Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 26 października 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1124/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk Iwona Maciejuk
starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 26 października 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi małoletniego P. K. reprezentowanego przez przedstawicielkę ustawową K. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku - oddala skargę -

Uzasadnienie

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako Prezes ZUS) decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2015 r., o odmowie przyznania na rzecz P. K. renty rodzinnej w drodze wyjątku.

Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Wnioskiem z dnia [...] września 2014 r. K. K., działająca w imieniu małoletniego syna P. K., wystąpiła do Prezesa ZUS o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym ojcu na rzecz małoletniego.

We wniosku podniosła, że ZUS odmówił przyznania renty rodzinnej w trybie zwykłym z uwagi na brak udokumentowanego wymaganego okresu ubezpieczenia ojca małoletniego w ostatnim 10-leciu. Wskazała też, że ojciec małoletniego przebywał na rencie inwalidzkiej od roku 1995. Jednak potem odmówiono mu dalszego prawa do renty inwalidzkiej mimo, że jego stan zdrowia pogarszał się.

W 2013 r. okazało się, że ojciec małoletniego chorował na nowotwór i zmarł w grudniu 2013 r. Wnioskodawczyni poinformowała, że obecnie nie pracuje z uwagi na konieczność opieki nad 6-letnim synem, a także problemy ze znalezieniem pracy dla matki samotnie wychowującej dziecko. Są z synem w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Nie posiadają żadnych źródeł dochodu, poza kwotą 400 zł wypłacaną przez Urząd Gminy w G. Prezes ZUS decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., wydaną na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), odmówił przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniego P. K. W uzasadnieniu decyzji, powołując się na treść art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych organ stwierdził, iż przyznanie świadczenia w drodze wyjątku możliwe jest wyłącznie w przypadku, gdy spełnione są łącznie wszystkie wymienione w tym przepisie przesłanki, a niespełnienie nawet jednej z nich wyklucza możliwość przyznania tego świadczenia.

Podkreślił jednocześnie, że renta rodzinna jest pochodną świadczenia przysługującego osobie zmarłej. W związku z powyższym w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlega spełnienie powyższych przesłanek przez osobę zmarłą, a następnie przez wnioskodawcę – członka rodziny osoby zmarłej.

Organ wskazał, iż z dokumentacji znajdującej się w aktach rentowych wynika, że udokumentowano jedynie 12 lat, 7 miesięcy i 23 dni łącznych okresów ubezpieczenia ojca dziecka, który stał się całkowicie niezdolny do pracy w wieku 63 lat.

Ponadto w 10-leciu przypadającym przed dniem powstania niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - nie udokumentowano żadnego z tych okresów, udokumentowano tylko 2 miesiące i 19 dni okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż w latach 1970-1974, 1980-1988, 1989-1990, 1992-1994, 2003-2013 nie został udowodniony żaden okres zatrudnienia lub innej działalności popartej opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

W ocenie organu, w sprawie nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, bowiem w wymienionych przerwach wobec ojca dziecka nie orzeczono całkowitej niezdolności do pracy. Nie istniały zatem, w tym czasie, przeszkody w podjęciu zatrudnienia i objęciu ubezpieczeniem, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych.

Organ zaznaczył jednocześnie, że przy rozpatrywaniu uprawnień do renty ocenie podlegała również sytuacja materialna, z tym że nie stanowi ona jedynego kryterium przesądzającego o przyznaniu świadczenia w drodze wyjątku.

W skierowanym do Prezesa ZUS wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy K. K. zarzuciła organowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych polegającą na przyjęciu przez Prezesa ZUS, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki dla przyznania świadczenia w drodze wyjątku, gdyż nie zachodzą "szczególne okoliczności" określone ww. normą.

W uzasadnieniu wniosku podniosła, że jej mąż pracował w okresach wymienionych w decyzji jako przerwy w zatrudnieniu, tylko ona nie jestem w stanie tego faktu udowodnić, byli bowiem małżeństwem tylko 6 lat. Mąż pochodził spod L. woj. [...], a ona z [...]. Przeprowadzając się do niej nie przywiózł żadnych dokumentów, a ona nie była w stanie sama ich pozyskać dokładnie nie znając nawet nazw firm, w których był zatrudniony. Podkreśliła, że mąż w dniu zawierania związku małżeńskiego miał 58 lat, był człowiekiem schorowanym i wymagającym pomocy. Od 1995 r. przebywał na rencie z powodu całkowitej niezdolności do pracy i już wówczas cierpiał na chorobę nowotworową (usunięto mu część żołądka) i otrzymał świadczenie rentowe do roku 2003. Niestety po tym okresie odmówiono mu świadczenia. Mąż załamał się tym i przez cztery lata cierpiał na depresję, nie leczył się i pozostawał na wyłącznym utrzymaniu swojej rodziny.

Nie był w stanie podjąć żadnej pracy, czuł się bowiem także bardzo źle fizycznie. Rodzina pomogła mu wyjść z depresji wysyłając go do sanatorium, w którym ona pracowała i gdzie się poznali. Potem kiedy założył rodzinę próbował zarabiać, wyjechał do Niemiec gdzie otworzył jednoosobową działalność gospodarczą. Jednak zły stan zdrowia uniemożliwiał mu stałe zarobkowanie. Dużo chorował, a pieniądze które zarabiał wydawał w przerwach w zatrudnieniu (kiedy nie był w stanie pracować przejadał zarobione pieniądze). Do lekarzy, przez których czuł się oszukany, nie chodził. W 2013 r., kiedy w stanie bardzo poważnym trafił do szpitala, miał już rozwiniętą chorobę nowotworową, na którą zmarł w ciągu 2 miesięcy od diagnozy.

W sprawie wystąpiły więc szczególne okoliczności, które uniemożliwiały jej mężowi podjęcie pracy i opłacanie ubezpieczenia w postaci przewlekłej choroby zakończonej śmiercią. Wnioskodawczyni nie posiada natomiast żadnej rodziny w miejscu jej zamieszkania, dlatego też nie może podjąć pracy, ze względu na konieczność sprawowania stałej opieki nad małoletnim P. K. (obecnie 6-letnim).

W ocenie wnioskodawczyni, dokonana przez Prezesa ZUS interpretacja art. 83 ust. 1 ww. ustawy, jest zupełnie sprzeczna z zasadami logiki, jak również rażąco narusza reguły wykładni językowej, funkcjonalnej i celowościowej przepisu. P. K. już w 1995 r. uznany został bowiem za całkowicie niezdolnego do pracy, a zatem stan jego zdrowia ograniczał i utrudniał możliwość wypracowania przez niego wymaganego stażu ubezpieczeniowego, co może być kwalifikowane w kategoriach szczególnych okoliczności, zwłaszcza, że w przed tą datą pracował, a brak zaskarżenia decyzji o odebraniu mu renty nie dowodzi uzdrowienia człowieka, którego kilka lat wcześniej uznano za całkowicie niezdolnego do pracy. Lecz raczej dowodzi, że był bardzo chory lub niezaradny życiowo, zaś beneficjentem świadczenia ma być jego małoletni syn.

Prezes ZUS, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2015 r. o odmowie przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku na rzecz P. K. W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał wcześniejszą argumentację.

Podkreślił jednocześnie, że w sprawach świadczeń w drodze wyjątku ważne są przyczyny niespełnienia wymogów do uzyskania uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Konieczne jest więc zbadanie, czy brak tych uprawnień był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów, na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu.

Organ zaznaczył przy tym, iż przyznanie świadczeń na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych uzależnione jest od przepracowania wymaganego okresu, co wiąże się z odprowadzaniem składek. Przy rozpatrywaniu spraw o świadczenie w drodze wyjątku, należy więc brać pod uwagę udokumentowany okres składkowy i nieskładkowy, który powinien obejmować znaczący okres. Niedostrzeganie okresu zatrudnienia prowadziłoby bowiem w prosty sposób do przyznawania świadczeń, niewiele różniących się co do wysokości, osobom powołującym się na nieporównywalne okresy zatrudnienia, co w ostatecznym rachunku naruszałoby interes społeczny, a także zasady sprawiedliwości.

W przypadku ojca małoletniego w 10-leciu przypadającym przed dniem powstania niezdolności do pracy zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentowano natomiast jedynie 2 miesiące i 19 dni okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników.

Z przedłożonej dokumentacji wynika ponadto, iż w okresach: od [...].10.1970 r. do [...].08.1974 r., od [...].10.1980 r. do [...].11.1988 r., od [...].05.1989 r. do [...].11.1990 r., od [...].06.1992 r. do [...].07.1994 r. i od [...].08.2003 r. do [...].09.2013 r. ojciec dziecka nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi.

Analiza przebiegu ubezpieczenia prowadzi do wniosku, że niespełnienie warunków do świadczenia na zasadach ogólnych nie było następstwem zdarzeń o charakterze szczególnym, bowiem wobec ojca dziecka w wyżej wymienionych okresach nie była orzeczona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. Zatem nie istniały przeciwwskazania, ze względu na stan zdrowia, które uniemożliwiałyby kontynuowanie zatrudnienia, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym.

Lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia [...] marca 2015 r. ustalił, iż ojciec dziecka był całkowicie niezdolny do pracy od [...] października 2013 r.

Odnosząc się natomiast argumentów wnioskodawczyni, że ojciec dziecka pracował w ww. przerwach w zatrudnieniu, tylko ona nie dysponuje dokumentami na potwierdzenie tego, organ wskazał, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że po 1 stycznia 1999 r. w systemie KSI ZUS ojciec dziecka nie figuruje w ZUS jako osoba podlegająca ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z jakiegokolwiek tytułu.

Organ wyjaśnił jednocześnie, iż zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych fakt, iż ojciec dziecka miał w okresie od [...].12.1997 r. do [...].07.2003 r. przyznaną rentę z tytułu niezdolności do pracy w trybie zwykłym nie oznacza, że renta ta jest przyznawana dożywotnio, ale na okres w którym występują okoliczności, dla których przyznano to świadczenie. Pobieranie renty nie jest natomiast okolicznością szczególną, o której mówi art. 83 ww. ustawy.

W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. K. zarzuciła, że decyzja Prezesa ZUS jest bardzo krzywdząca. Powołując się na argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zwróciła się o ponowne przeanalizowanie przez Sąd jej wniosku o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku i wydanie stosownej decyzji.

Prezes ZUS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Odpowiadając na zarzuty podniesione w skardze organ wyjaśnił, że sama trudna sytuacja materialna, choć była brana pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyznania świadczenia, nie jest to bowiem świadczenie socjalne, przyznawane tylko stosownie do potrzeb wnioskodawcy, nie jest też odszkodowaniem za sam w sobie zgon rodzica. Podkreślił też, że argumentacja skarżącej zawarta w jej wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy została przez organ przeanalizowana. W granicach możliwych do wykonania we własnym zakresie ustalono przebieg ubezpieczenia zmarłego i nie ustalono ani żadnych dodatkowych okresów ubezpieczenia, ani też okoliczności uzasadniających tak długie w nim przerwy. Znaczna część życia i aktywności zawodowej zmarłego ojca dziecka przypada na okres, kiedy ani nie miał on kłopotów zdrowotnych, ani też w kraju nie występowały trudności na rynku pracy, potem zaś brak jest danych, by - poza okresem niezdolności do pracy i pobierania renty - z jakichkolwiek uzasadnionych powodów nie mógł on pracować.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.), ubezpieczonym i pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.

Z treści powołanego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące ubezpieczonemu bądź też pozostałym po nim członkom rodziny przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po drugie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej, objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po trzecie, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania.

Przyznanie przedmiotowego świadczenia ustawa uzależnia od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich trzech wymienionych przesłanek. Brak choćby jednej z nich wyklucza tę możliwość.

Przepis art. 83 ust. 1 ww. ustawy wprowadza do systemu powszechnych świadczeń emerytalnych regulację dopuszczającą odstąpienie od obowiązującej reguły spełnienia warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Jako wyjątek od reguły regulacja ta ma charakter regulacji szczególnej. Taki charakter regulacji szczególnej, stanowiącej wyjątek od reguły wymaga zastosowania tylko do "szczególnych okoliczności", które spowodowały, że nie doszło do wypracowania prawa do świadczenia ubezpieczeniowego na ogólnych zasadach. Podkreślić należy, że ustawa o emeryturach i rentach nie precyzuje, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnienie których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym. W orzecznictwie sądów administracyjnych za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, czyli takie, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia.

Na szczególne okoliczności składają się wyłącznie zdarzenia niezależne od ubezpieczonego. Chodzi tylko o zdarzenia albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodów ich skutków niemożliwych lub obiektywnie trudnych do przezwyciężenia. Szczególne okoliczności to okoliczności obiektywne, niezależne i niezawinione przez ubiegającego się o świadczenie w drodze wyjątku. Pojęcie "w drodze wyjątku" nie dotyczy zatem wyjątkowych potrzeb czy niedostatku, sytuacji życiowej starającego się o to świadczenie. Nie chodzi tu o każdy przypadek nieotrzymania świadczenia w trybie zwykłym, lecz o taki, który mieści się w zakresie pojęcia "szczególnych okoliczności", czyli takich zdarzeń, które na gruncie ustawy emerytalnej ograniczają, utrudniają czy wręcz udaremniają możliwość wypracowania wymaganego okresu ubezpieczenia, uprawniającego do otrzymania świadczenia na zasadach ogólnych. Zaistnienie tego rodzaju zdarzeń winno usprawiedliwiać brakujący do wymaganego staż ubezpieczeniowy.

Z brzmienia art. 83 ust. 1 wynika, że jest to przepis na podstawie którego właściwy w sprawie organ wydaje decyzję, kierując się uznaniem administracyjnym. Określenie, że muszą zaistnieć szczególnie uzasadnione okoliczności, usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek, należy do oceny organu, który okoliczności danej sprawy musi poddać wnikliwej analizie, indywidualizując każdy rozpatrywany przypadek. To jednak podmiot wnoszący o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie powinien wskazać wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem.

Wyjaśnienia również wymaga, że wnioskowana na rzecz małoletniego P. K. renta rodzinna w drodze wyjątku jest świadczeniem pochodnym od świadczenia jakie przysługiwałoby jego zmarłemu ojcu. Organ był zatem obowiązany w pierwszej kolejności zbadać spełnienie ww. przesłanek przez zmarłego ojca małoletniego, a następnie przez samego małoletniego.

W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ prawidłowo wywiódł, iż nie zostały spełnione kumulatywnie przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż w przypadku ojca małoletniego nie można stwierdzić, iż na skutek szczególnych okoliczności nie spełnił on warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do świadczenia w trybie zwykłym.

Kwestią decydującą o braku uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym były przerwy, jakie wystąpiły w ubezpieczeniu zmarłego w okresach: od [...].10.1970 r. do [...].08.1974 r., od [...].10.1980 r. do [...].11.1988 r., od [...].05.1989 r. do [...].11.1990 r., od [...].06.1992 r. do [...].07.1994 r. i od [...].08.2003 r. do [...].09.2013 r.

Z akt sprawy nie wynika, aby w powyższych okresach przerw w ubezpieczeniu ojciec małoletniego nie mógł kontynuować zatrudnienia na skutek szczególnych okoliczności spowodowanych stanem zdrowia lub na skutek innych przeszkód, które mogłyby zostać uznane za szczególne okoliczności w rozumieniu art. 83 ust. 1 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Lekarz orzecznik ZUS w oparciu o zgromadzoną dokumentację lekarską w orzeczeniu z dnia [...] marca 2015 r. stwierdził u zmarłego P. K. całkowitą niezdolność do pracy od [...] października 2013 r. Stwierdził jednocześnie, że jakakolwiek niezdolność do pracy nie istniała po [...] lipca 2003 r. (czyli po dacie zakończenia pobierania renty inwalidzkiej) oraz, że zmarły nie był niezdolny do pracy od [...] sierpnia 2003 r. do [...] października 2013 r.

Należy w tym miejscu podkreślić, że zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do pracy dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik ZUS. Stosownie zaś do treści art. 14 ust. 3 ww. ustawy, orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości, albo orzeczenie komisji lekarskiej, stanowi dla organu rentowego podstawę do wydania decyzji w sprawie świadczeń przewidzianych w ustawie, do których prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Zatem same zapewnienia matki małoletniego, że zmarły po okresie pobierania renty inwalidzkiej w latach 1995 – 2003 nadal był osobą chorą i niezdolną do pracy z uwagi na zły stan zdrowia, co nie pozwoliło mu na wypracowanie wymaganego stażu ubezpieczeniowego, są dla organu rentowego niewystarczające.

W stanie faktycznym niniejszej sprawy, ustalenia dokonane przez lekarza orzecznika ZUS w orzeczeniu z dnia [...] marca 2015 r. były bowiem wiążące dla Prezesa ZUS.

Ma rację organ wskazując, iż z faktu, że zmarły miał przyznaną rentę inwalidzką w okresie od [...] grudnia 1997 r. do [...] lipca 2003 r. nie można wywodzić, że stał się on dożywotnio niezdolny do pracy, ponieważ renta przyznawana jest na okres, w którym występują okoliczności uzasadniające przyznanie takiego świadczenia.

Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że ojciec małoletniego w okresie od [...] stycznia 2007 r. do [...] września 2013 r. miał zarejestrowaną działalność gospodarczą na terenie Niemiec, ale nie skorzystał z możliwości dobrowolnego opłacania z tego tytułu składek emerytalno-rentowych. Osoba, która w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą nie opłaca składek ubezpieczeniowych musi natomiast liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w sferze ubezpieczeń społecznych.

Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że zmarły w wieku 63 lat ojciec małoletniego posiada udowodnione jedynie 12 lat 7 miesięcy i 23 dni łącznych okresów ubezpieczenia.

Ponadto w 10-leciu przypadającym przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – udokumentowano tylko 2 miesiące i 19 dni okresów opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników.

Z ustaleń poczynionych przez organ w toku postępowania administracyjnego wynika, że po 1 stycznia 1999 r. w systemie KSI ZUS ojciec małoletniego nie figuruje jako osoba podlegająca ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z jakiegokolwiek tytułu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Jednocześnie z ustalonego przez organ stanu faktycznego nie wynikają żadne przeszkody, które uniemożliwiłyby zmarłemu podjęcie pracy we wskazanych wyżej okresach przerw w ubezpieczeniu, a które mogłyby zostać uznane za szczególne okoliczności w rozumieniu art. 83 ust. 1 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Słusznie zatem Prezes ZUS wywiódł, że w przypadku ojca małoletniego nie można mówić, iż niespełnienie przez niego przesłanek do nabycia świadczenia w trybie zwykłym nastąpiło wskutek szczególnych okoliczności.

Małoletni oraz jego matka znajdują się niewątpliwie w trudnej sytuacji materialnej. Trudna sytuacja materialna nie wystarcza jednak do przyznania świadczenia typu ubezpieczeniowego, jakim jest świadczenie z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nie jest to bowiem świadczenie socjalne, zatem jego przyznanie nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby o nie się ubiegającej, nawet gdy są one uzasadnione. Potrzeby te mogą natomiast uzasadniać ubieganie się przez matkę małoletniego o świadczenie z tytułu pomocy społecznej oraz inne formy pomocy materialnej przewidzianej dla osób znajdujących się w niedostatku.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja Prezesa ZUS z dnia [...] kwietnia 2015 r. odpowiadają prawu.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.