Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 16 marca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt jw., odrzucił skargę L. J. na decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym.
Skarga została odrzucona w oparciu o przepis art. 221 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), ponieważ skarga ta, wniesiona przez pełnomocnika skarżącej – adwokata L. C., nie została należycie opłacona wpisem stałym (zamiast wpisu w kwocie 200 zł uiszczono wpis w kwocie 100 zł).
W dniu 29 marca 2010 r. działający w imieniu skarżącej adwokat L. C. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu od wniesionej skargi.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik podniósł, że skargę w imieniu L. J. wniósł do WSA w Warszawie, za pośrednictwem Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, w dniu 30 grudnia 2010 r.
Pełnomocnik wskazał, że opłata sądowa od skargi w kwocie 200 zł, zgodnie z telefonicznym ustaleniem z mocodawczynią, miała zostać uiszczona przez nią osobiście na rachunek bankowy WSA w Warszawie. Adwokat oświadczył też, że w przekonaniu o dopełnieniu przez skarżącą obowiązku uiszczenia wpisu oczekiwał na powiadomienie o terminie rozprawy, tym bardziej, że w dniu 8 lutego 2010 r. doręczono mu odpis odpowiedzi na skargę.
Dalej wskazał, że w dniu 22 marca 2010 r. doręczono mu postanowienie o odrzuceniu skargi wobec jej nienależytego opłacenia. Stwierdził, że z informacji uzyskanych od skarżącej wynikało, że, podczas rozmowy telefonicznej z pełnomocnikiem, zrozumiała, że wysokość opłaty wynosi 100 zł, a powstały nieprawidłowy odbiór informacji był skutkiem słabej jakości połączenia telefonicznego oraz wieku skarżącej i jej problemów ze słuchem.
W końcowej części uzasadnienia wniosku pełnomocnik wskazał, że przywołane okoliczności świadczą o braku winy skarżącej w niedopełnieniu czynności uiszczenia wpisu zgodnie z przepisami o wysokości wpisów w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Jednocześnie pełnomocnik podkreślił, że wniosek o przywrócenie terminu złożył z zachowaniem siedmiodniowego terminu, ponieważ początkowy bieg tego terminu przypadł na dzień doręczenia mu postanowienia o odrzuceniu skargi.
Wraz z wnioskiem pełnomocnik dokonał wpłaty kwoty 100 zł na rachunek bankowy WSA w Warszawie oraz przedstawił oryginał dowodu wpłaty.
Odpis wniosku o przywrócenie terminu WSA w Warszawie doręczył pełnomocnikowi strony przeciwnej w dniu 16 kwietnia 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 87 § 1 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2).
Oznacza to, że Sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony (art. 87 § 4) oraz uprawdopodobnienia przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności Sąd zobowiązany jest zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym przez ustawodawcę w art. 87 § 1 ww. ustawy terminie. Oczywiście, dokonując tego rodzaju ustalenia, Sąd musi określić początek i koniec tego terminu. W odniesieniu do wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym początek terminu będzie zawsze przypadał na dzień następujący po dniu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu (art. 87 § 1 w związku z art. 83 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i art. 111 § 2 Kodeksu cywilnego), a jego koniec na dzień złożenia wniosku o przywrócenie terminu w sądzie lub oddania go w polskim urzędzie pocztowym (art. 83 § 1 i § 3 i art. 111 § 1 Kodeksu cywilnego).
W rozpatrywanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu dotyczy terminu do uiszczenia wpisu od skargi w prawidłowej kwocie, a zatem wobec treści wniosku pełnomocnika skarżącej moment powzięcia wiadomości o powstałym uchybieniu należy odnieść do dnia uzyskania przez pełnomocnika informacji o odrzuceniu skargi z powodu jej nienależytego opłacenia, czyli do dnia 22 marca 2010 r. Zestawiając powyższe daty, należy stwierdzić, że pełnomocnik skarżącej składając wniosek o przywrócenie terminu w dniu 29 marca 2010 r. dochował siedmiodniowego terminu na jego złożenie.
Przechodząc z kolei do oceny okoliczności podanych przez adwokata w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku, trzeba wskazać, że brak winy - jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu - polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/05 LEX nr 192260).
Oczywistym jest, że miernik staranności, o którym mowa, jest podwyższony w sytuacji, gdy strona skarżąca jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. W takim bowiem przypadku, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika, przy czym podkreślić należy, że podlega on dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu adwokata, czy też radcy prawnego, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Należy również podkreślić, że osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle, że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, a zatem to strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt I OZ 25/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AB2EFD1DF5).
W konsekwencji należy uznać, że w niniejszej sprawie okoliczność, iż pełnomocnik umówił się ze skarżącą, że to ona uiści wpis od przedmiotowej skargi, nie stanowi przesłanki uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Bowiem pełnomocnik nie może wnioskować o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na brak winy strony, którą reprezentuje, w uchybieniach popełnianych przez pełnomocnika (por. tamże).
O zasadności takiego stanowiska świadczy przede wszystkim analiza akt sprawy.
I tak, we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia wpisu sądowego od skargi pełnomocnik stwierdza, że umówił się ze skarżąca, że to ona osobiście dokona wpłaty 200 zł na rachunek bankowy WSA w Warszawie tytułem należnego wpisu od skargi oraz podał, że był przekonany, iż skarżąca dopełniła tej czynności.
Twierdzenie to nie znajduje jednak potwierdzenia w innych dokumentach w aktach sprawy, a mianowicie w skardze i jej załączniku. Z dokumentów tych jednoznacznie wynika, że wnosząc skargę w dniu 30 grudnia 2010 r. pełnomocnik skarżącej załączył oryginał dowodu uiszczenia przez skarżącą w dniu 30 grudnia 2010 r. wpisu w kwocie 100 zł i powołał się na ten dokument w samej treści skargi. Tym samym oznacza to, że już w tym dniu pełnomocnik mógł z łatwością dowiedzieć się o uiszczeniu wpisu sądowego od skargi w kwocie niższej od należnej.
Co więcej, z uwagi na wciąż otwarty wówczas termin na wniesienie skargi (termin ten upływał z dniem 31 grudnia 2010 r.) pełnomocnik miał możliwość uzupełnienia wpisu do wysokości należnych 200 zł.
W związku z tym uznać należy, że wniosek o przywrócenie terminu nie zawiera żadnych argumentów, z których wynikałoby, że przy użyciu należytej staranności uiszczenie wpisu w należnej wysokości było obiektywnie niemożliwe.
Z tych względów, art. 86 § 1 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji postanowienia.