Uzasadnienie
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] marca 2006 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, po rozpatrzeniu wniosku U. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...], odmawiającą jej przyznania emerytury w drodze wyjątku.
W uzasadnieniu podał, iż nie została spełniona jedna z przesłanek koniecznych do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, które określone są w art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), a mianowicie brak jest szczególnych okoliczności, na skutek których wnioskodawczyni nie nabyła uprawnień do świadczenia w zwykłym trybie.
Organ wskazał na przerwy w ubezpieczeniu w latach 1972-77 oraz 1986-89, a nadto na okoliczność, iż ostatnio udowodniony okres ubezpieczenia przypada na dzień [...] kwietnia 1991 r. i od tej daty do chwili osiągnięcia wieku emerytalnego, tj. przez ponad 13 lat, nie został udowodniony żaden okres ubezpieczenia, pomimo że w tych okresach nie istniały przeciwwskazania do kontynuowania zatrudnienia.
W ocenie Prezesa Zakładu, rezygnacja z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad chorymi członkami rodziny nie usprawiedliwia braku odpowiedniego okresu ubezpieczenia i nie wystarcza do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, które nie jest świadczeniem socjalnym przyznawanym wyłącznie według potrzeb.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie U. P. zarzuciła organowi, że odmawiając uwzględnienia jej wniosku, "naruszył ducha ustawy i zasady wykładni tych przepisów".
Podała, że była członkiem rodziny po ubezpieczonych rodzicach, nad którymi sprawowała opiekę do ich śmierci, a obecnie opiekuje się częściowo ubezwłasnowolnionym bratem E. W jej ocenie, sytuacja faktyczna i prawna w jakiej się znalazła miała uwarunkowania obiektywne i niezawinione.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w szczególności przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga oceniana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie, lecz z powodów innych niż w niej podniesione.
W myśl przepisu art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2004 r., Nr 39, poz. 353 ze zm.), Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustawodawca przyznał wyłączną kompetencję do przyznania bądź odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, załatwianie spraw w tym przedmiocie odbywa się poprzez wydanie przez Prezesa ZUS decyzji administracyjnej o charakterze uznaniowym.
Stosownie do treści art. 124 powołanej ustawy, do postępowań w zakresie świadczeń w niej określonych, w tym do świadczeń przyznawanych w drodze wyjątku, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), chyba że ustawa stanowi inaczej.
Niewątpliwie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest organem administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa stanowiącego, że ilekroć w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego jest mowa o organach administracji publicznej – rozumie się przez to ministrów, centralne organy administracji rządowej, wojewodów, działające w ich lub we własnym imieniu terenowe organy administracji rządowej (zespolonej i niezespolonej), organy jednostek samorządu terytorialnego oraz organy i podmioty wymienione w art. 1 pkt 2.
Stosownie do treści art. 268a kpa, organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Upoważnienie udzielone na podstawie art. 268a kpa wywiera ten skutek, że zmienia się osoba wykonująca funkcję organu, która jednak nie staje się przez to organem administracji publicznej, bowiem wykonuje tylko kompetencje tego organu z jego upoważnienia, ale nie jest ich nosicielem. Tak więc pracownik organu administracji publicznej ograniczony jest tylko do działania w jego imieniu, nie uzyskując przy tym przymiotu organu. Skoro zaś upoważnienie musi pochodzić bezpośrednio od organu, to nie dojdzie do skutecznego udzielenia tzw. upoważnienia substytucyjnego przez upoważnianego pracownika, który jak już wskazano, działa jedynie w imieniu organu. Co więcej, wspomniany przepis art. 268a kpa w ogóle nie przewiduje możliwości udzielania dalszych pełnomocnictw przez pracownika upoważnionego przez organ.
Trzeba jednocześnie podnieść, że w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych brak jest odmiennego uregulowania dotyczącego udzielania przez Prezesa ZUS upoważnień konkretnym pracownikom do działania w jego imieniu, niż to, które wynika z przepisu art. 268a kpa, zaś przepisy normujące postępowanie w zakresie świadczeń ubezpieczeniowych zawarte w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych są przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że gdyby istniały stosowne przepisy dotyczące uprawnień do działania w imieniu organu w samej ustawie emerytalno-rentowej, to miałyby one pierwszeństwo stosowania przed odpowiednimi przepisami kpa.
W rozpoznawanej sprawie decyzję z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...], odmawiającą U. P. przyznania świadczenia w drodze wyjątku podpisała z upoważnienia Prezesa ZUS wicedyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych E. N. Pełnomocnik organu złożył na rozprawie kopię pełnomocnictwa nr [...] z dnia [...] stycznia 2006 r., udzielonego E. N. przez członka Zarządu ZUS, W. P., upoważniającego E. N. do wydawania decyzji odnośnie świadczeń, o których mowa w art. 83 ust.1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz kopię pełnomocnictwa nr [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. upoważniającego W. P., członka Zarządu ZUS, do podejmowania decyzji w sprawach świadczenia w drodze wyjątku – z prawem udzielania dalszych pełnomocnictw.
W ocenie Sądu, powyższe pełnomocnictwa, w świetle poczynionych na wstępie rozważań, nie spełniają wymogów, jakie zostały określone w art. 268a kpa, regulującym kwestie upoważniania przez organ administracji publicznej pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu.
Tym samym decyzja powyższa, jako wydana przez osobę bez stosownego upoważnienia organu, jest dotknięta wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 1 kpa, czyli wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości. W konsekwencji zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję obarczoną wadą nieważności, została wydana z rażącym naruszeniem prawa określonym w art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
W takiej sytuacji zbędne stało się rozpatrywanie sprawy pod kątem zarzutów podniesionych w skardze.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 156 § 1 pkt 1 i 2 kpa, orzekł jak w sentencji wyroku.
W oparciu o przepis art. 152 pierwszej z powołanych wyżej ustaw, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.