Uzasadnienie
Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2014 r., na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania od orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] sierpnia 2014 r., dotyczącego S.K. – [...] Wydziału [...] obwinionego o to, że:
- 1. w dniu [...] kwietnia 2014 r. w czasie wolnym od służby, w umundurowaniu służbowym uczestniczył w procesji rezurekcyjnej w K., czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 1 i art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w zw. z § 29 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów (Dz. U. z 2009 r. Nr 90, poz. 738);
- 2. w dniach [...] lutego, [...] lutego, [...] kwietnia 2014 r. na terenie swojej posesji w K. przy ul. W.[...], będąc poza służbą podczas rozmów z B.K. nie przestrzegał zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej, w taki sposób, że krzyczał, obrażał, prowadził rozmowę z podtekstem erotycznym, czym dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w zw. z § 7 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3);
utrzymał w mocy rozstrzygnięcie
W uzasadnieniu orzeczenia podał, że w dniu [...] czerwca 2014 r. Komendant Wojewódzki Policji w K. postanowieniem nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] S.K. Następnie w dniu [...] sierpnia 2014 r. Komendant Wojewódzki Policji w K. wydał postanowienie nr [...] o zmianie zarzutów, w którym zarzucono wymienionemu popełnienie przytoczonych na wstępie przewinień dyscyplinarnych.
Po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym Komendant Wojewódzki Policji w K. na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., uznał [...] S.K. winnym zarzuconych czynów i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Od orzeczenia zostało wniesione odwołanie.
Na wstępie odwołania obwiniony zaskarżył orzeczenie wydane w I instancji i wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie go od zarzucanych mu czynów. Odnosząc się do 1 zarzutu [...] S.K. stwierdził, że nie naruszył dyscypliny służbowej biorąc udział w rezurekcji w stroju służbowym, ponieważ przepisy ustawy, o Policji nie zawierają żadnego zakazu noszenia munduru poza służbą. Zdaniem obwinionego noszenie przez niego munduru w trakcie mszy było wyrazem szacunku do tego ubioru i do rangi wydarzenia i pogłębiało społeczne zaufanie do Policji. Ponadto zdaniem wnoszącego odwołanie przepisy ustawy o Policji nie nakładają na policjantów ograniczeń w zakresie wyrażania poglądów religijnych, a zakazy z art. 63 wymienionej ustawy dotyczą wyrażania poglądów politycznych.
W dalszej części odwołania obwiniony wskazał, iż w zaskarżonym przez niego orzeczeniu nie dokonano właściwej analizy materiału dowodowego oraz nie uwzględniono faktu, iż jego sąsiadka B.K. od dłuższego czasu nęka go, prowokuje, wyzywa i obraża. Odnosząc się do będących dowodem w sprawie nagrań wyjaśnił, iż nie odzwierciedlają one rzeczywistego przebiegu rozmowy i są wyrwane z kontekstu. [...] S.K. nie zgodził się także z oceną wskazującą, iż mają one podtekst erotyczny. Zdaniem obwinionego nie uczynił B.K. nic złego, a wręcz przeciwnie, starał się dojść z nią do porozumienia. W konkluzji odwołania stwierdził, że nie naruszył w relacjach z B.K. żadnych zasad etyki i nie popełnił przewinienia dyscyplinarnego.
Komendant Wojewódzki Policji w K. w przedłożonym stanowisku uznał odwołanie [...] S.K. za nieuzasadnione i wniósł do wyższego przełożonego dyscyplinarnego o utrzymanie w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Analizując treść zebranego materiału stwierdzono, iż pozwala on na dokonanie oceny przedmiotowego zdarzenia. Stan faktyczny w niniejszej sprawie można odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach postępowania materiału dowodowego, a w szczególności wyjaśnień obwinionego, zeznań świadków B.K., B.S., oględzin płyty CD marki SONY CD-R 700 MB i dokumentacji fotograficznej.
W niniejszej sprawie ustalono, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. [...] S.K. w czasie wolnym od służby brał udział w mszy rezurekcyjnej w K. w parafii pw.[...]. W trakcie tych uroczystości religijnych obwiniony niósł sztandar i był ubrany w mundur służbowy.
Ponadto ustalono, że [...] S.K. razem z rodziną mieszka na parterze budynku przy ul. W. [...] w K. Na pierwszym piętrze tego budynku mieszka B.K. Powyższe mieszkanie obwiniony kupił w 2009 r. od B.S., siostry B.K. Od momentu, gdy [...] S.K. zamieszkał w wymienionym budynku zaczął się konflikt pomiędzy nim a B.K. B. K.l dostarczyła płytę CD zawierającą dziewięć plików z zapisem ścieżki dźwiękowej zawierającej nagrania. Z powyższych nagrań wynika, że pomiędzy obwinionym a B.K. dochodziło do wymiany zdań i kłótni. Słychać także, że stwierdzenia [...] S.K. są niegrzeczne, wypowiadane podniesionym głosem, zawierają duży ładunek emocjonalny, wykraczają poza ramy dobrego zachowania.
Ponadto obwiniony zwracał się do B.K. m. in. słowami "ladacznica", "lata za mną", "czego się do mnie dopierdalasz", "mało ci jednego chłopa to idź do burdelu". W świetle zabranych dowodów nie ulega wątpliwości, że do opisanych zachowań obwinionego doszło w dniach [...] lutego, [...] lutego i [...] kwietnia 2014 r.
W toku postępowania dyscyplinarnego [...] S.K. został dwukrotnie przesłuchany w charakterze obwinionego. Obwiniony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. W swoich wyjaśnieniach wskazał, iż uczestniczył w mszy rezurekcyjnej w umundurowaniu służbowym, bo chciał podkreślić uroczysty charakter Świąt Wielkanocnych oraz podnieść rangę policjanta w oczach lokalnej społeczności. Odnosząc się do zarzutu zawartego w punkcie 2 wyjaśnił, że pomiędzy nim a jego sąsiadką B.K. dochodzi do sporów i kłótni. Według obwinionego B.K. ubliża mu i jego żonie, wszczyna awantury i on czasami świadomie krzyknie na nią, aby inni sąsiedzi słyszeli, że to ona go zaczepia. Ponadto B.K. dopuszcza się różnych prowokacji wobec niego i nagrywa to na dyktafon. Pokazuje też obraźliwe gesty.
Z dalszych wyjaśnień [...] S.K. wynika, że nigdy nie groził B.K., ale mógł w nerwach użyć wobec niej "grubszych słów". Obwiniony stwierdził, że życie z B.K. jest bardzo trudne, bo jest ona osobą nieprzewidywalną i miewa różne nastroje. Wymieniona nazywa go wieprzem policyjnym i przybłędą. Ponadto codziennie robi mu jakieś drobne złośliwości. Zdaniem obwinionego takie zachowanie B.K. wynika z faktu, że kupił drugą część domu od jej siostry. Przyznał także, że żałuje tych brutalnych słów, których użył, ale uczynił to będąc zdenerwowanym i sprowokowanym do takiego zachowania. Na zakończenie swoich wyjaśnień obwiniony zdeklarował, że postara się w przyszłości unikać konfliktowych sytuacji.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Art. 132 ust. 3 pkt 3 wymienionej ustawy mówi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Według § 29 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów ubiór służbowy nosi się w czasie wykonywania obowiązków służbowych, z zastrzeżeniem § 32 ust. 1 pkt 2. W myśl § 7 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd.
Okoliczności, w następstwie których doszło do zdarzenia wskazują, iż zachowanie [...] S.K. było zawinione. W świetle art. 132a cytowanej ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, oraz, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Obwiniony jako doświadczony policjant z ponad dwudziestotrzyletnim stażem służby, pełniący służbę w Wydziale [...] KWP w L., powinien posiadać znajomość przepisów dotyczących noszenia umundurowania służbowego oraz znać zasady kultury osobistej. [...] S.K. działał świadomie i popełnił przewinienia dyscyplinarne zdając sobie sprawę, że postępuje wbrew obowiązującym przepisom prawa.
Rozpatrując sprawę należy wskazać, że brak jest podstaw do uniewinnienia obwinionego od zarzucanych mu czynów. W ocenie Komendanta Głównego Policji argumenty podniesione w odwołaniu przez [...] S.K. nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z art. 53 ust. 1 Konstytucji RP każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii, która oznacza m.in. wolność uzewnętrzniania wyznawanej religii indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie oraz uczestniczenie w obrzędach. Jednakże [...] S.K. uczestnicząc w mszy rezurekcyjnej występował nie jako funkcjonariusz Policji, ponieważ nie uzyskał na to zgody swojego przełożonego, ale jako osoba prywatna. Zgodnie z ceremoniałem policyjnym policjanci biorą udział w uroczystościach o charakterze patriotyczno-religijnym w ramach oficjalnej delegacji policyjnej lub w składzie policyjna)-asysty honorowej. Msza rezurekcyjna z okazji Święta Wielkiejnocy nie miała takiego charakteru, dlatego [...] S.K. biorąc w niej udział powinien wystąpić w ubraniu cywilnym, a nie w umundurowaniu służbowym.
Rozpatrując czyn opisany w 2 zarzucie należy podnieść, iż obwiniony może posiadać krytyczne zdanie na temat B.K., ale nie powinien go wyrażać w opisany powyżej sposób, nie szanując godności drugiego człowieka. Sposób w jaki się zachowujemy i komunikujemy, jak traktujemy innych wskazuje na poziom kultury każdego człowieka oraz bezpośrednio wpływa na jakość stosunków międzyludzkich w życiu codziennym. Postępowanie obwinionego stoi w sprzeczności z tymi zasadami. Ze zgromadzonych w toku postępowania dyscyplinarnego materiałów wynika jednoznacznie, że pomiędzy [...] S.K. a jego sąsiadką B.K. istnieje długotrwały konflikt. Obwiniony powinien jednak unikać zachowań, które prowadzą do jego eskalacji i nie prowokować swoim postępowaniem B.K. Niewątpliwie jest to sytuacja trudna dla obu skłóconych ze sobą stron, jednak obwiniony jest policjantem i nawet poza służbą jest zobowiązany przestrzegać zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej.
Art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymienia kryteria brane pod uwagę przy wymiarze kary. Komendant Wojewódzki Policji w K. w zaskarżonym orzeczeniu uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary wskazane w powyższym przepisie. Uwzględnił zatem rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie dyscypliny służbowej, zachowanie niegodne z zasadami kultury osobistej), okoliczności jego popełnienia (popełnienie przewinienia dyscyplinarnego poza służbą, w miejscu publicznym, w obecności osób postronnych), skutki, w tym następstwa dla służby (budowanie negatywnego wizerunku policjanta poprzez niekulturalne zachowanie obwinionego), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (przestrzeganie przepisów prawa dotyczących noszenia umundurowania służbowego oraz zasad etyki zawodowej), pobudki działania (odreagowanie osobistych problemów), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (fakt przyznania się do zarzucanych mu czynów) oraz dotychczasowy przebieg jego służby.
Zgodnie z art. 134h ust. 1 pkt 2 wymienionej ustawy na zaostrzenie wymiaru kary wpłynął też fakt, iż do czynów będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego doszło w trakcie, gdy prawomocną stała się kara nagany wymierzona obwinionemu orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymanym w mocy orzeczeniem nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionych przez [...] S.K. przewinień dyscyplinarnych uznał, że wymierzona mu kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionych przez niego czynów. Zgodnie z treścią art. 134a cytowanej ustawy, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i jest najłagodniejszą karą z wymienionych w katalogu kar dyscyplinarnych. Tak więc, w kontekście stwierdzonego zawinienia wymienionego policjanta w zakresie popełnienia przez niego zarzuconych mu czynów, utrzymanie w mocy wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany należy uznać za zasadne.
Powyższe orzeczenie dyscyplinarne stało się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia.
Orzeczeniu zarzucił:
- 1. naruszenie art.132 ust. 1, ust.3 pkt 3. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z art. 60 i 63 cyt. ustawy, § 29 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie umundurowania i § 2 Zasad Etyki Zawodowej Policjanta, przez przyjęcie, że popełniłem przewinienie dyscyplinarne uczestnicząc w procesji rezurekcyjnej w umundurowaniu służbowym;
- 2. błędne przyjęcie, że naruszyłem swoim postępowaniem § 7 Zasad Etyki Zawodowej Policjanta w zw. z art.132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r o Policji, przez niepoprawne zachowanie względem B.K. podczas zarzucone mi zdarzenie miało miejsce na podwórku przy domu, w którym mieszkam a więc nie w miejscu publicznym, było następstwem prowokowania mnie przez sąsiadkę, bez obecności osób postronnych, w celu dokonania nagrania, jaw tych zdarzeniach byłem osobą poszkodowaną, obrażaną także z uwagi na moją pracę w policji;
- 3. narusza to art. 135j ust. 1 pkt.2 i ust.5 ustawy o Policji, przez zaniechanie odstąpienia od ukarania w sytuacji gdy właściwości obwinionego, nienaganny przebieg długoletniej służby i znikomy stopień szkodliwości, jak to ma miejsce w sprawie, wskazują na to, że mimo nie ukarania będzie przestrzegał dyscypliny służbowej i zasad etyki.
W uzasadnieniu skargi podał, Iż odnośnie zarzutu pierwszego – udziału w stroju służbowym w rezurekcji – to uważa argumenty zaskarżonego orzeczenia za nie przekonywujące. Nie naruszyłem zasad dyscypliny służbowej. Przepisy ustawy o Policji nakładają jedynie obowiązek noszenia munduru w czasie służby (art..60) a nie zawierają żadnego zakazu noszenia go poza służbą. Również Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o umundurowaniu takiego zakazu nie zawiera. Założenie przeze mnie munduru służbowego na rezurekcję było wyrazem mojego szacunku do tego ubioru i podkreśleniem wagi wydarzenia w którym brałem udział. Nie tylko, że nie godziłem tym zachowaniem w Zasady etyki ale przyczyniałem się do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Zachowywałem się godnie i nie naruszałem żadnych zasad współżycia społecznego. Ustawa o Policji nie zawiera żadnych ograniczeń w zakresie ubioru.
Nie naruszyłem w szczególności zasady poprawnego zachowania, nakazu przestrzegania kultury osobistej i dbałości o schludny wygląd. Swoim zachowaniem nie naruszyłem żadnych norm prawych i etycznych, co czyni moje skazanie w zakresie I zarzutu bezprawnym. Bez znaczenia w tym kontekście jest czas mojej pracy zawodowej, podnoszony w zaskarżonym orzeczeniu.
Także odnośnie zarzutu 2 brak podstaw do skazania mnie. W zaskarżonym orzeczeniu nie dokonano właściwej analizy materiału dowodowego. Nie wzięto w sposób dostateczny pod uwagę faktu, iż to B.K., jako sąsiadka nęka go od dłuższego czasu, prowokuje, wyzywa obraża, także jako policjanta. Przedstawione przez nią nagrania są następstwem jej prowokującego zachowania, są wyrwane z kontekstu, w szczególności nie zawierają pełnych wypowiedzi B.K. Dokonane zostały podstępnie. Prawidłowa ocena zdarzeń objętych pkt 2 prowadzić może jedynie do wniosku, iż nie naruszyłem w ich trakcie zasad etyki. Obowiązek przestrzegania zasad poprawnego zachowania nie oznacza obowiązku biernego zachowania w przypadku, gdy samemu jest się przedmiotem ataku. Nie uczyniłem nic złego Pani B.K. Zdarzenie wbrew argumentacji orzeczenia nie odbywało się publicznie a jedynie na posesji naszej wspólnej nieruchomości, bez obecności osób postronnych. Założenie, że działo się to publicznie zaważyło w sposób istotny na jego ocenę.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przypomnieć należy, że postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy Policji prowadzi się w oparciu o przepisy rozdziału 10 "odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.).
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Artykuł 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Podkreślić należy, iż skarżący przyznał się do zarzucanych czynów. Nie ma więc wątpliwości co do tego, że takie okoliczności, jak opisane w zarzutach miały miejsce.
Kwestią sporną jest jedynie ich ocena pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej.
W ocenie Sądu należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że podnoszone przez skarżącego okoliczności to nie są to takie argumenty, które przemawiałyby za odstąpieniem od ukarania.
Zgodnie z treścią § 29 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów, ubiór służbowy nosi się w czasie wykonywania obowiązków służbowych. Zatem nie jest, wbrew twierdzeniom skarżącego, dozwolone noszenie munduru w każdej sytuacji, czy też sytuacjach, w których policjant uważa, że jest to dopuszczalne. Ustawodawca nie pozostawił swobodnemu uznaniu policjantów decyzji o tym, czy w danych okolicznościach mundur można nosić, czy też nie. Przepisy § 30 i 31 określają nadto przypadki umożliwiające noszenie ubioru wyjściowego, wyjściowego ze sznurem oraz ubioru galowego. Zgodnie z Ceremoniałem Policyjnym (wprowadzonym zarządzeniem Komendanta Głównego Policji nr 122 z dnia 25 maja 2012 r. opublikowanym w Dz. Urz. KGP z 2012 r., poz. 27, oraz dostępnym na stronie www.policia.pl/ftp/kgp/ceremonil policyjny www.pdf) policjanci mogą uczestniczyć w posłudze liturgicznej, jednakże każdorazowo ilość osób biorących udział w takiej posłudze jest uzgadniana pomiędzy władzami kościelnymi i policyjnymi.
Bez wątpienia policjant ma obowiązek znać nie tylko ustawy lecz także całość pragmatyki dotyczącej pełnionej przez niego służby. Wobec tego nie może zasłaniać się on np. niewiedzą w zakresie ceremoniału czy tez zasad noszenia munduru. Intencje, jakie legły u podstaw nałożenia mundury na uroczystości religijne, pomimo że szlachetne, doprowadziły do zachowania niezgodnego z przepisami określającymi zasady noszenia mundury i wykorzystania go na zewnątrz. Mundur bowiem wizualizuje fakt nie tylko przynależności do formacji lecz przede wszystkim jest wyrazem pełnienia w danym momencie służby.
Być może intencja policjanta była pozytywna, to jednak zachowanie takie wymagało pozyskiwania zgody na publiczne i pozasłużbowe wykorzystanie munduru.
Drugi zarzut dotyczący nagannego zachowania wobec B.K. budzi jeszcze mniejsze kontrowersje. Skarżący potwierdził, iż rzeczywiście wypowiadał się obraźliwie. Fakt, że został on sprowokowany ma istotne znaczenie w sprawie, co zresztą znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Komendant Główny Policji wziął pod uwagę to, iż skarżący oraz ww. pozostają od dłuższego czasu w konflikcie, że żadna ze stron nie umie już zapewne spokojnie rozmawiać na temat wzajemnych relacji. Jednakże od policjanta oczekuje się dalej idącej, niż od zwykłego, przeciętnego obywatela, powściągliwości w wyrażaniu swoich opinii, zwłaszcza negatywnych. Policjant nie powinien wdać się w tego typu dyskurs. Powinien umieć przejść obojętnie wobec zaczepek i utarczek słownych ze strony sąsiadki. Zrozumiałym jest, że każdy z nas jest tylko człowiekiem i takie zachowanie może w początkowym okresie być trudne do wykonania, jednak jest ono niezbędne dla zachowania nie tylko godności samego siebie lecz także służby, która się pełni. Skarżący wyjaśnił, iż sąsiadka wyzywała go obrażając Policję, w takim przypadku zachowaniem właściwym było powiadomienie przełożonych o konflikcie (najlepiej pisemnie).
Odnośnie wymierzania kary, to art. 134 h ust 1 ustawy o Policji wymienia kryteria brane pod uwagę przy wymiarze kary.Komendant Wojewódzki w K. w zaskarżonym orzeczeniu uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary wskazane w powołanym przepisie.Prawidłowo uwzględnił rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, okoliczności jego popełnienia, skutki, w tym następstwa dla służby,rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu oraz dotychczasowy przebieg służby
Zgodnie z art. 134h ust. 1 pkt 2 wymienionej ustawy na zaostrzenie wymiaru kary wpłynął także fakt, iż do czynów będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego doszło w trakcie, gdy prawomocną stała się kara nagany wymierzona skarżącemu orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymanym w mocy orzeczeniem nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r.
W ocenie Sądu kara w opisanym stanie faktycznym jest karą najmniej dolegliwą i ma przede wszystkim charakter wychowawczy a nie represyjny.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ppsa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.