Uzasadnienie
Pismem z dnia 26 listopada 2009 r. A. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym. Do przedmiotowej skargi dołączył wniosek z dnia 26 listopada 2009 r. o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W uzasadnieniu powołanego wniosku skarżący podał, iż uchybienie terminu – zaledwie jednodniowe – nastąpiło z przyczyn przez niego niezawinionych i niezależnych, wskazując na błędne zrozumienie pouczenia. Dodał, iż stan jego zdrowia – zaawansowana [...], nie sprzyja koncentracji i znacznie utrudnia mu normalne życie, co mogło spowodować niezrozumienie pouczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Stosownie do treści art. 86 § 1 ww. ustawy, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
W myśl art. 87 § 1 powołanej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, iż zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 26 października 2009 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach administracyjnych sprawy), a zatem termin do jej zaskarżenia upłynął z dniem 25 listopada 2009 r., tymczasem A. P. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą skierował za pośrednictwem organu, w dniu 26 listopada 2009 r. (data stempla pocztowego na kopercie zawierającej wniosek i skargę), i to z tym dniem, jak wynika z wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, strona powzięła wiadomość o powstałym uchybieniu. W takim przypadku za dzień ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej z dnia [...] października 2009 r. nr [...] należy uznać 26 listopada 2009 r. Z kolei pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący wniósł do Sądu również w dniu 26 listopada 2009 r. (data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przedmiotowy wniosek). Tym samym stwierdzić należy, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w terminie określonym w art. 87 § 1 ww. ustawy.
Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca wniosła skargę od wskazanej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni brak winy w przekroczeniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. (Patrz: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, B. Dauter, B. Gruszczyński i inni, Wydanie II, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006, s. 205.)
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, iż przyczyną uchybienia terminu było błędne zrozumienie pouczenia o terminie wniesienia skargi. Jednocześnie wskazał, że niezrozumienie to mogło wynikać ze stanu jego zdrowia - zaawansowana [...], która nie sprzyja koncentracji i utrudnia mu normalne życie.
Biorąc pod uwagę obiektywny miernika staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy, uznać należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił by do uchybienia terminu do wniesienia skargi doszło bez jego winy. Wskazać należy bowiem, iż skarżący został prawidłowo pouczony o tym, iż na decyzję organu służy skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, którą należy wnieść za pośrednictwem Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, w terminie 30 dni od daty jej doręczenia. Tym samym okoliczność podnoszona przez skarżącego (błędne zrozumienie pouczenia) nie może być przesłanką braku winy strony, gdyż w danym przypadku Prezes WAM nie zaniedbał obowiązku stosownego pouczenia.
Również wskazana przez skarżącego okoliczność złego stanu zdrowia – zaawansowana [...], nie została poparta żadnymi dokumentami, które by na nią wskazywały, przedstawiały jej rozmiar i ewentualne skutki dla aktywności skarżącego. Samo twierdzenie skarżącego, że cierpi na [...], zdaniem Sądu, nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się wprawdzie orzeczenie lekarza orzecznika z dnia [...] października 2008 r. wskazujące na lekki stopień niepełnosprawności skarżącego, niemniej jednak nie wynika z niego aby niepełnosprawność ta uniemożliwiała mu podejmowanie czynność procesowych.
Wskazać należy, iż zaniedbanie skarżącego w przedmiotowej sprawie jest konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Zaistniałe w tym zakresie zaniedbanie uniemożliwia przyjęcie, że uchybił on terminowi bez swojej winy.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.