Uzasadnienie
Przedmiotem skarg H.Ż. oraz M.S. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej w skrócie: "SKO", "kolegium") z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr 1541/1 obr. [...] z nieruchomością oznaczoną jako działka nr 1541/2 obr. [....].
SKO wydając zaskarżony akt przyjęło, że postanowieniem z dnia [...] września 2019 r., nr [...], Prezydent Miasta [...] ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonej jako działka nr 1541/1, z nieruchomością oznaczoną jako działka o nr. 1531/2, położone w obrębie nr [...]. Postępowanie rozgraniczeniowe wszczęto postanowieniem z dnia [...] czerwca 2019 r., na wniosek H.Ż. w celu jednoznacznego określenia położenia punktów linii granicznych, utrwalenia tych punktów znakami granicznymi i sporządzenia odpowiednich dokumentów. Postępowanie rozgraniczeniowe zostało zakończone decyzją Organu pierwszej instancji z dnia [...] września 2019 r., o nr [...], zaś koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały ustalone na kwotę 3936 zł. Kwota ta została podzielona po równo do uiszczenia przez H.Ż. w wysokości 1968 zł oraz M.S. w wysokości 1968 zł. Organ I instancji powołał się na treść art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 152 K.c., uznając że koszty rozgraniczenia powinny zostać podzielone pomiędzy strony postępowania po połowie. Do kosztów rozgraniczenia zaliczono sporządzenie dokumentacji rozgraniczeniowej przez uprawnionego geodetę.
Na postanowienie Prezydenta Miasta z zachowaniem ustawowego terminu zażalenie wniosła M.S. oraz H.Ż. M.S. zwróciła się o zbadanie czy nie zachodzą podstawy stwierdzenia nieważności decyzji rozgraniczeniowej z dnia [...] września 2019 r. Prezydenta Miasta. Jej zdaniem postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania jest związane z decyzją kończącą postępowanie w sprawie i nie może pozostać w obrocie prawnym, jeżeli decyzja rozstrzygająca sprawę zostanie uchylona. Natomiast wg H.Ż. to właścicielka nieruchomości sąsiedniej M. S. ma ponieść całość kosztów rozgraniczenia, ponieważ postępowanie zostało wszczęte na jej wniosek.
Kolegium postanowieniem z dnia [...] listopada 2019 r., o nr [...], utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie Prezydenta Miasta. Organ odnosząc się do zarzutów zażalenia wniesionego przez M.S. podkreślił, że kwestionowanie przez nią prawidłowości decyzji Prezydenta z dnia [...] września 2019 r. czy też podnoszenie sprzeczności z prawem decyzji rozgraniczeniowej, nie może skutkować zmianą rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów tego postępowania. Zauważono, że na skutek żądania H.Ż. sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia Sądowi Rejonowemu w [....]. Stwierdzono również, że z akt postępowania, a w szczególności z treści decyzji z dnia [...] września 2019 r., wynika jednoznacznie, że granica pomiędzy nieruchomościami objętymi postępowaniem była sporna. Wystąpienie sporu granicznego uzasadniało przyjęcie, że postępowanie rozgraniczeniowe prowadzone było w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości.
Sposób rozdzielenia kosztów postępowania nie budzi wątpliwości, zatem prawidłowo zastosowano zasadę określoną w art. 152 K.c., zobowiązując uczestniczki postępowania do uiszczenia połowy kosztów. Nie zasługuje na uwzględnienie także ta argumentacja M.S., która wskazywała na nierozstrzygnięcie przez Prezydenta złożonego przez nią wniosku o zwolnienie od kosztów postępowania.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skardze H.Ż. zawnioskowała o uchylenie wyżej opisanego postanowienia SKO. Zarzuciła naruszenie art. 262 K.p.a. poprzez obciążenie jej połową kosztów postępowania rozgraniczeniowego w sytuacji, gdy zostało ono wszczęte na wniosek M.S. W ocenie Skarżącej to inicjująca postępowanie rozgraniczeniowe winna ponieść w całości te koszty, tym bardziej, że sprawa została rozstrzygnięta na niekorzyść H.Ż. (decyzja została uchylona, a sprawa toczy się ponownie). Stwierdziła, że stanowisko organów obu instancji jest niesłuszne, a zastosowana zasada, że strony ponoszą koszty po połowie "nieprzystająca" do stanu faktycznego i prawnego.
Natomiast M.S. we wniesionej skardze zawnioskowała o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO i poprzedzającego go postanowienia Prezydenta Miasta [...] z [...] września 2019 r. oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzuciła naruszenie "formalnych przepisów prawa" mających istotny wpływ na wynik sprawy.
W obszernym uzasadnieniu wskazała, że jeszcze w 2008 r. na jej wniosek zostało wszczęte postępowanie rozgraniczeniowe, które do dnia dzisiejszego nie zostało rozpatrzone. W tym czasie organ I instancji prowadził już dwa postępowania rozgraniczeniowe (dotyczące tych samych nieruchomości) oraz postępowanie ewidencyjne. Wyjaśniła, że decyzją z [...] czerwca 2008 r. ([...]) Prezydent Miasta [...] orzekł o rozgraniczeniu działek nr 1541/1 i 1541/2 w obr. [...] m. R. oraz o zmianie konfiguracji, powierzchni i oznaczenia tych działek na nowe działki nr 1541/3 i 1541/4 w obr. [...] m. R. Decyzja oparta została na opinii biegłego geodety (koszty sporządzenia poniosła Skarżąca). Dokumentacja geodezyjna została wpisana do ewidencji zasobu powiatowego.
Następnie SKO decyzją z [...] kwietnia 2018 r. nr [...], stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] czerwca 2008 r. Skarżąca zauważyła, że organ I instancji zamiast naprawić błąd, dokonał zmiany w operacie ewidencji gruntów poprzez przywrócenie starego oznaczenia działek oraz ich konfiguracji i powierzchni. Zmiana ta została zakwestionowana przez WSA w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 11 września 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 487/19 uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z [...] marca 2019 r. (nr [...]) oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 2018 r. ([...]). Do chwili obecnej wyrok ten został niewykonany. Mimo wniosku Skarżącej i złożonego ponaglenia, sprawa o rozgraniczenie nieruchomości wszczęta w 2008 r. nie została do dnia dzisiejszego zakończona.
Tymczasem Prezydent Miasta [...] (nie kończąc postępowania wszczętego w 2008 r.), na wniosek H.Ż. wszczął nowe postępowanie rozgraniczeniowe (postanowienie z [...] czerwca 2018 r. nr [...]) dotyczące tego samego przedmiotu. W toku tego postępowania powołany został biegły (mimo, że w zasobie geodezyjnym zalega opinia biegłego sporządzona na potrzeby poprzednio prowadzonego w 2008 r. postępowania). Na podstawie "nowej" opinii Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] września 2019 r. nr [...] orzekł o rozgraniczeniu działek nr 1541/1 i 1541/2 w obr. [...] m. R. W ocenie Skarżącej ww. decyzja dotknięta jest wadą nieważności. Rozstrzyga bowiem o rozgraniczeniu działek ewidencyjnych, które zgodnie z ww. wyrokiem WSA z 19 września 2019 r. w chwili orzekania o rozgraniczeniu nie istniały. Zawiera nadto szereg innych wad wskazujących na rażące naruszenie prawa (m. in. brak uzasadnienia prawnego, brak oceny materiału dowodowego, wybiórcze zgromadzenie materiału dowodowego).
W ocenie Skarżącej wskazane wady proceduralne stanowią przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta z [...] wrzenia 2019 r. Ta zaś okoliczność powoduje, że ponoszenie przez nią kosztów postępowania rozgraniczeniowego jest nieuzasadnione. Nie może bowiem ponosić kosztów postępowania, które obarczone jest wadą nieważności, a za którą to wadę winę ponosi organ I instancji. Nie zgodziła się ze stanowiskiem SKO zawartym w kwestionowanym postanowieniu, że koszty tego postępowania obarczają strony postępowania rozgraniczeniowego, bez względu na to czy decyzja ta jest sprzeczna z prawem, gdyż sprzeczność taka nie może skutkować zmianą takiej decyzji. Zauważyła, że w trybie administracyjnym postępowanie rozgraniczeniowe jest jednoinstancyjne i od decyzji wydanej przez wójta, burmistrza, prezydenta nie przysługuje odwołanie do organu wyższego stopnia.
Reasumując Skarżąca stwierdziła, że rozstrzygnięcie sprawy w przedmiocie kosztów postępowania przez SKO jest przedwczesne. Organ ten w pierwszej kolejności winien zbadać legalność w zakresie nieważnościowym decyzji rozgraniczeniowej, a dopiero w dalszej kolejności rozpatrzyć zażalenie na koszty postępowania rozgraniczeniowego.
W odpowiedzi na skargi Kolegium zawnioskowało o ich uchylenie uznając zarzuty w nich podniesione za niezasadne.
W piśmie procesowym z dnia 20 maja 2020 r., M.S. podkreśliła, że decyzja rozgraniczeniowa, z którą związane jest zaskarżone postanowienie nie została wydana na jej wniosek, na co wskazuje jednoznacznie jej treść, lecz na wniosek H.Ż.. Decyzja ta potwierdza w pełni wszelkie ustalenia na temat przebiegu granicy, jakie zostały powzięte w 2008 r. w ramach odrębnego, a dotychczas niezakończonego postępowania rozgraniczeniowego. Od tamtej pory zarówno na drodze administracyjnej jak i sądowej H.Ż. wielokrotnie kwestionowała te ustalenia. Koszty rozgraniczenia wynikły z wniosku H.Ż.; zatem skoro osoba ta kwestionowała przebieg granicy działek, a rozstrzygnięcie organu administracji nie potwierdziło tych twierdzeń, to ona powinna zostać obciążona całością kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Do swej odpowiedzi skarżąca załączyła kopie decyzji SKO z dnia [...] kwietnia 2018 r., numer [...], o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] czerwca 2008 r., znak [...], o rozgraniczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2020 r. poz. 365). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325; zwana dalej w skrócie P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Natomiast w myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
Jednocześnie w ramach prowadzonej kontroli legalności decyzji Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Skargi zostały rozpoznane w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a. W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w takim trybie, jeżeli jej przedmiotem jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Przedmiotem rozpoznanych przez Sąd skarg jest postanowienie SKO dotyczące ustalania kosztów postępowania w sprawie przeprowadzenia rozgraniczenia nieruchomości. Na jego mocy Kolegium potwierdziło legalność postanowienia organu pierwszej instancji o nałożeniu na strony skarżące obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego po połowie, co wynikało z wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości stanowiących własność H.Ż. (działka nr 1541/1) oraz własność M.S. (działka nr 1541/2).
O konieczności uchylenia postanowienia SKO zadecydowało naruszenie przez ten Organ przepisów K.p.a. obligujących do dokładnego i wszechstronnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. W sprawie zostały pominięte istotne dla art. 262 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. okoliczności faktyczne i prawne, co mogło mieć wpływ na wynik postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
W podstawach prawnych zaskarżonego rozstrzygnięcia Kolegium podało w szczególności art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. Wobec tego wskazać należy, iż w myśl przytoczonej regulacji stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają one z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Ponadto koszty postępowania administracyjnego będą obciążać stronę jeżeli za ich powstanie ponosi ona winę - art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a. Koszty rozgraniczenia będą przede wszystkim obejmować wynagrodzenie należne geodecie, koszty wykonania map, znaków granicznych oraz wydatki organu poniesione na przeprowadzenie innych niezbędnych do ustalenia granicy dowodów.
Na tle przytoczonej regulacji K.p.a. ukształtowało się w orzecznictwie stanowisko, iż służy ona do rozstrzygania o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej i obciążeniu tymi kosztami po połowie stron będących właścicielami gruntów sąsiadujących z sobą według reguł określonych w art. 152 Kodeksu cywilnego. W jego świetle, właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie.
Przyjdzie też wyjaśnić, iż w świetle uchwały 7 sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r., o sygn. I OPS 5/06, LEX, organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Powyższa teza uchwały NSA nie oznacza jednak, że w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby, biorące w nim udział. NSA przewidując bowiem możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdził kategorycznie, że rozstrzygnięcie obciążające właścicieli nieruchomości po połowie zawsze musi zostać wydane, niezależnie od okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy. Taka wykładnia art. 262 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. nie uwzględniałaby w pełni treści takich wyrażeń jak "wina strony" czy "w interesie strony".
Dlatego zdaniem WSA orzeczenie o kosztach postępowania winno następować zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. Postanowienie dotyczące kosztów postępowania powinno uwzględniać rozstrzygnięcie organu co do meritum sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ powinien zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkie a w tym ostatnim przypadku - w jakim stosunku (tak słusznie NSA w wyroku z 29 stycznia 2015 r., o sygn. I OSK 2211/14, a także w wyroku z dnia 29 sierpnia 2019 r. o sygn. I OSK 2688/18, LEX).
Do takich okoliczności, które powinny zostać także przez organ zbadane należy również ustalenie czy istniały podstawy potwierdzające konieczność prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, którego kosztami obciąża się właścicieli nieruchomości; jeżeli bowiem nie było podstaw do rozgraniczenia nieruchomości (np. wniosek o rozgraniczenie jest kolejnym żądaniem strony dotyczącym granic prawnie ustalonych prawomocnym rozstrzygnięciem organu, wyrokiem sądu lub ugodą graniczną), to nie można przyjąć, że koszty postępowania rozgraniczeniowego mają zostać poniesione przez tych właścicieli nieruchomości, którzy nie żądali rozgraniczenia, bowiem rozgraniczenie zostało przeprowadzone w ich interesie. Przy stosowaniu art. 262 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. do postępowania rozgraniczeniowego, należy wziąć pod uwagę, iż niemożliwe jest ustalenie w postępowaniu administracyjnym innego przebiegu granicy niż uczynił to sąd powszechny w postępowaniu cywilnym.
Prawomocne orzeczenie sądu powszechnego jest wiążące dla organów administracji. Z art. 365 § 1 K.p.c. wynika jednoznaczny zakaz dokonywania ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z ustaleniami i ocenami prawnymi w sprawie już osądzonej (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. II SA 574/00, LEX, wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 października 2013 r., IV SA/Wa 874/13). W takim przypadku, tylko strona żądająca wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego w sprawie już uprzednio rozstrzygniętej, błędnie twierdząc o istnieniu sporu granicznego winna uiścić koszty rozgraniczenia. Pozostałe strony nie powinny ponosić tych kosztów, jako że nie mają one w ich poniesieniu żadnego interesu - żadnej potrzeby ochrony prawnej swej własności - jak również nie zostały one wywołane z ich winy (tak słusznie WSA w Warszawie w wyroku z dnia 17 grudnia 2013 r., o sygn. IV SA/Wa 2019/13, LEX). Obciążanie strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego nie będzie możliwe także i wówczas, jeżeli strona poniosła już takie koszty w innym prowadzonym równolegle postępowaniu rozgraniczeniowym, które zostało wszczęte jako pierwsze i nie zostało ostatecznie zakończone.
Taka sytuacja może wystąpić w wyniku stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji rozgraniczeniowej. Stwierdzenie nieważności decyzji skutkuje dla procesu zakończonego wadliwą decyzją, koniecznością jego zakończenia, bowiem usuwany jest z obrotu prawnego akt kończący takie postępowanie. Dopóki więc postępowanie formalnie trwa, to prawnie zakazane jest wszczynanie kolejnego postępowania rozgraniczeniowego w tej samej sprawie, co pośrednio wynika z art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.
Przenosząc powyższe ustalenia prawne na okoliczności faktyczne niniejszej sprawy Sąd zobligowany był stwierdzić istotne naruszenie przez Kolegium przepisów o postępowaniu odwoławczym polegające na nieustosunkowaniu się do istotnych zarzutów zażalenia wniesionego przez M.S. na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] września 2019 r. o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego, co z kolei wpłynęło na uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 K.p.a.
Należy przypomnieć, iż w treści środka zaskarżenia strona skarżącą M.S. podniosła, iż postępowanie rozgraniczeniowe, które zostało wszczęte w roku 2008, zostało zakończone decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2008 r. znak [...]. Strona potwierdziła przed Sądem, że decyzja ta została wyeliminowana z obrotu prawnego na skutek orzeczenia przez SKO o nieważności tej decyzji – decyzja SKO z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak [...]. Skarżąca starała się zwrócić uwagę na decyzję SKO z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak [...] o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta w treści wniesionego zażalenia. O tej okoliczności informowała także Organ pierwszej instancji w piśmie z dnia 2 lipca 2019 r., zatytułowanym: Wniosek o zwolnienie od kosztów postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Nie podlega kwestii, że decyzja rozgraniczeniowa, której nieważność stwierdziło Kolegium dotyczyła działek, o których rozgraniczeniu orzekł Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] września 2019 r. znak: [...].
Skutek decyzji SKO o stwierdzeniu nieważności decyzji o rozgraniczeniu spowodował konieczność zakończenia przez Organ wszczętego jeszcze w 2008 r. postępowania rozgraniczeniowego, które w okoliczności stwierdzenia nieważności decyzji kończącej, niejako odżyło na nowo. Zatem żaląca się strona słusznie domagała się rozważenia przez Organ odwoławczy potrzeby posługiwania się kolejną opinią biegłego, jeżeli taka opinia została już sporządzona w postępowaniu wszczętym w 2008 r.
Tymczasem, Kolegium pomimo wyraźnego postawienia tej kwestii w zażaleniu M.S., do tych ważnych dla sprawy kosztów postępowania okoliczności prawnych i faktycznych nie odniosło się w treści uzasadnienia swego postanowienia. Motywy uzasadnienia postanowienia SKO wskazujące na brak możliwości wniesienia odwołania od decyzji rozgraniczeniowej do organu wyższego stopnia oraz wskazujące na fakt złożenia przez H.Ż. żądania przekazania sprawy do rozstrzygnięcia sądowi powszechnemu, nie koresponduje z treścią zarzutu, gdyż nie potwierdzają interesu prawnego strony M.S. w ponoszeniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego, czego wymaga art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. Przekazanie sprawy rozgraniczenia do Sądu nie oznacza bowiem, że wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego mają ponosić znaczące przecież koszty rozgraniczenia w sposób zupełnie niezasadny, pozostający bez związku z interesem prawnym właścicieli nieruchomości.
W sytuacji gdy koszty rozgraniczenia zostały już poniesione przez stronę w postępowaniu, które nie zostało dotychczas zakończone, to Sąd nie dostrzega powodów, aby nakładać obowiązek zwrotu kosztów kolejnego postępowania rozgraniczeniowego, wszczętego pomimo trwania wcześniej wszczętego sporu. Nie odniesienie się przez Kolegium do tych kluczowych dla sprawy okoliczności mogło mieć wpływ istotny na wynik postępowania prowadzonego w ramach kontroli instancyjnej.
Kolejną pominiętą przez Kolegium okolicznością naprowadzaną w treści zażalenia M.S. był wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 11 września 2019 r., o sygn. II SA/Rz 487/19. M.S. w swym zażaleniu od postanowienia Prezydenta Miasta wnosiła o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy sądowej o sygn. II SA/Rz 487/19. Sprawa o tej sygnaturze została zakończona przez WSA prawomocnym wyrokiem z dnia 11 września 2019 r. i ściśle wiązała się ze sprawą rozgraniczenia działek należących do stron skarżących. Wydane w tej sprawie decyzje Organów Służby Kartograficzno – Geodezyjnych, m.in. Prezydenta Miasta [...], były bowiem konsekwencją stwierdzenia przez Kolegium nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] o rozgraniczeniu nieruchomości z [...] czerwca 2008 r., znak [...], co polegało na przywróceniu w operacie ewidencyjnym obr. [...] stanu sprzed wydania materialnie wadliwej decyzji o rozgraniczeniu.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd za orzekającymi w sprawie organami, zwrócił uwagę na fakt istnienia ugody granicznej, która miała zostać zawarta przez strony skarżące przed geodetą w toku postępowania rozgraniczeniowego w dniu [...] maja 2008 r. Ugoda ta ma określać przebieg granic między działkami o nr 1541/3 i 1541/4, a więc działkami ewidencyjnymi opowiadającymi działkom objętym decyzją o rozgraniczeniu, wydaną w postępowaniu, którego koszty mają według kontrolowanych postanowień obciążać skarżące strony. WSA w/w uzasadnieniu wyroku zapisał, że w sytuacji, gdy strony rzeczywiście zawarły przed geodetą ugodę, której ważność nie została skutecznie podważona nawet w procesie przed sądem powszechnym, to organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe, w ramach którego sporządzono akt ugody, powinien decyzją umorzyć postępowanie, gdyż wobec zawarcia ugody rozgraniczenie nieruchomości decyzją administracyjną jest niedopuszczalne.
O istnieniu ugody granicznej wskazywały pośrednio przedłożone przez skarżącą w sprawie o sygn. II SA/Rz 487/19, kopie wyroków Sądu Rejonowego w [...] i Sądu Okręgowego w [...] z klauzulą prawomocności. Wyrok Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, na którego istnienie jednoznacznie wskazywała żaląca się strona z mocy art. 170 P.p.s.a., wiązał nie tylko strony zakończonego postępowania oraz Sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a więc także Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Ponieważ wyroki sądowe stanowią dokumenty urzędowe, to dokonane w nim ustalenia faktyczne powinny zostać przez organ prowadzący postępowanie uznane za zgodne z rzeczywistością na podstawie art. 75 § 1 K.p.a (dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone). Wyrok WSA o jakim mowa został wydany przed dniem wydania postanowienia przez SKO, bo w dniu [...] września 2019 r., a o jego istnieniu Organ zażaleniowy informowała wyraźnie M.S. w treści wniesionego środka odwoławczego.
Uwzględnienie wniosku strony o przeprowadzenie dowodu m.in. z orzeczenia WSA, mogło doprowadzić Kolegium do wniosku o braku podstaw obciążania M.S. kosztami finansowymi, bowiem ta nie występowała z żądaniem rozgraniczenia nieruchomości prawnie już rozgraniczonej ugodą graniczną. Jeżeli bowiem potwierdziłyby się twierdzenia skarżącej o istnieniu ugody o skutkach ugody sądowej o ustaleniu granicy pomiędzy działkami o nr 1541/1 i 1541/2, to niemożliwe było ustalenie w zakończonym postępowaniu rozgraniczeniowym innego przebiegu granicy niż wynikająca z tej ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej, która z kolei stanowi tytuł egzekucyjny w świetle art. 777 § 1 pkt 1 K.p.c. Ugoda sądowa co prawda nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej (mówi się w jej wypadku o powadze rzeczy ugodzonej), jednakże w procesie sądowym oznacza ona niezasadność roszczeń objętych przedmiotem ugody, czyli niezasadność zmiany ustalonych w ugodzie granic.
Powyższe okoliczności wyraźnie świadczą o tym, że w sprawie dotyczącej ustalenia wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego i podziału tych kosztów pomiędzy właścicielami gruntów, istnieją istotne dla wyniku sprawy okoliczności faktyczne, jak dotąd nie wyjaśnione przez Kolegium pomimo postawienia przez stronę skarżącą wyraźnych w tym względzie zarzutów. Okoliczności te mogą według Sądu świadczyć o tym, że koszty postępowania rozgraniczeniowego, którymi została obciążona M.S. nie zostały poniesione w jej interesie jak również na jej żądanie czy także z jej winy. Potwierdzenie zdarzenia prawnego, jakim jest trwające od 2008 r. postępowanie rozgraniczeniowe jak również istnienie i zakres ugody granicznej posiadającej moc ugody sądowej, mają kluczowe znaczenie dla kontroli legalności postanowienia Prezydenta Miasta w sprawie kosztów postępowania administracyjnego – rozgraniczeniowego.
Nieustosunkowanie się Kolegium do tych ważnych kwestii stanowi wobec tego postać naruszenia przepisów K.p.a. o postępowaniu wyjaśniającym w postaci art. 7, art. 77, art. 80 w związku z art. 262 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. Nie rozważenie istotnych dla sprawy zarzutów zażalenia przekonuje także do naruszenia przez Organ zażaleniowy przepisów obligujących SKO do przeprowadzenia należytej kontroli instancyjnej postanowienia organu pierwszej instancji w postaci przepisów art. 15 oraz art. 127 § 1 w związku z art. 138 § 1 i 2 i art. 144 K.p.a.
Kolegium ponownie prowadząc postępowanie zażaleniowe powinno dokładnie zweryfikować zasadność zarzutów zażalenia na temat toczącego się postępowania w sprawie rozgraniczenia w/w działek oraz istnienia i zakresu ugody granicznej opisanej w uzasadnieniu w/w wyroku WSA z dnia 11 września 2019 r. o sygn. II SA/Rz 487/19 (CBOSA). Dopiero ostateczne ustalenie tych okoliczności pozwoli na prawidłowe zastosowanie art. 262 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. Strona, która nie wnosiła o rozstrzygnięcie sporu granicznego prawnie ustalonego, nie może ponosić kosztów postępowania rozgraniczeniowego, które nie zostało wszczęte na jej żądanie.
Natomiast zarzuty skargi H.Ż. podnoszące brak podstaw do obciążania jej kosztami postępowania z uwagi na to, że z wnioskiem o rozgraniczenie nieruchomości wystąpiła M.S., nie zostały przez WSA uwzględnione. Otóż według treści postanowienia Prezydenta Miasta z dnia [...] września 2019 r., znak [...], oraz decyzji rozgraniczeniowej tego Organu z dnia [...] września 2019 r., znak [...], z wnioskiem o rozgraniczenie wystąpiła H.Ż. Skarżącą nie dostarczyła jakichkolwiek dowodów, mogących świadczyć o innym stanie zdarzeń, przez co jej twierdzenia nie mogły znaleźć akceptacji Sądu. Twierdzeniom skargi w/w wyraźnie też zaprzeczyła M.S.
Z przedstawionych względów Sąd orzekł na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania przed WSA orzeczono na podstawie art. 200 oraz art. 210 § 2 P.p.s.a. obejmując nimi pokryte przez strony koszty wpisu sądowego.