Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem organ na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania skarżących od decyzji Starosty K. z dnia [...] o pozwoleniu na budowę. Według uzasadnienia, skarżący złożyli odwołanie w dniu 20 czerwca 2008r.. W ocenie organu odwołanie nie jest dopuszczalne w przypadku niedoręczenia decyzji stronie. Jak wynika z akt sprawy, organ pierwszej instancji nie zapewnił skarżącym możliwości wzięcia udziału w postępowaniu, zaś w piśmie przekazującym odwołanie wyraził pogląd, że skarżący nie są stroną. Organ ten umieścił ich jednak w rozdzielniku do decyzji, wśród osób, którym przekazał decyzję do wiadomości. W aktach sprawy nie ma dowodu doręczenia decyzji skarżącym. Odwołanie było więc niedopuszczalne, jako złożone przez osoby, którym nie doręczono skutecznie decyzji. Organ wyraził przypuszczenie, że jedynym środkiem prawnym przysługującym stronie, której nie doręczono decyzji, jest wniosek o wznowienie postępowania.
W skardze na powyższe postanowienie skarżący zarzucili naruszenie art. 7, 77, 80 i 107§3 k.p.a. Błędne było ustalenie organu, jakoby decyzja nie została im doręczona, chociaż bez potwierdzenia odbioru. Odwołanie zostało złożone w terminie, co zostało przez skarżących wykazane w toku postępowania
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga była w sposób oczywisty uzasadniona, zaś pogląd prawny organu pozostawał w jaskrawej sprzeczności z powszechnie przyjętą w orzecznictwie sądowym i literaturze prawniczej wykładnią instytucji prawnej odwołania, a w szczególności objaśnieniami na temat legitymacji do złożenia odwołania i dopuszczalności odwołania. Brak wiadomości na ten temat po stronie organu odwoławczego jest niepokojący, tym bardziej, że tut. Sąd w wyroku z 17.01.2008r. II SA/Wr 613/07 dot. sprawy nr II-308/7 naświetlił już omówione zagadnienie i podobnie błędna wykładnia organu nie powinna się powtórzyć. Odsyłając zatem organ do odpowiednich komentarzy (B. Adamiak, J. Borkowski, wyd. 6 s. 563-564,573-574, M. Jaśkowska, A. Wróbel wyd. II s. 745-746, 759-760, 774, 777, G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A,A. Matan tom II s. 196, 209-210, 229-230, R. Kędziora wyd. 2005 s. 326,328, 336, 334-335 oraz powołane tam tezy orzeczeń sądowych) należy jedynie powtórzyć (z nadzieją, że po raz ostatni), że w przypadku wielości stron w danym postępowaniu decyzja nie doręczona, to decyzja niedoręczona żadnej z nich.
Doręczenie decyzji chociażby jednej ze stron wprowadza ją do obrotu prawnego i uruchamia bieg terminu do wniesienia odwołania dla wszystkich stron (tj. będących i nie biorących udziału w postępowaniu). Jedyne zróżnicowanie sytuacji procesowej strony biorącej udział w postępowaniu i w nim pominiętej dotyczy możności skutecznego domagania się przywrócenia terminu, otóż przyjmuje się, że stronie pominiętej, po upływie terminu do wniesienia odwołania przysługuje żądanie wznowienia postępowania, nie zaś wniosek o przywrócenie terminu. Wbrew temu, co wywodził organ, skarżący byli oczywiście traktowani jako strony przez organ I instancji, skoro umieścił ich w rozdzielniku decyzji i doręczał im decyzję. Uchybienie procesowe organu przy doręczeniu decyzji oczywiście nie może wywołać skutków prawnych ujemnych dla strony.
Gdy organ nie może wykazać daty doręczenia, to albo powinien ponowić doręczenie, albo przyjąć datę doręczenia podaną przez stronę. Można jeszcze przypomnieć, że badanie przymiotu strony wobec odwołującego się, następuje w fazie postępowania odwoławczego następującej po zakończeniu badania dopuszczalności odwołania. W nin. sprawie było niewątpliwe, że odwołanie skarżących było dopuszczalne, skoro złożone zostało po wprowadzeniu decyzji do obrotu prawnego, co nastąpiło wskutek jej doręczenia do adresata. Było również niewątpliwe, że złożone zostało w terminie, skoro wpłynęło do organu przed upływem terminu do odwołania biegnącego w stosunku do innej strony. Decyzja z dnia 27.05.2008r. została doręczona inwestorowi w dniu 27.05.2008r., zaś innej stronie, J. G. w dniu 6.06.2008r. W aktach sprawy znajduje się kserokopia koperty przesyłki nadanej dnia 7.06.2008r. pod adresem skarżących (list zwykły) i zawierającej przypuszczalnie decyzję.
Odwołanie zostało złożone jak ustalił organ w dniu 20.06.2008r., zatem niewątpliwie przed upływem terminu do złożenia odwołania przez stronę (doręczenia decyzji w dniu 6.06.2008r.). Jak wynika z powyższego, organ dopuścił się istotnego naruszenia art. 7, art. 77 §1 i art. 134 k.p.a.
Dlatego oraz zgodnie z art. 145§1 pkt 1 lit.c, art. 152 i art. 200 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku. Odnosząc się do wniosku zawodowego pełnomocnika organu o zwrot kosztów w razie oddalenia skargi należy wyjaśnić, że ustawa w myśl, art. 199 p.p.s.a. nie ustanawia uprawnienia organu do uzyskania kosztów w przypadku oddalenia skargi.
J.T. 01.06.09r.