Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. uchyliło w całości decyzję Starosty G. z dnia [...] r. umarzającą postępowanie administracyjne wszczęte w trybie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty G. z dnia [...] r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej O. sp.z o.o. z siedzibą w W. w dniu 18 lipca 2013 r.
Strona skarżąca pismem z dnia 14 sierpnia 2013 r., nadanym listem poleconym w dniu 19 sierpnia 2013 r., wniosła bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na wyżej wymienioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r.
Skarga ta, po jej przesłaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wpłynęła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. w dniu [...] r.
Pismem z dnia 28 sierpnia 2013 r. O. sp.z o.o. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. nr [...].
W motywach wniosku strona skarżąca podał, że składając skargę omyłkowo przesłała ją wprost do sądu, a nie do organu. Strona o swej omyłce dowiedziała się z pisma Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który poinformował ją o przesłaniu skargi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L.. Korespondencję tę Spółka otrzymała 21 sierpnia 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej odrzucenie, ponieważ złożono ją z uchybieniem terminu, a w przypadku przywrócenia terminu do wniesienia skargi – o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Przepisy art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej u.p.s.a., przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu, wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i gdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.
Z unormowania tego zatem w sposób jednoznaczny wynika, że do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek:
- - uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy,
- - wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu,
- - dochowanie nieprzywracalnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu – w ciągu 7 dni od ustania przyczyn uchybienia terminu,
- - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
Oceny spełnienia tych przesłanek, w tym braku winy w uchybieniu terminu, w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym dokonuje ten Sąd.
Powołane przepisy prawa nie wprowadziły w tym zakresie żadnych ograniczeń. Zgodnie z utrwalonymi już w tym względzie poglądami doktryny i praktyki sądowej, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt I SA/Sz 630/96).
Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tyko w przypadku stwierdzenia, że niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z dnia 18 sierpnia 2002 r., sygn. akt III SA 1716/99), gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).
W rozpatrywanej sprawie, jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi, strona skarżąca podała omyłkowe przesłanie skargi wprost do Sądu, a nie do organu. Strona oświadczyła, że o swej omyłce dowiedziała się z pisma Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który poinformował ją o przesłaniu skargi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L..
Przedstawione przez skarżącą Spółkę okoliczności nie świadczą o braku po jej stronie winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Skoro bowiem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tyko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a negatywnie z punktu widzenia staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, to wskazane przez skarżącą przyczyny uchybienia terminu nie są takimi, których nie można byłoby przezwyciężyć, lecz przeciwnie – przy dołożeniu należytej staranności można byłoby bez trudu ich uniknąć. Dokładając należytej staranności strona skarżąca przesłałaby skargę prawidłowo za pośrednictwem organu II instancji i dochowałaby terminu do jej skutecznego wniesienia. Od każdej osoby należy wymagać wykazywania należytej staranności i dbałości w wykonywaniu czynności prawnych. Omyłkowe przesłanie skargi do Sądu zamiast do organu świadczy o braku takiej staranności i dbałości.
Warunek uprawdopodobnienia przez stronę skarżącą braku winy w uchybieniu terminu nie został więc spełniony.
W tym stanie rzeczy uznać trzeba, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminie. Przeciwnie – z podanych przez nią powodów wynika, że nie wykazała szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Mając zatem na względzie z jednej strony wskazane we wniosku przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi, z drugiej zaś treść przywołanych wyżej przepisów art. 86 i art. 87 u.p.s.a., należało uznać, że okoliczności przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu nie są tymi, o jakich mowa w powołanych przepisach prawa.
W związku z powyższym na podstawie powyżej wskazanych przepisów orzeczono jak w sentencji postanowienia.