Uzasadnienie
Skarżący S.D. pismem z [...] listopada 2003r. zgłosił w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w A. potrzebę zbadania legalności wznoszenia przez sąsiadów S.T. i M.B. ogrodzenia działki Nr [...], położonej we wsi O., od strony granicy z działką skarżącego. Następnie pismem z [...] lutego 2004r., skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. zarzucił pracownikom inspektoratu budowlanego w A. powiązania z inwestorem M.B., nawiązując do nierozstrzygniętej sprawy ogrodzenia. Wówczas organ I instancji – po przesłaniu mu przez SKO skargi strony – pismem z [...] lutego 2004r. udzielił skarżącemu wyjaśnienia, iż organ ten – zważywszy na fakt, że sporne ogrodzenie znajduje się między posesjami i nie narusza warunków technicznych – nie ma podstaw prawnych do podejmowania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie.
Skarżący po tym piśmie wywiódł do sądu administracyjnego skargę (nazwaną zażaleniem) zarzucając Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w A. bezczynność polegającą na braku właściwej reakcji na jego wniosek z [...] listopada 2003r.
Organ przesyłając skargę do sądu stwierdził, że nie ma podstaw prawnych do rozstrzygania sprawy dotyczącej ogrodzenia między posesjami, które swoimi parametrami nie narusza przepisów prawa budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Umknęło uwadze organu nadzoru budowlanego, iż będąc organem administracji publicznej, jest obowiązany załatwiać konkretną sprawę poprzez wydanie decyzji chyba, że inaczej stanowią przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (vide: art. 104 § 7 kpa). Wniosek skarżącego z [...] listopada 2003r. inicjował indywidualne postępowanie administracyjne w sprawie zarzuconej sąsiadowi samowoli budowlanej, polegającej na nieprawidłowym usytuowaniu ogrodzenia. Brak podstawy materialnoprawnej do ingerencji organu nadzoru budowlanego i podejmowania merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, nie wyłączał decyzyjnej formy jej załatwienia. Jak stanowi bowiem art. 104 § 2 kpa decyzje bądź merytorycznie rozstrzygają sprawę co do jej istoty, bądź kończą sprawę w danej instancji w sposób formalny. Decyzyjny sposób załatwienia przez administrację spraw indywidualnych – niezależnie od rodzaju podjętej decyzji – umożliwia uprawnionym stronom kwestionowanie prawidłowości zajętego w sprawie stanowiska, gdyż otwiera drogę do wnoszenia odwołań, a po wyczerpaniu administracyjnego toku instancji do wnoszenia skarg do sądu administracyjnego.
W niniejszej sprawie organ nie załatwił we właściwej formie wniosku strony z [...] listopada 2003r. i do dnia dzisiejszego pozostaje bezczynny. Stąd zaszła konieczność zobowiązania organu I instancji do załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji kończącej postępowanie w pierwszej instancji (art. 149 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Sąd uznał przy tym skargę strony za poprzedzoną stosownym zażaleniem na bezczynność organu I instancji. Co prawda zażalenie to nie zostało skierowane do organu nadzoru budowlanego II instancji lecz do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., ale ostatecznie trafiło ono do organu I instancji, który także nie nadał mu właściwego biegu mimo, iż z treści kolejnego pisma strony wynikało między innymi i niezadowolenie z faktu niezałatwienia sprawy spornego ogrodzenia. W tej sytuacji uznanie, iż strona nie wyczerpała toku zażalenia byłoby równoznaczne z przerzuceniem na nią także nieprawidłowości działań samego organu, który nie dość, że nie dostrzega potrzeby załatwienia danej sprawy decyzją, to i nie nadaje skardze strony na brak właściwej reakcji, biegu jako zażaleniu na bezczynność.
Stąd orzeczono, jak w sentencji. Konsekwencją uwzględnienia skargi było obciążenie organu obowiązkiem zwrotu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego (art. 200 w zw. z art. 210 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270).