Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie NSA w Warszawie (przed reformą)z 22 lutego 2001 r., sygn. akt II SAB 169/00

Metryka

Rozpoznanie
skargi Jerzego O. na decyzję Prezydenta Miasta O. (...) w przedmiocie wydania uwierzytelnionych dokumentów - oddalił skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Obywatel niebędący stroną postępowania administracyjnego nie ma prawa żądania udostępnienia mu akt /dokumentów/ posiadanych przez organ administracyjny i dlatego skarga za bezczynność organu nie jest w tym zakresie dopuszczalna.

Uzasadnienie

Jerzy O. zwrócił się w dniu 20 kwietnia 2000 r. do Prezydenta Miasta O. o wydanie mu oryginalnych dokumentów, tj. uchwały Zarządu Miasta O. ze stycznia 1994 r. o wskazanej przezeń treści, oryginalnego pisma Miejskiego Zarządu Dróg Mostów i Zieleni z dnia 11 marca 1994 r. z oryginalnym potwierdzeniem odmowy przyjęcia oryginału umowy wraz z protokołem rozbieżności i oryginału umowy wraz z podaniem numeru, daty i obowiązującymi zasadami dostarczenia oraz oryginału notatki służbowej z dnia 21 marca 1994 r. Z uwagi na szczególnie ważny interes prawny wniósł o udostępnienie tych dokumentów, tj. o dokonanie ich uwierzytelnienia w jego obecności i jego doradcy finansowego.

W dniu 9 maja 2000 r. pismem wydanym z upoważnienia Prezydenta Miasta O. stwierdzono, że Jerzy O. zapoznał się w pełni z dokumentacją w trakcie toczących się postępowań przed właściwymi organami /w tym przed NSA/. Organ nie znalazł więc podstaw do udostępnienia oryginałów, tym bardziej iż minął pięcioletni okres ich przechowywania.

W tej sytuacji Jerzy O. zwróci się ze skargą do Rady Miasta O. Wskazał, iż za udostępnieniem dokumentów przemawia jego interes prawny - toczące się postępowanie przed Sądem Apelacyjnym.

W odpowiedzi Rada Miejska w O. pismem z dnia 14 czerwca 2000 r. odmówiła jego wnioskowi stwierdzając, iż z żądanymi dokumentami mógł się zapoznać w toku postępowań sądowych. (...)

W tej sytuacji Jerzy O. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na odmowę wydania postanowienia przez Prezydenta Miasta O. na podanie wniesione w dniu 20 kwietnia 2000 r. Stwierdził, iż żądane przez niego dokumenty mają dla niego znaczenie prawne. Tymczasem w aktach znajdują się sfałszowane kserokopie. Postanowieniem Sądu Rejonowego w O. z dnia 16 kwietnia 1999 r. odrzucono jego pozew o wydanie dokumentów z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej. Dlatego zwraca się o to w trybie administracyjnym.

W odpowiedzi Prezydent Miasta O. wniósł o oddalenie skargi. Stwierdził, iż skarga jest bezzasadna, dotyczy bowiem stosunku cywilnoprawnego. Skarżący zajmował teren bez tytułu prawnego. Nie zawarł umowy dzierżawy. Gmina wniosła w związku z tym pozew o eksmisję z gruntu i zapłatę odszkodowania i sprawę wygrała /wyrok Sądu Rejonowego w O./. Wyroki w tej sprawie są prawomocne. Toczyły się postępowania o wznowienie przez prokuratorem. Żadne z nich nie potwierdziło jego zarzutów fałszerstwa dokumentów. Brak jest, zdaniem organu, podstaw do wydania w danej sprawie zaświadczenia, decyzji czy postanowienia. Upłynął zresztą termin do przechowywania wspomnianych pism.

Pismem do NSA z dnia 10 października 2000 r. skarżący wskazał, iż żąda dokumentu zwanego protokołem rozbieżności. Nie sporządzał go bowiem, ani nie zna. Pismem z dnia 11 grudnia 2000 r. skarżący ponownie wskazał, o jakie uwierzytelnione odpisy zabiega.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, sąd rozpoznaje skargi na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 16 ust. 1 pkt 1-4. Dotyczy to więc takich spraw. które mogą być zakończone decyzją lub postanowieniem, albo które odnoszą się do innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.

Skarżący w danej sprawie nie domagał się udostępnienia mu informacji, lecz wydania uwierzytelnionych dokumentów. Na rozprawie potwierdził, iż nie domaga się wydania zaświadczenia w tej kwestii. Wobec tak wyraźnego sformułowania zadania strony, Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł rozpatrywać złożonej skargi jako dotyczącej odmowy wydania zaświadczenia.

W istocie O. domagał się prawa udostępnienia akt na podstawie art. 73 par. 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, a za bezczynność uważał brak wydania postanowienia w tej kwestii. Tymczasem O. nie jest strona żadnego postępowania administracyjnego, nie może więc korzystać z uprawnień zawartych w art. 73-74 Kpa. Jedynym postępowaniem, w którym mógł uzyskać od organu administracji publicznej dane o treści posiadanych przez nie dokumentów, było postępowanie w sprawie zaświadczeń. Informowany o tym na rozprawie, podkreślił jednak wyraźnie, iż nie chodzi mu o zaświadczenie, a o uwierzytelnione oryginały dokumentów.

Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.