Uzasadnienie
J. R. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego. w przedmiocie zasiłku celowego, żądając przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
W odpowiedzi na skargę kolegium wniosło o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej z uwagi na niewyczerpanie przez skarżącego środków zaskarżenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje
W świetle art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. Nawet zatem, jeśli zachodzą przesłanki związane z trudną sytuacją materialną strony, określone w art. 246 p.p.s.a., oczywista bezzasadność skargi wyłącza możliwość przyznania stronie prawa pomocy.
Oczywista bezzasadność skargi w rozumieniu art. 247 p.p.s.a. zachodzi wówczas, gdy bez głębszej analizy prawnej nie ulega wątpliwości, że skarga nie może być uwzględniona. Ma to miejsce zwłaszcza wtedy, gdy skarga kwalifikuje się do odrzucenia (por. M. Niezgódka-Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2011, s. 731).
W myśl art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli wniesienie skargi jest niedopuszczalne z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1 – 5 tego przepisu.
Niedopuszczalność skargi z innych przyczyn obejmuje w szczególności sytuację, gdy skarga została wniesiona z naruszeniem przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a., to jest gdy skarżący złożył skargę, pomimo niewyczerpania środków zaskarżenia, jakie służyły mu w administracyjnym toku instancji.
Pod pojęciem "wyczerpania środków zaskarżenia" należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie, wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy bądź wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, przewidziany w ustawie. Oznacza to, że postępowanie sądowoadministracyjne nie powinno zastępować postępowania administracyjnego, a zatem nie może zostać wszczęte dopóty, dopóki toczy się postępowanie administracyjne. Strony powinny dochodzić swoich praw w pierwszej kolejności w toku postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Z uwagi na to, że nie ma organu wyższego stopnia nad samorządowym kolegium odwoławczym, na bezczynność tego organu przysługuje środek prawny w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
W niniejszej sprawie J. R. przed wniesieniem skargi do sądu nie wyczerpał środka zaskarżenia, jaki służył mu w administracyjnym toku instancji. Skarżący przed wniesieniem skargi do sądu nie wezwał bowiem kolegium do usunięcia naruszenia prawa.
Wobec niewyczerpania przez skarżącego środka zaskarżenia, jaki służył mu w administracyjnym toku instancji, skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Brak jest zatem podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi złożonej w niniejszej sprawie, co oznacza oczywistą bezzasadność tej skargi w rozumieniu art. 247 p.p.s.a.
W konsekwencji powyższego, żądanie skarżącego dotyczące przyznania prawa pomocy – w myśl art. 247 p.p.s.a. – nie zasługuje na uwzględnienie.
Z tych względów sąd orzekł, jak w postanowieniu.