Uzasadnienie
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] r., po rozpoznaniu wniosku skarżącego "A" sp. z o.o. w K., udzielił mu pozwolenia na rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego i garażu, położonych w K. przy ul. [...].
Następnie organ I instancji pismem z dnia [...] r. przekazał Wojewodzie Śląskiemu pismo M. F., potraktowane jako odwołanie od decyzji. Kolejnym pismem z dnia [...] r. organ I instancji przekazał organowi odwoławczemu odwołanie od decyzji wniesione przez W. W., a z dnia [...] r. – odwołanie M. F. Pisma te wpłynęły do organu odwoławczego odpowiednio w dniach 16 lutego 2018 r., 28 lutego 2018 r. i 6 marca 2018 r.
W dniu 9 lipca 2018 r. do organu odwoławczego wpłynęło pismo R. M., w którym domagała się wyjaśnienia przyczyn zwłoki w rozpoznaniu odwołania od decyzji.
Następnie pismem z dnia 3 września 2018 r., które wpłynęło do organu odwoławczego w dniu 6 września 2018 r. R. M. złożyła ponaglenie w trybie art. 37 § 1 kpa na niezałatwienie odwołania, zarzucając upływ ponad 8 miesięcy od jego wpływu. Ponaglenie to przekazano Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego pismem z dnia [...] r. wraz z wyjaśnieniem, że pochodzi od osoby nieuprawnionej, gdyż R. M. pełni funkcję wiceprezesa Zarządu Spółki, będącej wnioskodawcą, zaś zgodnie z wpisem w KRS, oświadczenia woli w imieniu Spółki składa dwóch członków zarządu lub jeden członek łącznie z prokurentem.
Skargę na bezczynność organu odwoławczego wnioskodawca złożył pismem z dnia 21 września 2018 r., które wpłynęło do organu w dniu 26 września 2018 r.
Skarżący zarzucił nierozpoznanie odwołania, które zostało przekazane organowi pismem z dnia [...] r. Mimo pisemnych i telefonicznych interwencji pełnomocnik nie uzyskał żadnych informacji, ani też organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy i nie podjął żadnych czynności w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ, którego bezczynność zaskarżono, wniósł o jej oddalenie. Podał, że decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Opóźnienie w załatwieniu sprawy spowodowane było brakami kadrowymi. Organ podtrzymał też stanowisko, że ponaglenie wniosła osoba nieuprawniona, bowiem pełnomocnictwo było nieprawidłowe.
Rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga na bezczynność jest uzasadniona.
W pierwszym rzędzie odnieść należy się do kwestii jej dopuszczalności.
Z mocy art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), warunkiem wniesienia skargi jest bowiem uprzednie wniesienie ponaglenia, zaś skargę można wnieść następnie w każdym czasie (ust. 2b).
Tryb wnoszenia i rozpatrywania ponagleń reguluje art. 37 kpa. Zatem prawo wniesienia przysługuje stronie, jeżeli sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 kpa (bezczynność). Ponaglenie winno zawierać uzasadnienie, a wnosi się je za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie do organu wyższego stopnia. Obowiązkiem organu jest przekazanie ponaglenia organowi wyższego stopnia bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 7 dni od daty jego otrzymania, zaś rozpatrzenie ponaglenia winno nastąpić w tym samym terminie.
W niniejszej sprawie ponaglenie na niezałatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym wniosła osoba fizyczna, reprezentowana przez pełnomocnika, która pełni funkcję członka zarządu skarżącej Spółki jako strony postępowania, przy czym z akt postępowania administracyjnego, jak i sądowego wynika niezbicie, że reprezentacja Spółki jest dwuosobowa. Oświadczenia woli składa bowiem dwóch członków zarządu albo jeden członek zarządu łącznie z prokurentem. Zatem zgodnie z wypisem z KRS, członek zarządu nie był uprawniony jednoosobowo ani do wniesienia ponaglenia, ani też do udzielenia w imieniu Spółki jako strony postępowania pełnomocnictwa adwokatowi. Jednak w ocenie składu orzekającego, braki pełnomocnictwa i prawidłowe oznaczenie strony wnoszącej ponaglenie miały charakter formalny. Podlegały zatem usunięciu w trybie art. 64 § 2 kpa. Co więcej, z akt sprawy wynika, że nieprawidłowo ustanowiony pełnomocnik został dopuszczony do udziału w czynności zapoznania się z aktami sprawy (k. 21 akt adm. organu II instancji).
Zatem w żadnym wypadku, organ prowadzący postępowanie, nie był uprawniony do oceny prawidłowości wniesionego ponaglenia, które winien niezwłocznie przekazać organowi wyższego stopnia. Tymczasem ponaglenie zostało wysłane do organu wyższego stopnia dopiero w dniu 29 października 2018 r. (k. 1), a więc łącznie z odpowiedzią na skargę, podczas gdy ponaglenie wpłynęło do tego organu w dniu 6 września 2018 r.
Takie działanie nie mogło zatem pozbawić skarżącej Spółki ochrony prawnej. Nienadanie biegu ponagleniu, obarczonemu brakami formalnymi, winno w ocenie Sądu, skutkować przyjęciem, że skarga została poprzedzona ponagleniem. Dopuszczalność skargi jest zaś uzależniona jedynie od wniesienia ponaglenia, a nie od jego rozpoznania przez organ wyższego stopnia.
Z tych względów skarga na bezczynność podlegała merytorycznemu rozpoznaniu. Z akt postępowania wynika, że pierwsze z odwołań od decyzji organu I instancji wpłynęło do organu odwoławczego w dniu 28 lutego 2018 r., a kolejne w dniu 6 marca 2018 r. Z mocy art. 35 § 2 kpa, termin załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym wynosi miesiąc. Z uwagi na konieczność łącznego rozpoznania odwołań, w niniejszej sprawie termin ten należy liczyć od wpływu ostatniego odwołania. Zatem załatwienie sprawy winno nastąpić najpóźniej do dnia 6 kwietnia 2018 r. Brak bowiem jakichkolwiek okoliczności wymienionych w art. 35 § 5 kpa, które nie podlegały wliczeniu do terminu z § 2 tego przepisu. Nadto, organ którego bezczynność zaskarżono, nie dopełnił powinności z art. 36 kpa. Nie podał bowiem przyczyn zwłoki w rozpatrzeniu odwołań i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy.
Wydanie decyzji w postępowaniu odwoławczym nastąpiło zaś po wniesieniu skargi na bezczynność, a więc po upływie niemal 6 miesięcy od wpływu ostatniego odwołania.
Taki stan rzeczy oznacza bezczynność organu w rozumieniu art. 35 § 2 w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 kpa, która miała charakter rażącego naruszenia prawa z uwagi na znaczną zwłokę w załatwieniu sprawy. Nie mogła bowiem odnieść skutku argumentacja organu, zawarta w odpowiedzi ma skargę, a mianowicie braki kadrowe. Nadto, istotne jest też niedopełnienie przez organ odwoławczy powinności z art. 36 kpa, której nie można usprawiedliwić brakami kadrowymi.
Z tych względów, uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny z mocy art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), stwierdził bezczynność organu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Wobec wydania decyzji po wniesieniu skargi bezprzedmiotowe było zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w określonym terminie (art. 149 § 1 pkt 1 ustawy). Z uwagi na ten fakt sąd administracyjny nie stwierdził też konieczności dyscyplinowania organu poprzez wymierzenie grzywny na podstawie art. 149 § 2 tej ustawy. Skarżący nie domagał się też przyznania mu odpowiedniej sumy pieniężnej, zaś działając z urzędu sąd nie dopatrzył się przesłanek z tego przepisu z uwagi na podniesione w odpowiedzi na skargę przyczyny zwłoki w załatwieniu sprawy.
O kosztach postępowania sądowego nie rozstrzygnięto z braku wniosku fachowego pełnomocnika o ich zasądzenie (art. 210 cyt. ustawy).
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy.
mr