Uzasadnienie
II SAB / Ke 1/06
W skardze z dnia 29 listopada 2005 r. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego E. J. i A.J. zarzucili, iż mimo złożenia w dniu 9 czerwca 2005 r. osobiście pisma do Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz w dniu 7 czerwca 2005r za pośrednictwem Wójta Gminy, do chwili obecnej nie otrzymali żadnej korespondencji i w związku z tym domagali się "przejęcia sprawy" przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na tę skargę domagało się jej odrzucenia. Organ wskazał, że skarżący pismem z dnia 31.05.2005r. złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z dnia [...], udzielającej K. B. zezwolenia na wycięcie drzewa, usytuowanego na nieruchomości położonej w Mirkowicach, oznaczonej jako działka nr 41 i stanowiącej jego własność. Pismo to skarżący złożyli występując w imieniu swojej córki K. P., właścicielki nieruchomości sąsiedniej, oznaczonej nr 40. Ponieważ reprezentowana przez skarżących K. P. nie brała udziału w sprawie udzielenia zezwolenia na wycięcie drzewa i udzielone zezwolenie na skutek upływu czasu stało się ostateczne Kolegium uznało, że powyższe uzasadnia potraktowanie wniosku jako wniosku o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją. Dlatego też postanowieniem z dnia [...], a więc przed wniesieniem do sądu skargi, Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało wymienione pismo do Wójta Gminy.
Postanowienie to zostało doręczone w dniu 8 grudnia 2005 r. Żądanie odrzucenia skargi organ uzasadnił tym, że skarżący przed złożeniem skargi nie dokonali czynności, o której mowa w art. 52 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi a ponadto nie uwiarygodnili, iż w sprawie dotyczącej zezwolenia na usunięcie drzewa przysługuje im przymiot strony skoro, jak to wynika z udzielonych przez Wójta wyjaśnień, drzewo rosło w odległości ok. 70 cm od widocznej granicy a w sprawie o udzielenie zezwolenia na wycięcie drzewa przymiot strony przysługuje jedynie właścicielowi nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stanowisko organu, iż skarga powinna być odrzucona nie jest zasadne.
W sytuacji bowiem, gdy w bezczynności pozostaje taki organ jak samorządowe kolegium odwoławcze, tryb przewidziany w art. 37 kpa nie ma zastosowania; brak jest także podstaw do wymagania, aby strona przed złożeniem skargi na bezczynność takiego organu wcześniej wzywała ten organ do usunięcia naruszenia prawa / por. Orzeczenie NSA sygn. I OSK 480/06/. Z kolei kwestia legitymacja skarżących do występowania w sprawie o zezwolenie na wycięcie drzewa w niniejszej sprawie nie jest istotna. Istotne bowiem było to, że A. i E. małżonkowie J. wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z wnioskiem, który to wniosek przez kilka miesięcy pozostawał nierozpoznany. Dopiero w dniu 28 listopada 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowiło ich pismo potraktować jako wniosek o wznowienie postępowania i przekazać je do rozpoznania organowi I instancji. Skoro odpis tego postanowienia został skarżącym doręczony dopiero 8 grudnia 2005 r., na datę wniesienia skargi organ był bezczynny.
Ponieważ jednak ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze podjęło czynność w sprawie w postaci przekazania wniosku skarżących organowi właściwemu do jego rozpoznania, postępowanie w sprawie podlegało jako bezprzedmiotowe umorzeniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 zaś o kosztach postępowania na podstawie art.201 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm./.