Uzasadnienie
Decyzją z dnia [..] grudnia 2009 r. nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzją z dnia [...] października 2009 r. nr [...], Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmówił B. W. – przedstawicielce ustawowej małoletniego T. W., przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku. Decyzja z [...] października 2009 r. wydana została na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227).
W uzasadnieniu decyzji Prezes ZUS podał, że świadczenie w drodze wyjątku może być przyznane ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury i renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania. Do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie te przesłanki winny być spełnione łącznie. Oznacza to, że brak choćby jednej z nich powoduje niemożność przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Dodał ponadto, że renta rodzinna w drodze wyjątku jest pochodną świadczenia osoby zmarłej i z tego powodu w pierwszej kolejności bada się uprawnienia, jakie przysługiwałyby tej osobie.
Organ wskazał, że z akt sprawy nie wynikają szczególne okoliczności na skutek, których ojciec dziecka – A. W. nie nabył uprawnień do świadczenia ustawowego. Z przebiegu ubezpieczenia ojca dziecka wynika, że udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe wynoszą łącznie 21 lat 9 miesięcy i 23 dni na 47 lat aktywności zawodowej (do czasu ustalenia przez lekarza orzecznika całkowitej niezdolności do pracy od 28 sierpnia 2003 r.). W latach 1994 – 1998 i 2001 – 2003 wystąpiły niczym nieuzasadnione przerwy w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne. W okresie tym nie została bowiem orzeczona całkowita niezdolność do pracy, zatem, w ocenie organu, nie zaistniały przeszkody w wykonywaniu zatrudnienia w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych.
Natomiast istnienie, według zapewnień skarżącej od 1994 r., choroby alkoholowej nie zawsze jest równoznaczne z niezdolnością do pracy. Nadto choroba alkoholowa nie stanowi niedającej się usunąć przeszkody, która uniemożliwiałaby świadczenie pracy. Nie jest też szczególną okolicznością w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Organ dodał również, że sama trudna sytuacja materialna nie stanowi wystarczającego uzasadnienia do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, nie jest to bowiem świadczenie socjalne, przyznawane jedynie według potrzeb nawet, jeżeli potrzeby te są uzasadnione.
Decyzja z [...] grudnia 2009 r. stała się przedmiotem skargi B. W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca podniosła, że ojciec dziecka w latach 1994 – 1998 i 2001 – 2003 był osobą zarejestrowaną jako bezrobotny i nie podejmował zatrudnienia nie z własnej woli. Nadto aktywnie poszukiwał pracy, jednak trudności w jej znalezieniu doprowadziły do choroby alkoholowej. Ustalenie zaś daty powstania całkowitej niezdolności do pracy nastąpiło po śmierci ojca dziecka i na podstawie dokumentacji medycznej, stąd też nie można twierdzić, że zarówno choroba, jak i związana z nią niezdolność do pracy, nie powstała wcześniej niż w 2003 r.
Skarżąca dodała również, że jej syn jest niepełnoletni, a w konsekwencji nie może podjąć zatrudnienia. Nadto ojciec dziecka posiada stosunkowo długi okres ubezpieczenia, a obecna sytuacja materialna rodziny jest bardzo trudna.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja podlega uchyleniu, albowiem Sąd stwierdził naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, co nie pozostało bez wpływu na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227), ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie. Konstrukcja tego przepisu wskazuje, że zawarte w nim przesłanki muszą być spełnione łącznie.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że T. W. (ur. [...] kwietnia 1994 r.) jest pozostałym po zmarłym A. W. członkiem rodziny. Nie budzi również wątpliwości fakt, że nie ma on niezbędnych środków utrzymania, zważywszy na trudną sytuację materialną jego matki, na utrzymaniu której pozostaje. Ponadto ze względu na wiek nie może podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym.
Sąd zwraca natomiast uwagę, że żaden przepis cytowanej ustawy nie zawiera definicji "szczególnych okoliczności", dlatego też ich wystąpienie, w odniesieniu do każdego przypadku, winno być stwierdzone tylko indywidualnie.
W niniejszej sprawie ważne okoliczności zostały mylnie zinterpretowane, niektóre zaś błędnie ocenione lub pominięte przez organ. Prezes ZUS w ogóle nie odniósł się do kwestii adekwatności stażu ubezpieczeniowego A. W. do jego wieku w chwili zgonu. Ubezpieczony, legitymując się prawie 22 - letnim stażem, "wypracował" niejako prawo do ekwiwalentu ze strony instytucji ubezpieczeniowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że ponad 21 - letni okres ubezpieczenia jest okresem znaczącym wobec 47 lat aktywności zawodowej. Okres ten świadczy o tym, że ojciec dziecka przez swoje życie pracował i nie uchylał się od zatrudnienia, a gdyby nie alkoholizm i wysoki poziom bezrobocia w regionie, z pewnością wypracowałby świadczenie, przyznawane na zasadach ogólnych. Wprawdzie w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że alkoholizm sam w sobie nie może stanowić okoliczności szczególnej, o której mowa w art. 83 ust. 1 ww. ustawy (podobnie jest z bezrobociem), jednak nie można zaprzeczyć, że w istocie jest jednostką chorobową.
Alkoholizm, jak większość chorób, jest dolegliwością, do powstania której człowiek w mniejszym lub większym stopniu przyczynia się świadomie bądź nie. Jednak skutki tej choroby nie zależą już od woli. Choroba alkoholowa, leczona czy też nie, uniemożliwia normalne (prawidłowe) funkcjonowanie organizmu człowieka, któremu tym trudniej odnaleźć się na rynku pracy, zwłaszcza w takim regionie kraju, gdzie dla osób zdrowych znalezienie jej nie jest łatwe. Alkoholizm nie może więc niweczyć tego, co ojcu dziecka udało się wypracować w ciągu całego życia. Ma to tym większe znaczenie, jeśli zważy się stosunkowo długi staż ubezpieczeniowy (w zestawieniu z wiekiem ojca dziecka w chwili powstania całkowitej niezdolności do pracy) oraz fakt, że beneficjentem świadczenia ma być małoletni członek rodziny zmarłego, pozbawiony podstawowych środków na swoje utrzymanie, który jeszcze nie może podjąć pracy we własnym zakresie. W okolicznościach takiego przypadku choroba alkoholowa może i powinna być kwalifikowana w kategoriach szczególnych.
Co więcej, nie można interpretować art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej w ten sposób, że jedynie stwierdzenie całkowitej niezdolności do pracy usprawiedliwia brak aktywności zawodowej osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Całkowita niezdolność do pracy jest tylko jedną z przesłanek do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, natomiast ograniczenia aktywności zawodowej mogą być bardzo różne, toteż należy interpretować je tylko w kategoriach danej sprawy.
Organ, prowadząc postępowanie, nieprawidłowo ocenił trudności ojca dziecka w znalezieniu zatrudnienia z uwagi na wysokie bezrobocie w regionie, w którym rodzina zamieszkuje. Jakkolwiek - co do zasady - sytuacja panująca na rynku pracy nie jest okolicznością szczególną, w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, na co wskazywał w swoich orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny, tym niemniej w wyjątkowych przypadkach możliwe jest rozważenie takiej ewentualności. Dotyczy to przede wszystkim przypadków, kiedy mamy do czynienia z osobą mającą problemy zdrowotne. Jej konkurencyjność na rynku pracy jest przecież dużo mniejsza, niż osób zdrowych. Podkreślenia wymaga również fakt podejmowania przez ojca dziecka zatrudnienia w latach 1998 – 2001. Okresy te świadczą bowiem o tym, że, pomimo trudności w znalezieniu i utrzymaniu pracy, A. W. nie unikał zatrudnienia związanego z opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne, a więc wykazał aktywność w tym zakresie, co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Nie można bowiem oceniać pod kątem szczególnych okoliczności okresów bezrobocia nie biorąc pod uwagę przyczyn ich powstania oraz zachowania samych zainteresowanych w dążeniu do zmiany ich sytuacji.
Reasumując, w takiej sytuacji organ miał podstawy, by przyjąć, że w sprawie wystąpiły szczególne okoliczności, uzasadniające przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku.
Rozpoznając sprawę ponownie, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych winien uwzględnić poczynione przez Sąd uwagi i wydać rozstrzygnięcie z poszanowaniem słusznego interesu strony - art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.).
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.