Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego /dalej: WINB/ na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku B. B. i J. B., zam. [...], ul. J. 27/7 o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego /dalej: PINB/ z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [...] – odmówił przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu stwierdzone zostało, że decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. PINB nakazał B. i J. B. rozbiórkę zadaszenia nad wejściem do budynku od strony elewacji ogrodowej na długości 1,5 m, licząc od ściany budynku mieszkalnego nr 23, zlokalizowanego na działkach nr 1029/1 i 1029/2 w [...] przy ul. J. 25 i 25a. Przesyłki zawierające te decyzje, skierowane odrębnie do B. B. i J. B., zostały odebrane 30 kwietnia 2013 r. przez A. G. – pracownika biura rachunkowego B. B. mieszczącego się w [...] przy ul. J. 25a, co do której jednak brak było dodatkowych adnotacji doręczyciela.
Odwołanie od decyzji PINB zostało złożone przez B. i J. B. w siedzibie organu 16 maja 2013 r., natomiast w dniu 24 maja 2013 r. zwrócili się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podając, że listy polecone zawierające decyzje zostały doręczone do biura rachunkowego B. B. Przesyłki odebrała A. G., która nie była do tego upoważniona. B. B. z uwagi na nieobecność, dopiero 2 maja 2013 r. będąc w biurze otrzymała korespondencję. Zdaniem wnioskodawców uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy, ponieważ korespondencja została doręczona pod niewłaściwy adres, osobie nieupoważnionej, która nie powiadomiła adresatów, a faktyczną datą jej odbioru przez nich był 2 maja 2013 r.
Rozpoznając podanie WINB wskazał, że możliwość przywrócenia terminu dopuszcza art. 58 § 1 k.p.a., o ile wnoszący podanie uprawdopodobni, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, przy czym prośba powinna być złożona najpóźniej w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny powodującej niezachowanie terminu. Z akt organu I instancji wynika, że przesyłki zawierające decyzje zostały odrębnie skierowane do adresatów; odebrała je w dniu 30 kwietnia 2013 r. A. G. – pracownik bura rachunkowego B. B., mieszczącego się przy ul. J. 25a w [...]. W związku z tym termin do złożenia odwołania upłynął z dniem 14 maja 2013 r. Jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu, B. B. otrzymała decyzję 2 maja 2013 r. i w tym dniu przedstawiła ją mężowi, co – zgodnie z jej stanowiskiem - mogłoby wskazywać na wniesienia odwołania w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji, tj. 16 maja 2013 r. Jednakże wnioskodawcy byli w posiadaniu decyzji w dniu 2 maja 2013 r., a więc termin do wniesienia odwołania był jeszcze otwarty przez 12 dni.
Nie skorzystali wtedy ze swoich uprawnień i odwołanie wnieśli dopiero 16 maja 2013 r., tj. z 2-dniowym opóźnieniem. Skoro przesyłki nie zostały przez nich odebrane osobiście ale przekazane im przez pracownika, ich powinnością przy wnoszeniu odwołania było sprawdzenie daty przyjęcia przez osobę odbierającą. Ponadto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, aby mógł być uznany za zasadny, powinien być złożony najpóźniej w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny powodującej niedochowanie terminu, a ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, od kiedy należy go liczyć. Decyzja PINB zawierała przy tym pouczenie o przysługującym stronie prawie wniesienia odwołania, wskazując na nieprzekraczalny termin dokonania tej czynności, tj. 14 dni od dnia jej doręczenia. Pouczenie to sformułowane było czytelnie, w sposób nie budzący wątpliwości.
W skardze B. B. i J. B. postanowieniu WINB zarzucili:
- a) naruszenie przepisów postępowania poprzez błędną wykładnię, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 42 i 43 k.p.a. i przyjęcie, że w niniejszej sprawie w dniu 29 kwietnia 2013 r. nastąpiło skuteczne doręczenie im decyzji PINB, że skuteczne jest doręczenie pisma w miejscu pracy innej osobie niż adresat; art. 58 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie – przyjęcie, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu,
- b) naruszenie przepisów postępowania a mianowicie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym niewyjaśnienie kiedy ustała przyczyna powodująca niedochowanie terminu oraz błędne ustalenia terminu doręczenia pism.
Wskazując na powyższe, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 P.p.s.a., wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zasądzenie od WINB kosztów postępowania oraz orzeczenie, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.
W uzasadnieniu wskazano, że pracownik poczty wbrew przepisom k.p.a. regulującym zasady doręczania pism, mimo podanego adresu zamieszkania, doręczył adresowaną do nich przesyłkę w miejscu pracy B. B., do rąk nie posiadającego upoważnienia pracownika. Tymczasem doręczenie w miejscu pracy może mieć miejsce jedynie do rąk adresata; w takim przypadku art. 43 k.p.a. o możliwości doręczenia innej osobie zastanej w miejscu pracy się nie stosuje /postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011 r. I UK 23/11 i wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 września 2010 r. III SA/Wr 246/10/.
Zatem pisma odebrane przez A. G. nie mogą być uznane za skutecznie doręczone w dniu 30 kwietnia 2013 r. Skarżący mieli możliwość zapoznania się z nimi dopiero 2 maja 2013 r., po powrocie B. B. do pracy i nie mieli świadomości, że decyzja została odebrana przez pracownika kilka dni wcześniej. Po złożeniu odwołania a następnie uzyskaniu informacji, że zostało ono złożone z uchybieniem terminu, złożyli wniosek o jego przywrócenie uprawdopodobniając, że uchybienie miało miejsce bez ich winy. W tej sytuacji zostały spełnione wszelkie przesłanki do przywrócenia terminu. Rolą WINB było ustalenie, zgodnie z przepisami k.p.a., czy decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona i kiedy oraz, po ustaleniu tego dnia, czy odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu do jego wniesienia, czy też nie. Jeżeli nie doręczono decyzji skutecznie stronie skarżącej, nie można mówić o winie przy niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
skarga jest uzasadniona.
I. Stan faktyczny jest następujący: odmawiając zaskarżonym postanowieniem przywrócenia terminu do wniesienia odwołania WINB ustalił, że przesyłki zawierające decyzje zostały odrębnie skierowane do adresatów; odebrała je w dniu 30 kwietnia 2013 r. A. G. – pracownik bura rachunkowego B. B., mieszczącego się przy ul. J. 25a w [...]. Doręczenie to w ocenie organu było skuteczne, a w dzień odbioru przesyłek zawierających decyzje organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [...], a więc 30 kwietnia 2013 r., rozpoczął bieg 14 – dniowy termin do wniesienia odwołań. Poza sporem pozostaje, że A. G. nie była upoważniona przez żadnego z adresatów do odbioru pism. Bezsporna jest także okoliczność, że obydwoje skarżący zamieszkują w [...] przy ul. J. 27/7, gdzie poprzednia korespondencja w sprawie, wysyłana na ten właśnie adres, była osobiście odbierana przez B. B.
II. Doręczenia w trakcie postępowania, dokonywane w miejscu zamieszkania skarżących, odpowiadały dyspozycji art. 42 § 1 k.p.a. /Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy/. Natomiast przesyłki zawierające decyzje organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [...], nie zostały doręczone w miejscu zamieszkania adresata; nie doręczono jej również adresatowi /do rąk własnych/ w miejscu pracy.
Zgodnie z art. 43 k.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Z unormowania tego wynika, że doręczenie zastępcze jest możliwe jedynie do rąk dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcy. A. G. żadną z tych osób nie jest. Jest natomiast pracownikiem biura rachunkowego B. B., które mieści się pod innym adresem. Już ta okoliczność wyklucza skuteczność doręczenia decyzji B. B. w dniu 30 kwietnia 2013 r., bowiem doręczenie zastępcze w miejscu pracy w ogóle nie wchodzi w rachubę /por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2011 r. sygn. I UK 23/11, LEX 1106756/.
Niezależnie od tego zauważyć należy, że jednym z warunków skuteczności doręczenia zastępczego jest zawiadomienie adresata w sposób opisany w zdaniu drugim przepisu. Tymczasem z akt nie wynika, aby doręczyciel wywiązał się z obowiązku zawiadomienia adresata w sposób przewidziany w zdaniu drugim art. 43 k.p.a. Wszystko to prowadzi do wniosku, że nie doszło do skutecznego doręczenia zastępczego, a na pewno nie w dniu 30 kwietnia 2013 r., jak to przyjmuje organ. Wobec tego rozważania co do przywrócenia terminu są przedwczesne, skoro wadliwie WINB ustalił fakt doręczenia i datę rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołań przez skarżących.
Rozpoznając ponownie podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania WINB w pierwszej kolejności ustali, czy doszło do skutecznego doręczenia decyzji PINB z dnia [...] kwietnia 2013 r. skarżącym, a jeśli tak, w jakiej dacie doręczenie decyzji miało miejsce /na pewno nie jest to dzień 30 kwietnia 2013 r./. Dopiero prawidłowe ustalenie tej podstawowej kwestii pozwoli na rozpoznanie podania.
Z tych przyczyn zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu, w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a./, w zw. z art. 43 k.p.a.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 200 p.p.s.a.