Uzasadnienie
Wojewoda postanowieniem z dnia [...] Nr [...] wydanym na podstawie art. 134 Kpa stwierdził uchybienie przez M. G. terminu do wniesienia odwołania, przewidzianego w art. 129 § 2 Kpa od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] Nr [...].
Z uzasadnienia postanowienia wynika, że powyższa decyzja Prezydenta Miasta została doręczona stronie w dniu [...]. Czyniąc to ustalenie Wojewoda powołał się na "podpis [...] strony" na zwrotnym potwierdzeniu odbioru i stwierdził, że zgodnie z art. 43 Kpa "pismo uznaje się za prawidłowo doręczone".
Organ ponadto ustalił, że strona została prawidłowo pouczona o sposobie wniesienia odwołania.
W odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego Wojewoda stwierdził, że przewidziany w art. 129 § 2 Kpa termin wniesienia odwołania upłynął w dniu [...] odwołanie zaś, jak wynika z daty stempla pocztowego, zostało wniesione [...], a zatem po terminie i nie zawiera prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
M. G. wniosła na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie domagając się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca wyjaśniła, że decyzja została skierowana pod niewłaściwy adres, pod którym mieszkała czasowo, przesyłki osobiście nie odebrała, jest osobą chorą, po [..] operacjach [...], mieszka tylko z [...], w nowym miejscu, nie posiada znajomych którzy mogliby pomóc w wysłaniu odwołania, a wraz z odwołaniem nie wniosła o przywrócenie terminu ponieważ nie wiedziała o takiej możliwości.
Wojewoda odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów administracyjnych (decyzji i zaskarżalnych postanowień) pod względem zgodności z prawem. W toku tej kontroli sąd nie jest związany granicami skargi, w myśl bowiem art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną", co oznacza, że sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
W rozpatrywanej sprawie skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż sformułowany w niej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest chybiony.
W związku z tym wnioskiem należy zatem wyjaśnić na wstępie, że sąd administracyjny nie zastępuje w orzekaniu właściwych organów administracji publicznej, co wynika z wyżej zasygnalizowanej funkcji kontrolnej sądu. Sąd nie posiada zatem kompetencji do przywracania uchybionych w postępowaniu administracyjnym terminów procesowych, rozstrzyganie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu należy bowiem do właściwości organu administracji publicznej. W myśl art. 59 § 2 Kpa o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma natomiast sygnalizowana w skardze kwestia doręczenia skarżącej decyzji organu I instancji.
Niesporne jest miedzy stronami, że skarżąca nie odebrała osobiście decyzji organu I instancji.
Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika, że przesyłkę na nazwisko M. G. wysłano na adres: [...]. Odbiór przesyłki pokwitował "P. J." w dniu [...] a pod tym podpisem innym charakterem pisma dopisano: " ([...])". Z dowodu tego nie można wnioskować dlaczego nie dokonano doręczenia adresatce ponieważ w aktach administracyjnych przedstawionych przez organ sądowi wraz z odpowiedzią na skargę brakuje drugiej strony zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej adnotacje i podpis doręczyciela.
W tej sytuacji nie ma podstaw do podważenia twierdzenia skargi, że decyzję wysłano pod niewłaściwy adres.
Organ odwoławczy ponadto przeoczył, że M.G. już w swym piśmie z dnia [...] adresowanym do Urzędu Pracy, zarówno w treści pisma jak i na kopercie podała adres: "[...]". Organ I instancji, mimo że dysponował tym adresem, swoją decyzję wysłał pod adres poprzedni.
W takiej, jak wyżej opisana, sytuacji faktycznej stanowisko Wojewody wywodzące skuteczność i prawidłowość doręczenia decyzji organu I instancji z art. 43 Kpa jest niezgodne z prawem, bowiem przepis ten nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Zgodnie z art. 42 § 1 Kpa pisma doręcza się osobom fizycznym w ich miejscu zamieszkania lub miejscu pracy. Skoro skarżąca w swoim podaniu do organu I instancji podała aktualny adres swojego miejsca zamieszkania (zachowała się zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 41 § 1 Kpa), to wysłanie decyzji organu I instancji na poprzedni adres i doręczenie jej pod tym adresem [...] strony nie może być uznane za odpowiadające dyspozycji art. 42 § 1 Kpa, a wiec za zgodne z prawem.
Logiczną konsekwencją powyższej konkluzji jest stwierdzenie, że nieprawidłowe doręczenie decyzji spowodowało, iż termin do wniesienia odwołania od tej decyzji w ogóle nie zaczął biec, a zatem skarżąca terminowi temu nie mogła uchybić, wobec czego zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem art. 134 Kpa.
Powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, skoro zamknęło drogę do merytorycznego rozpatrzenia przez Wojewodę odwołania, które traktować należało jako wniesione w terminie.
Z powyższych względów orzec należało jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.