Uzasadnienie
Kierownik Urzędu Rejonowego we W. decyzją z dnia 29 grudnia 1998 r. (...) udzielił Przemysławowi U. pozwolenia na użytkowanie Zakładu Produkcji Siatki Ogrodzeniowej wybudowanego na terenie przy ul. S. 2 w P., gmina W.-M. pod warunkiem wykonania w hali produkcyjnej stropu podwieszanego i tynków zewnętrznych w terminie do 31 grudnia 1999 r. Po uruchomieniu produkcji w zakładzie organ nakazał przeprowadzić stosowne badania z zakresu ochrony środowiska. Na uzasadnienie wskazano, że inwestor rozpoczął budowę tego zakładu na podstawie pozwolenia na budowę z dnia 3 października 1997 r., uchylonego następnie decyzją Wojewody W. z dnia 27 maja 1998 r. Zdaniem organu, inwestor przedłożył niezbędne dokumenty potrzebne do wydania niniejszej decyzji.
Od tej decyzji odwołanie złożyli Lidia R. i Prokurator Okręgowy we W. Oba odwołania podniosły, że wydane orzeczenie jest co najmniej przedwczesne, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny wstrzymał wykonanie decyzji o pozwoleniu na budowę.
Decyzją (...) z dnia 29 grudnia 1999 r., wydaną na podstawie przepisu art. 138 par. 2 Kpa. Wojewoda D. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W motywach tego orzeczenia organ odwoławczy wskazał, że obiekt Zakładu Produkcji Siatki Ogrodzeniowej był zrealizowany na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 3 października 1997 r. (...). Decyzja ta została następnie uchylona w trybie odwoławczym. Dalsza realizacja obiektu była prowadzona na podstawie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego we W. z dnia 18 sierpnia 1998 r. (...), która została utrzymana w mocy decyzją Wojewody W. z dnia 2 października 1998 r. (...). Po zakończeniu robót Przemysław U. uzyskał pozwolenie na użytkowanie obiektu. Wyrokami z dnia 9 września 1999 r., II SA/Wr 2146/98 i II SA/Wr 2115/98 Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu stwierdził nieważność decyzji organów pierwszej i drugiej instancji o pozwoleniu na wznowienie robót. W powstałej sytuacji prawnej dalsze postępowanie w sprawie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie uzależnione jest od prawomocnych ewentualnych decyzji organów nadzoru budowlanego dotyczących obiektu Zakładu Produkcji Siatki Ogrodzeniowej. Wobec powyższego /zdaniem Wojewody/, zakwestionowaną decyzję należało uchylić, a sprawę przekazać organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Na ostateczną w toku instancji administracyjnej decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Przemysław U. Podniósł, że zakwestionowana decyzja narusza art. 59 ust. 1 Prawa budowlanego, bowiem w myśl przywołanego przepisu właściwy organ wydaje pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego po protokolarnym stwierdzeniu zgodności wykonania obiektu z warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu oraz warunkami pozwolenia na budowę i uporządkowania terenu.
W doręczonej Sądowi odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie wskazując, że z samego uzasadnienia wyroku w sprawie II SA/Wr 2146/98 wynika, iż pozwolenie na wznowienie robót nie jest możliwe w przypadku, gdy wcześniejsze decyzje o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu i pozwoleniu na budowę zostały skasowane. Jak dalej pisze organ, zgodnie z art. 30 ustawy o NSA pogląd ten wiąże organy i Sąd.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Skarga nie podlega uwzględnieniu.
Jak wynika z dołączonych do odpowiedzi na skargę akt administracyjnych, a także akt Naczelnego Sądu Administracyjnego II SA/Wr 2146/98 - II SA/Wr 2115/98, uprzednie decyzje zezwalające na wznowienie robót budowlanych zostały orzeczeniem sądu wyeliminowane z obrotu prawnego, poprzez stwierdzenie ich nieważności wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu z dnia 9 września 1998 r. W uzasadnieniu tych orzeczeń Sąd wskazał, że w toku procesu budowlanego w niniejszej sprawie doszło do nieprawidłowości, bowiem wydano pozwolenie na budowę, w sytuacji gdy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie nabrała jeszcze cech ostateczności, bowiem najpierw została oprotestowana odwołaniem, a następnie w wyniku tego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, a sprawę warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przekazało organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
W dalszej części uzasadnienia Sąd wyraził pogląd, że nie może dojść do zainicjowania kolejnego etapu procesu budowlanego /wynikającego z art. 50 i art. 51 prawa budowlanego/ w sytuacji, gdy inwestor nie dysponuje ani decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, ani decyzją o pozwoleniu na budowę. Dalej autor uzasadnienia pisze, że rozstrzygnięcie podjęte w trybie art. 51 prawa budowlanego legalizowałoby w takim przypadku dotychczasowe roboty inwestora, wykonane bez pozwolenia na budowę, chociaż ustawa nie przewiduje usankcjonowania takiej sytuacji.
Niniejsza sprawa dotyczy tej samej inwestycji i została wydana przez organ pierwszej instancji w trybie art. 59 ust. 1, w myśl którego właściwy organ wydaje pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego /między innymi/ po protokolarnym stwierdzeniu na miejscu budowy zgodności wykonania obiektu z warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu oraz warunkami pozwolenia na budowę. Ponieważ w świetle tego co powyżej /wbrew odmiennym twierdzeniom skargi/, nie sposób przyjąć, iż wobec sądowego stwierdzenia nieważności uprzednio zapadłych w toku procesu inwestycyjnego decyzji, wymogi ustawowe dla pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego zostały spełnione, zatem orzeczenie organu odwoławczego należy znać za trafne.
Nadto, ponieważ według art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia, to w świetle dotychczasowych rozważań należy uznać za prawidłowe rozstrzygnięcie organu drugiej instancji uchylające decyzję o pozwoleniu na użytkowanie Zakładu Siatki Ogrodzeniowej i przekazujące sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Reasumując, na zasadzie art. 27 ust. 1 przywołanej wyżej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym skarga podlega oddaleniu.
Z tych względów należało orzec jak na wstępie.