Uzasadnienie
Decyzją z dnia. r. Starosta L. zezwolił skarżącej Spółce z siedzibą we W.na wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej. W treści wniosku poprzedzającego wydanie tej decyzji Spółka podała jako adres do korespondencji adres Oddziału w Z. Kolejno Spółka wniosła na podstawie art. 155 k.p.a. o zmianę powyższej decyzji. Skarżący podał we wniosku adresy siedziby Spółki we W. oraz Oddziału w Z.określając wnioskodawcę jako Spółka we W.– Oddział w Z.Wszelkie doręczenia następowały na adres Oddziału. Doręczenie decyzji odmownej nastąpiło w dniu 17 kwietnia 2013 r. na ten adres i pokwitowane zostało przez osobę określoną jako pełnomocnik. Odwołanie wniesione zostało za pośrednictwem poczty w dniu 6 maja 2013 r.
Postanowieniem z dnia 15 maja 2013 r. organ stwierdził na podstawie art. 134 k.p.a., że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja pierwszej instancji została doręczona w dniu 17 kwietnia 2013 r. J.D.(nr pełnomocnictwa pocztowego... zatem termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 2 maja 2013 r. Postanowienie doręczono tej samej osobie.
Skarżący nie wniósł do sądu administracyjnego skargi na to postanowienie.
Złożył natomiast w dniu 20 maja 2013 r.,,Wniosek o przywrócenie terminu jednocześnie kwestionujący poprawne doręczenie decyzji". Do wniosku dołączył nowe odwołanie od decyzji. W uzasadnieniu wniosku twierdził, że odwołanie zostało złożone z opóźnieniem z winy pracownika Oddziału. Według oświadczenia pracownika, odpowiedzialnego za wysyłanie korespondencji, otrzymał on odwołanie w dniu 29 kwietnia 2013 r. Tego dnia odchodził na urlop i zapomniał wysłać to odwołanie. Uznał jednak, że wysłanie odwołania w dniu 6 maja nastąpi w terminie, gdyż dzień 2 maja był dniem wolnym od pracy w Oddziale.
Skarżący dodał, że doręczenie decyzji nastąpiło błędnie na adres Oddziału, zamiast na adres siedziby Spółki.
Zaskarżonym postanowieniem organ stwierdził niedopuszczalność odwołania z dnia 20 maja 2013 r. W uzasadnieniu organ powołał opisane powyżej okoliczności. Skoro organ postanowieniem z dnia 15 maja 2013 r. stwierdził wniesienie odwołania z dnia 29 kwietnia 2013 r. z uchybieniem terminu, to kolejne odwołanie z dnia 20 maja 2013 r. było niedopuszczalne, z uwagi na wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Odwołanie złożone bowiem zostało od decyzji ostatecznej.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący oznaczył jako zaskarżone to właśnie postanowienie, orzekające jego zdaniem o odmowie przywrócenia terminu i zarzucił naruszenie art. 45 k.p.a. wobec nieprawidłowego doręczenia decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację, nadal podkreślając, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu stanowiłoby rażące naruszenie prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak wiadomo, przepis art. 134 k.p.a. (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) wyróżnia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Stwierdzenie jednej z tych okoliczności wyklucza stwierdzenie drugiej, bowiem odwołanie jest albo niedopuszczalne, albo dopuszczalne, ale złożone z uchybieniem terminu. Wynika z tego niewątpliwie, że odwołanie może być ocenione jako dopuszczalne niezależnie od tego, czy zostało wniesione w terminie, czy z uchybieniem terminu. Uchybienie terminu oznacza złożenie dopuszczalnego odwołania od decyzji ostatecznej. Odwołanie jest niedopuszczalne w szczególności z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia oraz w przypadku wyłączenia odwołania przez ustawę. Odwołanie, o którym orzekł organ, było dopuszczalne.
Sąd przychyla się do poglądu, że doręczenie stronie decyzji, które faktycznie nastąpiło, chociaż z naruszeniem procedury doręczeń, oznaczało wprowadzenie decyzji do obrotu prawnego. Z przytoczeń skarżącego wynika nawet, że to wadliwe procesowo doręczenie nie pozbawiło go możności wniesienia odwołania w terminie. Obrona skarżącego powinna w tej sytuacji koncentrować się na podważaniu przede wszystkim postanowienia z dnia 15 maja 2013 r. W nin. sprawie skarżący dołączył nowe odwołanie do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożonego w dniu 6 maja 2013 r. (a sporządzonego w dniu 29 kwietnia 2013 r.). Przypuszczalnie więc skarżący traktował dołączenie odwołania jako jeden z formalnych wymogów wniosku (art. 58 § 2 k.p.a.), nie zaś jako wniesienie odwołania w celu ponownego zaskarżenia decyzji. Być może więc orzekanie w tym przypadku na podstawie art. 134 k.p.a. nie było niezbędne.
Niezależnie jednak od wskazanych uchybień organu, samo stosowanie art. 134 k.p.a. mogło mieć w nin. sprawie miejsce. Było nieistotne, że jego właściwą postacią powinno być stwierdzenie uchybienia terminu (por. wyrok I OSK 848/08). Wniesienie skargi w nin. sprawie również nie stanowiło czynności niezbędnej dla obrony skarżącego. Z treści skargi nie wynikało w sposób wyraźny, czy skarżący w pełni zdaje sobie sprawę z treści i znaczenia zaskarżonego postanowienia. Organ trafnie uznał, że wykluczone było merytoryczne rozpoznanie odwołania z dnia 20 maja 2013 r.
Dlatego i zgodnie z art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
PM 28.11.2013 r.