Uzasadnienie
Komendant [...] Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 K.p.a. utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w W. nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. w przedmiocie odmowy ustalenia [...] A. C. wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] marca 1999 r. do [...] sierpnia 2003 r.
Do wydania powyższych rozkazów personalnych doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
[...] A. C. raportem z dnia [...] lipca 2017 r. zwróciła się do Komendanta Powiatowego Policji w W. o zaliczenie do wysługi lat oraz ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców J. i M. D. od [...] marca 1999 r. do [...] sierpnia 2003 r. Do raportu tego załączyła:
- - oświadczenie wnioskodawcy w sprawie braku dokumentów potwierdzających, że w okresie od dnia [...] marca 1999 r. do dnia [...] sierpnia 2003 r. wykonywała prace w gospodarstwie rolnym rodziców J. i M. D., z potwierdzeniem wystawionym przez Starostę [...], że A. C. od dnia [...] kwietnia 1983 r. do chwili obecnej zameldowana jest na stałe w miejscowości K.;
- - zeznanie świadków D. G. oraz A. P.;
- - zaświadczenia z dnia [...] czerwca 2017 roku wydane przez Burmistrza Gminy i Miasta [...] potwierdzające, że J. D. od dnia [...] lutego 1953 r. oraz M. D. od dnia [...] grudnia 1982 r., zameldowani są na pobyt stały pod adresem K. ul. [...];
- - zaświadczenie z dnia [...] czerwca 2017 roku wydane przez Burmistrza Gminy i Miasta [...] potwierdzające, że A. C. od dnia [...] kwietnia 1983 roku zameldowana jest na pobyt stały pod adresem K. ul. [...];
- - zaświadczenie z dnia [...] czerwca 2017 roku wydane przez Burmistrza Gminy i Miasta [...] potwierdzające, że D. G. od dnia [...] września 1937 r. zameldowana jest na pobyt stały pod adresem K. ul. [...];
- - zaświadczenie z dnia [...] czerwca 2017 r. wydane przez Burmistrza Gminy i Miasta [...] potwierdzające, że A. P. od dnia [...] listopada 1990 r. zameldowana jest na pobyt stały pod adresem K. ul. [...];
- - zaświadczenie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Z. potwierdzające, że A. C. ([...]) w okresie od dnia [...] września 1998 r. do dnia [...] czerwca 2003 r. była uczennicą 5-letniego Technikum Rolniczego w Zespole Szkół Rolniczych w Z. oraz, że w okresie nauki nie mieszkała w internacie, a do szkoły dojeżdżała autobusem.
Dodatkowo, na wezwanie organu, wnioskodawczyni złożyła pismo wydane przez Urząd Gminy i Miasta w [...] z dnia [...] września 2017 r. informujące, że urząd gminy nie dysponuje dokumentami źródłowymi uzasadniającymi wydanie zaświadczenia (brak rejestrów i ewidencji) potwierdzającego pracę A. C. w gospodarstwie rolnym rodziców J. i M. D. oraz własne pisemne wyjaśnienia z dnia [...] września 2017 r.
Ponadto, w dniu [...] października 2017 r. organ przeprowadził dowód z przesłuchania świadków D. G. oraz A. P. Komendant Powiatowy Policji w W. rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. wydanym na podstawie art. 107 ust. 1, w związku z art. 101 ust. 1 i 2, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 - tj.), w związku § 3 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt. 1, 4 i 5, § 5 ust. 1, 2, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1236 - ze zm.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U z 1990 roku Nr 54, poz. 310 ze zm.) odmówił A. C. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców J. i M. D. w okresie od dnia [...] marca 1999 r. do dnia [...] sierpnia 2003 r.
W uzasadnieniu decyzji organ przypomniał, iż od dnia 1 stycznia 1991 r. pod pojęciem domownika zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.) należy rozumieć osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy organ stwierdził, iż mimo tego, że [...] A. C. spełniała niektóre warunki z przywołanej definicji domownika - nie mogła być uznana za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, ponieważ nie była w stanie pracować stale w gospodarstwie rolnym ojca w rozmiarze pozwalającym na jej zaliczenie do stażu pracy. Sam fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, nie daje bowiem podstaw do przypisania statusu domownika.
W ocenie organu, nauka w szkole ponadpodstawowej oraz związane z nią obowiązki wymagane od uczniów wykluczają stałą pracę wnioskodawczyni w gospodarstwie rolnym. Oprócz czasu potrzebnego na naukę i dojazd do szkoły, [...] A. C. potrzebowała bowiem również czasu na odpoczynek i posiłki. Nie sposób zatem uznać, że mając tyle obowiązków młody człowiek mógł jeszcze świadczyć pracę o charakterze stałym.
O powyższym świadczy zdaniem organu min. fakt, iż [...] A. C., jak wynika z zeznania świadka, wykonywała prace w gospodarstwie rolnym rodziców także przed dniem [...] marca 1999 r., czyli przed ukończeniem 16 roku życia. Uznać zatem należy, że nie była to praca stała, a jedynie prace zwyczajowo wymagane od członków rodziny rolnika, w tym od dzieci.
Pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru stałego i być traktowana, jako stanowiąca główne źródło utrzymania, z uwagi na inne absorbujące zajęcie w tym czasie jakim była nauka w szkole ponadpodstawowej. I to właśnie nauka w szkole ponadpodstawowej stanowiła w tym czasie główne zajęcie wnioskodawczyni, nie zaś praca w gospodarstwie rolnym.
Organ zaznaczył jednocześnie, że wnioskodawczyni ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji w żadnym z dokumentów nie zamieściła informacji o pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co może świadczyć, że takiej działalności w ogóle nie wykonywała.
W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego A. C. zarzuciła organowi I instancji błędną interpretację art. 1 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Podniosła, iż na tle zmiany definicji domownika od dnia 1 stycznia 1991 r. należy wyróżnić 3 sytuacje prawne domownika: (a) kiedy domownik nie uczył się w szkole ponadpodstawowej albo wyższej, a stale pracował w gospodarstwie rolnym i z tego tytułu podlegał ubezpieczeniu z mocy ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, (b) kiedy domownik uczył się w szkole i nie mógł stale świadczyć pracy w gospodarstwie, a tym samym nie spełniał wymogów definicji domownika i nie powinien wówczas podlegać ubezpieczeniu, (c) kiedy mimo nauki w szkole stale pracował w gospodarstwie rolnym i był zgłoszony do ubezpieczenia jako domownik (T. Libera, Zaliczanie pracy w gospodarstwie rolnym, Serwis Prawno-Pracowniczy 2002, nr 18, s. 6).
Niewątpliwie w jej przypadku zachodzi sytuacja, o której mowa powyżej w punkcie (c).
Wskazała szereg okoliczności, które w jej ocenie świadczą o tym, że świadczyła stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, a co za tym idzie spełnia przesłanki do uznania jej za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Podkreśliła jednocześnie, że jeżeli nawet przy przyjęciu do służby w Policji nie przedstawiła dokumentów dotyczących okresów zaliczanych do wysługi lat w Policji, to po ich dostarczeniu możliwa jest zmiana ustaleń w tym zakresie i zaliczenie dalszych udokumentowanych okresów.
Komendant [...] Policji, w wyniku rozpoznania powyższego odwołania, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w W. nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r.
W uzasadnieniu rozkazu personalnego przywołał treść przepisów art. 101 ust. 1 ustawy o Policji oraz § 4 ust. 1 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego,
Wskazał, iż z powołanych regulacji wynika, że policjant ma możliwość zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem dotychczas nieudokumentowanych okresów, a może mieć to miejsce na przykład w sytuacji, gdy przy przyjęciu do służby funkcjonariusz nie dysponował dokumentami potwierdzającymi okresy podlegające wliczeniu do wysługi.
Zgodnie natomiast z § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Za odrębny przepis w rozumieniu cytowanego rozporządzenia uważa się ustawę z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy.
Organ podkreślił, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego mającego miejsce w okresie od dnia [...] marca 1999 r. do dnia [...] sierpnia 2003 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Organ zaznaczył też, że ocena przedstawionych przez wnioskodawcę dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy.
Opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym organ stwierdził, iż A. C. w okresie objętym roszczeniem zamieszkiwała na terenie gospodarstwa rolnego rodziców. Ponadto ukończyła szesnasty rok życia oraz nie była związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Jednakże w ocenie organu nie można stwierdzić, że praca świadczona przez wnioskodawczynię była pracą stałą.
Organ wskazał, iż dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała, czy też mogła wykonywać określone czynności związane z produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego gospodarstwo rolne. Brak jest bowiem racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnikowi i przyjmowanie, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nie w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki, czy innych zajęć zawodowych należy uznać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. O stałej pracy można mówić zatem w przypadku, gdy pomoc na rzecz rolnika była świadczona w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Oznacza to, że przy ustalaniu stażu pracowniczego nie uwzględnia się każdej pomocy w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, ale zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej.
Charakter pomocy świadczonej rolnikowi przez bliską osobę należy zatem analizować indywidualnie i każdorazowo na tle okoliczności konkretnej sprawy oceniać, czy taką pomoc można uznać za stałą pracę w celu uzyskania określonych uprawnień pracowniczych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy organ podniósł, iż z ustalonych okoliczności sprawy wynika, że we wskazanym okresie w gospodarstwie rolnym rodziców strony nie prowadzono specjalistycznej produkcji roślin lub zwierząt, które wymagałyby znaczącego nakładu pracy całej rodziny. Z zeznań świadków wynika, że w gospodarstwie rodzice strony prowadzili hodowlę bydła, trzody chlewnej, drobiu, oraz uprawy zboża oraz ziemniaków i buraków cukrowych, jednak nie potrafili wskazać na jakim areale. Opisując stopień zmechanizowania gospodarstwa ustalono, że było to gospodarstwo o znacznym jak na owe czasy stopniu zmechanizowania. Przy czym wszystkie prace rolne, związane z obsługą maszyn rolniczych wykonywał ojciec. Jednocześnie z zeznań wynika, że zarówno strona, jak i jej siostra pomagały rodzicom w gospodarstwie od najmłodszych lat, a zatem również przed ukończeniem 16 roku życia.
Uwzględniając powyższe, w ocenie organu niesporny jest fakt, że wnioskodawczyni pomagała rodzicom w gospodarstwie rolnym, wykonując systematycznie określone czynności związane z produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika. Sami świadkowie stwierdzili w swoich zeznaniach, że wymieniona pomagała w pracach w gospodarstwie. Również strona w swoim oświadczeniu odwołuje się do swojej pracy w gospodarstwie rodziców jako do pomocy. Taką pomoc należy jednak traktować, w ocenie organu jako doraźną pomoc, zwyczajowo świadczoną przez członków rodziny rolnika. Biorąc przy tym pod uwagę również, że w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, a także ilość pracujących w gospodarstwie osób, poziom jego zmechanizowania oraz brak specjalistycznej produkcji roślin lub zwierząt, które znacząco absorbowałyby czas całej rodziny organ stwierdził, że istnieją poważne wątpliwości, co do rzeczywistej konieczności ciągłego wykonywania pracy o deklarowanym charakterze i rozmiarze. Pomimo zatem twierdzeń strony, w świetle powyższego nie sposób uznać świadczonej pracy za pracę stałą, świadczoną w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego.
Komendant Powiatowy Policji w W., w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, zasadnie zatem odmówił stronie zaliczenia do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] marca 1999 r. do dnia [...] sierpnia 2003 r. Strona nie udowodniła bowiem stałej pracy w gospodarstwie rolnym we wnioskowanym okresie. Trudno bowiem uznać w ocenie organu odwoławczego, iż spełnione zostało w tym przypadku, po pierwsze, kryterium uznania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców za stanowiącą główne źródło utrzymania, podczas gdy wymieniona pozostawała de facio na utrzymaniu rodziców. Po wtóre, wymieniona nie spełniła kryterium stałej pracy gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. W związku z powyższym w okresie objętym roszczeniem wnioskodawczyni nie można uznać za domownika w rozumieniu obowiązujących w tych okresach przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Argumenty zawarte przez stronę w odwołaniu nie zasługują zatem na uwzględnienie.
W skardze na powyższy rozkaz personalny skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. C. stwierdziła, iż w jej ocenie zakres wykonywanych przez nią obowiązków nie pozwala na określenie ich mianem drobnych czynności, lecz są to obowiązki niezbędne do spełnienia przez gospodarstwo funkcji zarobkowej, co potwierdziło zeznanie świadka D. G., która zeznała, iż praca wykonywana przez nią była pracą stałą, która miała znaczący wpływ na prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa. Niejasnym jest też w jej ocenie fakt by powoływać się na stwierdzenie, iż wykonywana przez nią praca to zwyczajowa pomoc świadczona w rodzinie rolnika, gdyż jest to subiektywna ocena organu, nie znajdująca poparcia w zebranym materiale dowodowym, co stoi w sprzeczności z art 80 K.p.a.
Skarżąca zwróciła uwagę na wynikający z art. 81 K.p.a. obowiązek rozstrzygania wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść strony. W związku z tym, nawet jeśliby uznać, że organ ma wątpliwości co do zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i ustalonego na podstawie stanu faktycznego, to i tak powinien te wątpliwości rozstrzygnąć na korzyść strony.
Ponadto, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 13 czerwca 2012 roku, o sygnaturze akt II SA/Wa 314/12 podniosła, że "Charakter pracy dziecka nie może być porównywany, czy wręcz utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Wszak dziecko rolnika nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Nie można zatem z góry zakładać, że skoro dziecko rolnika realnie pomaga mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jego praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego, bowiem ocena taka musi być dokonana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych." (...)
Powołując się z kolei na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2012 roku, sygn. akt II SA/Wa 924/12, podniosła, iż charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. W związku z powyższymi zarzutami wniosła o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego.
Komendant [...] Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Organ podkreślił, iż wnikliwie przeprowadził postępowanie. Zbadał dowody przeprowadzone na wniosek skarżącej i z urzędu. Były to dowody z dokumentów i z zeznań świadków. Zebrany materiał dowodowy został poddany ocenie i weryfikacji. Ocena została dokonana w oparciu o przepisy obowiązujące w okresie, o który strona wnioskowała, żeby został zaliczony do wysługi lat od której zależy wysokość uposażenia. Wzięto też pod uwagę ostatnie orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazujące, że sam fakt zamieszkiwania na terenie gospodarstwa rolnego rodziców i pomoc w wykonywaniu różnych czynności w tym gospodarstwie nie może być uznawane za pracę w tym gospodarstwie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje, w ocenie Sądu, na uwzględnienie.
Podstawę odmowy zaliczenia A. C. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające oparły na uznaniu, że skarżąca nie wykonywała stałej pracy w podanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jej wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy miało dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji.
Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1).
Na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Komendant [...] Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz obowiązujący w czasie wykonywania przez skarżącą pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm. W świetle powołanego art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Aby zatem zaliczyć skarżącej do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowany przez nią okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawczyni miała ukończone 16 lat, pozostawała z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwała na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracowała w tym gospodarstwie, nie będąc związaną z rolnikiem stosunkiem pracy.
Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżąca spełniać nie musiała, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., definiujący pojęcie "domownika".
Niewątpliwie ma rację Komendant [...] Policji twierdząc, że ocena zebranych dowodów należy do organu.
Zdaniem Sądu, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jako dowolne należy jednak ocenić ustalenia organu, że praca skarżącej w gospodarstwie rodziców miała jedynie charakter doraźnej pomocy, zwyczajowo świadczonej przez członków rodziny rolnika.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).
W niniejszej sprawie skarżąca na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców przedłożyła pisemne zeznania dwóch świadków A. P. oraz D. G. Świadkowie ci zostali ponadto w toku postępowania przesłuchani przez organ I instancji i w swoich zeznaniach potwierdzili fakt pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców.
Organ nie odmówił wiarygodności zeznaniom świadków. Zwrócił jedynie uwagę na brak ich wiedzy, co do pewnych faktów, o które byli pytani.
Dokonując oceny zeznań świadków organ pominął dorobek judykatury, odnośnie przesłanki, o której mowa w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników tj. "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym przez domownika".
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w rozumieniu ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia.
Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym.
W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i w systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo.
Pracy domownika nie można zatem oceniać taką samą miarą jak pracy samego rolnika. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz pracuje na rzecz rolnika. Zatem domownik dysponując czasem wolnym dopiero po zajęciach szkolnych, może – co do zasady – wykonywać wskazane mu przez rolnika czynności niezbędne do prawidłowego funkcjonowania jego gospodarstwa rolnego.
Z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadków wynika, że skarżąca we wnioskowanym okresie uczęszczała do Technikum Rolniczego w Z. Przez cały ten czas zamieszkiwała wraz z rodzicami oraz starszą o 1 rok siostrą na terenie gospodarstwa rolnego w miejscowości K., a odległość z miejsca jej zamieszkania do miejscowości Z., gdzie znajdowała się szkoła, wynosiła około 14 km. Gospodarstwo miało powierzchnię 23,54 ha. Było tradycyjnym gospodarstwem rolnym opartym na produkcji roślinnej i zwierzęcej. Nie było wyspecjalizowane w żadnej dziedzinie produkcji rolnej. Było dosyć dobrze wyposażone w sprzęt i maszyny rolnicze. Rodzice skarżącej nie pracowali poza rolnictwem. Gospodarstwo to stanowiło główne źródło utrzymania ich 4-osobowej rodziny.
Biorąc zatem pod uwagę wielkość gospodarstwa rolnego, stopień jego zmechanizowania, liczbę osób w nim pracujących, brak wyspecjalizowanego profilu produkcji, rodzaj i wymiar czasu pracy skarżącej potwierdzony przez świadków zeznających pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań (przy braku dowodów przeczących powyżej wskazanym okolicznościom), można w ocenie Sądu wnioskować, że skarżąca nie wykonywała pracy dorywczej, zwyczajowo nazywanej pomocą dziecka rodzicom zamieszkałym na terenach wiejskich, lecz pracę systematyczną realizowaną w sposób cykliczny, zgodny z potrzebami produkcyjnymi tego gospodarstwa.
W tym kontekście, nie znajduje oparcia w zebranym materiale dowodowym stwierdzenia organu, że uwzględniając ilość pracujących w gospodarstwie osób, poziom jego zmechanizowania oraz brak specjalistycznej produkcji roślin lub zwierząt, istnieją poważne wątpliwości, co do rzeczywistej konieczności ciągłego wykonywania przez skarżącą pracy o deklarowanym charakterze i rozmiarze.
Podkreślić w tym miejscu jeszcze raz należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie dokonywał wykładni pojęcia "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" i wskazał, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Zestawienie zawartej w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników definicji rolnika z podaną w art. 6 pkt 2 tej ustawy definicją domownika wskazuje bowiem, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Nie musi on zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik. O stałej pracy w gospodarstwie rolnym można mówić jedynie przy pewnej systematyczności oraz co najmniej gotowości do wykonywania pracy, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik.
Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Pracą stałą domownika w gospodarstwie rolnym będzie zatem praca wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób. Ocena charakteru pracy takiej osoby musi być zatem dokonywana każdorazowo na tle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 10 października 2014 r. sygn. akt I OSK 1694/13, publik. http//orzeczenia.nsa.gov/pl).
W świetle powyższego argumenty podnoszone przez organ, kwestionujące potrzebę świadczenia przez skarżącą pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym rodziców nie znajdują oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.
Odnośnie natomiast podniesionego przez organ I instancji zarzutu, iż skarżąca przy przyjęciu do służby nie przedstawiła w żadnym dokumencie informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, to należy podkreślić, że takiej informacji strona nie musiała podawać, gdy starała się o przyjęcie do służby, bowiem wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutowało na możliwość przyjęcia do służby w Policji.
Reasumując, Sąd doszedł do wniosku, że zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.
Rozpoznając ponownie sprawę organ, uwzględni w procesie orzeczniczym uwagi poczynione powyżej i dokona ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego (przyjmując, że protokoły przesłuchania świadków posiadają wartość dowodową, jeśli nie zostaną obalone innymi dowodami przeprowadzonymi przez organ). Oceniając zgromadzone w sprawie dowody organ będzie miał jednocześnie na względzie, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Domownik nie musi zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 ww. ustawy.