Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem organ na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania.
Jak wynika z uzasadnienia, decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 28 maja 2015 r., zatem czternastodniowy termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 11 czerwca 2015 r. Odwołanie zostało złożone osobiście w siedzibie organu pierwszej instancji w dniu 12 czerwca 2015 r. Odwołanie zostało więc złożone po terminie (art. 129 § 1 i 2 k.p.a.).
W skardze do sądu administracyjnego zarzucono naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., gdyż skarżąca odebrała decyzję w dniu 29 maja 2015 r. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodów z wydruku potwierdzenia odbioru korespondencji na okoliczność odebrania przesyłki przez pracownika skarżącego S.H. oraz różnicy pisma i koloru długopisu, którym złożono podpis i napisano datę, z oświadczenia pisemnego S.H. o odebraniu przesyłki w dniu 29.05.2015 r. bez wpisania przez nią tej daty na potwierdzeniu i kserokopii książki korespondencyjnej skarżącej potwierdzającej otrzymanie decyzji w dniu 29.05.2015 r. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że pracownik upoważniony do odbioru korespondencji nie wpisał daty na potwierdzeniu odbioru decyzji. Z dołączonych do skargi dokumentów wynika, że odbiór nastąpił w dniu 29.05.2015 r. Organ zaniechał wyjaśnienia tych okoliczności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację oraz dodał, że nie miał obowiązku wyjaśnienia daty doręczenia decyzji, gdyż okoliczność ta wynikała niewątpliwie z potwierdzenia odbioru. Na potwierdzeniu tym niewątpliwie podpis złożyła osoba uprawniona do odbioru korespondencji dla skarżącego. Datę odbioru zgodnie z art. 46 § 1 k.p.a. umieszcza odbierający pismo, jednak wskazanie tej daty przez doręczyciela jest również skuteczne. Przekazując odwołanie organ pierwszej instancji zaznaczył, że zostało ono wniesienie po terminie, jednak zawodowy pełnomocnik skarżącego pozostał bierny i nie kwestionował tej okoliczności.
Na rozprawie skarżący wniósł ponadto o dopuszczenie dowodu z zestawienia korespondencji doręczonej bezpośrednio przez urząd, co pozwoli na ustalenie rzeczywistej daty odbioru decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jak wynika z akt sprawy administracyjnej, korespondencja urzędowa w pierwszej instancji doręczona była przez osoby określone jako "pomoc administracyjna". Na potwierdzeniu odbioru osoby te umieszczały swoją pieczątkę imienną i datę (odcisk datownika). Z kolei osoby odbierające korespondencję określane niekiedy w dowodzie doręczenia jako adresat lub pełnomocnik adresata (skarżącej Spółki) umieszczały swój podpis przy pieczątce skarżącego. W pokwitowaniu zamieszczona była również data odbioru, czy to pismem ręcznym, czy przez odcisk datownika. Z treści pokwitowania odbioru korespondencji doręczonej przez pomoc administracyjną N.F. może wynikać, że daty odbioru wpisywane były pismem ręcznym przez tę samą osobę, chociaż odbierały ją różne osoby upoważnione. Nie jest wykluczone więc, że daty te wpisywał N.F., zaś osoby odbierające jednocześnie kwitowały odbiór korespondencji i potwierdzały datę jej doręczenia.
W pokwitowaniu odbioru decyzji doręczanej przez N.F. również znajduje się podpis (H.) przy pieczątce skarżącej Spółki oraz wpisana ręcznie innym długopisem data otrzymania pisma, którą jest dzień 28 maja 2015 r. (tak sama data jak podana przy pieczątce doręczyciela).
Okoliczności powyższe nie pozostawiają wątpliwości, że w pierwszej instancji w pełni dochowano procedury doręczeń. Decyzję doręczono za pokwitowaniem (art. 39 § 1 k.p.a.), nastąpiło do w lokalu siedziby skarżącej Spółki do rąk osoby uprawnionej do odbioru pism (art. 45 k.p.a.), zaś odbierający pismo potwierdził doręczenie mu pisma swym podpisem (art. 46 § 1 k.p.a.).
Według art. 46 § 1 k.p.a. odbierający pismo powinien wskazać ponadto datę doręczenia. Potwierdzenie daty ma oczywiste znaczenie dla strony.
To strona powinna zadbać o wpisanie tej daty lub potwierdzenie własnym podpisem rzeczywistej daty umieszczonej na pokwitowaniu przez inną osobę. Podkreśla się przy tym, że skuteczne doręczenie pisma nie wymaga własnoręcznego wpisania daty przez osobę upoważnioną do odbioru (wyrok I OSK 940/13, Komentarz G. Łaszczycy do art. 46 k.p.a. z przytoczonym tam orzecznictwem). W przypadku wątpliwości odnośnie faktycznej daty otrzymania pisma konieczne jest postępowanie wyjaśniające dla uzyskania pewności w tym zakresie. Może to przykładowo dotyczyć sytuacji, w której niewątpliwie osoba odbierająca nie wskazała sama daty otrzymania pisma. Pokwitowanie odbioru nie jest bowiem wyłącznym dowodem daty doręczenia (G. Łaszczyca przy art. 39 i powołane tam orzecznictwo).
Niewątpliwie natomiast bez znaczenia dla określenia daty doręczenia pisma jest data odnotowania otrzymanej korespondencji w książce korespondencyjnej danej jednostki organizacyjnej (Komentarz S. Szustera do art. 45 k.p.a. w Lex z przytoczonym tam orzecznictwem, w szczególności wyrok SA/Gd 1453/96 powołany również w Komentarzu A. Wróbla).
W nin. sprawie organ trafnie argumentował, że zawodowy pełnomocnik skarżącego powinien podjąć odpowiednie działanie niezwłocznie po uzyskaniu informacji zawartej w piśmie przekazującym odwołanie. Wywody skargi były w przeważającej części nieprzekonujące, zaś wnioski dowodowe spóźnione i nieprzydatne lub niedopuszczalne w postępowaniu sądowym (art. 106 § 3 p.p.s.a.). W podobnych stanach faktycznych sąd odwoławczy zarówno nie uwzględnia obrony skarżącego (wyrok II OSK 416/11), jak i ją uwzględnia (II OSK 2328/10). Niekiedy wymaga się od organu, aby w przypadku rozbieżności pomiędzy datą doręczenia decyzji podaną w odwołaniu a zawartą w pokwitowaniu odbioru, przeprowadził postępowanie wyjaśniające ową rozbieżność. W postępowaniu tym organ może przeprowadzić dowody z dokumentów, o których dopuszczenie wniósł skarżący, a nawet dowód z przesłuchania doręczyciela i osoby odbierającej pismo. Jak zazwyczaj więc, w tezach prawnych sądu odwoławczego odszukać można potwierdzenie dla każdego wchodzącego w rachubę rozstrzygnięcia, co jest niezwykle pomocne dla osób wyrażających rozbieżne stanowiska.
W okolicznościach nin. sprawy Sąd uznał, że organ bezpodstawnie zaniechał przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego rzeczywistą datę doręczenia decyzji, przez co w sposób istotny naruszył art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z tych względów i zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1c i art. 200 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.