Uzasadnienie
W związku ze złożeniem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargi na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. Z.W. – reprezentowany przez syna R.W. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata (formularz z dnia 13 maja 2013 r.).
Postanowieniem z dnia 23 maja 2013 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oddalił wniosek skarżącego.
W sprzeciwie od tego postanowienia pełnomocnik skarżącego wskazał, że wnioskodawca rzetelnie wypełnił wniosek o przyznanie prawa pomocy i zawarł w nim wszelkie informacje niezbędne do oceny jego sytuacji majątkowej. Dowodem na to jest przyznanie się do oszczędności w kwocie 11.000 zł. Nadto pełnomocnik wyjaśnił, że występuje jako pełnomocnik ojca ale nie zamieszkuje z nim od kiedy założył własną rodzinę. W tym kontekście zdaniem pełnomocnika jest niezrozumiałym, dlaczego Sąd nakłada na jego ojca obowiązek składania wyjaśnień czy korzysta ze wsparcia finansowego osób trzecich lub z pomocy społecznej, chociaż takich pozycji w urzędowym formularzu wniosku nie było. W dalszej części sprzeciwu jego autor wskazał, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy wnioskodawca podał swoje średnie miesięczne wydatki.
W ocenie pełnomocnika, są one na tak niskim poziomie, że trudno je zakwestionować. Dalej wyjaśniono, że kwestionowane stypendium dla wnuka jest zobowiązaniem jakie wnioskodawca podjął w chwili gdy on rozpoczynał studia. Autor sprzeciwu nie zgodził się również ze stanowiskiem dotyczącym posiadanych oszczędności. Zdaniem pełnomocnika oszczędności wykazane w punkcie 7.2.1 wniosku słabo wyglądają w zestawieniu z punktem 7.2.2 tegoż urzędowego wniosku o wpisaniu przedmiotów wartościowych ale tylko tych o wartości powyżej 3000 Euro. Wyjaśniono przy tym, że podana kwota oszczędności w wysokości stanowi iluzoryczne zabezpieczenie na tzw. "czarną godzinę".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej: "p.p.s.a.", w razie wniesienia sprzeciwu na zarządzenie lub postanowienie referendarza w przedmiocie prawa pomocy, orzeczenie przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Stosownie do art. 199 ustawy p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy jako odstępstwo od tej zasady, będące przerzuceniem kosztów na ogół społeczeństwa, może być zastosowane jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy zostanie wykazane w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w art. 246 ustawy p.p.s.a.
Prawo pomocy jest więc szczególną formą pomocy państwa przyznawanej osobom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej uniemożliwiającej lub ograniczającej dostęp do sądu. Przy czym, chodzi o trudną sytuację materialną danej osoby lub rodziny, ale uwzględniającą także odniesienia obiektywne, tzn. sytuację na rynku pracy, poziom wynagrodzeń i świadczeń z tytułu ubezpieczenia społecznego oraz poziom życia większości rodzin. Co do zasady prawo pomocy nie powinno być więc udzielane osobom, które otrzymują stałe miesięczne dochody w wysokości przewyższającej kwotę przeznaczaną na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Sytuacja taka pozwala bowiem na przygotowanie się do wszczęcia akcji sądowej poprzez zaoszczędzenie odpowiednich środków na ten cel (por. M. Budachowska, Prawo pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym, cz. II. Doradztwo Podatkowe 2005/9/51).
Zauważyć należy również, iż zgodnie z ogólną zasadą, strona która wniosła skargę do sądu powinna gromadzić środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Dla uznania wniosku za uzasadniony decydujące znaczenie ma więc brak możliwości zgromadzenia środków finansowych w dłuższym okresie, o ile istniały podstawy do przewidywania tego wydatku. Potwierdza to orzecznictwo sądowe z którego wynika, że ubiegający się o zwolnienie od kosztów sądowych w każdym przypadku powinien poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdy poczynione w ten sposób oszczędności okazały się nie wystarczające – może zwrócić się o pomoc państwa (zob. postanowienie SN z dnia 24 września 1984 r. II CZ 104/84). Obowiązek wykazania, że nie jest w stanie zgromadzić odpowiednich środków na opłacenie kosztów koniecznych do prowadzenia postępowania przed sądem administracyjnym, w tym również w drodze oszczędności we własnych wydatkach spoczywa jednak na wnioskodawcy.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że skarżący posiada stałe źródło utrzymania w postaci emerytury w wysokości 1544,21 zł. Wnioskodawca posiada również majątek (mieszkanie o pow. 51 m² i 40,5 % udziału w gruncie posesji o pow. 1904 m²) oraz oszczędności w kwocie ok 11.000 zł. Powyższe dane dotyczące sytuacji finansowej skarżącego wykluczają przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Jak wspomniano bowiem wyżej prawo pomocy nie powinno być udzielane osobom, które otrzymują stałe miesięczne dochody w wysokości przewyższającej kwotę przeznaczaną na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 245 § 2, art. 246 § 1 pkt 1 oraz art. 260 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.