Uzasadnienie
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2015 r., odmawiającą przyznania T. Z. przedstawicielowi ustawowemu małoletnich P., M. i P. Z. świadczenia w drodze wyjątku po zmarłej matce, A. M. - Z. W uzasadnieniu organ wskazał, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) jest możliwe, jeśli wnioskodawca spełnia następujące warunki:
- - jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym,
- - nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczenia wskutek szczególnych okoliczności,
- - nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek,
- - nie ma niezbędnych środków utrzymania.
Prezes ZUS wyjaśnił, że do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o jakich mowa w tym przepisie, powinny być spełnione łącznie. Brak spełnienia przez wnioskodawcę którejkolwiek z nich wyklucza możliwość przyznania mu świadczenia. Podkreślił, że w sprawie przyznania świadczenia w drodze wyjątku ważne są przyczyny niespełnienia wymogów do uzyskania uprawnienia w trybie zwykłym. Konieczne jest więc zbadanie czy brak tych uprawnień nie był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu. Wyjaśnił, że przez szczególne okoliczności rozumie się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w kontynuowaniu zatrudnienia. Niespełnienie przez zmarłego powyższego warunku powoduje, że nie można skutecznie domagać się renty rodzinnej w drodze wyjątku, jako że prawo do tego świadczenia jest pochodną prawa przysługującego ubezpieczonemu.
Organ stwierdził, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wynika, że na 37 lat życia zmarłej udokumentowano 5 lat, 9 miesięcy, 22 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Z akt sprawy wynika, iż zmarła od dnia [...] czerwca 1996 r. do [...] czerwca 2000 r., [...] marca 2010 r. do [...] lipca 2012 r. oraz od [...] lipca 2012 r. do [...] października 2013 r., tj. przez łączny okres 7 lat nie wykonywała zatrudnienia, ani innej działalności podlegającej opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe. We wskazanych okresach nie była wobec niego orzeczona całkowita niezdolność do pracy, zatem przyczyną braku uprawnień do renty w trybie zwykłym nie był stan zdrowia lub inne zdarzenie zewnętrzne, niezależne od woli ubezpieczonego, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec.
Jednocześnie dodał, że przy rozpatrywaniu uprawnień do renty rodzinnej w drodze wyjątku ocenie podlegała również sytuacja materialna, z tym że nie stanowi ona jedynego kryterium przesądzającego o przyznaniu świadczenia w drodze wyjątku.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi T. Z. przedstawiciela ustawowego małoletnich P., M. i P. Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której stwierdził, ze decyzja o nieprzyznaniu jego małoletnim dzieciom renty rodzinnej po zmarłej matce jest krzywdząca. Podkreślił, że zmarła żona będąc w trzy razy w ciąży, a potem wychowując po kolei trójkę dzieci była w szczególnej sytuacji uniemożliwiającej jej znalezienie zatrudnienia. Podkreślił, że zmarł żona poświeciła swojej krótkie życie dzieciom. Zauważył też, że do wymaganego stażu pracy zabrakło jej 8 miesięcy i 10 dni, co wskazuje, ze myślała o zabezpieczeniu przyszłości.
Jednocześnie do skargi załączył dokumenty, z których wynika, że zmarła – jak wyjaśnił skarżący we wcześniejszych wystąpieniach, "po odchowaniu najmłodszego dziecka, w 2013 r. podjęła zatrudnienie jako pracownik tymczasowy w systemie trzyzmianowym". Umowy o pracę były zawierane co miesiąc, do czasu, aż żona skarżącego zachorowała na [...], wtedy umowy już jej nie przedłużono.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Oznacza to, iż sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa.
Skarga T. Z. przedstawiciela ustawowego małoletnich P., M. i P. Z. analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), ubezpieczonym i pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Z treści powołanego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące ubezpieczonemu bądź też pozostałym po nim członkom rodziny przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po drugie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej, objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po trzecie, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Przyznanie przedmiotowego świadczenia ustawa uzależnia od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich trzech wymienionych przesłanek. Brak choćby jednej z nich wyklucza tę możliwość.
Należy jednocześnie podkreślić, że stosownie do art. 124 cytowanej ustawy w postępowaniu w sprawach o świadczenia określone w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że niniejsza ustawa stanowi inaczej. Powyższe oznacza, że Prezes ZUS, podejmując decyzję administracyjną w przedmiocie świadczenia w drodze wyjątku, związany jest regułami postępowania administracyjnego, określającymi jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. W szczególności winien on przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 kpa), tj. podejmować wszelkie niezbędne kroki, zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 kpa) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 kpa.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uchybił powyższym regułom. Mając bowiem na uwadze fakt, że wnioskowana renta rodzinna w drodze wyjątku jest świadczeniem pochodnym od świadczenia jakie przysługiwałoby osobie zmarłej, organ – w ocenie Sądu, nie zbadał w sposób wystraczający i niebudzący wątpliwości, czy zmarła matka dzieci powyższe przesłanki spełniła, czy też nie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do wykazanych okresów składkowych i nieskładkowych zmarłej i stwierdzenia organu, że był to okres niezwykle krótki dla osoby która ukończyła 37 lat życia – należy wskazać, iż stwierdzenie to jest co najmniej przedwczesne i nieuzasadnione. Organ pominął bowiem, okoliczności, które uniemożliwiły zmarłej podjęcie zatrudnienia. W pierwszej kolejności organ pominął fakt, że zmarła w czasie swojej aktywności zawodowej urodziła (w: 2000 r., w 2002 r. i w 2006 r.) i wychowała troje dzieci. Nie zbadał jak ten fakt przełożył się na możliwości podjęcia zatrudnienia przez skarżącą, tj. np. czy w miejscowości, w której mieszkała była możliwość oddania dzieci do przedszkola lub ewentualnie pod opiekę innej osoby.
Dalej organ nie wykazał, jaka była skala bezrobocia w miejscowości, w której zamieszkiwała skarżąca, ani też nie ocenił jakie realne możliwości zatrudnienia miała matka trójki małych dzieci o wykształceniu zawodowym.
Powyższe okoliczności w ocenie Sądu nie musiały skutkować wyeliminowaniem zmarłej z życia zawodowego ale mogły wpływać na ewentualne zmniejszenie stażu pracy na potrzeby przyznania przedmiotowego świadczenia i utrudnienia w wypracowaniu odpowiedniego okresu ubezpieczeniowego. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie organ okoliczności tych w ogóle nie zbadał.
Organ pominął też fakt, że zmarła wykazywała chęć podjęcia zatrudnienia, podejmowała różne prace dorywcze, ponieważ nie mogła znaleźć stałej pracy, a nawet zmieniła wraz z rodziną miejsce zamieszkania, by zwiększyć swoje szanse na rynku pracy. Organ nie ocenił też faktu, że skarżąca od 2013 r. pracowała stale, aż do czasu gdy zachorowała, a pracodawca z tej właśnie przyczyny nie podpisał z nią kolejnej umowy. Można więc przyjąć, że gdyby nie nagła choroba i śmierć matki małoletnich dzieci, kontynuowała by ona zatrudnienie i wypracowałaby okres składkowy uprawniający do świadczenia z ubezpieczenia społecznego w trybie ustawowym. Zatem organ winien był rozważyć, czy zgon w tej sytuacji nie powinien być traktowany jako szczególna okoliczność, wskutek której zmarła nie nabyła uprawnień do świadczenia w zwykłym trybie.
Odnosząc się natomiast do wskazanych przez organ przerw zmarłej w zatrudnieniu i stwierdzenia, że w czasie tym w stosunku do zmarłej nie było orzeczone orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy, należy podkreślić, że nie tylko orzeczenie lekarza orzecznika ZUS jest dokumentem, który w sposób wiążący dla oceny zaistnienia przesłanek do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, wskazuje datę, od której wnioskodawca nie mógł podjąć zatrudnienia skutkującego ubezpieczeniem społecznym. Obok tego orzeczenia organ winien bowiem, przy ocenie zaistnienia w sprawie szczególnych okoliczności, brać pod uwagę też sytuację faktyczną przedstawioną przez wnioskodawcę, ponieważ ta też mogła decydować o szczególnym przypadku, usprawiedliwiającym brak zatrudnienia bez ubezpieczenia, pomimo braku orzeczenia o niezdolności do pracy. W niniejszej sprawie takie okoliczności mąż zmarłej wskazał. Stąd też organ winien je ocenić i przedstawić w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Konkludując należy wskazać, że organ dopuścił się naruszenia prawa, polegającego na niedokładnym wyjaśnieniu, rozpatrzeniu i ocenie stanu faktycznego będącego podstawą decyzji, które to uchybienia miały – w ocenie Sądu – istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego też ponownie rozpoznając sprawę organ jeszcze raz dokona oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, jak również, o ile uzna to za konieczne uzupełni go i rozstrzygnie, czy w niniejszej sprawie nie została jednak spełniona przesłanka szczególnych okoliczności uzasadniająca przyznanie wnioskowanego świadczenia w drodze wyjątku.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.