Uzasadnienie
K. P., działając przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata – wniósł w dniu 26 października 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie, k-9), bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji.
Sąd - stosownie do treści art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), przesłał skargę, w dniu 6 listopada 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie, znajdującej się w aktach administracyjnych), do Komendanta Głównego Policji, jako organu właściwego, informując o powyższym pełnomocnika skarżącego, pismem z dnia 5 listopada 2010 r.
W dniu 22 listopada 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie, k-14), pełnomocnik strony skarżącej złożył za pośrednictwem organu złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowej skargi.
W uzasadnieniu wniosku podniesiono m.in., że złożenie skargi po terminie zostało spowodowane błędem pracownika sekretariatu, za co pełnomocnik nie ponosi winy, gdyż zostawił stosowne instrukcje, dotyczące przesłania skargi.
W odpowiedzi na wniosek organ wskazał, iż nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem nie zachodzi przesłanka braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 w zw. z z art. 87 § 3 ww. ustawy, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działania lub bezczynność są przedmiotem skargi, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2 ww. art.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4 ww. art.).
Oznacza to, że jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy wniosek został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, a ponadto uchybienie to nastąpiło bez winy strony.
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, iż przesyłka Sądu, zawierająca informację o przekazaniu sprawy do właściwego organu została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 15 listopada 2010 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru pisma, k-25) i to z tym dniem strona powzięła wiadomość o powstałym uchybieniu. W takim przypadku za dzień ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi należy uznać dzień doręczenia pełnomocnikowi skarżącego powyższego pisma. Jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi pełnomocnik skarżącego wniósł do Sądu za pośrednictwem organu w dniu 22 listopada 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przedmiotowy wniosek, k- 14).
Wobec powyższego należy stwierdzić, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w terminie, określonym w art. 87 § 1 ww. ustawy.
Rozpoznając złożony wniosek, należy stwierdzić, że w orzecznictwie i w literaturze prawniczej już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, zgodnie z obiektywnym miernikiem staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy wzięciu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu, zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.
Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swoim zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (patrz: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, B. Dauter, B. Gruszczyński i inni, Wydanie II, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006, s. 205.).
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego podniósł, iż to pracownik sekretariatu – wbrew udzielonym mu instrukcjom błędnie zaadresował kopertę ze skargą, dlatego strona, ani jej pełnomocnik nie ponoszą winy za jego błąd.
W ocenie Sądu, takie zdarzenie jest konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu spraw sądowych. Od adwokata, jako profesjonalnego pełnomocnika, wymaga się bowiem szczególnej dbałości o prowadzone sprawy i podejmowania wszelkich, zgodnych z prawem czynności, w celu jak najlepszego wywiązywania się z powierzonych obowiązków. Przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od fachowego pełnomocnika, trzeba stwierdzić, że w orzecznictwie przyjęty jest pogląd, iż pełnomocnik odpowiada za winę osób, którymi się posługuje, w szczególności dotyczy to zaniedbań przez personel administracyjny czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego.
Jednocześnie osoba podejmująca czynności w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała określonych czynności procesowych, dlatego też obciąża ją odpowiedzialność związana z wyborem osoby, której zleciła pomoc prawną.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było spowodowane przyczynami wskazującymi na brak jej winy.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.