Uzasadnienie
T. Ź. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność A. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Zarzucana bezczynność dotyczyła nierozpoznania wniosku skarżącego z dnia 7 sierpnia 2015 r., przesłanego do Spółki za pośrednictwem poczty elektronicznej. We wniosku tym skarżący domagał się nieodpłatnego udzielenia następujących informacji:
- 1. czy adresat wniosku korzysta ze stałej pomocy prawnej udzielanej przez adwokata lub radcę prawnego,
- 2. jakie są koszty brutto obsługi prawnej,
- 3. jaka procentowa część środków przeznaczonych na funkcjonowanie Spółki pochodzi ze źródeł publicznych,
- 4. ile wyniosło zadłużenie brutto odbiorców usług komunalnych w zakresie działalności Spółki,
- 5. ilu łącznie dłużników z tytułu świadczonych usług komunalnych posiada przedsiębiorstwo oraz o ilu dłużników wzrosło zadłużenie w 2014 r. w stosunku do roku 2013 r.
We wniesionej skardze skarżący domagał się zobowiązania Spółki do udzielenia żądanej informacji publicznej, stwierdzenia, że bezczynność miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a także zasądzenia kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
Uzasadniając skargę, T. Ź. wskazał, że w chwili zainicjowania postępowania sądowego Spółka pozostawała w bezczynności, Spółka ta była zobowiązana do udzielenia informacji publicznej związanej z jej działalnością, gdyż jest to spółka komunalna, zaś żądana informacja dotyczy wydatków tej spółki, jest zatem informacją publiczną. Żądając stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa skarżący wskazywał, iż od dnia złożenia wniosku upłynął okres kilku miesięcy.
W odpowiedzi na skargę A. wniosła o umorzenie postępowania i orzeczenie, że bezczynność miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa.
Spółka wskazała, że nie otrzymała informacji publicznej w terminie, bowiem przesłane pocztą elektroniczną żądanie zostało najprawdopodobniej zakwalifikowane jako wiadomość niechciana i po upływie 30 dni samoczynnie skasowane. Skarżący nie przypomniał spółce o złożonym wniosku i nie domagał się jego rozpoznania. Po otrzymaniu skargi, Spółka udzieliła skarżącemu informacji w żądanej przez niego formie odnośnie punktów 1 i 2, a w pozostałym zakresie z uwagi na fakt, że żądana informacja miała charakter informacji przetworzonej, zwrócono się do skarżącego o wykazanie interesu prawnego w uzyskaniu informacji, a wobec jego niewykazania w sprawie wydana zostanie decyzja o odmowie udostępnienia informacji w tym zakresie. Spółka wskazała, że komunikacja elektroniczna charakteryzuje się mniejszym stopniem pewności otrzymania przesyłki przez adresata w porównania z pocztą tradycyjną. W toku postępowania Spółka złożyła do akt sprawy decyzję z dnia 23 grudnia 2015 r. o odmowie udostępnienia informacji publicznej wraz z potwierdzeniem jej odbioru przez skarżącego w dniu 4 stycznia 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a, tj. takich, które mogą zakończyć się wydaniem decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty, postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczające, na które służy zażalenie, inne, niż wyżej wymienione akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach.
Przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie była bezczynność organu polegająca na nierozpoznaniu wniosku wniesionego w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r., nr 112, poz. 1198 ze zm.), zwanej dalej ustawą.
Skarga spełniała formalne wymogi jej dopuszczalności, albowiem w sprawach skarg na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie występuje wymóg wyczerpania środków zaskarżenia określony w art. 52 § 1 p.p.s.a. Skarga na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej i może być wniesiona bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05, teza 1, Lex nr 236545).
Między stronami bezspornym było, że żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy, a Spółka na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy jest podmiotem zobligowanym do jej udostępnienia.
Udostępnienie skarżącemu informacji przez organ w piśmie z dnia 14 września 2015 r. spowodowało brak podstaw do zastosowania art. 149 § 1 p.p.s.a. i zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności w określonym terminie. Czyniło to postępowanie w tym zakresie bezprzedmiotowym, co uzasadniało jego umorzenie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Udostępnienie informacji publicznej, nie zwalniało Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi w zakresie żądania, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Rozważając okoliczności sprawy, Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność organu nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji bezczynności organu mamy do czynienia, gdy organ pozostawia wniosek o udostepnienie informacji publicznej bez odpowiedzi bądź celowo przewleka ustosunkowywanie się do wniosku skarżącego znacznie ponad ustawowe terminy przewidziane dla załatwienia sprawy.
Stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność nie ma postaci kwalifikowanej. Organ niewątpliwie przekroczył termin 14-dniowy przewidziany w art. 13 ust. 1 ustawy, który upływał w dniu 21 sierpnia 2015 r., rozpoznanie wniosku nastąpiło bowiem w dniach 1 i 23 grudnia 2015 r. Od daty złożenia wniosku do czasu jego rozpoznania upłynął okres 5 miesięcy. Spółka wyjaśniając zaistniałe opóźnienie powoływała się na fakt zadziałania programu antyspamowego i zaniedbanie pracownika w kontrolowaniu korespondencji. Okoliczności takiej nie można uznać za niezależną od strony, niemniej jednak wskazuje ona na brak zamiaru zlekceważenia złożonego wniosku oraz ustawowego terminu jego rozpatrzenia.
Skarżący nie ponaglał Spółki o udostępnienie informacji. Przez okres kilku miesięcy nie podjął on w tym zakresie żadnych czynności. Sąd wziął pod uwagę, że Spółka po otrzymaniu skargi w terminie 14 dni od jej doręczenia, udostępniła informację i podjęła czynności w celu rozpoznania pozostałej części wniosku.
Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zachodzi uzasadniony przypadek przemawiający za odstąpieniem od zasądzenia na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania na podstawie art. 206 p.p.s.a. Z okoliczności sprawy wynika, że wystąpienie ze skargą nie było niezbędne do otrzymania informacji publicznej. Poniesienie kosztów z tym związanych nie było zatem w niniejszej sprawie konieczne. Przed wniesieniem skargi, po upływie kilku miesięcy od złożenia wniosku w formie elektronicznej, który wysłano bez użycia funkcji potwierdzenia odbioru przez adresata wiadomości elektronicznej, skarżący mógł podjąć czynności w celu wyjaśnienia czy jego wniosek dotarł do adresata i jakie są powody zaniechania rozpoznania tego wniosku, czego nie uczynił. Zapobiegłoby to zbędnemu wnoszeniu skargi w niniejszej sprawie i ponoszeniu kosztów postępowania. Uwzględniając zachowanie Spółki po wniesieniu skargi, z dużym prawdopodobieństwem przyjąć bowiem należy, że po wyjaśnieniu sprawy złożony wniosek zostałby rozpoznany w terminie, a wnoszenie skargi i poniesienie kosztów postępowania z tym związanych nie byłoby konieczne.
Nadto wskazać należy, że wobec załatwienia wniosku po wniesieniu skargi skarżący mógł cofnąć skargę i uzyskać zwrot uiszczonego wpisu sądowego, a podtrzymane przez skarżącego żądanie ustalenia, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, nie zostało przez Sąd uwzględnione.