Uzasadnienie
Minister Sprawiedliwości decyzją nr [...] z [...] kwietnia 2016 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782 ze zm., dalej jako u.d.i.p.), po rozpoznaniu odwołania R. S., utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] lutego 2016 r. nr [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z [...] stycznia 2016 r. R. S. (dalej jako skarżący) zwrócił się do Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci zanonimizowanych kopii postanowień Sądu Apelacyjnego w [...] wydanych w grudniu 2015 r. na skutek zażaleń na postanowienia sądów okręgowych - wydziałów penitencjarnych. Sakrżący zaznaczył, że ww. informacje mogą zostać zapisane na płycie CD/DVD.
W odpowiedzi na wniosek, pismem z [...] stycznia 2016 r., organ zawiadomił skarżącego, że Sąd Apelacyjny w [...] w grudniu 2015 r. wydał 238 postanowień spełniających kryteria wskazane we wniosku. W związku z powyższym wskazał, że przygotowanie informacji z tak dużej liczby spraw wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, który może negatywnie wpłynąć na tok realizacji ustawowych zadań Sądu. Żądana informacja została uznana za informację przetworzoną.
W konsekwencji skarżący został zobowiązany, w oparciu o art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do wykazania w terminie 7 dni istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego uzyskanie żądanej informacji przetworzonej.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący w piśmie z [...] stycznia 2016 r., powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, poinformował, że nie zgadza się z zakwalifikowaniem żądanej przez niego informacji publicznej do kategorii informacji przetworzonej.
Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] decyzją z [...] lutego 2016 r., wydaną na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p., odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej stwierdzając, że jest to informacja przetworzona, zaś jej udostępnienie nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie, w którym zwrócił się o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W odwołaniu sformułował zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 3 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 10 ust. 1 u.d.i.p.,, a także zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 16 ust. 1 u.d.i.p., art. 104 § 1 K.p.a. i art. 7 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a.
Minister Sprawiedliwości, w wyniku rozpoznania powyższego odwołania, wskazaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...].
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż przedmiotem wniosku o udostępnienie informacji publicznej w niniejszej sprawie są postanowienia Sądu Apelacyjnego w [...] wydane w grudniu 2015 r. na skutek zażaleń na postanowienia sądów okręgowych - wydziałów penitencjarnych. W urządzeniach ewidencyjnych sądów powszechnych tego rodzaju sprawy są oznaczone osobnym symbolem — AKzw.
Liczba spraw objętych zakresem wniosku, tj. oznaczonych symbolem AKzw, które zostały rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w [...] w grudniu 2015 r. wynosi 238 postanowień.
Jak wynika z oświadczenia organu I instancji, żądane dokumenty nie mogą zostać przekazane w sposób prosty. Z uwagi na liczbę dokumentów, do realizacji wniosku zaangażowanych musiałoby zostać co najmniej dwóch pracowników Sądu, których podstawowym zadaniem byłaby anonimizacja orzeczeń. W procesie przygotowywania dokumentów jedynie pomocniczo można byłoby wykorzystać program komputerowy, gdyż system automatycznej anonimizacji umożliwia przeprowadzenie procesu usuwania danych chronionych osobno dla każdego z dokumentów (a nie całej puli orzeczeń jednocześnie) i nie daje gwarancji przeprowadzenia bezbłędnej anonimizacji. Realizacja wniosku w zakresie ilościowym wskazanym przez skarżącego zagrażałaby prawidłowemu funkcjonowaniu Sądu, narażając Sąd na powstanie zaległości w załatwianiu spraw bieżących.
Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, iż jest mu wiadome z urzędu, że żądane w sprawie orzeczenia nie podlegają publikacji w Portalu Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w [...]. Wynika to wprost z § 1 ust. 2 pkt 8 zarządzenia Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r. w sprawie utworzenia Internetowego Portalu Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w [...].
Organowi odwoławczemu wiadomym jest również z urzędu, że anonimizacja orzeczeń w Sądzie Apelacyjnym w [...] odbywa się wedle ściśle określonych zasad ustalonych w załączniku nr 1 do ww. zarządzenia, pt. "Reguły anonimizacji". Zgodnie z tym dokumentem anonimizacja jest to proces przetwarzania treści w taki sposób, aby uniemożliwić identyfikację występujących w dokumencie osób fizycznych. Proces anonimizacji jest swoistym kompromisem między udostępnianiem informacji w celu ich upublicznienia, a potrzebą przestrzegania obowiązujących norm prawnych gwarantujących ochronę prawną określonych dóbr i wartości.
W pkt 4.3 omawianego dokumentu wyjaśniono, że automatyczna anonimizacja (tj. z wykorzystaniem specjalistycznego programu komputerowego) opiera się na wynikach działania różnych algorytmów związanych z przetwarzaniem języka naturalnego, zaś tego typu algorytmy zawsze mają pewien procent sytuacji, w których podejmują błędne decyzje.
Każde automatycznie zanonimizowane orzeczenie musi więc być sprawdzone przez pracownika sądu, którego zadaniem jest akceptacja bądź poprawienie każdej sugerowanej przez program końcowej frazy orzeczenia oraz sprawdzenie, czy w tekście nie znajdują się inne treści — pominięte przez program — które wymagają anonimizacji, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Orzeczenia oznaczone symbolem AKzw, aby mogły być udostępnione, musiałyby zatem zostać poddane tej samej procedurze przygotowania, z wykorzystaniem specjalistycznego programu komputerowego, jak w przypadku orzeczeń publikowanych. Innymi słowy organ I instancji, aby zrealizować wniosek, musiałby poddać żądane orzeczenia takim samym zabiegom, jakie są konieczne do opublikowania pozostałych orzeczeń w Portalu Orzeczeń.
Postanowienia wydane w sprawach AKzw liczą przeciętnie 3 strony, dlatego można przyjąć, że anonimizacja jednego takiego orzeczenia zajęłaby około 10 minut. Przy uwzględnieniu liczby 238 orzeczeń objętych zakresem wniosku w niniejszej sprawie, byłoby to zatem ok. 714 stron i czas realizacji ok. 2380 minut (ok. 40 godz.). Jedna osoba byłaby zatem w stanie wykonać tę pracę w ciągu ok. 5 dni roboczych, przy założeniu, że pracowałaby przez pełne 8 godzin dziennie wyłącznie nad przygotowaniem orzeczeń dla skarżącego. Realizacja wniosku prowadziłaby zatem do zakłócenia normalnego toku działania Sądu i utrudniłaby wykonywanie jego zadań.
Na ocenę charakteru żądanych w sprawie informacji publicznych, w ocenie organu odwoławczego, rzutuje dodatkowo rodzaj informacji zawartych w postanowieniach oznaczonych symbolem AKzw. W treści ww. postanowień wraz z uzasadnieniami mogą występować dane chronione, w tym imię i nazwisko skazanego, identyfikatory, tj. PESEL, numer i seria dowodu osobistego, numer legitymacji, numer telefonu, nazwy miejscowości i nazwy geograficzne, nazwy urządzeń i pojazdów, dane pozwalające na identyfikację innych osób występujących w sprawie, w tym bliskich skazanego i świadków, ale także opisy zdarzeń i zachowań, których ujawnienie mogłoby prowadzić do naruszenia zasad ochrony danych osobowych i prawa do prywatności.
Uwzględniając powyższe rozważania, w tym przede wszystkim okoliczność, że przygotowanie żądanych orzeczeń do ich udostępnienia nie byłoby wyłącznie czynnością techniczną, polegającą na mechanicznym zaczernieniu imienia i nazwiska skazanego, lecz czynnością analityczną polegającą na zweryfikowaniu poprawności automatycznej anonimizacji, w tym wychwyceniu ewentualnych błędów i pominięć programu komputerowego, organ doszedł do przekonania, że stanowisko organu I instancji jest prawidłowe, gdyż w sprawie istotnie musiałoby dojść do przetworzenia informacji publicznej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Stanowiska organu odwoławczego nie może natomiast zmieniać fakt, że na potrzeby funkcjonowania Internetowego Portalu Orzeczeń pracownicy Sądu poddają anonimizacji wiele innych rodzajów orzeczeń. Praca ta odbywa się jednak sukcesywnie, w miarę wydawania kolejnych orzeczeń sądowych, a przede wszystkich, że służy ona szeroko rozumianemu dobru publicznemu i ma walor edukacyjny.
Niniejsza sprawa dotyczy natomiast rodzaju spraw, które nie pozostają w powszechnym zainteresowaniu obywateli. Stąd decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] (podobnie, jak prezesów innych sądów) o wyłączeniu orzeczeń wydawanych w tej kategorii spraw z publikacji w Portalu Orzeczeń. Zatem praca konieczna dla realizacji wniosku musiałaby zostać wykonana wyłącznie na potrzeby tej jednej sprawy i obejmowałaby analizę setek stron orzeczeń jednocześnie, tak, aby następnie mogły one zostać wydrukowane (skopiowane) i przesłane wnioskodawcy.
Organ odwoławczy zaznaczył jednocześnie, iż w toku postępowania przed organem I instancji, mimo wezwania, skarżący nie wskazał powodów, dla których przetworzenie informacji publicznej, której się domaga byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący dowodził za to, że jego wniosek dotyczy informacji prostej.
W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że brak stanowiska skarżącego nakłada na organ obowiązek ustalenia istnienia szczególnego interesu publicznego w oparciu o materiał zgromadzony w aktach sprawy, a także informacje będące w posiadaniu organu z urzędu.
Organ wskazał, że skarżący jest osobą odbywającą karę pozbawienia wolności. W ocenie organu z dużym prawdopodobieństwem przyjąć zatem należy, że jego zainteresowanie orzeczeniami wydanymi na skutek zażaleń skazanych w sprawach karnych wykonawczych jest bezpośrednio związane z jego sytuacją osobistą i może być pomocne chociażby w formułowaniu środków zaskarżenia, tak aby odniosły one rezultat zgodny z oczekiwaniami skarżącego.
Już we wcześniejszych sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej, w których skarżący domagał się udostępnienia poszczególnych segmentów orzecznictwa wybranych sądów apelacyjnych, motywował swoje działanie koniecznością prowadzenia własnych spraw, w których występował w charakterze strony. Innym razem skarżący wskazywał, że zależy mu na dobru wymiaru sprawiedliwości, przez które rozumie sprawiedliwe procesy.
To co łączy niniejszą sprawę skarżącego z poprzednimi, to w ocenie organu także fakt, że konsekwentnie akcentuje on własne prawo (i potrzebę) do posiadania żądanych informacji. Wzywany do wskazania szczególnego interesu publicznego, koncentruje się na zwalczaniu stanowiska organów i odmawia wskazania w jakim celu potrzebne są mu wnioskowane dokumenty, a także w jaki sposób zamierza je wykorzystać dla dobra ogółu. Nie wykorzystuje zatem szansy na przekonanie organów poszczególnych instancji, że poniesienie znacznych nakładów na sporządzenie oczekiwanej informacji będzie służyło ważnemu celowi publicznemu i skorzysta z tego więcej osób, niż tylko sam skarżący.
Na podstawie dostępnych źródeł informacji, zdaniem organu II instancji, brak jest zatem jakichkolwiek przesłanek pozwalających uznać, że skarżący w istocie działa w interesie publicznym i jego intencją jest realne i konkretne wykorzystanie żądanych informacji dla dobra ogółu.
Biorąc powyższe pod uwagę, w tym przede wszystkim fakt, że w niniejszej sprawie przetworzenie informacji publicznej nie zostało uzasadnione szczególnym interesem publicznym, organ uznał, że zaskarżona decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] jest prawidłowa.
W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. S. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości z [...] kwietnia 2016 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] lutego 2016 r.
Ponadto wniósł o ewentualne zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 5 P.p.s.a. do czasu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie ze skargi nr SK 27/14.
Wniósł też o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym oraz zwrot poniesionych kosztów postępowania, w szczególności kosztów wysyłanej w sprawie korespondencji.
W skardze zarzucił organowi:
- I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a, art. 10 ust. 1 u.d.i.p.;
- II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 104 § 1 K.p.a., a także art. 7 K.p.a. i art. 8 K.p.a.
W uzasadnieniu skargi przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie.
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Dodatkowo organ powołał się na orzeczenia wydane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawach o sygn. akt II SA/Wa 1413/15 i II SA/Wa 1414/15 wskazując, iż przedmiot tych spraw był tożsamy z przedmiotem niniejszej sprawy i dotyczył żądania przekazania skarżącemu kserokopii postanowień wydanych w sprawach oznaczonych symbolem Akzw. W sprawach tych Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że organ w sposób prawidłowy zakwalifikował żądane informacje, jako informację publiczną przetworzoną, podzielił również ocenę organu, iż w obu ww. sprawach skarżący nie wykazał, aby przetworzenie informacji było uzasadnione szczególnym interesem publicznym. W konsekwencji obie skargi R. S. zostały przez Sąd oddalone.
Organ wniósł też o oddalenie wniosku skarżącego o zwrot kosztów wysłanej w sprawie korespondencji wskazując, iż zgodnie z art. 205 § 1 P.p.s.a. nie mieszczą, się one w pojęciu niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście.
W piśmie z 13 lipca 2016 r. pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu podtrzymał wniesioną skargę i podniesione w niej zarzuty i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zwrócił uwagę, że w sprawie istotne znaczenie ma ustalenie czy żądana informacja jest informacją prostą czy przetworzoną oraz przedstawił argumentację dla wykazania, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji prostej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) określa w jakich sytuacjach decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu.
Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga R. S. nie zasługuje na uwzględnienie.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3).
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.), będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu, i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione.
W sprawie niniejszej nie jest kwestionowane, że żądana przez skarżącego informacja w postaci zanonimizowanych kopii postanowień Sądu Apelacyjnego w [...] wydanych w grudniu 2015 r. na skutek zażaleń na postanowienia sądów okręgowych - wydziałów penitencjarnych, ma charakter informacji publicznej określonej w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie budzi również wątpliwości, że Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] jest podmiotem zobowiązanym do udzielenie informacji mającej charakter informacji publicznej. Sporny jest natomiast charakter żądanej informacji, tzn. czy jest to informacja o charakterze prostym, jak ocenia ją skarżący, czy też jest to informacja publiczna przetworzona, jak kwalifikuje ją organ.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera legalnej definicji pojęcia "informacja przetworzona". Jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. określone zostało, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W związku z powyższym, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym określono, jaką informację należy kwalifikować jako informację przetworzoną. Przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to informacja przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy w oparciu o wskazane przez niego kryteria. Informacja przetworzona to informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, LEX nr 1368968; z 17 października 2006r., I OSK 1347/05, LEX nr 281369). Jest to jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu.
Przetworzenie informacji wymaga dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w przesłance szczególnej istotności dla interesu publicznego.
W przypadku informacji publicznej przetworzonej, jej udostępnienie jest poprzedzone procesem tworzenia nowej informacji, nieistniejącej w chwili skierowania wniosku w takim kształcie i w takiej postaci, jakiej oczekuje wnioskodawca. Wspomniany proces powstawania tego rodzaju informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jeżeli utworzenie nowego zestawienia w oparciu o informacje proste wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to czynności podejmowane w tym zakresie także wskazywać będą na proces tworzenia jakościowo nowej informacji, a więc informacji przetworzonej.
Suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd i opracowanie materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie zobowiązanego podmiotu środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania.
W pewnych natomiast wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych, będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej.
Intencją ustawodawcy nie było przy uchwalaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej stworzenie instrumentów pozwalających na utrudnianie funkcjonowania jednostek wykonujących zadania publiczne, lecz zapewnienie każdemu możliwości realizowania jego konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji publicznej. Poprzez uznanie informacji za informację przetworzoną, wnioskodawca nie jest pozbawiony tego prawa. Jednak konieczność przetworzenia informacji i możliwość jej uzyskania słusznie została uzależniona od istnienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego (por. wyrok NSA z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11, publ. http://cbois.nsa.gov.pl).
Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej – orzekana w drodze decyzji, wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. – może nastąpić jedynie w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełni warunku, określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, którym jest konieczność wykazania, że udostępnienie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W przypadku sporu między stronami co do charakteru żądanej informacji, obowiązkiem organu, który wobec uznania, iż udostępnienie informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, wydaje decyzję odmawiającą udostępnienia wnioskowanej informacji, jest wskazanie w tej decyzji dlaczego dokonał takiej kwalifikacji. Przy czym stanowisko organu musi odnosić się do okoliczności faktycznych sprawy, co oznacza, że powinnością organu jest wskazanie konkretnie, jakie czynności muszą być podjęte w sprawie, aby wytworzyć żądaną informację, tak aby możliwe było dokonanie kontroli tej oceny przez Sąd. Sąd, rozpatrując skargę na odmowę udostępnienia żądanej informacji, musi bowiem w pierwszej kolejności zbadać, czy stanowisko organu, uznające żądaną informację za informację przetworzoną, jest prawidłowe.
W ocenie Sądu, wniosek skarżącego o udostępnienie przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] informacji publicznej (zanonimizowanych kopii postanowień Sądu Apelacyjnego w [...] wydanych w grudniu 2015 r. na skutek zażaleń na postanowienia sądów okręgowych - wydziałów penitencjarnych) zawierał w istocie żądanie udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u. d.i.p.
Na dzień złożenia przez skarżącego wniosku podmiot zobowiązany nie dysponował żądaną informacją, gdyż postanowienia objęte wnioskiem nie podlegają publikacji z urzędu w Portalu Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w [...]. Wytworzenie tej informacji wymagało zatem podjęcia dodatkowych działań o znacznym nakładzie pracy i czasochłonnych. W treści ww. postanowień wraz z uzasadnieniami mogą bowiem występować dane chronione, w tym imię i nazwisko skazanego, identyfikatory, tj. PESEL, numer i seria dowodu osobistego, numer legitymacji, numer telefonu, nazwy miejscowości i nazwy geograficzne, nazwy urządzeń i pojazdów, dane pozwalające na identyfikację innych osób występujących w sprawie, w tym bliskich skazanego i świadków, ale także opisy zdarzeń i zachowań, których ujawnienie mogłoby prowadzić do naruszenia zasad ochrony danych osobowych i prawa do prywatności.
W odniesieniu do wnioskowanej kategorii postanowień ich przygotowanie do udostępnienia nie byłoby zatem wyłącznie czynnością techniczną, polegającą na mechanicznym zaczernieniu imienia i nazwiska skazanego, lecz czynnością analityczną polegającą na zweryfikowaniu poprawności automatycznej anonimizacji, w tym wychwyceniu ewentualnych błędów i pominięć programu komputerowego.
Tak więc w realiach rozpoznawanej sprawy, z uwagi na ilość żądanych kopii postanowień oraz konieczność dokonania wielu czynności wymagających dużego nakładu pracy, połączonego z wysiłkiem intelektualnym (co niewątpliwie spowodowałoby dezorganizację pracy Sądu) organy obu instancji prawidłowo uznały, że żądana przez skarżącego informacja publiczna stanowi informację przetworzoną.
Zasadnie też organy przyjęły, iż skarżący nie wykazał, że otrzymanie przez niego takiej właśnie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Pojęcie "interesu publicznego" jest pojęciem niedookreślonym. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz instytucji publicznych, jako pewnej całości. W zakresie prawa dostępu do informacji publicznych oznacza to, że interes publiczny występuje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia państwa (por. wyrok NSA z 11 września 2012 r., I OSK 1015/12 i powołane tam orzecznictwo, dostępny CBOSA). Udzielenie informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, gdy wnioskodawca zapewnia, że zostanie ona wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub usprawnienia funkcjonowania organów państwa (por. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12, dostępny CBOSA). Wnioskodawca powinien przy tym wykazać swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., I OSK 2111/13, dostępny CBOSA).
Na podkreślenie zasługuje, że ustawodawca, wprowadzając przesłankę szczególnie istotnego interesu, wyraźnie uznał prymat interesu publicznego nad interesem prywatnym i de facto ograniczył prawo do informacji publicznej.
Ani wniosek skarżącego z [...] stycznia 2015 r., ani jego pismo z [...] stycznia 2016 r. stanowiące odpowiedź na wezwanie organu do uzupełnienia wniosku, nie dawało bowiem żadnych podstaw do uznania, że po stronie skarżącego występuje przesłanka szczególnie istotnego interesu publicznego. W szczególności skarżący nie wyjaśnił w jaki sposób zamierza wykorzystać uzyskane informacje dla ochrony tego interesu lub poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej, a więc zwłaszcza Sądu Apelacyjnego w [...], czy też sądownictwa w ogóle.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości oraz utrzymana nią w mocy decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...], odpowiadają prawu.
Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd nie znalazł podstaw do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowania w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Oddalając wniosek o zawieszenie postepowania sądowadministracyjnego Sąd miał na uwadze, że z treści art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. wynika fakultatywność zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego. Nadto w przepisach ogólnych Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi została zawarta zasada koncentracji materiału procesowego – vide: art. 7 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu.
Wskazać też trzeba na prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki – art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.).
Z uwagi na powyższe unormowania, zmierzające do przeciwdziałania przewlekłości postepowania sądowego, dla rozpoznania niniejszej sprawy nie jest celowe oczekiwanie na ewentualny wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
W przypadku, gdyby Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżoną przez stronę decyzję, to ma ona możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Tym samym należało uznać, że interes skarżącego pozostaje zabezpieczony, skoro posiada on instrument prawny służący eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (podobnie NSA w postanowieniu z 12 czerwca 2006 r., sygn.. akt I FZ 164/06, LEX nr 194488).
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Odnosząc się do zawartego w skardze wniosku o zwrot kosztów postępowania wyjaśnić należy, że zwrot kosztów postepowania przysługuje stronie skarżącej tylko w przypadku uwzględnienia skargi (art. 200 i art. 209 P.p.s.a.).