Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy decyzję uchylającą udzielone skarżącemu pozwolenie na budowę. Jak ustalił, ostateczną decyzją z dnia 8 sierpnia 1997r. zmienioną decyzją z dnia 23 maja 2000r. udzielono skarżącemu pozwolenie na budowę. Decyzją z dnia 11 grudnia 2013r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia 19 marca 2014r. organ nadzoru budowlanego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego, po stwierdzeniu istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, nakazał skarżącemu przedłożenie budowlanego projektu zamiennego.
Mając to na uwadze organ pierwszej instancji na podstawie art. 36 a ust. 2 p.b. uchylił opisane powyżej pozwolenie na budowę. W toku postępowania skarżący inwestor wniósł o niepodejmowanie takiej decyzji, gdyż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nadzoru budowlanego. W odwołaniu również powołał ten argument, gdyż w jego przekonaniu, po wszczęciu postępowania nieważnościowego decyzje te straciły walor ostateczności. W ocenie organu była to argumentacja bezzasadna. Wydanie zaś ostatecznej decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 p.b. obligowało organ architektoniczno-budowlany do uchylenia pozwolenia na budowę zgodnie z art. 36 a ust. 2 p.b.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący nadal twierdził, że uchylenie pozwolenia na budowę było niedopuszczalne po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji organu nadzoru budowlanego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
Na rozprawie przedstawiciel skarżącego wniósł o odroczenie rozprawy z uwagi na niepowiadomienie pełnomocnika procesowego, zaś po uzyskaniu informacji od przewodniczącego, że przecież pełnomocnika skarżący nie posiadał, zaś wskazana osoba nie mogła by być pełnomocnikiem w postępowaniu sądowym, podtrzymał wniosek z uwagi na zamiar zlecenia prowadzenia sprawy adwokatowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oznacza to jedynie, że właściwy organ nie ustalił przesłanek do odmowy wszczęcia tego postępowania oraz przystąpił do wyjaśnienia, czy istnieją przesłanki nieważności decyzji. Samo wszczęcie postępowania nie ma wpływu na obowiązywanie decyzji, a co najwyżej może wywołać wydanie postanowienia o wstrzymaniu jej wykonania (art. 159§1 k.p.a.). W nin. sprawie skarżący nawet nie twierdził, że postanowienie takie zostało wydane przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Ogólnie podkreśla się, że decyzja nawet nieważna, do czasu stwierdzenia jej nieważności wywołuje skutki prawne i wiąże inne organy państwowe (M. Jaśkowska, A. Wróbel Komentarz do art. 156 k.p.a., postanowienie SN II UKN 356/01).
Z jednoznacznie brzmiącego przepisu art. 36 ust. 2 p.b. (Dz. U. z 2013r., poz. 1409) wynika, że w razie wydania ostatecznej decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 p.b. organ architektoniczno-budowlany uchyla decyzję o pozwoleniu na budowę (por. wyrok II OSK 257/10). Taki właśnie jest stan faktyczny i prawny nin. sprawy. Jak wskazano, w dacie wydania zaskarżonej decyzji pozostawała w obrocie prawnym decyzja organu nadzoru budowlanego, czego nie mogło zmienić samo jedynie wszczęcie postępowania nieważnościowego.
Dlatego i zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Należy dodać, że wniosek skarżącego nie stanowił ważnej przyczyny odroczenia rozprawy (art. 99 p.p.s.a.), gdyż skarżąca osoba prawna nie podała, czy i jakie istniały przeszkody do udzielenia adwokatowi pełnomocnictwa do prowadzenia nin. sprawy w okresie poprzedzającym rozprawę. W postępowaniu sądowym i administracyjnym skarżący działał osobiście, nie przez pełnomocnika, zaś podejmowane przez niego czynności nie nasuwały zastrzeżeń procesowych.