Uzasadnienie
Decyzją z dnia 19.08.2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w J.nakazał skarżącej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b. odłączenie od przewodów kominowych dwóch pieców kaflowych wybudowanych w grudniu 2013 r. w jej lokalu mieszkalnym, w określonym terminie, w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem oraz przedłożenie opinii kominiarskiej potwierdzającej prawidłowość dokonanego odłączenia. W uzasadnieniu organ ten na podstawie dowodu w postaci inwentaryzacji przewodów kominowych z dnia 16.09.2013 r. ustalił, że do komina "J" wpięta jest wentylacja mieszkania poniżej (wkład nr 26) oraz kominek (wkład nr 25), zaś do komina "F" wentylacja kotłowni (przewód nr 11) i kocioł c.o. (przewód nr 12) obsługujący mieszkanie nr 2. Według opinii kominiarskiej z dnia 16.12.2013 r. podłączenie pieców kaflowych do tych przewodów jest niedopuszczalne. Na podstawie protokołów kominiarskich i oględzin organ ten ustalił, że budynek, w którym znajduje się lokal mieszkalny skarżącej posiada więcej niż 3 kondygnacje, bowiem, parter i 4 piętra.
Zachodzi więc nieusuwalne naruszenie § 132 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690).
W odwołaniu skarżąca twierdziła, że piece kaflowe w jej mieszkaniu zostały wybudowane w 1915 r. W grudniu 2013 r. przeprowadziła jedynie ich renowację. Po ich ponownym wpięciu do przewodów uzyskała opinię kominiarską z dnia 10 marca 2014 r., stwierdzającą prawidłowość podłączenia i brak zagrożenia w budynku. W tej sytuacji § 132 warunków technicznych nie stosuje się (§ 330 rozporządzenia).
Zaskarżoną decyzją organ uchylił powyższą decyzję w całości i orzekając co do istoty sprawy nakazał skarżącej wykonanie robót budowlanych polegających na odłączeniu od przewodów kominowych dwóch pieców kaflowych w jej lokalu mieszkalnym, w terminie do dnia 30 listopada 2014 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu w sprawie robót budowlanych polegających na wpięciu dwóch pieców kaflowych do przewodów kominowych w lokalu skarżącej. Przed wszczęciem postępowania organ I instancji uzyskał pisma i oświadczenia, że skarżąca postanowiła odtworzyć dwa piece kaflowe i wpiąć do przewodów kominowych, które służyły temu celowi przed laty, a ponadto dołączył opinię kominiarską i inwentaryzację urządzeń kominowych z grudnia 2013 r. i protokół oględzin z dnia 31.01.2014 r. Następnie uzyskał protokół z okresowej kontroli przewodów kominowych z dnia 10.03.2014 r. i dwie opinie kominiarskie z marca 2014 r. Organ wskazał dalej, że "jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego", skarżąca w 2013 r. wykonała roboty budowlane polegające na usytuowaniu w mieszkaniu dwóch pieców kaflowych i ich wpięciu do przewodów kominowych.
Wcześniej lokal był ogrzewany za pomocą gazowego kotła c.o. zainstalowanego w kuchni i podłączonego prawidłowo do przewodu kominowego nr 10 F, co wynika z opinii kominiarskiej z dnia 24.10.2009 r. Po awarii kotła gazowego skarżąca wybudowała dwa piece kaflowe, których budowę potwierdził zdun F. K. w oświadczeniu z dnia 13.01.2013 r. Piece zostały wpięte wbrew opinii kominiarskiej z dnia 16.12.2013 r. Z treści tej opinii wynika ponadto, że uprzednio w pokojach lokalu skarżącej nie było pieców kaflowych, co potwierdzają protokoły i inwentaryzacje z dnia 15.01.2013 r. i 16.09.2013 r. Inwestycja została wykonana bez uzyskania pozwolenia na budowę, co wymagało przeprowadzenia postępowania naprawczego. W nin. sprawie należało stosować art. 51 ust. 1 pkt 1 p.b., bowiem zalegalizowanie robót było niedopuszczalne wobec niedającego się usunąć naruszenia § 132 ust. 2 cyt. rozporządzenia, co prawidłowo ustalił i ocenił organ I instancji. Nie było podstaw do wydania nakazu przedłożenia opinii kominiarskiej.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca powtórzyła dotychczasowe zarzuty. Nadal twierdziła, że wykonała jedynie remont pieców, nie wymagający pozwolenia na budowę. Do tej pory mieszkanie było ogrzewane tymi piecami, zaś kocioł gazowy w kuchni służył jedynie do ogrzewania wody. Z oświadczenia zduna wcale nie wynika, że wybudował piece. Bezpodstawne było stosowanie art. 51 p.b. oraz nowych przepisów techniczno-budowlanych. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty kominiarskie są sfałszowane, w szczególności inwentaryzacja przewodów kominowych z dnia 15.01.2013 r. pomija zarówno istnienie pieców kaflowych w lokalu skarżącej, jak w pieca kaflowego w lokalu nr 4 podłączonego do przewodu nr 13. Skarżąca opisała szczegółowo błędy zawarte w dokumentacji kominiarskiej, które dowodzą jej fałszywości. Fałsz ten został dokonany w interesie rodziny kominiarza, która zainicjowała postępowanie w nin. sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
W piśmie procesowym jeden z zarządców budynku W.B. wniósł o oddalenie skargi podnosząc, że twierdzenia skarżącej są niezgodne z rzeczywistością. Do grudnia 2013 r. w lokalu skarżącej nie było pieców kaflowych. Po ujawnieniu, że przystąpiła do ich budowy, zarządca kilkakrotnie wyrażał pisemnie sprzeciw, jednak skarżąca nie odbierała korespondencji. Nie dopuściła do wizji lokalnej z udziałem zarządców i kominiarza. Według opinii kominiarskiej z dnia 16 grudnia 2013 r. w lokalu skarżącej nie było pieców kaflowych oraz brak jest możliwości ich podłączenia do przewodów kominowych. Pieców nie było tam co najmniej od 2005 r. Z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców niezbędne jest utrzymanie decyzji w mocy. Do pisma dołączono plik pism mających potwierdzić przytoczone okoliczności.
Uczestniczka postępowania J. F. w piśmie procesowym również wniosła o oddalenie skargi. Wniosła o przesłuchanie świadka J.A., która jako najemca zlikwidowała piece kaflowe. Skarżąca nabyła lokal w 2007 r. już nie wyposażony w piece kaflowe. Okoliczności opisane przez skarżącą są nieprawdziwe. Pismo procesowe podpisane zostało przez właścicieli innych mieszkań. Do pisma dołączono plik dokumentów dotyczących sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wywody prawne stron były odpowiednie do powołanego przez nie stanu faktycznego sprawy i w tym sensie nie budziły zastrzeżeń. Jednak okoliczności przytoczone przez organ znajdowały oparcie w zgromadzonym materiale procesowym, zebranym niewadliwie i należycie rozważonym zgodnie z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., przy zachowaniu gwarancji procesowych obrony skarżącej (art. 10 § 1, art. 78 § 1, art. 81 k.p.a.). Natomiast przytoczenia faktyczne skarżącej były całkowicie oderwane od tego materiału i gołosłowne, podobnie jak zarzuty fałszu dokumentów i braku obiektywizmu kominiarzy.
W tej sytuacji nie ulegało wątpliwości, że skarga jest bezzasadna (art. 151 p.p.s.a.). Wymaga jeszcze wskazania, że sąd administracyjny co do zasady nie przeprowadza dowodów (art. 106 § 3 p.p.s.a.) i nie było podstaw do dopuszczenia dowodów zawnioskowanych przez uczestników.