Uzasadnienie
W dniu 15 grudnia 2016 r. A. O. wystąpiła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta R. o dokonanie kontroli budowy wiaty garażowej (zadaszonego miejsca parkingowego) na działce sąsiedniej przy ul. [...] w R., stanowiącej własność skarżących E. K. i G. K. Po ustaleniu w dniu 20 grudnia 2016 r., że wnioskodawczyni jest właścicielką działki sąsiedniej pismem z dnia 21 grudnia 2016 r. PINB powiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie realizacji przedmiotowej wiaty garażowej oraz wyznaczeniu oględzin na dzień 5 kwietnia 2017 r.
Jednakże w dniu 29 grudnia 2016 r. organ ten przeprowadził kontrolę doraźną, z której sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną. Czynność kontrolną organ powtórzył w dniu 25 stycznia 2017 r. na żądanie wnioskodawczyni.
Następnie w dniu 5 kwietnia 2017 r. pracownicy PINB przeprowadzili kontrolę planowaną. Pismem z dnia 18 kwietnia 2017 r. organ zawiadomił strony o wyznaczeniu terminu przesłuchania stron i świadka P. O. Nadto pismem z tej samej daty wystąpił do Urzędu Miasta w R. o udzielenie informacji w sprawie właściciela samochodu, znajdującego się na kontrolowanej posesji. Powyższe wystąpienie UM w R. przekazał do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.
W tym stanie rzeczy, pełnomocnik skarżących pismem z dnia 24 kwietnia 2017 r. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa z powodu bezprawnego posługiwania się pojęciem "wiata garażowa" oraz stosowania różnych pojęć – "przesłuchanie stron", "złożenie wyjaśnień", do tej samej czynności. Odrębnym pismem z tej samej daty pełnomocnik skarżących wniósł też do organu odwoławczego zażalenie na przewlekłość postępowania.
Następnie pismem z dnia 25 kwietnia, które wpłynęło do organu w dniu 28 kwietnia 2017 r. skarżący wnieśli do sądu administracyjnego skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, które ich zdaniem miało miejsce z rażącym naruszeniem art. 8, 9, 10, 12, 35 § 1, 2 i 3; 36, 37 § 2 i 38 kpa.
Skarżący podnieśli, że od wszczęcia postępowania upłynęły 4 miesiące, a następną czynność organu zaplanowano na dzień 7 czerwca 2017 r. Organ nie powiadomił też stron o przyczynach zwłoki i nie podał nowego terminu załatwienia sprawy. Postępowanie prowadzone jest w sposób opieszały, niesprawny i bezskuteczny. Potwierdzają to wystosowane do nich wezwania i zawiadomienia z dnia 18 kwietnia 2017 r., które są wzajemnie sprzeczne i nie odpowiadają przepisom prawa. Mają też cechy zastraszania z powodu przytaczania art. 91 i art. 92 prawa budowlanego.
W tym stanie rzeczy, skarżący wnieśli o stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa i ukaranie osób winnych zgodnie z art. 37 § 2 i art. 38 kpa, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę PINB opisał przebieg postępowania i podjęte czynności, które jego zdaniem były niezbędne celem kwalifikacji wykonanych robót i ustalenia funkcji obiektu. Powołano się przy tym na poziom zatrudnienia, fluktuację kadr i ilość prowadzonych postępowań. Na tej podstawie organ wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej.
Następnie na wezwanie Sądu, organ nadesłał drogą elektroniczną decyzję z dnia [...] r., umarzającą postępowanie w sprawie realizacji wiaty garażowej.
Rozpatrując sprawę w trybie uproszczonym, Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona, jednak nie wszystkie zawarte w niej żądania były uzasadnione.
Organ niewątpliwie naruszył art. 35 i 36 kpa z powodu przekroczenia maksymalnych terminów załatwienia sprawy i niedopełnienia obowiązku powiadomienia stron o przyczynach zwłoki i wskazania nowego terminu załatwienia sprawy. Przebieg postępowania dowodzi, że poszczególne czynności organu były podejmowane w dużych odstępach czasu. Nie budzi jednak wątpliwości, że załatwienie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zaś konieczność zebrania kolejnych dowodów wynikała z poprzednich oględzin (kontroli), których celem było ustalenie sposobu użytkowania spornej wiaty. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że jednokrotne oględziny nie są miarodajne dla rozstrzygnięcia sprawy. Stąd też nie mogło być mowy o załatwieniu sprawy niezwłocznie, czy w ciągu miesiąca. Organ przekroczył też maksymalny, dwumiesięczny termin załatwienia sprawy, określony w art. 35 § 3 kpa. Do tego okresu zgodnie z § 5 tego przepisu nie zalicza się jedynie czas oczekiwania na odpowiedź w sprawie właściciela pojazdu, parkującego pod przedmiotową wiatą.
Wydanie decyzji kończącej postępowanie nastąpiło zaś w dniu [...] r., przed wydaniem orzeczenia w sprawie przewlekłego prowadzenia postępowania.
Naruszenie zasady szybkości postępowania, określonej w art. 12 kpa i przekroczenie terminów załatwienia sprawy, w ocenie sądu administracyjnego nie miało jednak cech rażącego naruszenia prawa. Organ podejmował bowiem czynności, zmierzające do załatwienia sprawy, które należy ocenić jako celowe. Duże odstępy czasu można też usprawiedliwić brakami kadrowymi oraz znaczną ilością prowadzonych przez organ postępowań, co wynika z treści odpowiedzi na skargę.
Jak wynika z nadesłanej decyzji o umorzeniu postępowania, skarżący nie stawili się też na wyznaczony termin przesłuchania, co spowodowało wezwanie ich przez organ do złożenia pisemnych wyjaśnień.
Dla określenia charakteru przewlekłości postępowania nie ma też znaczenia zarzucana w skardze kwestia wadliwego określenia podejmowanych czynności i mylenia pojęć "wezwania" i "zawiadomienia". Organ nadzoru budowlanego wezwał strony celem przesłuchania, powiadamiając o terminie przeprowadzenia innych czynności w postaci przesłuchania innych osób.
Zdaniem Sądu, brak zatem podstaw do przyjęcia, aby chodziło o celowe i zamierzone działanie, ukierunkowane na uchylanie się od załatwienia sprawy zgodnie z zasadami, wynikającymi z art. 8 i 9 kpa.
Z mocy art. 149 § 1 i § 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), sąd uwzględniając skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, stwierdzając że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania oraz określając, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa.
Nadto, zgodnie z § 2 tego przepisu, sąd może nadto orzec z urzędu lub na wniosek stron o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać skarżącemu odpowiednią sumę pieniężną.
Zatem w kompetencjach sądu administracyjnego nie mieści się wydanie orzeczenia z art. 38 kpa (ukaranie winnego pracownika), czego domagali się skarżący.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania, które nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 pkt 3 i § 1 a cyt. ustawy). Wobec wydania przez organ decyzji kończącej postępowanie po wniesieniu skargi, lecz przed jej rozpoznaniem, sąd umorzył postępowanie w pozostałym zakresie. Zbędne było bowiem wydanie orzeczenia z pkt 1 art. 149 § 6 ustawy (art. 161 § 1 pkt 3 ustawy).
Z uwagi na stwierdzony charakter przewlekłości, Sąd nie dopatrzył się konieczności dyscyplinowania organu – poprzez wydanie orzeczenia z art. 149 § 2 ustawy.
O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł, rozstrzygnięto po myśli art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 cyt. ustawy.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym uzasadniały przepisy art. 119 pkt 4 i art. 120 tej ustawy.
mr