wtóre mogłoby to niekiedy prowadzić do ewidentnego naruszenia § 1 rozporządzenia z 1983 r. Skoro pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym, zaś niejednokrotnie jednostki organizacyjne do pojęcia tego stosują określenia medyczne, zatem w takiej sytuacji organ prowadzący sprawę o stwierdzenie choroby zawodowej byłby pozbawiony uprawnień władczych /imperium/.

Z przedstawionych względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera a) i c) ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm./, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.

O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł po myśli art. 200 w/w ustawy. W skład zasądzonych kosztów weszły n/w składniki:

1/ 300 zł – wynagrodzenie adwokata, 2/ 15 zł – opłata skarbowa od pełnomocnictwa.

Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ odwoławczy na podstawie istniejącego materiału dowodowego zbada czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy uszkodzeniem słuchu, a warunkami pracy i w zależności od tego wyda stosowną decyzję.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.