Uzasadnienie
Sygn. akt 3 II SA/Wr 490/2001
Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., działając na podstawie §10 ust. 1 Nr 65, póz. 294 z późn. zm.) i art. 12 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 90, póz. 575 z późn. zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego decyzją, z dnia [...] o numerze [...] nie stwierdził u Z. T. – C. choroby zawodowej narządu głosu.
Rozpatrując odwołanie strony D. Wojewódzki
Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Odnosząc się w uzasadnieniu do okresów zatrudnienia strony podano, że od 1.01.1973 r. do 30.11.1977 r. Z. T. - C. była zatrudniona w zawodzie nauczyciela w Zespole Szkół Mechanicznych w W., następnie od 1.09.1979 r. do 31.08.1998 r. pracowała na całym etacie jako nauczyciel teoretycznych przedmiotów zawodowych w Zespole
Szkół Elektroniczno-Energetycznych w W. W dniu 1.09.1998r.
przeszła na emeryturę, lecz do 31.08.1999 r. kontynuowała pracę nauczyciela w niepełnym wymiarze godzin w tej samej placówce szkolnej. W powyższym okresie zatrudnienia narażona była na nadmierny wysiłek głosowy.
Dalej w motywach przytoczono, iż w dniu 28.02.2000 r. podczas przeprowadzonych u strony specjalistycznych badań laryngologicznych w Wałbrzyskim Ośrodku Medycyny Pracy rozpoznano niewielkie zmiany w narządzie głosu typu niedowładu strun głosowych, nie powodujące zaburzeń dysfunkcji tego narządu (głos czysty) oraz stwierdzono niedosłuch obustronny typu odbiorczego. W wyniku ponownego badania - na wniosek strony -w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. orzeczeniem z dnia 23.10.2000 r. Instytut ten orzekł brak podstaw do rozpoznania u choroby zawodowej narządu głosu rozpoznając u Z. T. – C. przewlekły prosty podsychający nieżyt błony śluzowej gardła i krtani. Stwierdzone zmiany nie były charakterystyczne dla organicznej patologii związanej z nadmiernym wysiłkiem głosowym.
D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny analizując całość zebranej dokumentacji lekarskiej w powyższej sprawie i mając na uwadze argumenty strony podniesione w odwołaniu, w dniu 11.01.2001 r. zwrócił się do W. Ośrodka Medycyny Pracy o szersze uzasadnienie orzeczenia wydanego przez tę placówkę w dniu 21.03.2000 r. i odniesienie się do stwierdzonych wówczas jednostek chorobowych w świetle obowiązujących przepisów prawnych w sprawie chorób zawodowych. W odpowiedzi z 22.01.2001 r. W. Ośrodek Medycyny Pracy wyjaśnił, że rozpoznany niedowład strun głosowych nie został zakwalifikowany jako choroba zawodowa ze względu na małe zaawansowanie schorzenia objawiające się brakiem trwałych zmian w narządzie głosu i towarzyszących objawów dysfonii (głos czysty).
Ponadto uzyskano wyjaśnienie, że stwierdzony w badaniu " niedosłuch obustronny typu odbiorczego" został uwzględniony jako schorzenie dodatkowe (nie związane z warunkami pracy) celem przeciwdziałania dalszemu pogarszaniu się słuchu u badanej.
W konkluzji rozstrzygnięcia zaznaczono, iż brak rozpoznania medycznego uniemożliwia D. Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu stwierdzenie choroby zawodowej.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu - strona skarżąca wnosząc o "ponowne rozpatrzenie decyzji,, zarzuciła organowi II instancji nielogiczną ocenę jej stanu zdrowia, ponieważ nie może być uznana za osobę zdrową skoro jednocześnie stwierdzono u niej przewlekły prosty podsychający nieżyt błony śluzowej gardła i krtani, niedowład strun głosowych oraz niedosłuch obustronny typu odbiorczego. Skarżąca leczy się bezskutecznie na wymienione choroby od 25 lat bez nadziei na poprawę. Decyzję o przejściu na wcześniejszą emeryturę podjęła, gdyż stan zdrowia uniemożliwiał dalsze wykonywanie zatrudnienia.
W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem w ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem norm postępowania administracyjnego w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy, a także z uchybieniem prawa materialnego, tj. przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 poz.294 ze zm.).
Stosownie do § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w Wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Ustalenie istnienia tych dwóch przesłanek, czyli rodzaju choroby wymienionej w wykazie oraz związku między tą chorobą, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy -musi nastąpić zgodnie z regułami obowiązującej procedury. W świetle art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego orzekające organy stoją na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa).
Z motywów zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że w sprawie wydano dwa orzeczenia lekarskie, ponieważ strona skarżąca, korzystając z uprawnień, o których mowa w treści § 9 ust. 1 rozporządzenia, wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania. W orzeczeniu W. Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 21 III 2000 r. o braku postaw do rozpoznania choroby zawodowej stwierdzono niedowład strun głosowych bez zaburzeń dysfunkcji, przytaczając w uzasadnieniu, iż niewielkie zmiany w narządzie głosu typu niedowładu strun głosowych nie powodują zaburzeń dysfunkcji tegoż narządu, a głos jest czysty. W uzasadnieniu natomiast orzeczenia lekarskiego wydanym w dniu 23 X 2000 r. przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. podano cyt. " Stan po tonsillectomii. Przewlekły podsychający nieżyt błony śluzowej gardła i krtani. Stwierdzone zmiany chorobowe nie są charakterystyczne dla organicznej patologii związanej z nadmiernym wysiłkiem chorobowym".
Wobec tego Instytut przyjął wprawdzie brak postaw do uznania choroby zawodowej u skarżącej strony, jak przytoczył w części orzeczenia przeznaczonej na określenie nazwy rozpoznanego schorzenia zawodowego, lecz jednocześnie wskazał na pozycję 7 Wykazu chorób zawodowych, co wpisano do treści (osnowy) orzeczenia lekarskiego. W tym świetle budzi poważne wątpliwości, czy sformułowanie o stwierdzonych zmianach chorobowych, które nie są charakterystyczne dla organicznej patologii związanej z nadmiernym wysiłkiem chorobowym należy odnieść do -wymienionego pod pozycją 7 Wykazu - niedowładu strun głosowych, czy też do innego ustalonego schorzenia, o którym mowa w uzasadnieniu, tj. przewlekłego prostego, podsychającego nieżytu błony śluzowej gardła i krtani.
Na podstawie zawartych w przedmiotowym orzeczeniu twierdzeń nie wiadomo zatem, czy Instytut wykluczył u skarżącej istnienie niedowładu strun głosowych. Jakkolwiek organ II instancji zwrócił się o wyjaśnienie do pierwszej z orzekających jednostek, jednakże ta podtrzymała swoje rozpoznanie
Sygn.akt 3 II SA/Wr 490/01 dodatkowo podnosząc, że nie zakwalifikowano niedowładu strun głosowych u skarżącej jako choroby zawodowej ze względu na małe zaawansowanie schorzenia objawiające się brakiem trwałych zmian w narządzie głosu.
W tej sytuacji nie sposób uznać by w kontekście przywołanych na wstępie norm artykułów 7, 77, 80 i 107 § 3 kpa organ II instancji uczynił im zadość i należycie wyjaśnił stan faktyczny sprawy oraz przeprowadził ocenę zebranych dowodów. Z motywów zaskarżonej decyzji takiej konkluzji wyprowadzić się nie da, w szczególności jeśli zważyć, iż organ ograniczył się wyłącznie do przytoczenia obu opinii, pomijając odniesienie się do ich treści. W rezultacie nie jest jasne, na której z nich oparł swe rozstrzygnięcie.
Godzi się zauważyć, że omawiane orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych Jakie wymienia art. 84 § 1 kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art.75 § 1 kpa. Dowód ten jak każdy inny, podlega ocenie organu orzekającego, stosownie do art. 80 kpa, a zatem orzeczenie lekarskie musi być jednoznaczne w swej treści i nie budzić wątpliwości by mogło zostać uznane za miarodajny dowód w sprawie. Opinia Instytutu takich wymogów w ocenie Sądu nie spełnia.
Z kolei przyjęcie za W. Ośrodkiem Medycyny Pracy, że stwierdzony u skarżącej niedowład strun głosowych nie może być zakwalifikowany jako choroba zawodowa z racji jego niewielkiego zaawansowania - zostało dokonane z obrazą przepisów prawa materialnego tj. norm rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Ustawodawca bowiem w żadnym z przepisów rozporządzenia, ani w załączniku do tego aktu prawnego - stanowiącym wykaz chorób, nie uwarunkował badania przesłanek w zakresie stwierdzania o chorobie zawodowej od ustalenia stopnia rozwoju schorzenia. Tym samym zachodzi brak podstawy prawnej do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej niedowładu strun głosowych zależnie od jego nasilenia.
Z tych względów - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz.1270) w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), orzeczono jak w sentencji.
W toku ponownego postępowania organy powinny wyeliminować powyższe uchybienia, podejmując czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w przedmiotowe materii, nadto wskazane byłoby zwrócenie się do innych jednostek niż te, które wydawały już orzeczenia lekarskie w niniejszej sprawie.