Uzasadnienie
L. Spółdzielnia Mieszkaniowa w L.Z. wniosła o pozwolenie na budowę wewnętrznej instalacji gazowej z montażem kotła gazowego w budynku wielorodzinnym przy ul. [...]. Do wniosku dołączyła oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania na cele budowlane nieruchomością obejmującą określoną działkę w użytkowaniu wieczystym i budynek wielorodzinny nr 2-22, powołując art. 27 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz oświadczenia mieszkańców – właścicieli lokali odrębnych o wyrażeniu zgody i dołączając uchwałę Rady Nadzorczej o zatwierdzeniu realizacji instalacji z podziałem na klatki 204, 6-8, 10-12-14, 16-18-20-22 w oparciu o zgodę większości właścicieli.
O wszczęciu postępowaniu Starosta zawiadomił mieszkańców klatek 2-4 budynku. Decyzją z dnia [...] r. Starosta udzielił pozwolenia na wykonanie tych robót budowlanych. W decyzji określono obszar oddziaływania (art. 28 ust. 2 p.b.) obejmujący klatki 2-4.
Skarżący zamieszkały w tym budynku w klatce nr 22 wniósł o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., jako pominięty właściciel lokalu odrębnego nr 9. Starosta wznowił postępowanie postanowieniem z dnia 25 sierpnia 2014 r., po sprawdzeniu wymogów formalnych, a następnie decyzją z dnia [...] r. odmówił uchylenia decyzji.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił pominięcie braku zgody wszystkich współwłaścicieli budynku. Nie tworzą oni wspólnoty mieszkaniowej, nieruchomością zarządza Spółdzielnia mieszkaniowa. Podjęta przez Spółdzielnię czynność przekraczała zakres zwykłego zarządu. Skarżący powołał treść uchwały NSA II OPS 2/12 oraz omówił problematykę art. 27 ust. 2 ustawy o s.m., art. 199 k.c. oraz art. 4 ust. 2 i 4 ustawy.
W toku postępowania odwoławczego inwestor dołączył wyrok z dnia 18 stycznia 2005 r. nakazujący eksmisję skarżącego oraz Z. J. i P. J. z lokalu nr 9 w budynku przy pl. [...] i wydanie go Spółdzielni i taki sam wyrok z dnia 23 listopada 2006 r. przeciwko U.J., dalej wyrok z dnia 5 lipca 2010 r. orzekający o dokonaniu podziału Spółdzielni z wykazem członków, wśród których nie ma skarżącego oraz kserokopie notarialnych umów z dnia 30.01.2013 r. przeniesienia przez Spółdzielnię na rzecz U. i Z.J. prawa współużytkowania wieczystego, współwłasności budynku i prawa własności lokalne nr 9 na podstawie art. 12 ustawy o s.m., a ponadto z dnia 26 lutego 2013 r. darowizny tych praw na rzecz skarżącego.
Jednocześnie Spółdzielnia podała, że obecnie toczą się postępowania sądowe o unieważnienie tych umów oraz o eksmisję.
Do akt dołączono odpisy pozwów sądowych w tych sprawach.
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ omówił przepisy art. 145 § 1 pkt 4, art. 148 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Należało rozważyć, czy skarżącemu przysługiwał status strony postępowania merytorycznego. Organ wskazał na art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 p.b. w związku z art. 3 pkt 20 p.b. w związku z art. 3 pkt 20 p.b. Inwestycja była projektowana w klatkach schodowych nr 2 i 4 w budynku wielorodzinnym. Budynek należy do Spółdzielni i właścicieli lokali. Organ omówił art. 27 ustawy o s.m. Według organu uprawnienia właściciela lokalu są ograniczone do spółdzielczej formuły uczestnika w organach spółdzielni. Interesy właściciela reprezentowała Spółdzielnia. Nie był wykluczony udział w postępowaniu obok zarządcy również właściciela lokalu, jednak pod warunkiem wykazania przez niego własnego interesu prawnego (wyroki II OSK 2047/10, VII SA/Wa 980/05). Jednak lokal skarżącego znajduje się w budynku nr 22, w istotnej odległości od budynku nr 2-4.
Lokal ten nie znajduje się więc w obszarze oddziaływania inwestycji. Dlatego skarżący nie jest stroną ani z tytułu posiadania tytułu prawnego do lokalu, ani ze względu na posiadanie udziału w częściach wspólnych nieruchomości. Nie zachodziła zatem powołana przesłanka wznowienia postępowania i słusznie wydano decyzję na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Dlatego nie było ponadto podstaw do badania merytorycznego decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie miało znaczenia, że decyzja wznowieniowa Starosty była częściowo błędnie uzasadniona.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący zarzucił, że zaskarżona decyzja odbiega od meritum sprawy. Inwestycja była projektowa w jednym budynku o numerze 2-22, obejmującym 11 klatek, 125 lokali mieszkalnych i 3 lokale usługowe. W budynku zainstalowano cztery węzły cieplne. Zarządcą budynku jest Spółdzielnia. Budynek jest przedmiotem współwłasności i własności Spółdzielni oraz właścicieli lokali odrębnych. Właśnie dlatego, że skarżący jest właścicielem lokalu, posiada w postępowaniu przymiot strony. Absurdalne jest twierdzenie, że jest to lokal położony w osobnym budynku nr 22. Budynek jest jeden. O wszczęciu postępowania nie zawiadomiono właścicieli, którzy podpisali odwołanie skarżącego (uznane następnie za wniosek o wznowienie). Wymagana była zgoda wszystkich współwłaścicieli, podobnie jak wcześniej przy zezwoleniu na wycinkę drzew. Uprawnienia skarżącego w postępowaniu są naruszane.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
W uzupełnieniu skargi wskazano, że inwestor zwrócił się do skarżącego pisemnie w dniu 2 lipca 2013 r. o wyrażenie zgody na realizację inwestycji w całym budynku i w zakresie wszystkich czterech węzłów cieplnych.
Inwestor w piśmie procesowym (k.52) złożył odpis uchwały [...]. Przy kolejnym piśmie (k. 277) inwestor dołączył prawomocny wyrok z dnia 30 marca 2015 r. (od którego apelację oddalono wyrokiem z dnia 16 września 2015 r.) stwierdzający nieważność umów z dnia 30 stycznia 2013 r. i 26 lutego 2013 r., o których była już mowa. Kolejno inwestor dołączył (k.299-301) odpis z księgi wieczystej, w której wykreślono skarżącego jako właściciela lokalu i wpisano jako właściciela Spółdzielnię, w oparciu o w/w wyroki. Inwestor nie złożył żadnych wniosków procesowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W nawiązaniu do zarzutu skargi trzeba zauważyć, że skarga częściowo odbiega od meritum sprawy.
Zaskarżona została decyzja stwierdzająca brak podstawy wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. z uwagi na niewykazanie przez skarżącego przymiotu strony w postępowaniu merytorycznym (dotychczasowym, w sprawie pozwolenia na budowę). Postępowanie wznowieniowe przebiega w kilku wyodrębnionych stadiach. W fazie początkowej organy wyjaśniają przesłanki wydania postanowienia o wznowieniu. Organ dokonał trafnej oceny o zaistnieniu tych przesłanek. W kolejnej fazie organy badają, czy wystąpiły przesłanki wznowienia postępowania (art. 145 – art. 145b k.p.a.), co w nin. sprawie zostało trafnie ograniczone do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W tej fazie nie dokonuje się więc oceny decyzji zaskarżonej wnioskiem o wznowienie. Dlatego wszelkie dywagacje skarżącego na ten temat nie miały w nin. sprawie żadnego znaczenia. Nie były więc istotne kontrowersje dotyczące znaczenia art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1222 – patrz omówienie tego zagadnienia w postanowieniu V CSK 269/14, zaś dot. poruszonego w skardze zezwolenia na usunięcie drzew por. wyrok II SA/Wr 199/15).
Było natomiast istotne, czy skarżący wskazał i wykazał źródło prawnomaterialne mające mu przysługiwać interesu prawnego (art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 p.b. w związku z konkretną podstawą prawną). Wbrew przeświadczeniu skarżącego interesu prawnego w sprawie pozwolenia na budowę nie tworzy sama jedynie okoliczność przysługiwania mu prawa własności lokalu odrębnego i związanego z nim udziału we współwłasności (patrz wyrok II OSK 694/10, tak samo odnośnie członka spółdzielni wyroki II OSK 613/06 i 494/09 lub członka wspólnoty mieszkaniowej wyroki II OSK 2483/12 i II OSK 1504/13). Nie jest wykluczone, że właściciel lokalu mógłby być stroną (patrz wyrok II OSK 647/13 i powołane w nim orzecznictwo, II OSK 1367/10 i powołane tam orzecznictwo).
Skarżący jednak nie przytoczył żadnej okoliczności faktycznej, umożliwiającej organom lub Sądowi poszukiwane podstawy prawnej dla mogącego mu przysługiwać interesu prawnego. Z konkretów wskazał jedynie na zbędność czy nieopłacalność inwestycji.
Nie miały znaczenia błędy zawarte w uzasadnieniu decyzji.
Było uchybieniem organu, że nie dostrzegł materiału procesowego dostarczonego przez inwestora, wywołującego potrzebę wyjaśnienia, czy nie zachodzi bezprzedmiotowość postępowania wznowieniowego, jednak w ocenie Sądu zaniechanie to nie mogło mieć istotnego znaczenia, zaś szersze rozważania na ten temat mogłyby prowadzić do skutków zapisanych w art. 134 § 2 p.p.s.a.
Skarżący nie podważył okoliczności przytoczonych w zaskarżonej decyzji, wskazujących na brak przymiotu strony. Pominął, że nie jest już właścicielem lokalu, zaś jego następcą prawnym stał się inwestor. Przysługujące mu formalnie uprawnienie do zaskarżenia decyzji wygasło i co najmniej problematyczne stało się, czy przysługuje mu w tym względzie interes prawny (art. 50 § 1 p.p.s.a.).
Nawet jednak orzekając według stanu faktycznego i prawnego z daty wydania zaskarżonej decyzji, nie było podstaw do uznania jej za wydaną z naruszeniem prawa i dlatego oraz zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.