Uzasadnienie
W odpowiedzi na wezwanie o uiszczenie wpisu sądowego od skargi w wysokości 500 zł, skarżąca G. K. złożyła na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego lub adwokata wskazując w uzasadnieniu, że jest wdową w wieku 77 lat, gospodarstwo domowe prowadzi z całkowicie ubezwłasnowolnionym i posiadającym I grupę inwalidzką synem, łączny ich dochód wynosi 3.179 zł. Dodała, że posiada mieszkanie o pow. 96 m2. W piśmie z dnia 13 lutego 2012 r. wnioskodawczyni oświadczyła, że byłaby w stanie uiścić wpis sądowy od skargi w wysokości 100-150 zł.
Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)). Podniesione przez skarżącego w toku postępowania okoliczności wskazują na zasadność uwzględnienia wniosku w części. Konieczność partycypowania przez skarżącą w kosztach sądowych (choćby w niewielkim zakresie) znajduje uzasadnienie w posiadanej przez nią sytuacji materialnej, w szczególności, iż sama wnioskodawczyni przyznała, iż jest w stanie uiścić wpis sądowy w wysokości 100-150 zł. Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. Prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł.
Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Ustosunkowując się do wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu podkreślić należy, iż ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 u.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę.
Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 u.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez wnioskodawczynię zarzutów czy braku jej zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżąca nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 i 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.