Uzasadnienie
W rozpoznawanej sprawie z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia inwestycyjnego, nazwanego "Rewitalizacja jeziora na O. P.", polegającego na budowie urządzeń do doprowadzania wód opadowych lub roztopowych do zbiornika wodnego w parku, przy ulicy J. we W., wraz z urządzeniami oczyszczającymi te wody, z systemem regulacji poziomu wody a także przebudową sieci kanalizacji deszczowej z możliwą przebudową kolidującego uzbrojenia i urządzenia terenu budowy wystąpił inwestor - Gmina W. We wniosku wskazano, że celem inwestycji jest zatrzymanie procesu wysychania i eutrofizacji sztucznego zbiornika "Jezioro na o. P.". Wyjaśniono, że w związku z postępującym stanem wysychania i eutrofizacji zbiornika, ujmowanego corocznie przez Gminę w wykazie kąpielisk miejskich, zaprojektowane sieć umożliwiającą doprowadzania wód opadowych z okolicy do zbiornika, wraz z aparaturą pozwalająca na dokładne oczyszczanie doprowadzanie tych wód, w tym z substancji ropopochodnych oraz możliwością kontrolowania ilości doprowadzanych wód.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją numer [...] z dnia [...], Prezydent Wrocławia ustalił na rzecz Gminy W. lokalizację inwestycji celu publicznego dla opisanego zamierzenia. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że planowane zamierzenie jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (ustawa z dnia 27 marca 2003 r., Dz.U.2022.503 t.j., dalej jako "p.z.p."), bowiem jest ono działaniem o znaczeniu gminnym, wpisującym się w realizację celu publicznego, o którym mowa w art. 6 pkt 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej w skrócie jako "u.g.n."), którym jest wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe: ciągi piesze, place, parki, promenady lub bulwary, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa. Wnioskowane zamierzenie jest jednocześnie inwestycją celu publicznego, o którym mowa w art. 6 pkt 4 tej ustawy, którym jest z kolei budowa oraz utrzymywanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska, zbiorników i innych urządzeń wodnych służących zaopatrzeniu w wodę, regulacji przepływów i ochronie przed powodzią, a także regulacja i utrzymywanie wód oraz urządzeń melioracji wodnych, będących własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego.
Organ podkreślił, że teren inwestycji ma charakter rekreacyjno-wypoczynkowy, co potwierdza coroczne ujmowanie tzw. "kąpieliska Jeziorowa" w wykazie kąpielisk, określanych przez Radę Miejską W. w drodze uchwały. Organ uznał za strony postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej decyzji właścicieli posesji, których tereny schodzą do samego akwenu, bądź na pas piasku nadbrzeżnego, tak, że bezpośrednio przylegają do granicy terenu objętego wnioskiem, legitymują się statusem stron prowadzonego postępowania.
Organ dokonał analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji i uznał, że brak jest podstaw do odmowy ustalenia wnioskowanej lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Odwołanie od decyzji wnieśli mieszkańcy wschodniej części brzegu jeziora, co do których status stron postępowania został rozstrzygnięty pozytywnie przez organ pierwszej instancji w czasie trwania postępowania.
W obszernych zarzutach podnoszono kwestie zarówno brak ustaleń faktycznych co do stanu jeziora, kwestie materialnoprawne (nieuzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, brak zgody organów ochrony środowiska na realizację inwestycji, brak rozstrzygnięcia czy Staw stanowi wody śródlądowe stojące czy urządzenie wodne, brak uzyskania odpowiednich zgód wodnoprawnych), jak i procesowe, w tym niezawieszenie postępowania w sytuacji trwającego sporu co do prawa własności nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem planowanej inwestycji.
Po rozpoznaniu odwołań, decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wyjaśniło po pierwsze, że zbadaniu podlegał interes prawny osób wnoszących środki zaskarżenia i przeprowadzona analiza potwierdziła status stron postępowania wnoszących środki zaskarżenia od decyzji.
W dalszej kolejności Kolegium wyjaśniło, że decyzja o ustaleniu lokalizacji celu publicznego jest decyzją związaną, co oznacza, że w przypadku zaistnienia przesłanek do jej wydania, organ nie może odmówić ustalenia lokalizacji. W ocenie Kolegium, w rozpoznawanej sprawie przesłanki te zostały spełnione, wobec czego Prezydent Wrocławia nie mógł odmówić wydania decyzji zgodnej z wnioskiem i decyzja ta jest zgodna z prawem, zarówno materialnym jak i procesowym. SKO podniosło, że słusznie inwestycja zakwalifikowana została jako inwestycja celu publicznego o znaczeniu lokalnym, zgodnie z definicją celu publicznego zawartą w art. 6 pkt 9c i pkt 4 u.g.n, tj. Celem tym jest "wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe: ciągi piesze, place, parki, promenady lub bulwary, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa" i jednocześnie "budowa oraz utrzymywanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska, zbiorników i innych urządzeń wodnych służących zaopatrzeniu w wodę, regulacji przepływów i ochronie przed powodzią, a także regulacja i utrzymywanie wód oraz urządzeń melioracji wodnych, będących własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego".
Organ odwoławczy wskazał także, że dla terenu objętego wnioskiem brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zatem należało ustalić lokalizację inwestycji celu publicznego w drodze decyzji. Kolegium wyjaśniło, że organ obowiązany jest do sporządzenia analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji oraz analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych.
Kolegium argumentowało, że decyzja spełnia wszystkie warunki stawiane przez przepis 54 p.z.p. W odniesieniu do zarzutu dotyczącego niezbędnych uzgodnień w toku postępowania o wydanie decyzji, SKO wyjaśniło że teren inwestycji, w liniach go rozgraniczających, dotyczy obszaru dzielnicy P., który ujęto w Gminnej Ewidencji Zabytków Miasta W. w ramach "Historycznego układu urbanistycznego dzielnicy P. we W.". Z tego powodu organ pierwszej instancji wystąpił do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora we Wrocławiu o uzgodnienie projektu decyzji, i został on w tryb trybie milcząco zaakceptowany przez wojewódzki organ ochrony konserwatorskiej. Ponieważ inwestycja nie jest położona w granicach obszarów objętych ochroną na podstawie przepisów o ochronie przyrody, organ lokalizacyjny nie miał obowiązku ani podstawy prawnej do wystąpienia o uzgodnienie z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska, o jakim mowa w art. 53 ust. 4 pkt 8 p.z.p..
Jednak, co podkreślił organ odwoławczy, w toku pierwszoinstancyjnego postępowania uzyskano pomocniczą opinię Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu, w związku z występowaniem na terenie potencjalnej inwestycji szeregu gatunków zwierząt objętych ochroną gatunkową (tj. formą ochrony przyrody, wymienioną w art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r. poz. 1098).
Ponieważ z nieobowiązującego już ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wrocławia (uchwalonego w dniu 10 czerwca 1988 r. uchwałą Miejskiej Rady Narodowej Nr XXI/104/88, obowiązującego do dnia 31 grudnia 2003 r.) wynika, że inwestycja nie mieści się na terenach przeznaczonych w tym planie pod realizację inwestycji celu publicznego, o których mowa w art. 39 ust. 3 pkt 3 p.z.p., nie były wymagane uzgodnienia z wojewodą, marszałkiem województwa oraz starostą w zakresie zadań rządowych albo samorządowych, służących realizacji inwestycji celu publicznego, o jakich mowa w art. 39 ust. 3 pkt 3. Te bowiem są wymagane tylko w odniesieniu do terenów, przeznaczonych na ten cel w planach miejscowych, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1 [tj. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. poz. 139, z późn. zm.)].
Teren inwestycji znajduje się na obszarze, na którym wyznaczono powierzchnie ograniczające zabudowę - w rozumieniu ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (Dz.U. z 2020 r. poz.1970, z późn. zm.). Ponieważ jednak planowane obiekty znajdują się w znacznej odległości od zarejestrowanych lotniczych urządzeń naziemnych (i od strefy w promieniu 600 m od tych urządzeń), a ich wysokość nad poziomem otaczającego terenu lub wody nie przekracza 15 m, nie stosuje się do nich wymóg uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, o jakim mowa w art. 86 ust. 7 ustawy Prawo lotnicze - jak to wynika z ustępu 9 pkt 1 tego artykułu.
Jak dalej szczegółowo wyjaśniało SKO, projekt decyzji, sporządzony przez osobę o wymaganych ustawą kwalifikacjach, przedłożono także do uzgodnienia Dyrektorowi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich we Wrocławiu, i projekt ten został uzgodniony, również milcząco, przez ten organ. Za niezasadne wobec tego organ uznał wszystkie zarzuty w zakresie niedokonania niezbędnych uzgodnień planowanej inwestycji.
Odnosząc się do zarzutu braku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej inwestycji, Kolegium równie dokładnie objaśniło, że zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2021 r. poz. 247, z późn. zm.), uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Natomiast katalog przedsięwzięć, mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko określony został w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. poz. 1839). Oceniane w sprawie zamierzenie nie znajduje się wśród wymienionych tam przedsięwzięć. Oznacza to, że dla tego zamierzenia nie obowiązuje wymóg uzyskania - przed wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego – decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Ponadto, planowana inwestycja nie jest przedsięwzięciem mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, o jakich mowa w art. 96 ust. 3 wspomnianej wyżej ustawy, a to ze względu na rodzaj i położenie inwestycji. Nie jest ona bowiem zlokalizowana na obszarze objętym formami ochrony przyrody, dotyczącymi wyznaczanych obszarów, tj. form wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r. poz. 1098). Jest natomiast zlokalizowana na obszarze występowania szeregu gatunków zwierząt objętych ochroną gatunkową - tj. formą ochrony przyrody, wymienioną w art. 6 pkt 10 tej ustawy. W tym kontekście Kolegium podkreśliło, że w zaskarżonej decyzji została zawarta informacja, że to na etapie pozwolenia na budowę następuje konkretyzacja wymagań, dotyczących ochrony środowiska.
Podobnie szczegółowe wyjaśnienia organu znalazły się w decyzji w odniesieniu do kwestii ochrony konserwatorskiej terenu, co również było przedmiotem formułowanych przez strony zarzutów. W tym kontekście organ drugiej instancji podniósł, po opisaniu zarówno położenia terenu ewentualnego zainwestowania jak i możliwych form ochrony, że przed uzyskaniem pozwolenia na budowę w tym rejonie obowiązuje uzyskanie decyzji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, natomiast podnoszenie ich braku na etapie postępowania lokalizacyjnego jest przedwczesne.
Wskazano również, że zgodnie z operatem gruntów z ewidencji gruntów, działka przedsięwzięcia jest działką na której znajdują się wody śródlądowe stojące, natomiast brak jest w sprawie dowodów, że jest to w istocie staw, czyli urządzenie wodne, co podnosili uczestnicy postępowania. Organ podkreślił także rekreacyjny charakter zarówno obiektu jak i inwestycji, wskazując, że kąpielisko corocznie ujmowane jest przez Gminę w wykazie gminnych kąpielisk publicznych.
Na koniec organ wyjaśnił że zainicjowane przez uczestników postępowanie cywilne o zasiedzenie nie mogło być przyczyną zawieszenia postępowania, bowiem nie stanowi wcale kwestii wstępnej. Wyjaśniono przy tym, że wystąpienie z wnioskiem o decyzje lokalizacyjną i jej uzyskanie nie jest uzależnione od prawa własności do nieruchomości zainwestowania. Z tego powodu organy nie uwzględniły wniosku o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania cywilnego.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Sądu wnieśli uczestnicy postępowania – właściciele nieruchomości graniczących z lustrem wody. W skardze zarzucono decyzji naruszenie art. 97 k.p.a. poprzez niezawieszenie postępowania w sytuacji gdy powinno być ono zawieszone obligatoryjnie z uwagi na zagadnienie wstępne (wniosek o stwierdzenie zasiedzenia terenów graniczących bezpośrednio z lustrem wody oraz działkami skarżących) oraz naruszenie art. 53 p.z.p. poprzez wydanie decyzji lokalizacyjnej bez analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, poprzez brak obligatoryjnych uzgodnień z RDOŚ we Wrocławiu oraz naruszenie art. 23 ust. 2 prawa wodnego. W zakresie tego zarzutu nie wyjaśniona na czym polega naruszenie przepisu, podniesiono jedynie, że organ oparł się na informacjach zawartych w ewidencji gruntów podczas gdy - jak zarzucono, wpisy w operacie mają charakter deklaratoryjny.
W skardze szeroko opisano, że przed sądem powszechnym toczy się postępowanie o zasiedzenie, co w ocenie skarżących może doprowadzić do sytuacji gdy inwestor uzyska decyzje lokalizacyjną, a w przyszłości okaże się, że nie ma prawa do dysponowania terenem zainwestowania. Wskazano, że w takiej sytuacji, organ obligatoryjnie powinien zawiesić postępowanie do czasu zakończenia postępowania cywilnego.
Na marginesie skargi wskazano, że toczy się również postępowanie o ustalenie charakteru wód S. P. przed Ministrem Infrastruktury.
W odpowiedzi na skargę samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie w dniu [...] skarżący podtrzymali zarzuty skargi, nadto podnieśli, że koncepcja dopuszczenia kanalizacji deszczowej do wód stawu jest obarczona dużymi wadami, ponieważ przewidziane w projekcie separatory nie są w stanie oczyścić wody z substancji ropopochodnych i w konsekwencji historyczny staw może ulec znacznej degradacji.
Sąd dopuścił dowód z przedstawionego rzez skarżących dokumentów – decyzji Ministra Infrastruktury z dnia [...], stanowiący o tym, że J. P. jest stawem, czyli urządzeniem wodnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 - zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego dla zamierzenia polegającego "Rewitalizacja jeziora na O. P.", polegającego na budowie urządzeń do doprowadzania wód opadowych lub roztopowych do zbiornika wodnego w parku, przy ulicy J. we W., wraz z urządzeniami oczyszczającymi te wody, z systemem regulacji poziomu wody a także przebudową sieci kanalizacji deszczowej z możliwą przebudową kolidującego uzbrojenia i urządzenia terenu budowy wystąpił inwestor - Gmina W. Należy w pierwszej kolejności zauważyć, że stosownie do treści art. 50 ust. 1 p.z.p. realizacja inwestycji celu publicznego, w przypadku braku planu miejscowego, może nastąpić po wcześniejszym uzyskaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawarto definicję legalną "inwestycji celu publicznego", wyjaśniając, że pod pojęciem powyższym należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że stosownie do treści art. 6 pkt 2 w art. 6 pkt 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, celem publicznym jest jest wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe: ciągi piesze, place, parki, promenady lub bulwary, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa. Jednocześnie stosownie do art. 6 pkt 4 tej ustawy, celem takim jest również i budowa oraz utrzymywanie obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska, zbiorników i innych urządzeń wodnych służących zaopatrzeniu w wodę, regulacji przepływów i ochronie przed powodzią, a także regulacja i utrzymywanie wód oraz urządzeń melioracji wodnych, będących własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego.
Niewątpliwie planowana inwestycja mieści się w zakresie zastosowania powołanego powyżej przepisu.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że sąd co do zasady podzielił stanowisko Kolegium, że organ rozpoznając wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie ocenia celowości i zasadności realizacji zamierzenia inwestycyjnego, jak również nie jest upoważniony do oceny racjonalności lub słuszności przyjętych rozwiązań, jest wnioskiem związany i może rozstrzygać tylko w takim zakresie, jaki został przez inwestora we wniosku określony, badając kompletność wniosku i jego zgodność z przepisami prawa.
W tym, kontekście słusznie organy obu instancji zbadały i oceniły wniosek i uznały, że nie narusza on prawa w sposób mogący determinować wydanie decyzji negatywnej.
W odniesieniu do głównych zarzutów skargi należy podnieść, że są one tożsame z zarzutami odwołania i zostały w sposób prawidłowy ocenione przez Kolegium. Niemniej, Sąd pragnie dodatkowo podkreślić, że spór cywilny o zasiedzenie brzegów zbiornika, czy też nawet terenów pod jego wodami (strony nie wskazały ani sygnatury akt sprawy toczącego się postępowania ani zakresu wniosku o zasiedzenie), z całą pewnością nie stanowi zagadnienia wstępnego, którego rozstrzygnięcie ma znaczenia dla decyzji ocenianej w sprawie. Inwestor nie musi się legitymować prawem własności terenu zainwestowania na etapie składania wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjne. Wystarczy tu wskazać na fakt, że na organie w troku postępowania ciąży obowiązek ustalenia właścicieli terenów objętym wnioskiem i przyznanie im statusu strony, czy przepisy o opłacie skarbowej, statuujące obowiązek uiszczenia opłaty od wniosku, jeżeli inwestor nie jest właścicielem terenu na którym powstać ma inwestycja.
Jak słusznie wskazywały organy administracji, to na etapie pozyskiwania pozwolenia na budowę przez inwestora, zarzuty takie będą mogły ewentualnie być podnoszone, albowiem to na tym etapie realizacji inwestycji inwestor będzie musiał się legitymować prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, które zresztą również, nie jest tożsame z prawem własności. Natomiast na etapie starań o wydanie decyzji lokalizacyjnej, zarzuty takie są stanowczo przedwczesne i prawidłowo organu odmówiły zawieszenia postępowania na wskazywanej podstawie. To właśnie zawieszenie postępowania o wydanie decyzji lokalizacyjnej stanowiłoby naruszenie prawa i nieuzasadnione przedłużanie okresu oczekiwania na wydanie decyzji. Warto przy tym zaznaczyć, że decyzja o lokalizacji celu publicznego ma jest traktowana przez ustawodawcę priorytetowo, który określa wprost możliwy czas procedowania w tej sprawie i w przypadku jego niedotrzymania przewiduje możliwość nałożenia kary na organ.
Sąd wskazuje przy tym na pewną niekonsekwencję zarzutów skarżących w zakresie prawa własności – podkreślają oni bowiem publiczny cel stworzenia zbiornika, miasta – ogrodu i historię obiektu, który od stu lat służy mieszkańcom osiedla, deklarując dbałość o jego publiczny i rekreacyjny charakter, a z drugiej strony podejmują starania o zasiedzenie terenu, czyli pozbawiania terenu charakteru publicznego. Jednak w myśl wskazanych wyżej wywodów, prawo własności nie ma znaczenia przy wydawaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, zatem, nie wymaga to szerszych rozważań Sądu.
Podobne rozważania należy odnieść do zarzutu braku uzgodnień z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska. Wyjaśnić należy, że planowana inwestycja nie jest zlokalizowana na obszarze objętym formami ochrony przyrody, dotyczącymi wyznaczanych obszarów, tj. form wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r. poz. 1098), w szczególności nie dotyczy ona zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Faktycznie Jest natomiast zlokalizowana na obszarze występowania szeregu gatunków zwierząt objętych ochroną gatunkową - tj. formą ochrony przyrody, wymienioną w art. 6 pkt 10 tej ustawy. Odnotowano występowanie objętych ochroną częściową gatunków, spośród określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. poz. 2183, z późn. zm.), w stosunku do których w powołanym rozporządzeniu ustanowione zostały określone zakazy (np. zakaz niszczenia siedlisk lub ostoi, zakaz niszczenia, usuwania lub uszkadzania gniazd, (...) lub innych schronień (§ 6 ust. 1 pkt 7 i 8).
W zaskarżonej decyzji została zawarta informacja, że w myśl przepisów art. 56 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu może zezwolić - w stosunku do gatunków objętych ochroną częściową - na czynności podlegające zakazom określonym (m.in.) w art. 52 ust. 1 i 1a tej ustawy (związanym z chronionymi gatunkami zwierząt). W decyzji wskazane zostało także, że to na etapie pozwolenia na budowę następuje konkretyzacja wymagań, dotyczących ochrony środowiska - w myśl art. 75 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2021 r. poz. 1973), przy czym dopuszcza się wykorzystywanie i przekształcanie elementów przyrodniczych wyłącznie w takim zakresie, w jakim jest to konieczne w związku z realizacją konkretnej inwestycji. Wbrew zatem zarzutom skargi, obszar ten został przez organy przeanalizowany i wyjaśniony w decyzjach obu instancji.
Ponownie zatem należy wskazać, że zarzut taki mógłby być skuteczny dopiero na etapie uzyskiwania przez inwestora pozwolenia na budowę, o ile nie spełni on przedstawionych warunków ustawowych. Tymczasem na etapie wydawania decyzji lokalizacyjnej nie można w tym zakresie postawić organom administracji skutecznego zarzutu naruszenia prawa.
Sąd pragnie wskazać również, że trudno było uwzględnić zarzut podnoszony przez skarżącą na rozprawie, jakoby zaprojektowane sposoby oczyszczania wód opadowych nie są wystarczające do zniwelowania zanieczyszczeń, w tym soli i substancji ropopochodnych. Skarżąca nie wskazała konkretnych sposobów i rozwiązań, nie wykazała również stosownymi ekspertyzami wadliwości planowanych rozwiązań. Tymczasem inwestor przedstawił rozwiązania technologiczne wraz z oceną ich skuteczności. Trudno zatem było uwzględnić podnoszone okoliczności, jednakże podnieść trzeba, tak samo jak w przypadku pozostałych zarzutów, że na etapie składania projektu budowlanego wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę, zarzut ten będzie mógł zostać skonkretyzowany i rozważony ponownie.
Przepis art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi, że właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy: warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych (pkt 1); stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji (pkt 2), co też organ uczynił w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.
Wskazać także należy, że Kolegium w uzasadnieniu decyzji przenalizowało planowaną inwestycję pod względem jej zgodności z prawem i nie stwierdziło, by inwestycja naruszała p.z.p. i przepisy odrębne. Ponadto projekt decyzji posiada wszystkie uzgodnienia i został wydany przez właściwy organ pierwszej instancji.
W takiej sytuacji faktycznej oraz prawnej organy administracji publicznej nie mogły odmówić uczynienia zadość wnioskowi inwestora i wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.