Uzasadnienie
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] września 2004 r. Wojewoda /[...] / utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu [...] z dnia [...] sierpnia 2004 r. [...] w sprawie odmowy przyznania M. O. prawa do świadczenia przedemerytalnego.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wykazał, że decyzja Starosty Powiatu [...] odmawiająca przyznania M. O. świadczenia przedemerytalnego jest zgodna z przepisami prawa i z tego względu odwołanie nie mogło być uwzględnione. W szczególności organ podkreślił, że M. O. nie może mieć ustalonego prawa do świadczenia przedemerytalnego, bo nie spełnia prawem określonych warunków. Jednym z nich jest co najmniej 6 miesięczny okres zatrudnienia u pracodawcy przed rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy. Odwołująca się M. O. przepracowała tylko 4 miesiące i 29 dni w [...] Spółka z o.o.
w R. Wcześniejsze zatrudnienie w [...] S.A. w R. nie może być zaliczone do ogólnego okresu zatrudnienia, od którego art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy z 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. Nr 58 z 2003 r., poz. 514 ze zm./ gdyż było to zatrudnienie u innego pracodawcy, a to nie pozwala ustalić prawa do świadczenia przedemerytalnego. Wojewoda wyraźnie wskazał w uzasadnieniu własnej decyzji, że odwołująca się pracowała u różnych pracodawców, a jej zwolnienie przed nabyciem prawa do świadczenia przedemerytalnego nie pozwala ustalić 6-cio miesięcznego okresu zatrudnienia przez zsumowanie okresów pracy w [...] S.A.
w R. i [...] Sp. z o.o. w R. Niemożność łączenia obu okresów zatrudnienia wynika stąd, że odwołująca była zatrudniona u innych pracodawców, co w świetle treści wypisu z rejestru nie budzi żadnej wątpliwości. Ten aspekt sprawy przesądził o utrzymaniu w mocy odmownej decyzji.
Z decyzją Wojewody [...] nie zgodziła się M. O. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie podniosła, że od 1 lipca 2003 r., gdy podjęła pracę w [...] w charakterze sprzedawcy pracowała na tym stanowisku do chwili zwolnienia jej 6 grudnia 2003 r., jak i po powrocie w dniu 3 lutego 2004 r. Obie umowy zawierała z tym samym pracownikiem – prezesem [...] /G. S./. Zdaniem skarżącej w sytuacji jej nic się nie zmieniło, bo zakładem kierował ten sam Zarząd, a ona podlegała tym samym osobom kierującym. Zmiana formy organizacyjnej podmiotu, który ją zatrudniał nie może być główną przyczyną negatywnej decyzji, bo zmiany formalne w zakresie pracodawcy nie mogą skutkować niekorzystnie dla pracowników. Z tych powodów skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie jej sprawy.
Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. Na poparcie swojego wniosku powołał argumentację jak w uzasadnieniu własnej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę stwierdza, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej prawo o p.s.a./ sądy administracyjne sprawują kontrolę działań administracji stosując prawem przewidziane środki. Sprawując kontrolę sądy na mocy art. 134 § 1 prawa o p.s.a. nie są związane granicami skargi, jej podstawą prawną ani formułowanymi przez stronę wnioskami. Sądy rozpoznają skargę w granicach danej sprawy.
Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że decyzja ta i poprzedzająca ją decyzja Starosty Powiatu [...] naruszają przepisy prawa. Naruszenie polega na błędnej wykładni art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w myśl której organy przyjęły, że skarżąca nie spełnia warunku 6-ciu miesięcy zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy.
Głównym argumentem podniesionym przez organy zatrudnienia na rzecz nie przyznania M. O. prawa do świadczenia przedemerytalnego było stwierdzenie, że skarżąca przepracowała w [...] Spółka z o.o. 4 miesiące i 29 dni. Ten okres pracy nie spełniając warunku z art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu nie dawał podstawy do ustalenia takiego świadczenia.
Sąd takiej wykładni wskazanego przepisu nie aprobuje i stwierdza, że dokonana jest ona contra legem, gdyż opiera się nie tylko na literalnym brzmieniu przepisu, ale i na założeniach, których wykładany przepis nie zawiera. Przede wszystkim przyjmuje, że pojawienie się dwóch podmiotów, w których była zatrudniona skarżąca wyklucza możliwość ustalenia świadczenia przedemerytalnego.
Sąd argumentując na rzecz odmiennego stanowiska stwierdza, że art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu posługuje się pojęciem zatrudnienia osoby ubiegającej się o świadczenie w zakładzie pracy przy czym ustawa wymaga, aby zatrudnienie trwało przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy. Zatem dla ustalenia warunku określonego przez ustawę przy ubieganiu się o świadczenie przedemerytalne istotne jest to, czy dla wnioskodawcy ubiegającego się o to świadczenie da się ustalić 6-cio miesięczny okres zatrudnienia w zakładzie pracy do dnia rozwiązania z nim stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy. W istocie problem w takich sytuacjach sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy 6-cio miesięczny okres zatrudnienia ma być traktowany jako czas od ostatniego zatrudnienia do zwolnienia, czy też chodzi w ogóle o okres 6 miesięcy przepracowanych w danym zakładzie pracy nawet w sytuacji, gdy w świadczeniu pracy pojawiły się przerwy, ale cały okres pracy w danym zakładzie pracy jest dłuższy niż 6 miesięcy.
Stawiając w ten sposób spór o rozumienie treści art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu Sąd zauważa, że ustawa nie wprowadza obowiązku ciągłości pracy w okresie 6-ciu miesięcy przed zwolnieniem pracownika. Zdaniem Sądu jest tak dlatego, że w żadnym miejscu tej regulacji nie zdefiniowano sposobu liczenia okresu zatrudnienia. Art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy nie posługuje się pojęciami, które miałyby wskazywać na ciągłość w liczeniu okresu zatrudnienia np. /była zatrudniona ciągle, przez okres 6 miesięcy kalendarzowych i.t.p./. Przepis ustawy posługuje się ogólnie sformułowanym pojęciem "przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy" i nie dokonuje dalszej konkretyzacji sposobu liczenia tego okresu. Istnienie takiego przepisu nie daje podstaw do jego zwężającej wykładni, w myśl zasady czego ustawa nie wymienia nie naszą rzeczą jest wymieniać.
Zatem art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu nie może być interpretowany tylko w sposób jednostronny polegający na przyjęciu, że zatrudnienie osoby ubiegającej się o świadczenie przedemerytalne musi być okresem nie krótszym niż 6 miesięcy po sobie następujących. Oczywiście taka sytuacja będzie miała miejsce wtedy, gdy osoba składająca wniosek o świadczenie przed zwolnieniem podjęła pracę w innym zakładzie w stosunku do tego, w którym pracowała uprzednio. Wtedy taki podmiot musi przepracować 6 miesięcy, gdyż nie mając spełnionego tego warunku, nie spełnia dyspozycji art. 37k. ust. 1 pkt 2 ustawy.
Inaczej jednak należy traktować przypadki, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie przedemerytalne pracuje w tym samym zakładzie pracy, nawet gdy pojawiają się w jej pracy przerwy, ale łącznie świadczy pracę przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Wyróżnienie takiego przypadku i odmienne traktowanie jest skutkiem tego, że art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy opiera się nie na czasie zatrudnienia, a miejscu zatrudnienia przyjmując, że prawo do świadczenia przedemerytalnego ma ten, kto był zatrudniony do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w którym był zatrudniony przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy. Okres pracy jest istotny w tym sensie, że każdy kto przepracował 6 miesięcy /kolejnych/ w tym samym zakładzie pracy niemal automatycznie zwalnia organ od wykazywania, że był to ten sam zakład pracy. Inaczej ta sytuacja wygląda, gdy ostatni przed zwolnieniem okres zatrudnienia był krótszy niż 6 miesięcy. Wówczas organ musi wykazać, że wnioskodawca wykonywał pracę w innym zakładzie pracy, bo wtedy nie spełnia warunku z art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy. Tylko ten sposób rozumienia dyspozycji wskazanego przepisu prowadzi do możliwych do akceptacji skutków, polegających na przyjęciu, że uprawnienie do świadczenia przedemerytalnego ma ta osoba, która przepracowała w tym samym zakładzie pracy kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, została zwolniona i po tym fakcie znowu w tym zakładzie podjęła pracę i do dnia rozwiązania stosunku pracy, o którym mowa w art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy przepracowała mniej niż 6 miesięcy.
W sprawie rozpoznawanej przez Sąd odmowa przyznania świadczenia następuje również z tego powodu, że zdaniem organów zatrudnienia skarżąca nie spełnia warunku zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy. Organy twierdzą, że M. O. w latach 2003 – 2004 pozostała w stosunku pracy z innym pracodawcą. Raz była to spółka akcyjna – [...] w R. S.A., ostatnio [...] spółka z o.o. Twierdzenia organów są poprawne, bo rzeczywiście jest to dwóch różnych pracodawców, z tym tylko, że organy nie zauważają treści art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy o zatrudnieniu, która nie posługuje się pojęciem pracodawcy tylko zakładu pracy. Rozróżnienie to jest o tyle istotne, że zakład pracy to narzędzie, którym posługuje się pracodawca realizując swoje cele gospodarcze. Rzeczą oczywistą jest, że pojęcia te nie mogą być utożsamiane, a na pewno zakład pracy jako zorganizowana struktura materialno-funkcjonalna nie musi się zmieniać nawet, gdy zmienia się jego właściciel, a więc przedsiębiorca.
W praktyce jest tak zawsze wtedy, gdy następuje przejęcie zakładu pracy, albo w inny prawem dopuszczony sposób zakład pracy jest przekazywany przedsiębiorcy np. wskutek podziału, łączenia, wydzielenia.
Wskazane przekształcenia przedsiębiorcy zawsze wiązać się mogą z zakładem pracy, jednak to nie jest powód do uznania, że zakład pracy w rozumieniu prawa przestaje istnieć.
Z tego powodu odwołanie się przez organy orzekające w sprawie rozpoznawanej przez Sąd do pojęcia pracodawcy jest chybione tym bardziej, że ustawodawca w ustawie z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych /Dz.U. Nr 120, poz. 1252/ wyraźnie w art. 2 ust. 1 pkt 1 wskazuje na pracodawcę, a w art. 2 ust. 1 pkt 2 na zakład pracy. Zatem nawet odesłanie do tej ustawy, która obecnie reguluje objętą skargą problematykę wyraźnie wskazuje, że jeżeli ustawodawca chciał wiązać skutki prawne z pojęciem pracodawcy to wyraźnie to czyni. W ustawie o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w art. 37k ust. 1 pkt 2 takiego odesłania nie ma, co oznacza, że w myśl zasady czego ustawa nie rozróżnia, nie może być rozróżniane. Zebrany w sprawie materiał dowodowy aczkolwiek wskazuje, że rzeczywiście skarżąca była zatrudniona u dwóch pracodawców to [...] spółka z o.o. oraz charakter i miejsce świadczonej przez skarżącą pracy.
Reasumując należy stwierdzić, że wskazany w art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. nr 98 z 2003 r., poz. 514 z późn.zm./ 6-cio miesięczny okres zatrudnienia w zakładzie pracy jako przesłanka nabycia świadczenia przedemerytalnego jest spełniony nie tylko w przypadku, gdy okres ostatniej umowy o pracę trwającej do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy był nie krótszy niż 6 miesięcy, ale także wówczas, gdy osoba ubiegająca się o takie świadczenie wykaże okres zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy nie krótszy niż te 6 miesięcy, nawet jeżeli w trakcie trwania stosunku pracy wystąpiły przerwy, przy czym dla ustalenia tego okresu istotne jest wykazanie zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy, a nie u tego samego przedsiębiorcy.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 145 § 1 pkt 1 lit.a prawa o p.s.a. Sąd postanowił jak na wstępie.