Uzasadnienie
Uzasadnienie
Przedmiotem skarg G. K., G. P., J. G., J. P., J. K., M. K., S. K., Z. W. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako SKO) z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], uchylająca decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2011 r., nr [...], którą nie stwierdzono zmiany stanu wody na gruncie: działki nr 489 obr. [...], należącej do Z. W., działki nr 490 obr. [...], należącej do R. G. i J. G., działki nr 191 należącej do J. G., działki nr 492 obr. [...], należącej do J. K. i M. K., działki nr 493 obr. [...], należącej do S. K. i G. K., działki nr 494 obr. [...], należącej do J. P. i G. P., działki nr 495 obr. [...], należącej do J. G., J. P., Z. W., R. G., J. G., S. K., G. K., J. K. i M. K., działki nr 496 obr. [...], należącej do J. G., J. P., Z. W., R. G., J. G., S. K., G. K., J. K. i M. K., działki nr 497 obr. [...], należącej do C. B., J. B., działki nr 562 obr. [...], należącej do T. B., działki nr 563 i 564 obr. [...], należących do R. D. i J. D. i przekazano sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał przepis art. 138 § 2 w związku z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., określanej dalej jako k.p.a.) oraz art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm., dalej jako u.p.w.).
Z akt administracyjnych sprawy oraz decyzji wynika, że R. D. i Z. B. pismem z dnia 31 stycznia 2011 r. poinformowali Prezydenta Miasta [...] o zmianie spływu wód opadowych poprzez naruszenie struktury ziemi przez właścicieli działek sąsiednich, którzy bez zezwoleń rozpoczęli wykonywanie prac ziemnych, urządzając drogi i dojazdy. Wskazali, że w wyniku tych działań przy opadach deszczu oraz wiosennych roztopach, wody opadowe zalewają budynki mieszkalne i wnieśli o spowodowanie przywrócenia stanu poprzedniego. W dniu 18 lutego 2011 r. wnioskodawcy potwierdzili, że ich żądanie dotyczy naruszenia stosunków wodnych przez Z. W., R. G., J. G., J. G., J. K., M. K., S. K., G. K., J. P., G. P., C. B. i J. B. - właścicieli wcześniej wymienionych nieruchomości.
W sprawie orzekało już SKO, które decyzją z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...] uchyliło decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2011 r., nr [...], którą organ nie stwierdził naruszenia zmiany stanu wody na gruncie działek nr.: 489, 490, 491, 492, 493, 494, 495, 496, 497, 562 i 563 - położonych w obrębie nr [...] i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] października 2011 r., nr [...] nie stwierdził zmiany stanu wody na gruncie: działki nr 489 obr. [...], należącej do Z. W., działki nr 490 obr. [...], należącej do R. G. i J. G., działki nr 191 należącej do J. G., działki nr 492 obr. [...], należącej do J. K. i M. K., działki nr 493 obr. [...], należącej do S. K. i G. K., działki nr 494 obr. [...], należącej do J. P. i G. P., działki nr 495 obr. [...], należącej do J. G., J. P., Z. W., R. G., J. G., S. K., G. K., J. K. i M. K., działki nr 496 obr. [...], należącej do J. G., J. P., Z. W., R. G., J. G., S. K., G. K., J. K. i M. K., działki nr 497 obr. [...], należącej do C. B., J. B., działki nr 562 obr. [...], należącej do T. B., działki nr 563 i 564 obr. [...], należących do R. D. i J. D. Z uzasadnienia wynika, że wnioskodawcy domagali się wizji lokalnej w terenie oraz spowodowania przywrócenia stanu pierwotnego i wskazali, że nowi sąsiedzi naruszyli struktury ziemi powodując zmianę spływu wód opadowych, kierując je na ich posesje wobec zasypania istniejącego "wąwozu", którym kiedyś spływały wody.
W ramach prowadzonego postępowania administracyjnego trzykrotnie przeprowadzono oględziny działek. Przeprowadzono także dowód z opinii biegłego. Ze względu na wniesione przez strony postępowania zastrzeżenia w stosunku do opinii eksperta, wykonana została dodatkowa szczegółowa opinia techniczna, z której wynika, że wykonane kilka lat temu na gruncie roboty nie zmieniły kierunku spływu wód, a jest to istotnym warunkiem zmiany stanu wody na gruncie. Organ wyeksponował, że po dogłębnym i wnikliwym przeanalizowaniu zebranych dowodów w postaci wypisów i wyrysów, zdjęć map, opinii eksperta oraz wysłuchanych wypowiedzi wszystkich stron - stwierdził, że wykonane prace niwelacyjno-ziemne związane z projektowaną zabudową działek nr 489 do 494 w obr. [...] nie zmieniły stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Wstępna tarasowa niwelacja terenu na działkach nr 490, 491, 492 jedynie spowolniła spływ wód. Na terenie działek nie zwiększono obszaru o charakterze szczelnych powierzchni w postaci dróg, chodników, placów, dachów itp. Działki te są w stanie naturalnym zadarnione z silnym porostem roślinnym i nie został zmieniony charakter użytkowanych powierzchni, który jest nadal rolniczy. Wykonana sześć lat temu niwelacja służebnej działki nr 495 ma umożliwić docelowo użytkowanie jej zgodnie z przeznaczeniem, jako pasa drogi dojazdowej w miejscu istniejącego uprzednio wąskiego wąwozu wyerodowanego przez spływ wód. W kontekście powyższego organ stwierdził, że wykonane kilka lat temu prace nie zmieniły kierunku spływu wód, który jest prostopadły do warstwic, a więc w kierunku ul. W. i najniżej położonych posesji. Na podstawie mapy sytuacyjno - wysokościowej stwierdzono, że spływ wód powierzchniowych z działek nr 489-494 był i jest skierowany do najniżej położonej przyległej erodowanej, wewnętrznej drogi i ku posesjom oznaczonych numerami 84 i 86 tj.: w rejon najniżej położonego miejsca zgodnie z warstwicowym ukształtowaniem.
Nie został tu więc zmieniony naturalny kierunek spływu wody opadowej. Reasumując organ stwierdził – jak podał - na podstawie całokształtu materiału dowodowego w powyższej sprawie nie nastąpiło naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 1 u.p.w.
W odwołaniu od tej decyzji D. D., R. D. i Z. B., który miał działać jako pełnomocnik T. B. wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji i orzeczenie, że właściciele gruntów oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków o nr: 490, 491, 492, 493, 494, 495 zmienili stan wody na swoich gruntach ze szkodą dla gruntów sąsiednich, należących do D. i R. D. i odprowadzają wody oraz ścieki na ich grunt, jednocześnie odwołujący wnieśli o nakazanie właścicielom w/w działek przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Odwołujący się zarzucili decyzji brak powołania podstawy prawnej, brak oznaczenia stron postępowania, brak upoważnienia dla osoby, która podpisała zaskarżoną decyzję. Nadto zarzucili organowi brak prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i skupienie się jedynie na działkach należących do małżonków: G., K., B., P., K., na których to zostały wykonane "półki", a organ nie wziął pod uwagę, że do tych "półek" przylega długa na około 60 metrów działka o szerokości 2m, która została wydzielona geodezyjnie jako działka przyległa do nowo wydzielonych 6 działek i miała stanowić drogę wewnętrzną.
SKO decyzję z dnia [...] listopada 2011 r., uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest niezgodne ze stanem faktycznym, a w szczególności budzi wątpliwości rzetelność prowadzenia postępowania i wyjaśnienia przesłanek będących podstawą uzasadnienia decyzji. Stwierdziło, że wydana decyzja nie uwzględnia wszystkich zaleceń zawartych w poprzednim rozstrzygnięciu kasacyjnym. Wyeksponowało, że odwołujący się mają rację, iż przedstawiona w sprawie opinia biegłego nie spełnia wymaganych warunków, ze względu na lakoniczność, ogólnikowość i brak podania szczegółowych argumentów na poparcie postawionych tez.
Natomiast sporządzona opinia dodatkowa nie jest pełna, gdyż nie odpowiada na pytanie, czy zatrzymane wody są odprowadzane i gdzie. Wątpliwym wydaje się także lekceważenie przez biegłego roli zebranej warstwy ziemi. W ocenie Kolegium zdjęcie z powierzchni luźnej warstwy ziemi i zmiana ukształtowania terenu zwykle wpływa na stosunki wodne. Opinia zaś wyraża pogląd, że woda jest zatrzymywana, ale nie odnosi się do problemu nasączenia terenu, czy obfitych opadów. Opina jest również sprzeczna z ustaleniami i rozstrzygnięciem, gdyż wykonane na analizowanych działkach prace niwelacyjne spowalniają istotnie wodę, zatem zmieniły stan wody na gruncie.
W skardze na tę decyzję C. B., G. K., G. P., J. G., J. P., J. B., J. K., M. K., R. G., S. K., Z. W. wnieśli o jej uchylenie i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu skarżący nie zgodzili się z decyzją Kolegium, która już po raz drugi nie stwierdzała zmiany stanu wody na gruncie, przyznając rację tylko jednej stronie tj. odwołującym. Podnieśli zaś, że SKO nie wzięło pod uwagę opinii technicznej uprawnionego biegłego z dziedziny gospodarki wodnej. W ocenie skarżących opinia biegłego jest wystarczająca dla stwierdzenia, że wykonywane przez nich niewielkie prace niwelacyjne na gruncie ich działek, nie spowodowały powiększenia kierunku, ilości, ani prędkości spływu wód z ich terenu. Poddali wątpliwość stanowisko Kolegium o zakwestionowaniu opinii uprawnionego biegłego, zakwestionowali także argumenty wyrażone w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie jako całkowicie bezzasadnej i utrzymanie w mocy wydanej decyzji ostatecznej - z przyczyn wywiedzionych jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji
Ponieważ skarżący R. G., J. B. i C. B. pomimo prawidłowego doręczenia wezwań nie usunęli braków formalnych i braków fiskalnych skarg, zostały one odrzucone prawomocnym postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Rz 93/12. Natomiast skargi złożone przez pozostałych skarżących tj.: G. K., G. P., J. G., J. P., J. K., M. K., S. K. i Z. W. pozostawały do rozpatrzenia przez Sąd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po rozpatrzeniu skarg w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługują one na uwzględnienie. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził bowiem takich naruszeń prawa, o których była wcześniej mowa.
Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest wynikająca z art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organ jest zobligowany do podjęcia wszelkich czynności i przeprowadzenia takich dowodów, które pozwolą na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego, pozwalającego na rozstrzygnięcie sprawy. Jeśli więc zostało wszczęte postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, to stosownie do normy prawa materialnego, w oparciu o którą sprawę należy rozstrzygnąć, organ jest zobligowany do zgromadzenia materiału dowodowego, który będzie pozwalał prawidłowo ustalić stan faktyczny tej sprawy. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej "wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (zob. Dawidowicz – Ogólne postępowanie administracyjne str. 108).
Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego.
Podstawę materialnoprawną, w oparciu o którą organy mają rozstrzygnąć sprawę jest przepis art. 29 u.p.w. brzmiący następująco:
- 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
_@POCZ@__@KON@_1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
_@POCZ@__@KON@_2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
_@POCZ@__@KON@_2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
_@POCZ@__@KON@_3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Nie ulega wątpliwości, że kierując się wyżej wspomnianą zasadą prawdy obiektywnej, przy zastosowaniu przepisu art. 77 § 1 k.p.a. stanowiącego, iż organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, Prezydent powinien ustalić:
- - czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie wywołana działaniami przez właścicieli wskazywanych przez wnioskodawców działek lub osób działających na ich rzecz, a w ramach tego, jakie były poprzednie stosunki wodne, jakie są one aktualnie i czy – jeśli rzeczywiście nastąpiła zmiana w tym zakresie – to pozostaje ona w normalnym (tzw. adekwatnym) związku przyczynowym z działaniami w/w osób, wreszcie czy taki sam związek istnieje pomiędzy tą zmianą a zaistniałą szkodą. Także należy ustalić szkodliwe oddziaływanie wprowadzonych zmian na grunty sąsiednie, tzn. szkodę wywołaną w/w działaniami.
Po analizie przedstawionych Sądowi akt administracyjnych stwierdzić należy, że mimo przeprowadzenia i uzupełnienia opinii biegłego mgr inż. J. W. nadal nie są wystarczająco wyjaśnione wyżej wskazane kwestie. Podkreślić wypada, iż istnieje wyraźna rozbieżność pomiędzy przyczynami zalewania budynków na działkach R. i D. D. oraz T. B. wskazanymi przez inicjatorów postępowania, a większością pozostałych stron. Ci pierwsi wskazują, że przyczyną powstania szkód (zalewania budynków) jest podniesienie poziomu drogi dojazdowej na górnym jej odcinku, wobec zasypania wąwozu, który w sposób naturalny zbierał wody opadowe z wyżej położonych działek i wody te nie rozlewały na niżej położone działki. Strony te podkreślają, że do czasu wykonania robót polegających na podniesieniu poziomu drogi w stosunku do sąsiednich działek nie było takich problemów, mimo że mieszkają tam od 20 lat.
Z kolei np. J. G. wskazuje, iż zmiana spływu wód mogła być spowodowana przesunięciem na prawym odcinku ogrodzenia pomiędzy działkami 564, 563 i 496 w dotychczasowy pas drogowy (np. pismo z dnia 11.03.2011 r. i inne).
Tymczasem biegły w swej opinii w ogóle nie odnosi się do powyższych kwestii. Biegły koncentruje się na problematyce zmiany kierunku spływu wód – co automatycznie uznaje za istotny i w zasadzie jedyny warunek zaistnienia zmiany stanu wody na gruncie, o którym mowa w art. 29 ust. 1 u.p.w. Biegły wskazuje, że ukształtowanie przedmiotowego terenu zobrazowane na mapie sytuacyjno – wysokościowej w skali 1:1000 z wartościami co 0,5 m obrazuje grawitacyjnie wymuszony spływ wód w kierunku ulicy W. i najniżej położonych posesji. Wynikać z niej ma jednoznacznie, że spływ wód powierzchniowych z działek nr 489 – 494 był i jest skierowany do najniżej położonej przyległej erodowanej wewnętrznej drogi gruntowej i ku posesjom nr 84 i 86, tj. w rejon najniżej położonego miejsca zgodnie z warstwicowym ukształtowaniem. Mogąca się pojawiać w piwnicach woda – zdaniem biegłego – jest skutkiem braku rozwiązania odprowadzenia wód powierzchniowych i opadowych z dachów i posesji kanalizacją i drenażem.
Ani biegły, ani organ I instancji nie wyjaśnił dlaczego w takim razie problem podtapiania piwnic – jak twierdzą R. D. i Z. B. – wcześniej nie występował. Być może jest to związane np. z większą ilością opadów lub z faktem, że są one gwałtowniejsze, a może wstępna tarasowa niwelacja działek nr 490, 491 i 492 spowalniająca spływ wód powoduje, że woda na tych działkach wsiąka w ziemię i jej warstwami i tak spływa ku niżej położonym terenom. Przyczyn takiego stanu może być przecież wiele. Może być także i tak, że rzeczywiście z uwagi na ukształtowanie terenu problem zalewania piwnic w budynkach istniał zawsze – bo przecież nie zlikwidowano uprzednio istniejących rozwiązań dotyczących odprowadzenia wód powierzchniowych i opadowych z dachów posesji – kanalizacji czy drenażu – a przynajmniej nic takiego nie wynika z akt sprawy, zaś sprawa ta jest jedynie wynikiem konfliktu sąsiedzkiego związanego z drogą służebną.
Okoliczności powyższe powinny być wszechstronnie wyjaśnione w toku postępowania przez zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, który pozwoli na stwierdzenie czy rzeczywiście nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Sąd zwraca przy tym uwagę, że zmiana stanu wody na gruncie, o której mowa w art. 29 ust. 1 i 3 u.p.w. może polegać nie tylko na zmianie kierunku spływu wód opadowych, ale może to być także spowolnienie tego spływu, bo wtedy woda dłużej utrzymuje się w jednym miejscu. Tymczasem biegły mimo, iż stwierdza w pkt 5 na str. 2 opinii, że "wykonana wstępna tarasowa niwelacja wręcz spowalnia spływ wód", nie analizuje wpływu tego faktu na stosunki wodne, a we wnioskach końcowych (na str. 3 opinii) stwierdza z kolei, że prace te nie zwiększyły ani ilości, ani prędkości spływu wód z przedmiotowego terenu. Są to oczywiste sprzeczności, które powinny być usunięte – jeśli zajdzie taka potrzeba nawet przez opinię innego biegłego.
Na marginesie Sąd zauważa, że w oparciu o załączoną do opinii biegłego mapę nie można stwierdzić czy nie nastąpiła zmiana kierunku spływu wód. Mapa ta poświadczona "za zgodność z oryginałem" w dniu 19 marca 2008 r., ale ten oryginał został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w 1980 r., co wynika z pieczęci. Z mapy tej w istocie wynika, że woda opadowa z działek nr 489 – 494 (wg aktualnych oznaczeń) spływała w kierunku drogi. Jeśli więc podniesiono poziom tej drogi na górnym odcinku, niwelując przy tym poziom w/w działek tworząc jakby tarasy, to logicznie rzecz biorąc mogło mieć to wpływ na kierunek spływu wód. Mapa z 1980 r. nie uwzględnia bowiem zmian, jakie zaszły na gruncie, na które wskazują osoby składające wniosek.
Wyżej wskazane luki w postępowaniu dowodowym, sprzeczności w opinii biegłego potwierdzają naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80, a w konsekwencji dawały podstawę do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Zasadniczą kwestią w postępowaniu sądowym był brak umocowania Z. B. do zastępowania w postępowaniu sądowym swego syna – T. B. W ocenie Sądu żadne z przedstawionych w toku postępowania o uregulowanie stosunków wodnych pełnomocnictw nie upoważniało do występowania w tej sprawie. Nie czyni tego ani pełnomocnictwo z dnia 10.03.2006 r., bo dotyczyło sprawy o ustanowienie drogi koniecznej, ani kolejne w formie aktu notarialnego z dnia 12.08.2010 r. Rep. A [...] (tom III akt), okazywane także Sądowi na rozprawie w dniu 8 czerwca 2012 r., bo ono z kolei ma zupełnie inny zakres.
Mając na uwadze, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa w sposób, o którym mowa w art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd oddalił skargi jako bezzasadne na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Nadmienić tylko wypada, że Z. W. w ocenie Sądu wykazała, iż ma interes prawny w przystąpieniu do niniejszego postępowania sądowego w charakterze uczestniczki na podstawie art. 33 § 2 P.p.s.a. Sąd postanowił dopuścić ją do udziału w tej sprawie, co jednakże w żaden sposób nie przesądza wyniku sprawy administracyjnej, na gruncie której strony mogą przedstawić dowody podważające fakt, iż zalewanie działek położonych przy ul. W., a w konsekwencji budynków występuje dopiero po wykonaniu robót niwelacyjnych i podniesieniu poziomu górnego odcinka drogi dojazdowej do ul. W. w P.