Uzasadnienie
W. K. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] (dalej: organ odwoławczy lub w skrócie SKO) z dnia [...] października 2017r., nr [...]. Zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy uchylił postanowienie Burmistrza [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2014r., nr [...], ustalającą warunki zabudowy dla działki nr [...],[...], obręb [...] oraz decyzjami zmieniającymi (nr [...], z dnia [...] lipca 2014 r.; nr [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; nr [...], z dnia [...] lutego 2016 r.).
Jednocześnie tym samym postanowieniem organ wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Burmistrza [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] zmieniającą decyzję tego organu z dnia [...] marca 2014 r. Uchylając opisane postanowienie w całości organ odwoławczy przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] marca 2014r., nr [...], organ pierwszej instancji ustalił - na rzecz "[...]" W. K. - warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego m.in. na budowie hal magazynowych i silosów.
Decyzjami z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...], z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] oraz z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] organ pierwszej instancji zmieniał - na wniosek inwestora - swoją pierwotną decyzję z dnia [...] marca 2014 r. oraz dokonał - decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] - jej przeniesienia na rzecz "[...]" Sp. z o.o.
Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2016 r. M. Ł. wystąpił do organu pierwszej instancji o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2014 r. W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał, że będąc właścicielem nieruchomości sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji, tj. działki nr [...],[...], obręb [...], powinien być stroną postępowania lokalizacyjnego, zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. Pominięcie jego osoby, jako strony tego postępowania stanowiło - zdaniem wnioskodawcy - wadę tego postępowania.
Decyzją z dnia [...] września 2016 r., nr [...] organ pierwszej instancji stwierdził wydanie decyzji z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] z naruszeniem prawa, wskazując jednocześnie, że zaskarżonej decyzji nie można uchylić, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji z dnia [...] marca 2014 r. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wnioskodawcy, jako właścicielowi nieruchomości graniczącej z nieruchomością, na której jest realizowana inwestycja, przysługuje przymiot strony w postępowaniu lokalizacyjnym.
Dalej jednak organ wskazał, że zaskarżona decyzja nie jest obarczona żadną wadą materialną, uzyskała wymagane pozytywne opinie, o których mowa w art. 53 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w obrębie działki nr [...], planowana inwestycja stanowi kontynuację zastanej funkcji w obszarze analizowanym i nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
Odwołanie od tej decyzji złożył M. Ł. Odwołujący się zakwestionował w nim twierdzenia organu pierwszej instancji, co do braku potrzeby poprzedzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla spornej inwestycji - postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Jego zdaniem, organ nieprecyzyjnie określił w decyzji z dnia [...] marca 2014 r., wskaźnik powierzchni zabudowy oraz nie zsumował powierzchni działki nr [...] już przekształconej pod zabudowę magazynową z powierzchnią terenu planowanego do przekształcenia w wyniku realizacji wnioskowanej inwestycji. Zdaniem odwołującego się, prawidłowe ustalenia w tym zakresie prowadzą do wniosku, że zastosowanie w sprawie powinien znaleźć §3 pkt 52 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Rozpatrując odwołanie SKO we [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Powodem podjęcia przez Kolegium takiego rozstrzygnięcia było stwierdzenie braku ze strony organu pierwszej instancji działań, zmierzających do ustalenia kiedy w istocie M. Ł. dowiedział się o kwestionowanej decyzji. Kolegium wskazało, że z pism składanych w sprawie można wnioskować jedynie, że w dniu [...] maja 2016 r. (tj. w dniu sporządzenia pisma skierowanego do organu pierwszej instancji) taką informację już posiadał. Nie wiadomo kiedy ją uzyskał.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania Burmistrz [...], wydał opisane na wstępie postanowienie z dnia [...] lipca 2017 r. Przyjął w nim za datę uzyskania informacji o wydaniu decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. - dzień [...] maja 2016 r. Tym samym stwierdził, że wniosek strony o wznowienie postępowania może zostać uwzględniony tylko w stosunku do decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], zmieniającej decyzję z dnia [...] marca 2014 r., nr [...]. W stosunku zaś do decyzji z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] oraz decyzji ją zmieniających (nr [...], z dnia [...] lipca 2014 r.; nr [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; nr [...], z dnia [...] lutego 2016 r.), w ocenie organu, termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie został zachowany. Takie twierdzenia organ oparł na domniemaniu polegającym na przyjęciu za moment dowiedzenia się o danej decyzji momentu, w którym możliwym było powzięcie racjonalnego przypuszczenia o wydaniu decyzji o warunkach zabudowy.
Było to przystąpienie do realizacji widocznych dla strony robót budowlanych. Na podstawie takiego wnioskowania organ pierwszej instancji przyjął, kierując się wyjaśnieniami wnioskodawcy, że po ujrzeniu robót budowlanych złożył wniosek o doręczenie decyzji objętych robotami budowlanymi. Z tego faktu organ wyprowadził wniosek, że skoro część robót objętych decyzją była prowadzona wcześniej - już od 2015 r. - to M. Ł. mógł powziąć racjonalne przypuszczenie o wydaniu decyzji o warunkach zabudów.
M. Ł. w zażaleniu na to postanowienie zarzucił, że nie ma podstaw prawnych do przyjęcia, że nie zachował miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Podkreślił, że o decyzji objętej wnioskiem o wznowienie postępowania dowiedział się w dniu [...] czerwca 2016 r., kiedy mu tą decyzję doręczono.
SKO we [...], po rozpatrzeniu zażalenia postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. uchyliło w całości zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że organ I instancji w żaden sposób nie udowodnił, że M. Ł. dowiedział się o decyzji o warunkach zabudowy przed dniem [...] maja 2016 r. Podkreśliło, że użyty w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym jej na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi tu więc o takie dane jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli chodzi o tę ostatnią informację, to nie jest tu konieczne aby strona dokładnie poznała treść rozstrzygnięcia, wystarczy jeśli posiadała informację czego dana decyzja dotyczy.
Kolegium zastrzegło również, że rozpoczęcie robót budowlanych nie zawsze będzie oznaczało, że strona dowiedziała się o decyzji, w szczególności o decyzji o warunkach zabudowy. W jego ocenie, łączenie faktu rozpoczęcia robót budowlanych lub nawet ich całkowitego wykonania z powzięciem informacji o decyzji wymagałoby ustalenia, że informacja o wydanej decyzji o warunkach zabudowy była dostępna. Choć i ten fakt niekoniecznie oznaczałby dowiedzenie się o wydanej decyzji. W przekonaniu Kolegium, konieczność uzyskania decyzji - pozwolenia na budowę - przed rozpoczęciem robót budowlanych jest faktem powszechnie znanym, czego już na pewno nie można odnosić do decyzji o warunkach zabudowy.
Na tej postawie Kolegium zauważyło, że M. Ł. - w swoich pismach procesowych podnosił, że o budowie silosów dowiedział się w dniu [...] maja 2016 r. i w dniu [...] czerwca 2016 r. wystąpił do Burmistrza [...] z wnioskiem o wydanie kserokopii tych decyzji. Co prawda, z zeznań strony wynika również, że informację o budowie hali magazynowej podjął w chwili prowadzenia robót budowlanych. Decyzja o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r. (Nr [...]), ustalająca warunki zabudowy dla działki nr [...],[...], obręb [...] wraz decyzjami zmieniającymi (nr [...], z dnia [...] lipca 2014 r.; nr [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; nr [...], z dnia [...] lutego 2016 r.) dotyczyła jednak nie tylko budowy i rozbudowy hali magazynowej, ale również silosów na zboże. Faktem jest, że roboty budowlane dotyczące hali magazynowej były prowadzone od listopada 2013 r. i M. Ł. o tym fakcie wiedział, co potwierdzają zeznania złożone w dniu [...] maja 2017 r. Nie oznacza to jednak, że wiedział i znał treść decyzji, aby być świadomym, że inwestycja dotyczy również budowy silosów.
Kolegium podkreśliło przy tym, że żądanie wznowienie postępowania - dotyczy co prawda całej decyzji o warunkach zabudowy - ale argumentacja związana z oddziaływaniem koncentruje się na silosach zbożowych o wysokości 30 m, a nie na budowie hali. W konsekwencji, fakt że M. Ł. widział budowę hali magazynowej, nie dowodzi w ocenie organu odwoławczego, że znał on treść decyzji o warunkach zabudowy, która obejmowała budowę hali i silosów zbożowych, na tyle, aby rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Budowa hali mogła nie kolidować z zagospodarowaniem działki strony i z tego względu nie podejmowała ona żadnych działań, nie widząc w tym naruszenia swojego interesu prawnego. Dopiero bowiem budowa silosów - w ocenie M. Ł. - narusza jego interes prawny (tak przynajmniej może odczytać intencje z wniosku o wznowienie postępowania) i stąd jego zainteresowanie inwestycją. Według Kolegium, z akt sprawy wynika również, że roboty budowlane przy silosach zbożowych rozpoczęto w lutym 2016 r., w maju 2016r. zakończono prace przy fundamentach.
W czerwcu 2016 r. rozpoczęto zaś prace nad montażem silosów. Pokrywałoby się to z twierdzeniami strony o chwili podjęcia informacji o decyzji o warunkach zabudowy dla budowy silosów. W konsekwencji, w ocenie Kolegium, M. Ł. przed dniem [...] maja 2016 r. nawet jeżeli mógł "podejrzewać" wydanie decyzji o warunkach zabudowy, to jednocześnie mógł nie znać treści decyzji o warunkach zabudowy na tyle, aby złożyć wniosek o wznowienie postępowania, a przynajmniej organ tego faktu dotąd nie udowodnił. Takie stanowisko w przekonaniu Kolegium potwierdza również osnowa zaskarżonego postanowienia. Organ wznowił bowiem postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], zmieniającą decyzję z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w zakresie parametrów silosów. Oznacza to, że organ pierwszej instancji przyjął za prawdziwe wyjaśnienia M. Ł., co do daty powzięcia informacji o budowie silosów.
Według Kolegium, wówczas logicznie należałoby przyjąć, że o treści decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] - w sposób pozwalający na skuteczne złożenie wniosku o wznowienie postępowania - strona dowiedziała się po dniu [...] maja 2016r. W tych okolicznościach sprawy, stwierdzenie niezachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania na podstawie tylko domniemania, że M. Ł. mógł się dowiedzieć o decyzji, narusza standardy właściwe dla prawa strony do żądania wznowienia postępowania.
W ocenie Kolegium, brak było też podstaw do rozstrzygania o wznowieniu postępowania w sprawie ostatecznych decyzji zmieniających decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2014 r. W tym zakresie Kolegium stwierdził, że wniosek dotyczył decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r., a nie decyzji zmieniających. Co też istotne, decyzje zmieniające o ile w płaszczyźnie formalnej stanowią sprawę administracyjną, to jednak w płaszczyźnie materialnej są związane z decyzją zmienianą. Decyzje zmieniające decyzję o warunkach zabudowy, w szczególności w zakresie parametrów zabudowy, nie mogą być samodzielnie wykonywane. Nie było więc podstaw do rozstrzygania o wznowieniu postępowań zakończonych decyzjami zmieniającymi, tym bardziej, gdy w aktach brak jest takich wniosków.
W. K. w skardze na opisane postanowienie SKO we [...] z dnia [...] października 2017 r. zarzucił temu organowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia kasatoryjnego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji pomimo braku przesłanek pozwalających na wydanie tego typu rozstrzygnięcia, art. 7, 77 § 1 w zw. art. 148 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że M. Ł. zachował miesięczny termin od momentu dowiedzenia się o decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla działki nr [...],[...], obręb [...], na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją.
Zdaniem skarżącego, Kolegium błędnie przerzuciło ciężar dowodu co do okoliczności zachowania terminu na organ I instancji, co widać wyraźnie we fragmencie uzasadnienie postanowienia, w którym SKO zarzuca Burmistrzowi [...], iż ten "w żaden sposób nie udowodnił, że M. Ł. dowiedział się o decyzji o warunkach zabudowy przed dniem [...] maja 2016 r.". Powołując się na piśmiennictwo przedmiotu, autor skargi zauważył, że to strona musi udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia.
Należy więc przyjąć, że zachowanie terminu miesięcznego musi być udowodnione przez stronę. (E. Iserzon, Komentarz, s. 253, B. Adamiak, Komentarz do art. 148 k.p.a., Legalis). Pogląd ten znalazł potwierdzenie w orzecznictwie (wyrok w sprawie IV SA/Wr 115/17). Przerzucanie wobec tego ciężaru wykazania zarówno zachowania, jak też ewentualnie niezachowania ustawowego terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. na organ I instancji nie znajduje umocowania w przepisach prawa. Co więcej, w uzasadnieniu postanowienia SKO wywodzi: "Strona – M. Ł. - w swoich pismach procesowych podnosi, że o budowie silosów dowiedział się w dniu [...] maja 2016 r. i w dniu [...] czerwca 2016 r. wystąpił do Burmistrza [...] z wnioskiem o wydanie kserokopii tych decyzji". Tymczasem we wniesionym przez M. Ł. zażaleniu na postanowienie Burmistrza [...] z dnia [...] lipca 2017 r., znak sprawy [...], wnioskodawca wskazuje: "o decyzji Burmistrza [...] nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. dowiedziałem się [...] czerwca 2016 r. kiedy decyzję tę mi doręczono w odpowiedzi na mój wniosek.
Wniosek złożyłem [...] czerwca 2016 r.". W innym miejscu SKO podnosi, że "logicznie należałoby więc przyjąć, że o treści decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r. (nr [...]) w sposób pozwalający na skuteczne złożenia wniosku o wznowienie postępowania strona dowiedziała się po dniu [...] maja 2016 r.". W ocenie skarżącego, w przytoczonych fragmentach nie sposób nie dostrzec sprzeczności. Przeciwnie, M. Ł. w żaden sposób nie wykazał dochowania przez siebie miesięcznego terminu na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania, co wbrew twierdzeniom SKO, prawidłowo ocenił organ I instancji. Skutkować to winno wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego.
SKO we [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchyleniu postanowienia Burmistrza [...] z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...], nie narusza prawa. Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. Ocenie w niniejszej sprawie podlegała zatem przede wszystkim prawidłowość zastosowania powyższych przepisów, stanowiących podstawę prawną kontrolowanego orzeczenia.
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Omawiany przepis, na mocy art. 144 k.p.a., znajduje odpowiednie zastosowanie do postępowania zażaleniowego.
W niniejszej sprawie powodem, dla którego organ odwoławczy uchylił postanowienie organu I instancji w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2014 r., nr [...], ustalającą warunki zabudowy dla działki nr [...],[...], obręb [...] oraz decyzjami zmieniającymi (nr [...], z dnia [...] lipca 2014 r.; nr [...], z dnia [...] grudnia 2015 r.; nr [...], z dnia [...] lutego 2016 r.), był brak udowodnienia przez organ I instancji, że M. Ł. uchybił terminowi do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Podstawą do stwierdzenia przez organ pierwszej instancji niezachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania było domniemanie, że M. Ł. mógł dowiedzieć się o decyzji z dnia [...] marca 2014 r. na podstawie widocznych dla wnioskodawcy prac budowlanych, co miało miejsce najdalej pod koniec 2015 r.
W ocenie Sądu, prawidłowe i w pełni uzasadnione jest stanowisko Kolegium, że odmowa wznowienia postępowania tylko i wyłącznie na podstawie domniemania organu o chwili możliwości powzięcia wiadomości o decyzji o warunkach zabudowy, co wiązane jest z momentem przystąpienia do realizacji widocznych dla strony robót budowlanych, nie jest możliwa do zaakceptowania, nawet jeżeli uwzględni się zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Zgodzić się należy również z Kolegium, które wskazało na różnicę pomiędzy ustaleniem przez organ, kiedy i w jakich okolicznościach strona mogła dowiedzieć się o decyzji od tego, kiedy się dowiedziała. Art. 148 § 2 k.p.a. bardzo wyraźnie stanowi bowiem o terminie miesięcznym od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, a nie od dnia, w którym mogła się dowiedzieć o decyzji. Podkreślić dalej należy, że przepis ten – w przypadku żądania wznowienia postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., odnosi się do dowiedzenia się o decyzji a nie o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania.
Zawarty zatem w art. 148 § 2 k.p.a. zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Podzielając następnie pogląd skarżącego, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wskazania podstaw wznowienia i udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedział się o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jego podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a, to jednak należy stwierdzić, że takie stanowisko nie zwalnia organu administracji z obowiązku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności, a następnie weryfikacji twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów oraz rzeczowego przedstawienia swojego stanowiska, w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Organ administracji nie jest zatem zwolniony z obowiązku badania, czy wniosek o wznowienie postępowania wpłynął w terminie określonym w art. 148 § 2 k.p.a.
Uwzględniając przedstawione stanowisko należy rozróżnić kwestię wykazania przez M. Ł. dochowania miesięcznego terminu na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania, od obowiązku badania przez organ administracji podanych przez niego - w kontekście mającej zastosowanie normy wynikającej z art. 148 § 2 k.p.a. – okoliczności świadczących o dochowaniu tego terminu. W niniejszej sprawie Kolegium uznało, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji badanie podanych przez M. Ł. okoliczności świadczących o momencie dowiedzenia się o decyzji z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] i sformułowane na tej podstawie wnioski nie stanowiły wystarczających podstaw do odmowy wznowienia postępowania. Kolegium nie tylko zwróciło uwagę na konieczność rozróżnienia, w przypadku żądania wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzja o warunkach zabudowy, okoliczności odnoszących się do podjęcia robót budowlanych, co miałoby zasadnicze znaczenie w przypadku gdyby wniosek o wznowienie dotoczył postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę.
Moment przystąpienia do realizacji robót budowlanych widocznych dla pominiętej strony nie świadczy o jej wiedzy na temat wydania decyzji o warunkach zabudowy. Tym bardziej jeśli się zauważy, że w przypadku obowiązywania na obszarze zainwestowania planu miejscowego, decyzja o warunkach zabudowy nie będzie wymagana dla rozpoczęcia robót budowlanych. Nie można zatem łączyć faktu prowadzenia robót budowlanych z powzięciem informacji o decyzji o warunkach zabudowy. Co istotne, jak wskazano wyżej, osoba żądająca wznowienia postępowania musi posiadać informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. W niniejszej sprawie wynika z akt, na co zwróciło uwagę Kolegium, roboty budowlane przy silosach zbożowych rozpoczęto w lutym 2016 r. W maju 2016 r. zakończono pracę przy fundamentach. W czerwcu tegoż roku rozpoczęto prace nad montażem samych silosów.
M. Ł. w pismach procesowych podnosi natomiast, że o budowie silosów dowiedział się w dniu [...] maja 2016 r. i w dniu [...] czerwca 2016 r. wystąpił z wnioskiem o wydanie kopi decyzji pozwalających na taką inwestycję. Organ pierwszej instancji uznał w takich okolicznościach sprawy za prawdziwe twierdzenia M. Ł. co do daty powzięcia informacji o budowie silosów, ale ograniczył skutek procesowy żądania wznowienia postępowania jedynie do decyzji z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...] r. (zmieniającej parametry silosów). W ocenie Kolegium natomiast, którą Skład orzekający w całości podziela, należałoby przyjąć, że o treści decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r. – w sposób pozwalający na skuteczne złożenie wniosku o wznowienie postępowania – M. Ł. dowiedział się po dniu [...] maja 2016 r. Brak jest wystarczających dowodów aby taką datę umiejscowić przez dniem [...] maja 2016 r. Takie stwierdzenie nie pozostaje przy tym w sprzeczności z przytoczonym w skardze oświadczeniem M. Ł., że o decyzji z dnia [...] marca 2014 r. dowiedział się w dniu [...] czerwca 2016 r. W tej ostatniej dacie M. Ł. zapoznał się bowiem z treścią decyzji z dnia [...] marca 2014 r. Z kolei datę [...] maja 2016 r. skarżący wskazuje jako dzień w którym zorientował się (powziął wiedzę), że zamierzenie inwestycyjne na działce nr [...], sąsiadującej z należącą do niego nieruchomością, obejmuje nie tylko budowę hali magazynowych ale także silosów na zboże. Z ich dopiero budową (zakończeniem prac fundamentowych), powiązał naruszenie interesu prawnego.
Zgodzić się również należy z argumentem Kolegium, które stwierdziło, że za kasacyjnym rozstrzygnięciem przemawiał także błąd procesowy polegający na ograniczeniu się przez organ pierwszej instancji do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], którą zmieniono decyzję z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] i decyzją ją zmieniające. Po pierwsze, wniosek o wznowienie postępowania dotyczył decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...] marca 2014 r., a nie decyzji zmieniających. Po drugie, decyzje zmieniające o ile w płaszczyźnie formalnej stanowią sprawę administracyjną, to jednak w płaszczyźnie materialnej są związane z decyzją zmienianą. Decyzje zmieniające decyzję o warunkach zabudowy, w szczególności w zakresie parametrów zabudowy, nie mogą być samodzielnie wykonywane.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), skargę oddalił.