Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r. Nr [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję podjętą w dniu [...] października 2004 r. i odmówił przyznania małoletnim: B.W. i M.W., reprezentowanym przez matkę A.P., renty rodzinnej po zmarłym ojcu P.W. w drodze wyjątku.
W uzasadnieniu do w/w decyzji Prezes ZUS podniósł, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z roku 2004 Nr 39 poz. 353 ze zm.), jest możliwe, jeżeli wnioskodawca spełnia następujące warunki:
jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym;
nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności;
nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek;
nie ma niezbędnych środków utrzymania.
Prezes ZUS wyjaśnił również, że do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o jakich mowa w tym przepisie powinny być spełnione łącznie. Brak spełnienienia przez wnioskodawcę którejkolwiek z przesłanek wyklucza możliwość przyznania mu świadczenia w drodze wyjątku. Renta rodzinna jest pochodną świadczenia osoby zmarłej. Dlatego też Prezes ZUS zbadał przede wszystkim okoliczności odnoszące się do zmarłej matki dzieci. W trakcie postępowania stwierdzono, że zmarły w wieku 40 lat ojciec dzieci miał udowodniony okres ubezpieczenia wynoszący 17 lat, 2 miesiące i 2 dni. W ocenionym do uprawnień 10-leciu przed zgonem, zamiast wymaganych przepisami 5 lat, został udokumentowany okres 3 lat, 7 miesięcy i 14 dni. W sprawie nie uznaje się za szczególną okoliczność, która uniemożliwiła nabycie prawa do renty faktu, że w okresie od 1 stycznia 1999 r. do 31 marca 2003 r. występowała długotrwała przerwa w opłacaniu składki, mimo braku przeciwwskazań do wykonywania zatrudnienia.
Sama zaś trudna sytuacja na rynku pracy nie może być podstawą do przyznania świadczenia. Tak samo jak trudne warunki materialne strony, ponieważ świadczenie nie ma charakteru socjalnego. W ocenie Prezesa ZUS brak jest więc warunków do przyznania świadczenia z art. 83 cyt. ustawy.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi A.P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca podniosła zarzut, że organ naruszył art. 83 ustawy o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przyjmując, że zebrany materiał dowodowy nie wykazuje okoliczności, które uzasadniają przyznanie żonie świadczenia. Strona wskazała, że na 23 lata aktywności zawodowej zmarły ojciec dzieci miał 17 -letni okres aktywności zawodowej, co jest bardzo dużym okresem zważywszy, że mieszka w miejscowości dotkniętej dużym bezrobociem. Nadto skarżąca podniosła trudne warunki materialne swojej rodziny.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie przytaczając argumenty zawarte w decyzji wydanej w drugiej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Na podstawie art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.), do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz.1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Rozpatrywana pod tym względem skarga zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie bezspornym jest, że małoletni: B. i M.W. nie mogą podjąć pracy ze względu na wiek i, jak wynika z zebranych w toku postępowania administracyjnego dowodów, znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Zagadnieniem spornym pozostaje kwestia uprawnień zmarłego ojca dzieci i przyczyn, dla których nie nabył on uprawnień w trybie zwykłym. Zmarły w wieku 40 lat P.W. miał dość długi okres ubezpieczenia wynoszący ponad 17 lat. Jest to okres dość wysoki biorąc pod uwagę wiek zmarłego. Należy tu wskazać, że świadczenie z art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest częścią systemu zabezpieczenia społecznego i długi okres ubezpieczenia powinien w tej sytuacji być przez organ barny pod uwagę. Ubezpieczony bowiem w tym okresie odprowadzał składki, a więc robił wszystko, aby "wypracować" sobie i ewentualnie swoim bliskim odpowiednie świadczenie.
Organ nie odniósł się do faktu, że zmarły P.W., mieszkający na obszarze dotkniętym strukturalnym bezrobociem, aktywnie poszukiwał pracy, o czym świadczą liczne okresy ubezpieczenia. Fakt ten wskazuje, że nie był on bierny i robił wszystko, co możliwe, aby być ubezpieczonym.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji. O wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.