Uzasadnienie
R.S. pismami z dnia [...] oraz z dnia [...] zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Postanowieniem z dnia 18 lipca 2016 r. Wojewódzki Sad Administracyjny w Szczecinie odrzucił ww. skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu.
Postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2016 r. Sąd przyznał R.S. prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie radcy prawnego.
Pismem z dnia [...], wyznaczony przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w S. pełnomocnik skarżącego - r. pr. A.J. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że zaskarżoną decyzję doręczono stronie w dniu 25 marca 2016 r., zaś skarga została wniesiona do Sądu, za pośrednictwem organu I instancji, dnia 18 kwietnia 2016 r. Organ I instancji przekazał skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. w dniu 29 kwietnia 2016 r. Wniesienie skargi nastąpiło zatem z uchybieniem terminu, które to pociąga dla strony ujemne skutki procesowe w postaci odrzucenia skargi. Jednakże, w ocenie pełnomocnika, skarżący nie wniósł skargi w sposób prawidłowy bez swojej winy. Skarżący ma [...] lat i jest osobą głuchoniemą, posługującą się na co dzień językiem migowym, co ogranicza jego możliwości uzyskania pomocy, w tym pomocy prawnej. Jako osoba niepełnosprawna i nieobeznana z przepisami prawa, nie zrozumiał w sposób dostateczny skierowanego do niego pouczenia zawartego w decyzji organu II instancji. Złożenia skargi dokonano przed upływem 30 dni od dnia doręczenia decyzji, zaś uchybienie terminu spowodowane było jedynie nieprawidłowym miejscem złożenia skargi, a nie zlekceważeniem ustawowego terminu.
Jednocześnie pełnomocnik zaznaczył, że wniosek o przywrócenie terminu złożył w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, gdyż zawiadomienie o powierzeniu mu roli pełnomocnika z urzędu dla skarżącego miało miejsce dnia 5 października 2016 r. Nadto pełnomocnik wyjaśnił, że nie załączył odpisu skargi, albowiem znajduje się ona w aktach sprawy i ją podtrzymuje.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Orzeczenie w tym przedmiocie może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie.
W niniejszej sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, że trzydziestodniowy terminu do złożenia skargi upływał z dniem 25 kwietnia 2016 r. (poniedziałek) i skarżący temu terminowi uchybił.
Niewątpliwie również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, został złożony z dochowaniem terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. jak i odpowiada pozostałym wymogom formalnym. Sąd bowiem przychyla się do stanowiska, że gdy skarga znajduje się już w sądzie wraz z aktami sprawy przekazywanymi przez organ to niecelowym byłoby składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i w pełni dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2011 r. sygn. akt II OZ 1343/10, dostępne w Internecie). W takiej sytuacji nie zachodzi też potrzeba ponownego składania skargi skoro z oświadczenia pełnomocnika skarżącego wynika jednoznacznie, że nadal ją w całości podtrzymuje.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku wskazać należy, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wówczas, gdy strona we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobni, że mimo całej staranności, z przyczyn od niej niezależnych, nie mogła dokonać czynności w terminie. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienie NSA z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 91/15, lex nr 1643289). Podkreślenia jednak wymaga, że przy rozpoznawaniu wniosku pożądane jest zachowanie pewnego kompromisu i powstrzymanie się od nadmiaru formalizmu, by z tego powodu nie zamknąć stronie prawa do sądu (por. postanowienie WSA w Olsztynie z dnia 2 marca 2015 r. sygn. akt I SA/Ol 922/14, dostępne w Internecie).
Zdaniem Sądu okoliczności wskazane we wniosku, jak i wynikające z akt sprawy pozwalają na uznanie, że skarżący nie ponosi winy w nieterminowym dokonaniu czynności procesowej jaką jest złożenie skargi.
We wniosku jako okoliczności świadczące o braku winy w uchybieniu terminu wskazano na niepełnosprawność strony i dochowanie 30-dniowego terminu do wniesienia skargi aczkolwiek do organu niewłaściwego.
Jak wynika z akt sprawy strona jest osobą głuchoniemą, komunikującą się z innymi osobami wyłącznie w języku migowym. Według Sądu, taki rodzaj niepełnosprawności niewątpliwie ogranicza stronę w uzyskaniu ewentualnej bezpośredniej pomocy co do zrozumienia procedur prawnych, powodując w ten sposób poważne dla niej trudności, w tym chociażby w uzyskaniu dodatkowych wyjaśnień co do obowiązującego trybu złożenia skargi.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że skarżący skargę z dnia 18 kwietnia 2016 r. nadał w urzędzie pocztowym przed upływem terminu do jej wniesienia. Co prawda skarga ta została złożona za pośrednictwem organu niewłaściwego, tj. organu I instancji, tym nie mniej wpłynęła do Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w dniu 21 kwietnia 2016 r., zaś przekazana została przez ten organ do Samorządowego Kolegium Odwoławczego dopiero dnia 29 kwietnia 2016 r., a więc po upływie przypisanego terminu do jej wniesienia.
Wobec powyższego Sąd uznał, że w sytuacji skarżącego skoro złożył skargę w terminie otwartym do dokonania tej czynności, to nie powinien w realiach niniejszej sprawy, ponosić negatywnych konsekwencji uchybienia terminu związanych z nieprawidłowym miejscem złożenia skargi i ze zwłoką w przekazaniu skargi do organu.
Reasumując należy stwierdzić, że ze względu na dopełnienie wymogów formalnych wynikających z art. 87 P.p.s.a. jak i brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, wniosek o przywrócenie terminu zasługuje na uwzględnienie.
Z tych względów, Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak na wstępie.