Uzasadnienie
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia [...] maja 2005 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.), którą odmówił p. H.Z. przyznania świadczenia w drodze wyjątku. W uzasadnieniu podał, że nie wykazała ona szczególnych okoliczności, które uniemożliwiały jej zatrudnienie w okresie od 25 stycznia 1994 r. do dnia 31 marca 2000 r. Przez okres 6 lat i 2 miesięcy nie pozostawała w zatrudnieniu i nie wykonywała wtedy także innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym, co spowodowało, że mimo stwierdzenia jej całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej (z uwagi na zły stan zdrowia) od stycznia 2005 r., nie nabyła uprawnień do renty inwalidzkiej ustawowej.
W ostatnim bowiem dziesięcioleciu - liczonym wstecz od daty stwierdzenia całkowitej niezdolności do pracy, tj. od stycznia 1995 r. do stycznia 2005 r., legitymuje się jedynie stażem ubezpieczeniowym wynoszącym 2 lata 1 miesiąc i 20 dni, zamiast wymaganych przepisem art. 58 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pięciu lat stażu ubezpieczeniowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H.Z. wnosiła o uchylenie zaskarżonych decyzji, zarzucając, że Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy podejmowaniu zaskarżonych decyzji, nie uwzględnił jej poświecenia, jakie poniosła przy wychowywaniu małoletnich dzieci. Pierwsze dziecko - syn, od urodzenia cierpiał na schorzenie skóry, co wymagało z jej strony stałej opieki nad dzieckiem. Nie mogła więc pracować. Następnie u jej męża stwierdzono [...]. Mąż wprawdzie nadal pracuje, ale pozostaje w leczeniu. W 2000 roku podjęła więc działalność gospodarczą - założyła pracownię [...], ale z uwagi na rozpoznane u niej w 2002 roku schorzenie [...], leczonego operacyjnie, zmuszona była zawiesić tę działalność gospodarczą. Na utrzymanie swoje i członków rodziny (dwoje dzieci i małżonka) pozostaje jej wynagrodzenie, jakie otrzymuje małżonek z tytułu zatrudnienia. Są to dochody niewystarczające na zaspokojenie podstawowych potrzeb rodziny.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, powołując dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne, wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Na wstępie należy zaznaczyć, że zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Rozpatrując skargę p. H.Z. pod tym kątem, Sąd uznał, że jej skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 83 ust. 1 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przyznanie świadczeń w drodze wyjątku jest możliwe, gdy zostały spełnione łącznie - przez wnioskodawcę - następujące warunki:
* jest lub był osobą ubezpieczoną,
* nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności,
* nie może podjąć pracy zarobkowej z uwagi na zły stan zdrowia lub wiek, nie ma niezbędnych środków utrzymania.
Niespełnienie nawet jednego z wymienonych warunków wyklucza możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
W rozpoznawanej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo ustalił, że skarżąca w latach 1994-2000, nie wykonywała żadnej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym, choć nie istniały wówczas przeszkody uniemożliwiające jej pracę. Powodem, dla którego skarżąca nie legitymuje się wymaganym pięcioletnim okresem ubezpieczenia w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy, nie były okoliczności szczególne, o których mowa w powołanym art. 83 ust. 1 ustawy.
Podkreślić należy, że sama trudna sytuacja materialna skarżącej nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, nie jest to bowiem świadczenie przyznawane stosownie do potrzeb wnioskodawcy.
Sąd uznał także, że Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podejmujący zaskarżone decyzje przestrzegał wymogów procedury administracyjnej, do czego był zobowiązany zgodnie z postanowieniami art. 124 powołanej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Prezes ZUS przestrzegał zasady dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 kpa), a więc podejmował kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Należycie i wyczerpująco informował stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 kpa). Wreszcie w sposób wyczerpujący zebrał, rozpatrzył i ocenił cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 kpa) oraz uzasadnił swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 kpa.
W niniejszej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przestrzegał wszystkich tych reguł procesowych, czego dowodem są przede wszystkim uzasadnienia obu jego decyzji. Przytoczył tam okoliczności faktyczne, które w jego ocenie wpłynęły na odmowę, ale wspomniał również o tych, które mogły stanowić podstawę do przyznania świadczenia w trybie wyjątkowym.
Mając na uwadze, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa, Sąd na podstawie art. 151 w związku z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) skargę p. H.Z. oddalił.