Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowiez 29 października 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 968/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Skład
WSA Ewa Partyka przewodniczący
NSA Maria Serafin-Kosowska WSA
Elżbieta Mazur-Selwa
Sylwia Pacześniak protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 października 2014 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2014 r., nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi R. J. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (dalej "SKO w Krośnie" lub "Kolegium") z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, którą wydano w następującym stanie sprawy;

Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...], Prezydent Miasta [...] stwierdził pobranie przez R. J. nienależnych świadczeń z pomocy społecznej w postaci zasiłków okresowych w łącznej kwocie 600 zł i zobowiązał do jej zwrotu. Wskutek uwzględnienia odwołania strony, decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], SKO uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...], Prezydent Miasta ponownie stwierdził pobranie przez R. J. nienależnych świadczeń z pomocy społecznej w postaci zasiłków okresowych w łącznej kwocie 600 zł i zobowiązał do jej zwrotu, a decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...], SKO utrzymało powyższą decyzję w mocy. Wskutek jednak uwzględnienia skargi R. J. wyrokiem z dnia 19 listopada 2013 r. sygn. II SA/Rz 842/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...], uznając, że zostały one wydane pomimo niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.

Sąd zwrócił uwagę, że w postępowaniu dotyczącym obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z pomocy społecznej, o których mowa w art. 98 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm. dalej zwana: "Ups"), zastosowanie znajduje przepis art. 104 ust. 4 tej ustawy. Zgodnie z nim, w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty.

Oznacza to, że w sprawie o zwrot nienależnie pobranych świadczeń organ obowiązany jest zbadać, czy nie zachodzą przesłanki do odstąpienia od żądania zwrotu określone w powołanym przepisie. Przy ocenie tej należy mieć na uwadze, że pomoc społeczna jest instytucją polityki państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Celem art. 104 ust. 4 Ups jest bowiem ochrona osoby zobowiązanej do zwrotu pobranych świadczeń, co wiąże się z określoną w art. 100 ust. 1 Ups zasadą kierowania się w postępowaniu w sprawie świadczeń z pomocy społecznej dobrem korzystających z niej osób. Skoro postępowania w tym zakresie nie przeprowadzono konieczne stało się uchylenie ww. decyzji.

Sąd wskazał jednocześnie, że decyzja w sprawie odstąpienia od żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia ma jednak charakter uznaniowy i do organu należy ocena, czy występujące w sprawie okoliczności przemawiają w wystarczającym stopniu za zastosowaniem przewidzianych w art. 104 ust. 4 Ups rozwiązań, choć wymaga to zawarcia w uzasadnieniu decyzji odpowiednich rozważań w tym zakresie.

Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], Prezydent Miasta [...] stwierdził pobranie przez R. J. nienależnych świadczeń z pomocy społecznej w postaci zasiłków okresowych w łącznej kwocie 600 zł i zobowiązał do jej zwrotu.

Z ustaleń faktycznych organu I instancji wynika, że na mocy decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] i nr [...], R. J. otrzymała świadczenie z pomocy społecznej w postaci zasiłku okresowego: w okresie od 1 do 30 listopada 2012 r. w kwocie 1.140,00 zł oraz od dnia 1 do 31 grudnia 2012 r. w kwocie 752,80 zł. Po wypłacie tych świadczeń uzyskano informację, że rodzina wnioskodawczyni od kwietnia 2012 r. uzyskuje dochód z wynajmu mieszkania położonego w K. przy ul. T. [...] stanowiącego własność męża K. J., co zostało przez stronę zatajone. Z oświadczenia najemcy mieszkania wynikało, że uiszczał on rodzinie J. do rąk właściciela czynsz najmu w wysokości 600 zł miesięcznie.

Natomiast za niewiarygodne uznano twierdzenie strony o oddaniu ww. lokalu do bezpłatnego używania m.in. z tego powodu, że rodzina nie dysponuje stałym źródłem dochodu, a do akt dołączono umowę o korzystaniu z pośrednictwa w zakupie-najmie nieruchomości z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, która już sama tylko ta umowa jest umową odpłatną. Dlatego wydatki z nią związane nie miałyby żadnego uzasadnienia, wręcz świadczyłyby o marnotrawieniu własnych środków przez rodzinę. Z uwagi na nieujawnienie ww. dochodu przyznano stronie zasiłek wyższy od należnego, łącznie o kwotę 600 zł. Wobec tego kwota ta, stosownie do art. 98 Ups, podlega zwrotowi bez względu na dochód osoby lub rodziny.

Organ I instancji zwrócił również uwagę, że stosując się do wskazań Sądu przeprowadził uzupełniające postępowanie wyjaśniające w kontekście przesłanek określonych w art. 104 ust. 4 Ups. Pouczono stronę o możliwości złożenia wniosku o umorzenie kwoty nienależnie pobranych świadczeń, jednak jak dotychczas strona z tej możliwości nie skorzystała. Podkreślono przy tym, że R. J. przez okres 19 lat była zatrudniona w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej i wykonując swoje obowiązki służbowe pouczała strony o dyspozycji tego przepisu. Z tego też powodu miała wiedzę o możliwości skorzystania z tej instytucji. Wskazano, że sytuacja rodziny od poprzedniego wywiadu środowiskowego nie uległa zmianie, a rodzina korzysta ze stałej pomocy Ośrodka.

Mając to na względzie organ uznał, że w okolicznościach sprawy nie zachodziły przesłanki do zastosowania przepisu art. 104 ust. 4 Ups. Zatajenie informacji o uzyskiwanym dochodzie było bowiem świadome. W toku wywiadu pracownik kierował bowiem do stron zapytanie, czy rodzina osiąga dochód z posiadanego mieszkania, uzyskując jednak negatywną odpowiedź. W sprawie fałszywego oświadczenia toczy się już postępowanie karne. Świadczenie objęte decyzją zostanie potrącone z bieżących świadczeń wypłacanych stronie, która – co istotne, podjęła ostatnio zatrudnienie, dzięki czemu nie będzie to miało negatywnego wpływu na sytuację rodziny.

Po rozpatrzeniu odwołania R. J. opisaną na wstępie decyzją SKO utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że jest ona zgodna z prawem.

Organ odwoławczy podkreślił, że prawo do świadczeń z pomocy społecznej jest zasadniczo uzależnione od wysokości osiąganego dochodu. Do świadczeń takich należy m.in. zasiłek okresowy. Następnie stwierdził, że ustalenia faktyczne organu I instancji nie budzą wątpliwości i zostały poczynione prawidłowo. W tej sytuacji zasadnie orzeczono w trybie art. 98 Ups o nienależnie pobranym świadczeniu. Ponadto, ustalenia takie nie zostały podważone w wyroku z dnia 19 listopada 2013 r. sygn. II SA/Rz 842/13. Przeprowadzone zaś dodatkowe postępowanie wyjaśniające nie dało podstaw do zastosowania dyspozycji art. 104 ust. 4 Ups. Przede wszystkim strona nie zgłosiła stosownego wniosku, a w ocenie pracownika socjalnego zwrot ten nie będzie stanowił dla strony nadmiernego obciążenia, ponieważ poza podjętą pracą korzysta ona również ze stałej pomocy Ośrodka.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się R. J., wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę, w której domagała się uchylenia obu wydanych w sprawie decyzji.

Zaskarżonej decyzji zarzuciła niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i niezebranie kompletnego materiału dowodowego, błędne ustalenie osiąganego dochodu w kwocie 600 zł w listopadzie i grudniu 2012 r., którego nie osiągnięto, jak też wadliwe określenie nienależnie pobranego świadczenia i zobowiązania do jego zwrotu w jednej decyzji administracyjnej, jak również wydanie decyzji przez organ odwoławczy w takim samym składzie jak poprzednio. Podała również, że nie umożliwiono jej zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, naruszono art. 128 Kpa poprzez pozbawienie jej prawa do wyrażenia jedynie niezadowolenia z decyzji organu I instancji i obligowanie jej do obszernego uzasadnienia odwołania. Zarzuciła ponadto naruszenie art. 42 ust. 3 Konstytucji RP poprzez uznanie jej winną złożenia nieprawdziwego oświadczenia o dochodzie pomimo, że wina w tej sprawie nie została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

W ocenie skarżącej organy nie wykazały dostatecznie, że w rzeczywistości uzyskała ona przedmiotowy dochód z wynajmu mieszkania. Oparły się w tym zakresie jedynie na niemającym znaczenia oświadczeniu Ł. K., przeciwko któremu wytoczyli z mężem powództwo o zapłatę za zniszczenie mieszkania i nieuregulowane należności. Pominięto przy tym jej stanowisko w tej sprawie i podnoszone argumenty, a przecież w sprawie sygn. akt [...] były lokator nie kwestionował zaległości. W jej przekonaniu nie była również należycie informowana o ciążących na niej obowiązkach.

W odpowiedzi SKO wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.

W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).

Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Materialnoprawną podstawę stanowiły przepisy art. 98 i 104 Ups.

Zgodnie z art.

  1. 98. świadczenia nienależnie pobrane podlegają zwrotowi od osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej, niezależnie od dochodu rodziny. Art. 104 ust. 4 stosuje się odpowiednio.

Przepis art. 104 brzmi następująco:

"1. Należności z tytułu wydatków na świadczenia z pomocy społecznej, z tytułu opłat określonych przepisami ustawy oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

  1. 2. W przypadku posiadania uprawnień do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej kwoty nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych podlegają potrąceniu z bieżących wypłat.
  2. 3. Wysokość należności, o których mowa w ust. 1, podlegających zwrotowi oraz terminy ich zwrotu ustala się w drodze decyzji administracyjnej.
  3. 4. W przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty."

W ustalonym dotychczas przez organy stanie faktycznym nie budzi wątpliwości, że mąż skarżącej wynajmował Ł. K. lokal mieszkalny nr [...] przy ul. T. [...] w K. Niewątpliwie w/w zamieszkiwał tam w miesiącach październik, listopad i grudzień 2012 r. Nie jest także sporne, że skarżąca nie wskazała tej okoliczności w czasie udokumentowanego na kwestionariuszu wywiadu z dnia 23 listopada 2012 r. przeprowadzonego na potrzeby rozpatrzenia jej wniosku z dnia 19 listopada 2012 r. o przyznanie pomocy m.in. w formie zasiłku okresowego. Zapisano tam, że "rodzina nie posiada środków finansowych" oraz "... w miesiącu październiku rodzina nie posiadała dochodu, natomiast działki, które posiadają nie uzyskują z nich dochodu (ośw. w załączeniu)". Wzmiankowane oświadczenie z tej samej daty zawiera jedynie następujące zdanie "Posiadamy ary przeliczeniowe, lecz nie osiągamy dochodu z uprawy".

Organy przyjęły na podstawie złożonego przez Ł. K. oświadczenia z dnia 7 grudnia 2012 r., że za wynajmowane od 18 kwietnia 2012 r. mieszkanie na ul. T. [...] płacił on 600zł miesięcznie do rąk właściciela mieszkania K. J. Znajdująca się w aktach odpłatna umowa o pośrednictwie w zakupie – najmie nieruchomości nie została zawarta przez K. J. lecz Ł. K. Sądowi nie jest więc wiadome w oparciu o co organy przyjęły, że to małżonek skarżącej płacił za pośrednictwo. W każdym razie taka okoliczność wskazywana jako mająca przemawiać za konkretną oceną zebranych dowodów nie wynika z umowy z dnia 12 kwietnia 2012 r. Umknęło uwadze organów, że wymieniona tam kwota czynszu mająca odpowiadać zresztą wysokością wynagrodzeniu dla pośrednika wynosić miała nie 600 a 550 zł. W istocie K. J. wskazywał, że mieszkanie zostało użyczone osobie trzeciej, ale już skarżąca w toku postępowania wskazywała na nieuzyskiwanie dochodu z tego mieszkania, wobec tego, że najemca po prostu nie płacił umówionego czynszu, co zresztą m.in. miało stać się powodem rozwiązania umowy najmu.

Najemca miał urządzić sobie tam "melinę" i dewastować lokal. Organy jako w pełni wiarygodne oceniają oświadczenia złożone przez Ł. K., który wprost w dniu 18 lutego 2013 r. przyznaje się jednocześnie do rzekomego antydatowania faktu wręczenia mu wypowiedzenia. Jak wynikało zaś z jego pisemnego potwierdzenia doręczenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu najmu, miało to nastąpić w dniu 17 listopada 2012 r. Organy w żaden sposób nie zweryfikowały dlaczego w takim razie Ł. K. zgodził się na antydatowanie w/w potwierdzenia odbioru chociaż było to dla niego oczywiście niekorzystne w aspekcie czasu trwania stosunku najmu. Bezkrytycznie także w ocenie Sądu zostało ocenione oświadczenie tego najemcy, który twierdził, że pieniądze z tytułu czynszu najmu wpłacał właścicielowi mieszkania. Nie okazując pokwitowania nie miał więc żadnego dowodu na okoliczność, że rzeczywiście je uiszczał i w jakiej wysokości.

W świetle zarzutu wielokrotne podnoszonego przez skarżącą w toku postępowania m.in. w odwołaniach związanego z wysokością opłat za takie lokale na lokalnym rynku, konieczne było ustalenie przede wszystkim rzeczywistej wysokości czynszu najmu. Wątpliwości Sądu budzi także ocena oświadczenia B. J. jako złożonego świadomie nieprawdziwego. Analiza bowiem składanych przez Nią pism, w tym odwołań nasuwać może wniosek, iż rozumiała ona, że skoro najemca nie uiszcza należności to znaczy, że nie uzyskuje ona dochodu z najmu mieszkania. Wbrew wskazaniom organów w kwestionariuszu wywiadu przeprowadzonego na użytek uzyskania zasiłku okresowego z dnia 23 listopada 2012 r. nie ma adnotacji, która świadczyłaby, że osoba przeprowadzająca wywiad rzeczywiście pytała o ewentualne dochody z tamtego mieszkania.

Wszystkie te nieścisłości nabierają znaczenia w świetle podanej przez skarżącą okoliczności, że razem z mężem wytoczyli byłemu najemcy powództwo o "zapłatę należności z tytułu użytkowania mieszkania i dokonanych tam zniszczeń". W sprawie, która toczyła się przed Sądem Rejonowym [...] pod sygnaturą [...] Ł. K. miał nie kwestionować zaległości. Z pewnością jest to okoliczność, która przynajmniej, w pewnym zakresie pozwoliłaby organom na właściwą i pełniejszą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. W świetle art. 153 P.p.s.a., po analizie uzasadnienia wcześniej zapadłego w sprawie wyroku tut. Sądu stwierdzić należy, że organy wykonały wskazania tam zawarte. Jednakże Sąd w żaden sposób nie wypowiedział się tam co do ewentualnej wysokości samych nienależnie pobranych świadczeń.

Wobec tego nie można uznać – w świetle wyżej przedstawionych wątpliwości związanych z zebranym materiałem dowodowym i jego oceną, aby organy zwolnione zostały z konieczności ustalenia prawdy obiektywnej w zakresie nienależnego pobrania świadczeń i ich wysokości. Brak bowiem odniesienia się przez Sąd co do powyższych okoliczności w uzasadnieniu wyroku z dnia 19.11.2013 r. oraz ujawnienie nowych okoliczności – takich jak prawomocny nakaz zapłaty wydany przez Sąd Rejonowy [...] w postępowaniu cywilnym, który może niewątpliwie pomóc – w zestawieniu ze złożonym w powyższej sprawie pozwem (co do rodzaju zaległości i ich wysokości, w szczególności wysokości czynszu) – w ustaleniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, powoduje, że nie można stwierdzić, aby w tym zakresie art. 153 P.p.s.a. znalazł zastosowanie.

W ocenie Sądu nadal nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności faktyczne, czym naruszono art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Brak jakiejkolwiek weryfikacji oświadczeń Ł. K. i bezkrytyczne oparcie ustaleń co do faktu i wysokości dochodów z najmu lokalu mieszkalnego na tych oświadczeniach sprawia, że według Sądu organy naruszyły także art. 80 k.p.a. Oceny tej dokonano bowiem z pominięciem zasad doświadczenia życiowego. Zresztą treść oświadczenia najemcy z dnia 7 grudnia 2012 r. nie korespondowała w pełni z treścią umowy o pośrednictwo z dnia 12 kwietnia 2012 r. (np. co do wysokości czynszu), co mogło mieć przełożenie także na ewentualną wysokość nienależnie pobranych świadczeń.

Wskazane uchybienia obligowały Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Nie można bowiem wykluczyć, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Nie są natomiast zasadne w ocenie Sądu zarzuty skarżących dotyczące naruszenia trybu postępowania i składu organu kolegialnego. Powoływane w skardze wyroki sądów administracyjnych dotyczyły bowiem rozstrzygnięć o nienależnie pobranych świadczeniach rodzinnych. Inne są uregulowania związane z orzekaniem o nienależnie pobranych świadczeniach na gruncie ustawy o pomocy społecznej a inne na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych. Analiza przepisów art. 98 i 104 Ups nie prowadzi do wniosku, aby konieczne było najpierw ustalenie odrębną decyzją, że określone świadczenia lub ich część zostały nienależnie pobrane a dopiero potem kolejną orzeczenie o ich zwrocie. W sprawach z zakresu pomocy społecznej ustalenie, że jakieś świadczenie zostało pobrane nienależnie stanowi niejako przesłankę faktyczną orzeczenia o jego zwrocie. Słusznie zwraca uwagą skarżąca na braki rozróżnienia, a co za tym idzie używanie przez organ I instancji jako synonimów pojęć "świadczenia nienależnie pobrane" i "świadczenie nienależne". Nie są to pojęcia identyczne znaczeniowo a świadczenie nienależne jest pojęciem cywilistycznym. Nie można więc ich używać zamiennie.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela pojawiających się w orzecznictwie poglądów jakoby organ kolegialny nie mógł orzekać w tym samym składzie tak po uchyleniu jego decyzji przez Sąd czy w razie wcześniejszego orzekania w tej sprawie przez ten sam organ. Przepisy dotyczące wyłączeń nie powinny być bowiem interpretowane rozszerzająco wbrew ich oczywistemu brzmieniu. W ocenie Sądu ani art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 27 § 1 k.p.a. ani też art. 27 § 1a k.p.a. nie miały w sprawie zastosowania a innych podstaw wyłączenia niż enumeratywne wymienione w art. 24 i nast. k.p.a. nie można domniemywać.

Co do braku oparcia w materiale dowodowym dla samodzielnego ustalenia, że skarżąca świadomie nie podała istotnych dla wysokości przyznanego jej zasiłku okresowego okoliczności Sąd wypowiedział się już wcześniej, okoliczność taka będzie ustalana w sprawie karnej. Zebrany materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że skarżąca świadomie wprowadziła w błąd organy co do wysokości swoich dochodów. Sama definicja dochodu zawarta w art. 8 ust. 3 Ups może bowiem sugerować ze względu na sformułowanie "uzyskania" a nie "uzyskiwania", że chodzi o fakt dokonany.

Organy nie zastosowały żadnej "sankcji" w stosunku do skarżącej w związku z lakoniczną treścią jej odwołania. Rozpoznały sprawę, więc nie można przyjąć, że została ona zmuszona do obszernego uzasadnienia odwołania. Wniesione odwołanie spowodowało rozpatrzenie sprawy przez organ II instancji.

Z przedstawionych Sądowi akt sprawy nie wynika, aby skarżącej odmówiono na jakimś etapie możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Faktem jest, że przed wydaniem decyzji ani organ I ani II instancji nie informował o możliwości zapoznania się z tym materiałem, ale przed wydaniem tych ostatnich decyzji nie uzupełniono w żaden sposób o nowe dowody już zgromadzonych wcześniej. W świetle powyższego skarżąca miała możliwość wypowiedzenia się co do dowodów, o których wiedziała już wcześniej i z którymi zresztą polemizowała w toku postępowania. Jednakże organy w istocie powinny umożliwić skarżącej realizację jej uprawnień, które przewiduje art. 10 § 1 k.p.a. pamiętając o treści art. 81 k.p.a.

W razie uprawomocnienia się niniejszego wyroku organy podejmą czynności w celu pozyskania w poczet dowodów nakazu zapłaty Sądu Rejonowego [...] I Wydział Cywilny sygn. akt [...], o ile to możliwe – z klauzulą prawomocności a także odpisu pozwu i załączonych do niego ewentualnie dowodów w celu ustalenia właściwego stanu faktycznego sprawy i właściwej oceny oświadczeń Ł. K. W razie konieczności przesłuchają w/w osobę w charakterze świadka. Dokonana ocena zgromadzonych dowodów powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Po uzupełnieniu materiału dowodowego organy umożliwią stronie realizację jej uprawnień przewidzianych w art. 10 § 1 k.p.a. i dopiero po tym wydadzą stosowną do okoliczności decyzję.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.