Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 27 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 734/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
Przewodniczący S. WSA Jarosław Szaro /spr./, Sędzia WSA Piotr Popek, Asesor WSA Jacek Boratyn
ref. Sabina Długosz protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi W.K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] października 2016 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...], 2) postępowanie administracyjne umarza

Sentencja

  1. 3) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego W.K. kwotę 2.017 (dwa tysiące siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2016r., nr [...], Dyrektor Izby Celnej w [...] po rozpatrzeniu odwołania W. K. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] czerwca 2016r., nr [...], w przedmiocie nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 5.000zł za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.

Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że w dniu 10 grudnia 2013r. funkcjonariusze Urzędu Celnego w [...] Oddziału Celnego w [...] przeprowadzili kontrolę wyjeżdżającego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pojazdu członowego, składającego się z ciągnika samochodowego marki MERCEDES-BENZ, nr rejestracyjny [...] oraz naczepy marki ASCA, nr rejestracyjny [...], należącego do przewoźnika W. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A.. Podczas kontroli dokonano pomiaru wymiarów zewnętrznych, nacisków osi oraz masy całkowitej ww. pojazdu, w wyniku czego stwierdzono przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi napędowej oraz dopuszczalnych wymiarów zewnętrznych, tj. długości i szerokości pojazdu. Powyższe przekroczenia zakwalifikowały kontrolowany pojazd jako nienormatywny, wymagający zezwolenia kategorii IV.

Postanowieniem z dnia [...] marca 2014r. Naczelnik Urzędu Celnego [...] wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej z uwagi na fakt, że wykonujący transport nie posiadał wymaganego zezwolenia kategorii IV na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ponadto kontrolowanym pojazdem nienormatywnym wymagającym zezwolenia kategorii IV przewoził towar podzielny (składający się z 14 odrębnych towarów), co zgodnie z przepisem art. 140ab ust. 2, w związku z art. 64 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm. - dalej: Prawo o ruchu drogowym) jest zabronione i podlega karze pieniężnej jak za przejazd bez zezwolenia.

Następnie w dniu [...] września 2014r. organ I instancji wydał decyzję w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5.000zł, która została utrzymana w mocy przez Dyrektora Izby Celnej w [...].

Na powyższą decyzję organu II instancji W. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 9 września 2015r. (sygn. akt II SA/Rz 307/15) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na nieuwzględnieniu wniosku dowodowego strony, dotyczącego przesłuchania kierowcy kontrolowanego pojazdu. Sąd stwierdził, że należało uwzględnić ww. wniosek dowodowy strony, przeprowadzić dowód z zeznań świadka i dopiero mając zgromadzony pełny materiał dowodowy należało go ocenić zgodnie z regułami wynikającymi z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 23 ze zm. – dalej: k.p.a.).

W ponownym postępowaniu Naczelnik Urzędu Celnego w [...] wystąpił do Naczelnika Urzędu Celnego w [...], jako najbliższego miejsca zamieszkania świadka, z wnioskiem o jego przesłuchanie. Przesłuchany w dniu 6 maja 2016r., w obecności pełnomocnika strony, G. T. zeznał m.in., że nie został poinformowany jak wjeżdżać na wagę, ani o możliwości powtórnego ważenia. Jego zdaniem waga na przejściu granicznym w [...] nie wskazuje faktycznej wagi zestawu, natomiast przy samochodzie ciężarowym Mercedes nr rej. [...]-[...] jest urządzenie, które wskazuje nacisk na oś. Wskazał na trudności z zachowaniem wymaganej prędkości 5 km/h i bliżej nie określone sytuacje powtórnego ważenia oraz że wjechał na wagę raz, bez powtórnego najeżdżania, a podczas mierzenia zestawu kazano mu czekać w kabinie. Kierowca stwierdził, że w trakcie pomiarów ustalono szerokość 2,50 m, a naczepa ma 2,55 m; długość zestawu po rozsunięciu ma 18 m, a przed rozsunięciem o 1,5 mniej, po czym kazano mu szybko opuścić terminal, aby nie blokować przejścia.

Wskazał również, że sprawdzenia nacisków osi dokonał po załadunku i wtedy urządzenie nie wskazywało przeważenia, jednak nie ma ono możliwości zapisania ani wydruku wyników. Dodał, że od załadunku do kontroli na przejściu granicznym w [...] niczego nie doładowywał. Podał również, że długość zestawu jest stała - nierozsuniętego wynosi 16,50 m, rozsuniętego - 18,00. Wskazał także, że kombajn przewożony był w całości, przy czym zdemontowane były koła i urządzenie tnące.

Następnie decyzją z dnia [...] czerwca 2016r., nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł, ustaloną zgodne z art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Od decyzji organu I instancji skarżący złożył odwołanie, po rozpatrzeniu którego, Dyrektor Izby Celnej w [...] powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2016r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Dyrektor Izby Celnej w [...] wyjaśnił, że na podstawie dokonanych w trakcie kontroli granicznej w dniu 10 grudnia 2013r. pomiarów wymiarów zewnętrznych pojazdu członowego, ustalono, że jego długość wraz z wystającym poza tylne obrysy ładunkiem wynosi 1775 cm natomiast długość bez ładunku 1665 cm, szerokość pojazdu wraz z ładunkiem wystającym poza boczne obrysy wynosi 308 cm, a bez ładunku - 250 cm. Natomiast pomiar nacisków osi przy użyciu automatycznej wagi samochodowej wykazał, że nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika wynosił 10540 kg i przekroczył nacisk dopuszczalny (10 t) o 540 kg. W/w ustalenia spowodowały zakwalifikowanie pojazdu jako nienormatywnego, wymagającego zezwolenia kategorii IV. Organ II instancji podkreślił, że pomiary nacisków osi pojazdu zostały wykonane przez uprawnione osoby, przy użyciu stacjonarnej wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu - Tamtron Systems OY (nr fabryczny EWP05/2013, znak producenta DW 600, znak typu PLT 06273), która spełniała wymogi techniczne, była sprawna i posiadała ważne świadectwo legalizacji Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z dnia [...] października 2013 r., znak wniosku [...], co oznacza, że zarówno waga, jak i stanowisko pomiarowe (strefa ważenia), spełniają wszelkie wymogi metrologiczne i umożliwiają dokonywanie właściwych pomiarów.

Do pomiaru wymiarów zewnętrznych pojazdu wykorzystano przymiar wstęgowy (nr fabryczny [...], produkcji BMI) posiadający świadectwo legalizacji pierwotnej Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z dnia [...]października 2010r. (znak wniosku [...]).

W związku z kwestionowaniem pomiarów w zakresie długości i szerokości pojazdu członowego bez ładunku, organ celny I instancji dokonał kontrolnego pomiaru pojazdu członowego, który w dniu 15 lipca 2014r. przekraczał granicę państwa bez ładunku i ustalił, że jego długość (przy naczepie nierozsuniętej) wynosi 1650 cm, natomiast szerokość pojazdu wynosi 255 cm. Kontrolne pomiary wykazały, że pomiary wymiarów zewnętrznych kontrolowanego pojazdu z dnia 10 grudnia 2016r., nie zostały wykonane z należytą starannością, co wskazuje na błąd ludzki i podważa ich wiarygodność.

Dyrektor Izby Celnej w [...] podkreślił, że w przedmiotowej sprawie udowodnione pozostaje przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu, stwierdzone podczas kontroli granicznej w dniu 10 grudnia 2013r., w wyniku prawidłowo przeprowadzonego ważenia wagą automatyczną, a więc nie wymagającą udziału człowieka w procesie ważenia. Waga była sprawna, posiadała aktualne, ważne świadectwo legalizacji, ważenie przebiegało prawidłowo, bez jakichkolwiek zakłóceń, a kierowca pojazdu, został wcześniej pouczony o wymaganych warunkach przejazdu przez panel wagowy i nie zgłaszał jakichkolwiek zastrzeżeń, ani też nie wnioskował o powtórzenie ważenia, które wymagało uzasadnienia. W wyniku tego ważenia organ I instancji ustalił, że nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika wynosił 10540 kg, co oznacza przekroczenie normy dla drogi po której pojazd się poruszał o 540 kg.

W związku z tym, iż nacisk w/w osi nie przekroczył wielkości 11,5 tony, całkowita szerokość pojazdu nie przekroczyła 3,4 m, całkowita długość pojazdy nie przekroczyła 23m, a pozostałe parametry kontrolowanego pojazdu nienormatywnego mieściły się w normie, zgodnie z załącznikiem do Prawa o ruchu drogowym, wymaganym dokumentem uprawniającym do poruszania się tym pojazdem członowym po drodze krajowej nr 28 byłoby zezwolenie kategorii IV.

Organ II instancji wskazał, że decydujące znaczenie dla zakwalifikowania pojazdu do zezwolenia kategorii IV miał nacisk osi napędowej ciągnika, który przekroczył wielkość 10 t dopuszczalną dla drogi krajowej nr 28, po której pojazd się poruszał, ale nie przekroczył wielkości 11,5 t. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi zadecydowało o tym, że zezwolenie kategorii III, w które skarżący wyposażył kierowcę, nie było właściwym i nie uprawniało do przewozu tym pojazdem.

W ocenie organu odwoławczego, wykazane niedokładności w pomiarach wymiarów zewnętrznych pojazdu nie miały wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, gdyż nawet w sytuacji gdyby szerokość i długość pojazdu pozostawały normatywne, to samo przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi powoduje wymóg posiadania zezwolenia kategorii IV, którego strona nie posiadała.

Stwierdzenie podczas kontroli granicznej parametrów kontrolowanego nienormatywnego pojazdu członowego, wskazujące na wymóg posiadania zezwolenia kategorii IV, oznacza, że pojazdem tym dozwolony był przewóz wyłącznie ładunku niepodzielnego, tj. ładunku, który zgodnie art. 2 pkt 35b Prawa o ruchu drogowym, nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody. Tymczasem strona przewoziła ładunek składający się z czternastu oddzielnych towarów: kombajnu zbożowego 1 szt., wózka do kombajnu 1 szt., sieczkarni 1 szt., rozrzutnika plew 1 szt., kół do kombajnu 4 szt., pompy hydraulicznej 1 szt., przesiewacza zbożowego 1 szt., przesiewacza plew1 szt., przekładni skrzyni biegów 2 szt. oraz wału z trybami 1 szt., który z pewnością nie spełniał kryterium ładunku niepodzielnego. Dokonano zatem przewozu z naruszeniem zakazu wynikającego z art. 64 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, co zgodnie z przepisem art. 140 ab ust 2 tej ustawy skutkuje nałożeniem kary jak za przejazd bez zezwolenia.

W sprawie istotnym jest zatem udowodniony fakt przewożenia ładunku podzielnego. W tej sytuacji bowiem, niezależnie od tego czy pojazd nienormatywny wymaga zezwolenia kategorii III, IV, V, VI, czy też VII, przewóz jest zabroniony i jako niezgodny z prawem podlega karze pieniężnej jak za brak zezwolenia. W związku z powyższym, w ocenie organu II instancji skarżący słusznie został obciążony skutkami tego przewozu - karą pieniężną jak za przejazd bez zezwolenia kategorii IV.

Odnosząc się do zeznań kierowcy organ II instancji stwierdził, że o zachowaniu właściwych warunków przejazdu przez panel wagowy świadczy fakt zarejestrowania wyników ważenia, w sytuacji bowiem niezachowania właściwej prędkości przejazdu urządzenie pomiarowe sygnalizowałoby błąd, a pomiar zostałby przerwany i powtórzony z urzędu. Organ podkreślił, że przed rozpoczęciem kontroli kierowca złożył oświadczenie, które poświadczył własnoręcznym podpisem, że został pouczony o wymaganiach dotyczących przejazdu przez pomost wagi, ze wskazaną prędkością, bez przyspieszeń i hamowań oraz, że przedmiotowy pojazd jest sprawny technicznie i przygotowany do ważenia. W trakcie dokonywania pomiarów nacisków osi przy użyciu automatycznej dynamicznej wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu, nie miały miejsca nieprawidłowości, które skutkowałyby nieważnością kontroli. Podczas kontroli granicznej kierujący pojazdem G. T. uczestniczył w czynnościach kontrolnych i miał możliwość wypowiedzenia się w sprawie przeprowadzonego dowodu, wnoszenia uwag oraz składania wyjaśnień, nie skorzystał jednak z przysługujących mu uprawnień.

Organ II instancji wskazał, że odpowiedzialność za przestrzeganie powyższych obowiązków i zakazów podczas przejazdu po drogach publicznych została nałożona przez ustawodawcę na podmioty wykonujące przewozy. Ich też obciążają skutki takiego stanu pojazdu wraz z ładunkiem, który podczas przejazdu po drodze publicznej nie odpowiada normom określonym w obowiązujących przepisach prawa.

Odnosząc się do przedstawionej wraz z odwołaniem opinii Ogólnopolskiego Stowarzyszenia przewoźników Transportu Nienormatywnego, krytyczna w stosunku do obowiązujących przepisów prawa w zakresie przewozów nienormatywnych, nie może być dla organów celnych podstawą do odstąpienia od stosowania i egzekwowania tego prawa.

W ocenie Dyrektora Izby Celnej w [...], w sprawie nie wystąpiły, określone w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym przesłanki, w przypadku których nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się. W szczególności zaś strona nie wykazała, że dołożyła należytej staranności, tj. uczyniła wszystko, czego można rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niej okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zdaniem organu odwoławczego, w niniejszej sprawie to skarżący ponosi odpowiedzialność administracyjną za czynności i zaniedbania osoby wykonującej w jego imieniu przewóz drogowy i na nim ciążył obowiązek dopilnowania aby pojazd odpowiadał wymaganym przez przepisy normom.

Na powyższą decyzję organu odwoławczego W. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającego ją rozstrzygnięcia organu I instancji.

Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w szczególności art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy organ ten naruszył:

  1. 1) art. 7, art. 77 k.p.a. przez naruszenie zasady praworządności na skutek wydania rozstrzygnięcia nieuwzględniającego stanowiska zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9.09.2015r. II SA/Rz 307/15, brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i prawne,
  2. 2) art. 80 k.p.a. przez częściowe oparcie ustaleń faktycznych na podstawie protokołu z dnia 10.12.2013r., tj. w zakresie przekroczenia o 540 kg dopuszczalnego nacisku osi napędowej, mimo, że organ II instancji nie dal wiary temu protokołowi odmówił mu wiarygodności w zakresie wiarygodności wyników pomiaru wymiarów zewnętrznych, który to protokół zawierał nieprawidłowości w pomiarze pojazdu, co same organy potwierdziły protokołem z dnia 15.07.2014r. sporządzonym po upływie 7 m-cy od kontroli z dnia 10.12.2013r., nierzetelność tego protokołu stwierdził WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 9.09.2015r., II SA/Rz 307/15 oraz świadek, który był bezpośrednim uczestnikiem kontroli przeprowadzonej w dniu 10.12.2013r.,
  3. 3) art. 80 k.p.a. przez dokonanie oceny dowodów, która ma charakter dowolny, a nie swobodny, gdyż organy uznają za udowodnione okoliczności, które są sprzeczne z zeznaniami świadka G. T. będącego bezpośrednim świadkiem kontroli z dnia 10.12.2013r.,
  4. 4) art. 80 k.p.a. przez dokonanie oceny dowodów, która ma charakter dowolny, a nie swobodny, gdyż organy nie dały wiary zeznaniom świadka G. T. będącego bezpośrednim świadkiem kontroli z dnia 10.12.2013r. mimo braku dowodów przeciwnych i powołując się na gołosłowne twierdzenia, np. że zeznania świadka "pozostają w sprzeczności z praktyką stosowaną od lat na drogowych przejściach granicznych..." albo że świadek nie wyjaśnił, gdzie i kiedy były sytuacje powtórnego ważenia, kiedy waga pojazdu była dobra (gdy nikt go o to nie pytał podczas przesłuchania),
  5. 5) art. 8 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organu,
  6. 6) art. 75 § 1 k.p.a. przez dokonanie oceny dowodów z zastosowaniem hierarchii ich ważności tj. uznania za lepsze dowody dokumenty, a za gorszy dowód zeznania świadka,

Skarżący zarzucił również naruszenie prawa materialnego, tj.

  1. 1) art. 2 pkt 35b, art. 64 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie na skutek przyjęcia, że ładunek przewożony w dniu 10.12.2013 r. był ładunkiem podzielnym,
  2. 2) art. 140aa ust.3 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym przez jego zastosowanie w sprawie,
  3. 3) art. 140aa ust.4 Prawa o ruchu drogowym przez jego błędną wykładnię i niezastosowanie w sprawie,
  4. 4) art. 140aa ust.3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym przez jego niezastosowanie w sprawie,
  5. 5) art. 140ab ust. 1 pkt 2, art. 140ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie skutkujące nałożeniem na stronę kary pieniężnej w wysokości 5000zł,
  6. 6) z ostrożności procesowej - art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a przez jego niezastosowanie w sprawie i nienałożenie kary 500 zł w sytuacji stwierdzenia przez organ, że doszło do przekroczenia nacisku osi o 5.4%, co skutkowało zawyżeniem nałożonej na stronę kary.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 16 marca 2017 roku II SA/Rz 1766/16 oddalił skargę.

Sąd przyjął, że był związany stanowiskiem Sądy, wyrażonym w wyroku z dnia 9 września 2015r. sygn. II SA/Rz 307/15 co do tego, że przewożony w przedmiotowym pojeździe ładunek miał charakter podzielny. Oceniając natomiast kwestię dotyczącą posiadania przez pojazd statusu pojazdu nienormatywnego Sąd przyjął, że pojazd należało uznać za nienormatywny, gdyż nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika wynosił 10540kg, co oznaczało przekroczenie normy dla danej drogi, po której poruszał się pojazd o 540kg.

Sąd wskazał, że według przepisów obowiązującego w dniu kontroli rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8t (Dz.U. z 2012r., poz. 1061), prowadząca do przejścia granicznego w [...] droga krajowa nr 28 została zaliczona do dróg krajowych, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t. Stwierdzenie przez organy nacisku pojedynczej osi napędowej, ponad obowiązującą normę, jednak bez przekroczenia wielkości 11,5t kwalifikowało pojazd jako nienormatywny i zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy, wymaganym dokumentem uprawniającym do poruszania się po drodze krajowej nr 28 byłoby zezwolenie kategorii IV (1p. 4).

W niniejszej sprawie, przekroczony był ładunek podzielny, co skutkowało tym, że w oparciu o zezwolenie kategorii od III do VII brak było możliwości prawnej wykonania przewozu. W takiej sytuacji strona naruszyła treść art. 64 ust. 2 ustawy, który stanowi, że zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub II, które to samo naruszenie powoduje nałożenie kary pieniężnej w oparciu o art. 140ab ust. 2 w wysokości 500zł.

Sąd uznał również, że organ celny nie miał podstaw do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1500zł określonej przepisem art. 140ab ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, gdyż zezwolenia kategorii I i II które upoważnia do przewozu ładunków podzielnych nie mogły mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Taka sama sytuacja odnosi się do żądania zastosowania przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 1 ustawy, przewidującego karę pieniężną w wysokości 500zł za brak zezwolenia kategorii VII. Z art. 64d ust. 1 ustawy wynika jednocześnie, że zezwolenie kategorii VII może być zastosowane dla pojazdu, który ze względu na wymiary, masę lub naciski osi nie kwalifikuje się do zezwoleń kategorii I-VI.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 marca 2020 roku, II GSK 2843/17 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.

W uzasadnieniu NSA wskazał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z uwagi na treść wyroku TSUE z dnia 21 marca 2019r. w sprawie C-127/17 (ogłoszonym w Dz. U. UE z dnia 3 czerwca 2019r. C 187/7; publ. LEX nr 2634301). W wyroku tym Trybunał uznał, że wynikające z prawa polskiego ograniczenia w dostępie do polskiej sieci dróg pojazdów odpowiadających określonym w pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do dyrektywy nr 96/53 dopuszczalnym wartościom nacisku osi, są sprzeczne z art. 3 ust. 1 tiret pierwsze tej dyrektywy (pkt 69). Jak dalej przyjął, ograniczenia te w odniesieniu do wskazanych pojazdów nie mogą być uzasadnione na podstawie art. 7 dyrektywy nr 96/53 i stwierdził, że są one sprzeczne z przepisami art. 3 i art. 7 tej dyrektywy w zw. z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do niej (pkt 88). Za sprzeczny z art. 3 i art. 7 dyrektywy nr 96/53 Trybunał uznał system udzielania zezwoleń umożliwiających przedsiębiorcom transportowym poruszanie się po niektórych drogach publicznych.

Zgodnie bowiem z art. 3 dyrektywy, państwo członkowskie nie może na swoim terytorium odmówić lub zabronić używania: w ruchu międzynarodowym pojazdów zarejestrowanych lub dopuszczonych do ruchu w jednym z pozostałych państw członkowskich z przyczyn odnoszących się do masy lub wymiarów, a w ruchu krajowym pojazdów zarejestrowanych lub dopuszczonych do ruchu w jednym z pozostałych Państw Członkowskich z przyczyn odnoszących się do wymiarów pod warunkiem, że pojazdy te odpowiadają wartościom maksymalnym określonym w załączniku I. Kierując się dokonaną przez TSUE wykładnią art. 3 i art. 7 dyrektywy nr 96/53, NSA uznał, że stwierdzona przez kontrolujących wartość nacisku osi pojedynczej napędowej, a zaakceptowana przez Sąd I instancji, nie przekroczyła dopuszczonej w pkt 3.4.1 załącznika I do dyrektywy wartości 11,5 t. W tym więc zakresie zaskarżony wyrok nie jest prawidłowy.

NSA wskazał również, że zaskarżony wyrok w zakresie kluczowej okoliczności ważenia pojazdu nie poddaje się kontroli instancyjnej. W tym zakresie Sąd I instancji w kontrolowanym wyroku nie wyjaśnił podstawy faktycznej podjętego wyroku, bowiem nie ocenił prawidłowości zaskarżonej decyzji, obszernie odnoszącej się do okoliczności objętych zaleceniami i oceną zapadłego wyroku z dnia 9 września 2015r., II SA/Rz 307/15. W wyroku tym, WSA w Rzeszowie zawarł wiążące na mocy art. 153 p.p.s.a. wytyczne i ocenę dla ponownego rozpoznania sprawy w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organy obu instancji. Wskazując na wady protokołu kontroli polecił organom przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i dowodowego m.in. na podnoszoną przez przewoźnika okoliczność wadliwości sporządzenia protokołu kontroli i – wobec zastrzeżeń co do rzetelności tego protokołu – dopuszczenie dowodu z zeznań kierowcy na okoliczność przebiegu ważenia pojazdu.

W tym zakresie Sąd I instancji nie zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku żadnej oceny. Nie odniósł się w szczególności do oceny organów dokonanej w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy i nie ocenił wyciągniętych przez organy wniosków. Ograniczył swoje rozważania – tak jakby sprawa była podana kontroli sądowoadministracyjnej po raz pierwszy - do lakonicznego i ogólnikowego stwierdzenia, że pomiar osi pojazdu został dokonany przez uprawnione osoby przy użyciu specjalnej wagi posiadającej ważne świadectwa legalizacji, kierowca był doświadczonym kierowcą w przewozach międzynarodowych, a na przedsiębiorcy ciążył obowiązek przeszkolenia kierowców. Nie te jednakże okoliczności stanowiły istotę zgłaszanych w toku poprzedniego postępowania zarzutów przedsiębiorcy, lecz prawidłowość przebiegu procesu ważenia pojazdu i kompletność materiału dowodowego w tym zakresie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny miał na uwadze, co następuje:

Skarga jest uzasadniona i musi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, decyzji ją poprzedzającej, a także, w konsekwencji ustaleń faktycznych i wykładni prawa europejskiego mającego zastosowanie w sprawie, umorzeniem postępowania.

Na zakres postępowania sądowoadministracyjnego, toczącego się przed sądem już po raz trzeci dominujący wpływ będą miały wytyczne jakich udzielił sądowi I instancji Naczelny Sąd Administracyjny.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 10 marca 2020r. odnośnie zakresu postępowania nakazał on przeprowadzić pełną kontrolę sądową zapadłego orzeczenia Dyrektora Izby Celnej w [...], zaś z drugiej strony, odnośnie merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy wskazał na wyrok TS UE z dnia 21 marca 2019 roku w sprawie C-127/17; Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. UE seria C; 2019.187.7/1) jako mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

Odnośnie zatem postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy i zgromadzonych w nim dowodów, oraz oceny tych dowodów Sąd administracyjny uznał, że nie naruszyły one przepisów proceduralnych regulujących prowadzenie tego postępowania, a następnie dotyczących oceny zgromadzonych dowodów.

Nie naruszyły organy reguł określonych w przepisach art. 7 i 77 kpa.

Zgodnie z art. 7 kpa organy przeprowadziły wszelkie czynności dowodowe, jakie miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Została przeprowadzona kontrola przedmiotowego pojazdu w związku z przekroczeniem granicy państwa i z kontroli tej został sporządzony stosowny protokół, który został doręczony kierowcy kontrolowanego pojazdu. W trakcie dalszego postępowania organy przesłuchały również kierowcę tego zespołu pojazdów Pana G. T. na okoliczność przeprowadzonej kontroli, jego wniosków i ocen tej czynności dotyczących.

Uzyskano również dalsze dowody w postaci wyjaśnień z dnia 25.12.2013 r. co do protokołu ważenia z dnia 10.12.2013 r., notatki służbowej z dnia 15 maja 2014 r., pisma z dnia 4 czerwca 2014 r., protokołu kontroli z dnia 15.07.2014 r., notatki z dnia 7.08.2014 r.

Postępowanie dowodowe było zatem kompletne i zgromadzono wszystkie, w tym wnioskowane przez stronę dowody, w tym szczególnie istotny w postaci zeznań świadka G. T..

Dowody te zostały przez organ podane wszechstronnej analizie i ocenie Materiał został więc nie tylko w sposób wyczerpujący zebrany ale także rozpatrzony. Organ po wyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego wykazał jakie okoliczności uznał za udowodnione. Dokonana przez niego ocena dowodów nie może być zakwestionowana przez sąd albowiem została dokonana zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego.

Kluczowa kwestia dla dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych była ocena prawidłowości sporządzonego protokołu z kontroli pojazdu, a także wiarygodności zeznań powołanego powyżej świadka, który będąc kierowcą tego pojazdu złożył zeznania kwestionujące w każdym elemencie prawidłowość przeprowadzonej kontroli.

Organ dokonał w tym zakresie wszechstronnej oceny tego dowodu i wskazał w sposób wyraźny i logiczny dlaczego przedstawiona przez świadka argumentacja nie może stanowić podstawy do zakwestionowania prawidłowości protokołu kontroli ważenia pojazdu.

Wskazał więc organ, że świadek ten otrzymał protokół z kontroli i w żaden sposób nie wniósł w dniu kontroli do niego zastrzeżeń, podpisał go nie wnosząc uwag, jak także potwierdził, że otrzymał wszystkie pouczenia co do prowadzonej czynności. Wskazał organ, że kontrola odbywała się przez funkcjonariuszy odpowiednio przeszkolonych.

Organ wykazał dalej, że świadek został pouczony o sposobie przejazdu przez wagę, a także wyjaśnił, że w przypadku, gdyby przejazd został wykonany nieprawidłowo, to wynik ważenia nie został by ustalony.

Organ wskazał także, że wymóg prowadzenia pojazdu z prędkością poniżej 5 km/h nie stanowi problemu dla kierowców zawodowych pojazdów ciężarowych. Odwołał się w końcu do okoliczności nie znajdujących ukonkretyzowania w zeznaniach świadkach, jak chociażby oczekiwania na " dobrą wagę". Konfrontacja zatem czynności rzeczywiście przeprowadzonych w dniu zdarzenia i potwierdzonych podpisem przez kierowcę z jego zeznaniami nie pozwoliła organom na obdarzenie ich wiarą, zaś sąd nie znajduje podstaw do zakwestionowania takiego stanowiska.

Konsekwencją takiej konstatacji będzie podzielenie przez sąd ustaleń organów, że wynik badania ustalony był prawidłowo i nacisk osi napędowej wynosił 10540 kg, czyli tyle ile ustaliły organy.

Organ odniósł się także do okoliczności związanych z pomiarem wymiarów pojazdu, a to jego szerokości, długości i wysokości. W tym zakresie wskazał na popełniony w trakcie badania błąd ludzki wynikły z nieprawidłowego przyłożenia przyrządu mierniczego do pojazdu. Błąd w tym zakresie nie przekłada się jednak w żaden sposób na wyniki badania wagi pojazdu, skoro były one dokonywane innym urządzeniem.

Sąd nie dopatrzył się zatem uchybień w trakcie gromadzenia dowodów jak i ich oceny przez organy.

Nie naruszyły również organy prawa w tym zakresie w którym ustaliły, że ładunek przewożony przez zespół pojazdów należących do skarżącego miał charakter podzielny w rozumieniu art. 64 ust.2 ustawy prawo o ruchu drogowym. Ładunek taki, to zgodnie z art. 2 pkt 35b tej ustawy ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Kwestia oceny prawnej w tym zakresie przewożonego przez samochód należący do skarżącego została już przesądzona w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 9 września 2015 r. sygn. II SA/Rz 307/15, w którym to sąd ten wskazał, że ładunek ten miał taki właśnie, podzielny, charakter, zaś wyrok nie został w tym zakresie przez ukaranego zaskarżony. Zgodnie zaś z art. 153 ppsa ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Dokonana przez sąd ocena ładunku, jako ładunku podzielnego jest zatem dla organów wiążąca.

Nie budzą wątpliwości ustalenia organów co do nacisku osi napędowej pojazdu, czy też charakteru przewożonego ładunku, z uwzględnieniem kryterium jego podzielności.

Sad I instancji był jednak związany wykładnią prawa zawarta w uzasadnieniu wyroku NSA.

Sąd ten wskazał, że z uwagi na treść powołanego powyżej wyroku TS UE poprzedni wyrok WSA, w którym zaakceptował on nałożenie kary za przejazd pojazdem nienormatywnym nie odpowiada prawu. Przyczyną takiego stanowiska NSA było stwierdzenie przez TS UE, że Rzeczpospolita Polska naruszyła prawo Unii Europejskiej nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych, co narusza treść przepisów art.3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się po terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/719 z dnia 29 kwietnia 2015 r. – w związku z pkt. 3.1 i 3.4 załącznika I do dyrektywy 96/53.

Istota rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy dopuszczalnych wartości nacisku samochodów ciężarowych na pojedynczą oś napędową w sytuacji, gdy prawo krajowe dopuszcza bezwzględnie wartość 10000 kg (i za posiadaniem specjalnego pozwolenia w przypadku ładunku niepodzielnego większą), zaś prawo unijne dopuszcza wartość 11500 kg bez żadnych dodatkowych pozwoleń.

Analizując regulacje prawa krajowego polskiego, z uwzględnieniem okresu przejściowego przysługującego Rzeczypospolitej Polskiej po wejściu w skład Unii Europejskiej TS UE uznał, że określenie dopuszczalnej masy nacisku w prawie krajowym na poziomie niższym, niż w prawie unijnym narusza prawo unijne. Rzeczpospolita Polska powinna dopuścić ruch pojazdów o dopuszczalnych obciążeniach określonych w załączniku I do dyrektywy, w szczególności pod pozycjami 3.1 i 3.,4. Ruch takich pojazdów powinien być dopuszczony bez żadnych zezwoleń.

NSA stwierdził, że nie uwzględnienie brzmienia dyrektywy stanowiło o tym, że wyrok nie był prawidłowy.

Uwzględniając pogląd prawny zawarty w wyroku należało zatem stwierdzić, że poruszanie się pojazdem o nacisku rzeczywistym na pojedynczą oś napędową nie przekraczającym 11500 kg nie stanowi naruszenia prawa unijnego i powinno być dopuszczalne w Rzeczypospolitej Polskiej bez żadnych dodatkowych zezwoleń. Nie wprowadzenie takiej normy do prawa krajowego narusza prawo unijne.

Należy przy tym podnieść, że dyrektywa, jakkolwiek jest aktem unijnym skierowanym do Państw członkowskich, to jednak w stosunkach wertykalnych (państwo – obywatel) może być powołana przez obywatela jako podstawa jego praw w sytuacji, gdy przepisy wewnętrzne są dla niego mniej korzystne niż dyrektywa. Państwo musi uwzględnić poziom ochrony przysługujący obywatelowi na mocy dyrektywy i regulacje krajowe implementujące dyrektywę muszą go uwzględniać. Nieprawidłowa implementacja dyrektywy daje prawo obywatelowi do powołania się na jej treść w stosunkach z państwem.

W przedmiotowej sprawie taka właśnie sytuacja zaistniała. Prawo krajowe dopuszczało wartość 10000 kg, podczas gdy prawo unijne 11500 kg. Nacisk pojazdu skarżącego wynosił 10540 kg, a więc przekraczał wartość górnej normy prawa krajowego nie przekraczając normy prawa unijnego. W takiej sytuacji (wobec niezgodności stwierdzonej przez TS UE) prawa obywatela musza być określone na podstawie prawa unijnego.

Jako dopuszczalną wartość należy zatem przyjąć 11500 kg. Nie będzie miała przy tym relewantnego charakteru okoliczność, że orzeczenie TS UE odnosi się do systemu zezwoleń, zaś w przedmiotowej sprawie takie zezwolenie nie mogło by być wydane z uwagi na podzielność ładunku. Istotą orzeczenia jest bowiem nie dostosowanie norm krajowych do norm wynikających z treści załącznika I do dyrektywy w pozycjach 3.1. i 3.4, a ten mankament odnosi się do dopuszczalnej wartości, nie zaś do samego wydawania zezwolenia. Istotą poglądu Trybunału jest stwierdzenie, że pojazdy o nacisku na oś do 11500 kg powinny być dopuszczone do ruchu na drogach w Polsce.

Te sformułowania wskazują, że brak jest podstaw do przypisania skarżącemu popełnienia deliktu administracyjnego w formie opisanej przez organy. W myśl prawa unijnego poruszanie się pojazdem ciężarowym, którego nacisk na oś napędową nie przekracza 115000 kg nie stanowi naruszenia prawa unijnego i w tych okolicznościach naruszenie niezgodnej z tym prawem normy krajowej nie może być penalizowane.

Uchyleniu musiały zatem ulec decyzje I i II instancji, zaś samo postępowanie musiało zostać umorzone.

Podstawą orzeczenia sądu są przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit a i §3 ppsa.

O kosztach orzeczono w myśl art. 200 ppsa. W ich skład wchodzą: zwrot kosztów ustanowienia pełnomocnika (2,900 zł), zwrot wpisu sądowego (200 zł) i zwrot opłaty od pełnomocnictwa (17 zł).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.