Uzasadnienie
W dniu 15 maja 2014r. J. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność i przewlekłość Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. polegającą na niewydaniu rozstrzygnięcia w zakresie legalności obiektów budowlanych na działce nr [...] w miejscowości K. Skarżący wskazał, iż organ zajmuje się tą sprawą od 26.04.2006 tj. już przez 8 lat. Do skargi dołączono dwa postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 17 marca 2014r. znak: [...] nr [...] i [...]. W jednym z tych postanowień [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uznał zażalenie J. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania dotyczące budynku mieszkalnego na działce nr [...] w miejscowości K. za uzasadnione i wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 30 czerwca 2014r., w drugim, w sprawie dotyczącym budowy wiaty drewnianej na tej samej działce, postanowił nie wyznaczyć Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w B. terminu załatwienia sprawy.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II WSA w Krakowie z dnia 17 czerwca 2014r. skarga ta została rozłączona (k.
- 12) i przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu jest sprawa znak: [...].
W odpowiedzi na skargę, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. domagał się umorzenia postępowania sądowego z uwagi na wydanie w sprawie już po wniesieniu skargi rozstrzygnięcia tj. decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia 10 czerwca 2014r. Nr [...] w zakresie wiaty oraz decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia 23 czerwca 2014r. Nr [...] w zakresie budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Dodatkowo w pozostałym zakresie organ wnosił o oddalenie skargi wskazując szczegółowo na przebieg postępowania i okoliczności jakie spowodowały ponad 8-letnią zwłokę w wydaniu rozstrzygnięcia.
W ocenie organu były to niezależne od niego obiektywne trudności w postaci: dwóch obiektów do zbadania, katastrofy budowlanej kamienicy w centrum [...] w 2009r., która spowodowała obarczenie pracownika zajmującego się sprawą dodatkowych obowiązków, trudnościami kadrowymi – odejściem kilku doświadczonych pracowników, następnie powodzią w B. i okolicach, która skutkowała powstaniem usuwisk zagrażających obiektom budowlanym i dalszym natłokiem niecierpiących zwłoki czynności pracowników organu. Dalej organ wskazał na kolejne liczne problemy kadrowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wobec wydania po wniesieniu skargi aktu administracyjnego kończącego postępowanie tj. jak wyżej wskazano decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia 10 czerwca 2014r., znak: [...], stan bezczynności skarżonego organu już nie występuje. Postępowanie sądowe jest zatem bezprzedmiotowe w zakresie zobowiązania organu do wydania określonego aktu. To zaś jest powodem umorzenia postępowania sądowego, o czym sąd orzekł w pkt II sentencji wyroku. Podstawą prawną umorzenia postępowania jest art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej określana jako "p.p.s.a.").
Nie ulega przy tym wątpliwości, że organ wydał w/w decyzję administracyjną już po wniesieniu do sądu skargi na jego bezczynność. Jak wynika z akt sprawy, skarga została złożona za pośrednictwem organu w dniu 15 maja 2014r., natomiast decyzję administracyjną wydano w dniu 10 czerwca 2014r. Wydanie decyzji, jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, nie zwalnia sądu z obowiązku orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek ten wynika z art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. Oceniając powyższy aspekt sprawy sąd uznał, iż bezczynność organu miała bez wątpienia miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I wyroku). Ocena ta wynika z oczywistego faktu znacznego upływu czasu od wszczęcia postępowania administracyjnego w 2006r., a więc około 8 lat. Wprawdzie w dniu 2 kwietnia 2007r skarżony organ I instancji wydał decyzję, lecz została ona uchylona przez organ odwoławczy w dniu 25 września 2008r.
Sprawa została przekazana do organu I instancji, w dniu 6.10.2008r. doręczono organowi I instancji akta i od tego czasu do czerwca 2014r., upłynęło prawie 6 lat. Dodatkowo pomiędzy poszczególnymi czynnościami w sprawach zaistniały wielomiesięczne, jak i wieloletnie przerwy. Z racji tak poważnych opóźnień nie mogą zmniejszyć rażącego naruszenia prawa przejściowe obiektywne trudności w postaci zaistniałej powodzi, czy katastrofy budowlanej jednego z budynków na terenie obszaru kompetencyjnego organu. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zdarzenia te nie obejmowały budynków, w których urzędowali pracownicy skarżonego organu, a więc zwłoka w zajmowaniu się sprawą skarżącego wynikała jedynie ze złej organizacji pracy i nienależytej oraz nieodpowiedniej reakcji w celu rozwiązania zaistniałych już trudności kadrowych czy organizacyjnych. Powyższe zaniechanie w powiązaniu ze znacznym opóźnieniem w rozpoznaniu sprawy (6 lat) jest wysoce naganne i nie powinno się zdarzyć w organie administracji publicznej, bez względu na nadzwyczajne i zaskakujące okoliczności. Innymi słowy przyczyny takie mogą uzasadniać kilkumiesięczne, lecz nie kilkuletnie opóźnienie, jakie miało miejsce w kontrolowanej sprawie.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w wyroku.