Uzasadnienie
Burmistrz Gminy M. decyzją z [...] (nr [...]) ustalił J. P. jednorazową opłatę w wysokości 32.520,00 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...], [...] i [...] arkusz mapy [...] obręb [...], gmina [...], spowodowanym uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w obrębie wsi Kaszowo oraz zbyciem nieruchomości przed upływem 5-ciu lat od wejścia w życie planu. Decyzję tę organ pierwszej instancji doręczył stronie [...].
Pismem złożonym w dniu [...] J. P. wniosła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. m.in. odwołanie od opisanej decyzji Burmistrza Gminy M. z [...] (błędnie podając datę i numer decyzji: [...], nr [...] – uw. Sądu) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania. W odwołaniu tym strona podniosła, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z naruszenie art 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokonanie rzetelnej analizy materiału dowodowego, w tym w pierwszej kolejności operatu szacunkowego sporządzonego na potrzeby ustalenia zmiany wartości nieruchomości.
Postanowieniem z [...] (nr [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. odmówiło J. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kolegium stwierdziło, że wnioskodawczyni w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a uchybienie temu terminowi nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy dołożeniu należytej staranności.
Następnie postanowieniem z [...] (nr [...]), Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny w sprawie i wskazał, że decyzja została skutecznie doręczona J. P. w dniu [...] (doręczenie zostało dokonane pełnoletniemu domownikowi strony, który potwierdził ten fakt na zwrotnym potwierdzeniu przesyłki zawierającej rozstrzygnięcie). Zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji zawierała prawidłowe pouczenie w przedmiocie możliwości wniesienia odwołania, a w tym - wyraźnie - o terminie przewidzianym dla dokonania tej czynności. Tymczasem odwołanie od opisanej wyżej decyzji zostało sporządzone w dniu [...] i wpłynęło do organu pierwszej instancji z datą [...], a więc z uchybieniem ustawowego terminu. W dalszej części uzasadnienia organ odwołał się do unormowań prawnych i wskazał, że rozpoznanie odwołania po upływie terminu do jego wniesienia jest niedopuszczalne. W konsekwencji organ ten uznał, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Z postanowieniem tym nie zgodziła się J. P., która pismem z [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze tej zarzuciła Kolegium naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
1). obrazy art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że nie zaszły przesłanki warunkujące przywrócenie stronie terminu do wniesienia odwołania, pomimo uprawdopodobnienia przez skarżącą, że brak odwołania w zakreślonym terminie 14-u dni wynikał z błędnie przyjętej strategii pełnomocnika zmierzającej do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, a tym samym pominięciu drogi odwołania, wbrew woli i intencji skarżącej, co w konsekwencji prowadziło do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 2). obrazy art. 58 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie autonomicznej wobec pełnomocnika pozycji strony w postępowaniu administracyjnym, a tym samym uznaniu, że powierzenie profesjonaliście prowadzenia sprawy warunkuje uznanie, że brak uzgodnionego działania (tj. działania nieustalonego ze stroną) rzutuje na ocenę zawinienia strony w niedochowaniu terminu, co w tym konkretnym przypadku rodziło skutek w postaci niezłożenia odwołania w terminie 14-u dni od wydania decyzji.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi jej autorka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie prawy organowi odwoławczemu do merytorycznego rozpoznania w zakresie wniesionego odwołania. W uzasadnieniu skargi strona przedstawiła argumenty, które w jej ocenie przemawiają za uwzględnieniem wniesionej skargi oraz uznaniem, że skarżąca nie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania i tym samym należało w sposób merytoryczny rozpoznać jej odwołanie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o oddalenie skargi i przywołało analogiczną argumentację do tej, którą zamieściło w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Ponadto Kolegium wskazało, że argumentacja skarżącej jest powtórzeniem stanowiska przedstawionego w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na postanowienie Kolegium z [...] (nr [...]), którym odmówiono jej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy M. Z [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia przeprowadzona zgodnie z art. 1 ustawy z 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) wykazała, że zaskarżone postanowienie odpowiada wymogom prawa. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) – dalej: ″p.p.s.a.″ sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. Oznacza to, że nie każde naruszenie przepisów prawa będzie uzasadniało uwzględnienie wniesionej skargi do sądu administracyjnego, a jedynie takie, które będzie miało znaczenie dla kontrolowanego rozstrzygnięcia.
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. W świetle przywołanych regulacji sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracji kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego rozstrzygnięć organów administracji publicznej.
Na wstępie niniejszych rozważań przyjdzie zauważyć, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. ostatecznym postanowieniem z [...] (nr [...]) odmówiło J. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy M. z [...]. W tych okolicznościach sprawy poddane kontroli tutejszego Sądu rozstrzygnięcie organu odwoławczego, będące następstwem wydania postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia spornego odwołania, uznane musi być za prawidłowe, a skarga oddalona.
Podkreślić należy, że kluczowe w niniejszej sprawie okoliczności nie budzą najmniejszych wątpliwości, a mianowicie to, że skarżąca decyzję organu pierwszej instancji odebrał w dniu [...] (doręczenie zostało dokonane pełnoletniemu domownikowi strony), a tym samym termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...]. Decyzja organu pierwszej instancji zawierała prawidłowe pouczenie w przedmiocie możliwości wniesienia odwołania, a w tym - wyraźnie - o terminie przewidzianym dla dokonania tej czynności. Skarżąca natomiast odwołanie wniosła dopiero w dniu [...], a zatem znacznie po upływie terminu do wniesienia odwołania. W tych okolicznościach faktycznych organ odwoławczy obowiązany był po myśli art. 134 k.p.a. stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia i organ ten mocą kwestionowanego postanowienia to uczynił. Uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia jest prawidłowe i nawiązuje do obowiązującej linii orzecznictwa sądów administracyjnych.
Zarzuty skarżącej formułowane w skardze w żaden sposób nie odnoszą się przy tym do treści poddanego kontroli postanowienia i nie mogą stanowić podstawy uwzględnienia wniesionej skargi. Jak słusznie zauważył to Kolegium w odpowiedzi na skargę, stanowią one powtórzenie argumentacji zawartej w skardze na postanowienie Kolegium z [...] (nr [...]) o odmowie przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia odwołania (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Wr 511/22).
Odnosząc się zatem do argumentacji skargi można powołać się na wyrażane jednolicie w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to ponosi ona odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika. Dlatego też działania lub brak działania po stronie pełnomocnika obciążają negatywnymi skutkami mocodawcę (por. wyroki NSA: z 16.01.2015 r., sygn. akt II OSK 3031/13, czy z 02.06.2015 r. sygn. akt II OSK 2677/13). Reprezentujący skarżącą profesjonalny pełnomocnik powinien był zatem poinformować swoją mocodawczynię o wyborze środka zaskarżenia decyzji administracyjnej. Swoboda wyboru pełnomocnika oznacza zatem, że jego działania lub zaniechania są traktowane jako czynności strony, natomiast błędy lub uchybienia w tym zakresie (np. niepoinformowanie mocodawczyni o rezygnacji z wniesienia odwołania) mogą być przedmiotem wzajemnych rozliczeń pomiędzy pełnomocnikiem a stroną, nie przesądzają natomiast o braku winy strony w uchybieniu terminu (zob. wyrok NSA z 06.03.2019 r. sygn. akt I OSK 559/17), a przede wszystkim nie świadczą o terminowy wniesieniu odwołania.
Przedstawione powyżej rozważania pozwalają stwierdzić, że organ odwoławczy nie dopuścił się naruszeń przepisów prawa procesowego, które uzasadniałyby uwzględnienie wniesionej skargi. Skoro kwestionowane postanowienie nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienia skargi należało stosownie do postanowień art. 151 p.ps.a. orzec jak w sentencji.