Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiuz 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 307/10

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Skład
Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 17 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi Cz. W. i A. W.-B. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia ostatecznej decyzji postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

Skarżący Cz. W. i A. W.-B. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na decyzję Wojewody o z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wygaśnięcia ostatecznej decyzji dotyczącej udzielenia pozwolenia na budowę.

Skarga została nadana listem poleconym w dniu 30 kwietnia 2010 r.

Wraz ze skargą Cz.W. i A. W.-B. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na powyższą decyzję wskazując, iż Cz.W. upoważnił swojego syna M. W. do odbioru zaskarżonej decyzji. M.W. był też upoważniony do odbioru decyzji przez swoją siostrę A. W.-B. Skarżący oświadczyli, że M. W. wprowadził ich w błąd co do daty odbioru decyzji, gdyż jak datę odbioru wskazał dzień [...] r., jednak w dniu [...] r. stwierdził, że popełnił pomyłkę, iż decyzję odebrał w dniu [...] r. Swój błąd M.W. wykrył w dniu 30 kwietnia 2010 r. po rozmowie z urzędnikiem Urzędu Wojewódzkiego, który podał datę odbioru 30 marca 2010 r. Skarżący przedstawili przy tym argumenty merytoryczne odnoszące się do zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.

Do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Cz.W. i A.W.-B dołączyli oświadczenie M. W. z dnia [...]r. potwierdzające przedstawione we wniosku okoliczności, które spowodowały, że doszło do uchybienia terminu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje

Przepisy art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej u.p.s.a., przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu, wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i gdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.

Z przepisu tego zatem w sposób jednoznaczny wynika, że do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek:

  1. - uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy,
  2. - wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu,
  3. - dochowanie nieprzywracalnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu – w ciągu 7 dni od ustania przyczyn uchybienia terminu,
  4. - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.

Oceny spełnienia tych przesłanek, w tym braku winy w uchybieniu terminu, w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym dokonuje ten Sąd.

Powołane przepisy prawa nie wprowadziły w tym zakresie żadnych ograniczeń. Zgodnie z utrwalonymi już w tym względzie poglądami doktryny i praktyki sądowej, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.

Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt I SA/Sz 630/96).

Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).

O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tyko w przypadku stwierdzenia, że niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z dnia 18 sierpnia 2002 r., sygn. akt III SA 1716/99), gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano ponadto, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Niezachowanie więc należytej staranności przez pracownika pociąga również konsekwencje dla spółki, w której jest zatrudniony (postanowienie NSA z dnia 25 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 552/04, niepubl.).

W rozpatrywanej sprawie, jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi, skarżący wskazali, że upoważniony przez nich do odbioru decyzji M.W. wprowadził ich w błąd co do daty odbioru decyzji, gdyż jak datę odbioru wskazał dzień [...]r., jednak w dniu [...]r. stwierdził, że popełnił pomyłkę, bowiem w rzeczywistości decyzję odebrał w dniu [...]r.

Powyższą przyczynę wskazaną przez skarżących trudno uznać za uprawdopodabniającą brak ich winy w uchybieniu terminu.

Jak wskazano wyżej, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności.

Skoro zatem do uchybienia terminu w rozpatrywanej sprawie doszło wskutek pomylenia daty doręczenia decyzji przez osobę upoważnioną przez skarżących do jej odbioru, to uchybienie to należy traktować tak samo, jak gdyby pomyłkę tę popełnili skarżący osobiście. Od każdej zaś osoby należy wymagać wykazywania należytej staranności i dbałości w wykonywaniu czynności prawnych. Pomylenie daty, w której nastąpiło odebranie decyzji, świadczy o braku takiej staranności i dbałości.

Ponadto, gdyby skarżący wykazali się starannością, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, to osobiście sprawdziliby, kiedy nastąpiło faktyczne odebranie decyzji przez upoważnioną przez nich do jej odbioru osobę.

W tym stanie rzeczy uznać trzeba, iż skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminie. Przeciwnie – z podanych przez nich powodów wynika, że nie wykazali szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.

Mając zatem na względzie z jednej strony wskazane we wniosku przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi, z drugiej zaś treść przywołanych wyżej przepisów art. 86 i art. 87 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało uznać, że okoliczności przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu nie są tymi, o jakich mowa w powołanych przepisach prawa.

W związku z powyższym wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podlega oddaleniu, co orzeczono na podstawie powyżej wskazanych przepisów.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 30 września 2010 r., dokument z 18 sierpnia 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.