Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 16 czerwca 2008r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu przyznał skarżącym M. i Z.Z. prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
Pismem z dnia 30 czerwca 2008r. Okręgowa Rada Adwokacka we W. poinformowała, że wyznaczyła dla skarżących pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata W.O..
W dniu 30 lipca 2008r. wypłynęło do Sądu pismo procesowe pełnomocnika Państwa Z., do którego zostało dołączone pełnomocnictwo do reprezentowania skarżących w niniejszej sprawie, z możliwością ustanowienia substytucji w osobach m.in. radcy prawnego E.W..
Pismem z dnia 3 marca 2009r. Z.Z. złożył ponownie wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata do sporządzenia skargi kasacyjnej. Postanowieniem z dnia 17 marca 2009r. referendarz sądowy umorzył postępowanie w zakresie w/w wniosku skarżącego.
Odpis powyższego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego wyznaczonemu z urzędu, adwokatowi W.O. w dniu 20 marca 2009r.. Ze zwrotnego potwierdzenia jego odbioru wynika, że odebrał je dorosły domownik, E.W..
Pismem nadanym w dniu 3 lipca 2009r., zatytułowanym "zażalenie", skarżący wniósł sprzeciw od powyższego postanowienia referendarza sądowego z dnia 17 marca 2009r., domagając się jego uchylenia i rozpoznania wniosku z dnia 3 marca 2009r., ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie Sąd musi zaznaczyć, że wprawdzie pismo skarżącego z dnia 3 lipca 2009r. zostało zatytułowane "zażalenie" i jest zaadresowane do Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednakże należało je potraktować jako sprzeciw.
W orzecznictwie sądowym przyjęto powszechnie, że o rodzaju pisma procesowego decyduje jego treść, a nie nazwa, zwłaszcza jeżeli pismo to sporządziła strona osobiście a nie przy pomocy adwokata. Żądanie strony należy oceniać na podstawie treści pisma przez nią wniesionego, a nie na podstawie tytułu pisma. Każde pismo procesowe, niezależnie od tego, jaką nazwę nada mu strona, winno być rozpoznane w takim trybie, który w najpewniejszym stopniu czyni możliwym uczynienie zadość zamieszczonemu wnioskowi strony.
Ponadto zgodnie z przepisem art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) od zarządzeń i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. Postanowieniem, od którego przysługuje sprzeciw, jest więc m.in. postanowienie o umorzeniu postępowania w zakresie wniosku o przyznanie prawa pomocy. W myśl art. 158 § 2 pkt 7 w/w ustawy do czynności w zakresie postępowania o przyznanie prawa pomocy, które mogą wykonywać referendarze sądowi, należą w szczególności wydawanie na posiedzeniu niejawnym postanowień co do przyznania lub odmowy przyznania prawa pomocy.
Z uwagi na powyższe należało stwierdzić, że przepisy dotyczące takiej instytucji jak prawo pomocy nie przewidują innej możliwości zakwestionowania postanowienia referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy, jak poprzez wniesienie sprzeciwu. Tak więc zażalenie adresowane do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest przewidzianym w przepisach ustawy - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi środkiem zaskarżenia postanowienia referendarza. Zatem od postanowienia referendarza sądowego o umorzeniu postępowania w zakresie wniosku o przyznanie prawa pomocy zażalenie nie przysługuje.
Niemniej jednak sprzeciw Z.Z. należało odrzucić w myśl art. 258 §2 powołanej ustawy. Zgodnie z tym przepisem sprzeciw wniesiony po terminie sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem termin do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 17 marca 2009r. upłynął w dniu 27 marca 2009r., zaś skarżący wniósł go dopiero w dniu 3 lipca 2009r..
Biorąc powyższe pod uwagę sprzeciw Z.Z. jako wniesiony po terminie należało odrzucić po myśli art. 259 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji postanowienia.