Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lubliniez 30 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Lu 125/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Skład
Sędzia NSA Jerzy Dudek przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Witold Falczyński przewodniczący
Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski przewodniczący
Sekretarz sądowy Beata Skubis-Kawczyńska protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2013 r.
Sprawa
sprawy ze skargi E. F. i S. F. na bezczynność [...] SA Oddział z siedzibą w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.

Uzasadnienie

W piśmie z dnia [...] maja 2011 r. zatytułowanym "Wezwanie do podjęcia negocjacji" pełnomocnik E. F. zwrócił się do P. D. S.A. O. R. m. in. o wskazanie "wszelkich decyzji administracyjnych, z których wynika prawo do umiejscowienia linii energetycznej na należących do wnioskodawczyni działkach nr [...] oraz [...], położonych w miejscowości Kraczkowa" oraz o udostępnienie kserokopii tych decyzji w oparciu o treść art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a/ ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.).

W piśmie z dnia [...] czerwca 2011 r. dyrektor oddziału spółki potwierdził, że na nieruchomości wnioskodawczyni posadowiona jest linia energetyczna wybudowana w latach 60-tych ubiegłego wieku. Wyjaśnił jednak, że oddział nie jest podmiotem kompetentnym do udostępnienia żądanych decyzji i ich kopii, stąd wnioskodawcy służy prawo do wystąpienia ze stosownym wnioskiem do organu administracji architektoniczno - budowlanej lub do właściwego Archiwum Państwowego.

Wobec powyższego pełnomocnik E. F. w kolejnym piśmie z dnia [...] lipca 2012 r. ponowił żądanie udostępnienia wszelkich dokumentów oraz decyzji administracyjnych dotyczących budowy albo przebudowy urządzeń energetycznych na działkach nr [...] i [...].

W piśmie z dnia [...] sierpnia 2011 r. dyrektor oddziału spółki podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.

W dniu [...] marca 2013 r. E. F. i S. F. wnieśli skargę na bezczynność P. D. S.A w L. polegającą na nieudostępnieniu informacji publicznej w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzeniu postępowania zgodnie z jej art. 17 ust. 1 tej ustawy. W związku z powyższym zażądali stwierdzenia bezczynności spółki oraz zobowiązania jej do udzielenia informacji we wnioskowanym zakresie i formie.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że spółka, zajmując się dystrybucją energii elektrycznej, jest zobowiązana do stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty, cechuje je powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie. Wykonywanie tych zadań zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli.

Zdaniem skarżących, dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP, są "zadaniami publicznymi". W konsekwencji, żądane informacje dotyczą "sprawy publicznej" i nakładają na spółkę obowiązek ich udzielenia. Podkreślono, że do dnia sporządzenia skargi E. F. nie otrzymała wnioskowanych dokumentów w żądanej formie, ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej albo umorzenia postępowania.

W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie. Odrzucenie skargi uzasadniła tym, że wezwanie do udzielenia informacji publicznej zostało skierowane do oddziału spółki, który nie ma osobowości prawnej.

Odnosząc się natomiast do merytorycznych zarzutów skargi, spółka wskazała, że żądane dokumenty nie mają charakteru informacji publicznej. Przytaczając treść art. 1 oraz art. 6 ustawy o dostępie do informacji, spółka wyjaśniła, że w katalogu informacji publicznych nie mieści się kategoria "wszelkich ewentualnych decyzji, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych". Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów. Informacją publiczną jest więc treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty wykonujące zadania publiczne. Oznacza to, że obowiązek udostępnienia informacji dotyczy jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania.

W ocenie spółki, trudno przypisać żądanym informacjom walor informacji publicznej również dlatego, że uzyskanie ich związane jest z prywatnym interesem skarżącej, związanym z dochodzonym przez nią roszczeniem cywilnoprawnym.

Spółka podniosła także, że nie jest podmiotem, o którym stanowi art. 4 ustawy, ponieważ jej działalność nie mieści się w zakresie administracji publicznej, choć podlega reglamentacji ze strony Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jak wynika z treści art. 9c ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tekst jednolity: Dz.U. z 2012, Nr 1059), obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), którego funkcję pełni, nie stanowią zadań publicznych.

Spółka zakwestionowała ocenę skarżących co do zakwalifikowania zadań wykonywanych przez przedsiębiorstwa energetyczne jako zadań publicznych z uwagi na ich znaczenie dla życia obywateli i bezpieczeństwa państwa. W jej ocenie, wykonywanie zadań publicznych wiąże się z realizacją praw podmiotowych obywateli, które w tym przypadku realizowane są wyłącznie przez regulatora rynku, którym jest Prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Sama spółka nie prowadzi działalności w zakresie sprzedaży energii elektrycznej, a jedynie w zakresie jej dystrybucji, przez co nie mają do niej zastosowania tezy o powszechności i użyteczności dla ogółu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarga na bezczynność P. D. S.A. z siedzibą w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest dopuszczalna, stąd zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek o jej odrzucenie jest bezzasadny. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 11 maja 2011 r. skierowany był bowiem do P. D. S.A. z siedzibą w L., a jedynie został złożony na adres oddziału tej spółki w R. Niezasadne jest więc stanowisko spółki, że skarżąca E. F. skierowała swój wniosek do niewłaściwego podmiotu, co skutkować winno odrzuceniem skargi.

Odnosząc się natomiast do stanowiska spółki, że nie jest ona podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej, podnieść trzeba, że w myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 – 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.

Zgodnie z art. 4 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 ze zm.), pozycję dominującą ma podmiot, który posiada kontrolę nad przedsiębiorcą, wyrażającą się m.in. w dysponowaniu bezpośrednio lub pośrednio większością głosów na walnym zgromadzeniu. Skarb Państwa jest akcjonariuszem posiadającym większość głosów na Walnym Zgromadzeniu P. S.A. w W. (61,89% – s. 36 sprawozdania Zarządu za okres zakończony 30 września 2012 r., opubl.:http://www.gkpge.pl/media/pdf/3_P._GK_Q3_2012_Sprawozdanie_Zarzadu_z_dzialalnosci_GK_P..pdf). Spółka ta jest zaś jedynym akcjonariuszem P. D. S.A. w L. Nie ulega zatem wątpliwości, że Skarb Państwa dysponuje większością głosów na walnym zgromadzeniu P. D. S.A. w L. Ponadto przedmiotowa spółka, będąc przedsiębiorstwem energetycznym, stanowi przedsiębiorstwo użyteczności publicznej, wykonujące zadania publiczne, które jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (tak m. in. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., I OSK 851/10, niepubl.).

P. D. S.A. w L. należy zatem do grona podmiotów obowiązanych do udzielania informacji publicznych na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Skarga na bezczynność P. D. S.A. w L. w przedmiocie informacji publicznej nie zasługuje jednak na uwzględnienie.

Skarga S. F. podlega oddaleniu z uwagi na to, że, jako podmiot, który nie złożył do P. D. S.A. w L. wniosku o udzielenie informacji publicznej, nie jest legitymowany do wniesienia skargi na bezczynność w tym przedmiocie.

Oddalenie skargi E. F. uzasadnia natomiast okoliczność, że P. D. S.A. w L. nie dopuściła się zarzucanej przez skarżącą bezczynności.

Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109).

W kontekście ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność ma miejsce wówczas, gdy w prawnie określonym terminie podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie udzielił jej, nie wydal decyzji o odmowie jej udzielenia, nie wyjaśnił przyczyn braku możliwości udostępnienia informacji, nie poinformował pisemnie wnioskodawcy, że nie posiada żądanej informacji lub - jeśli objęta wnioskiem informacja nie ma charakteru informacji publicznej - nie powiadomił pisemnie wnioskodawcy o tym fakcie.

W przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem sądu jest zatem w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie przedmiotowym ustawy, tj. czy informacja, o której udostępnienie wystąpił skarżący, stanowi informację publiczną, do udostępnienia której mają zastosowanie zasady i tryb określone w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

Informacją publiczną jest treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu nie będącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Informacją publiczną jest zatem zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organy władzy publicznej, jak i tych, których organy używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Bez znaczenia jest to, w jaki sposób dokumenty te znalazły się w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Istotne natomiast jest, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio (wyroki NSA z: 20 stycznia 2012 r. I OSK 2118/11, 7 marca 2012 r., I OSK 2265/11, 27 marca 2012 r. I OSK 155/12, niepubl.).

Do kategorii dokumentów urzędowych w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy należą m. in. decyzje administracyjne, stąd żądanie udostępnienia tych decyzji należy traktować jako żądanie dostępu do informacji publicznej. Nie jest to jednak wystarczające do uwzględnienia wniosku o udostępnienie tego rodzaju informacji. To, czy decyzja administracyjna może być udostępniona w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest uzależnione każdorazowo od szeregu czynników, w tym zwłaszcza od przedmiotu tej decyzji i celu, w jakim wnioskodawca chce ją uzyskać.

W niniejszej sprawie skarżąca E. F. zażądała od P. D. S.A. w L. udostępnienia wszelkich ewentualnych decyzji administracyjnych i innych dokumentów dotyczących budowy lub przebudowy urządzeń energetycznych usytuowanych na nieruchomościach stanowiących jej własność.

Z analizy akt sprawy, w szczególności z treści pism pełnomocnika skarżącej z dnia [...] maja 2011 r. oraz z dnia [...] lipca 2011 r. bezspornie wynika, że uzyskanie żądanych informacji jest niezbędne skarżącej do ustalenia w postępowaniu cywilnym wynagrodzenia od spółki z tytułu ustanowienia służebności przesyłu energii elektrycznej oraz bezumownego korzystania z nieruchomości.

Wniosek o udostępnienie przedmiotowych decyzji i dokumentów został zatem złożony wyłącznie w indywidualnym, prywatnym interesie skarżącej. Nie ulega wątpliwości, że jego przedmiotem nie jest kwestia, która ma znaczenie dla ogółu społeczeństwa, czy choćby określonej grupy obywateli, bądź też dla funkcjonowania organów państwa.

Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogą stanowić podstawy do uzyskania informacji wyłącznie dla realizacji prywatnych, jednostkowych interesów, które nie służą jednocześnie interesowi społecznemu (tak m. in. wyrok NSA z 30 października 2012 r., I OSK 1692/12, wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 769/12, wyrok NSA z 17 lipca 2012 r., I OSK 846/12, niepubl.).

Argumentu na potwierdzenie powyższej tezy dostarcza treść art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Okoliczność, że uprawnienie do uzyskania informacji publicznej przetworzonej wymaga stwierdzenia, że jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, nie oznacza bowiem, że uprawnienie do uzyskania informacji nieprzetworzonej (prostej) istnieje w oderwaniu od kwestii interesu publicznego. Przeciwnie, przepis ten należy interpretować w ten sposób, że jeżeli wnioskodawca żąda informacji nieprzetworzonej, organ obowiązany jest do jej udzielenia wówczas, gdy przemawiają za tym – obok indywidualnych interesów wnioskodawcy – również względy interesu publicznego, przy czym – w przeciwieństwie do informacji przetworzonej – nie muszą to być względy szczególne.

Ponadto, w świetle okoliczności niniejszej sprawy istotna jest regulacja art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którą, powołana ustawa nie narusza przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Oznacza to, że jeżeli odrębna ustawa precyzuje zarówno zasady, jak i tryb dostępu do informacji publicznej, wyłącza to dostęp do tej informacji w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W odniesieniu do poszczególnych właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości sprawy dotyczące lokalizacji i budowy urządzeń energetycznych mają charakter spraw indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej, co zostało również potwierdzone w skierowanym do skarżącej piśmie spółki z dnia [...] czerwca 2011 r.

Wobec powyższego, właściciele nieruchomości, na których urządzenia te zostały zlokalizowane, nie mogą żądać udostępnienia decyzji zezwalających na lokalizację tych urządzeń na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem służą im stosowne uprawnienia w tym zakresie wynikające z przepisów m.in. kodeksu postępowania administracyjnego.

W ramach postępowania administracyjnego strona posiada dostęp do akt administracyjnych danej sprawy i może sporządzać z nich notatki i odpisy, a w określonych przypadkach może żądać uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy. Co więcej, z art. 73 § 1 k.p.a. wynika, że prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Skoro legitymacja strony postępowania determinowana jest interesem prawnym, rozumianym jako interes chroniony w przepisach prawa materialnego, które dają podstawy do władczego konkretyzowania uprawnienia (obowiązku) jednostki, to dostęp do akt sprawy ma zapewniony każdoczesny właściciel nieruchomości, na której posadowione są urządzenia elektroenergetyczne. Ograniczenie stronie dostępu do akt sprawy może natomiast wynikać jedynie z przesłanek określonych w art. 74 § 1 k.p.a. (ochrona tajemnicy państwowej lub ochrona ważnego interesu państwowego).

Skoro zatem dostęp do akt postępowania administracyjnego dla stron tego postępowania reguluje art. 73 k.p.a., to w tym zakresie, z mocy art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wyłączone jest stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej (wyrok NSA z 12 maja 2011 r., I OSK 771/11, Lex nr 795295).

Powyższe prowadzi do wniosku, że P. D. S.A. w L. nie można zarzucić bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w niniejszej sprawie.

Bez wpływu na tę ocenę pozostaje okoliczność, że spółka nie poinformowała wnioskodawczyni o braku publicznego charakteru żądanych informacji, ograniczając się do stwierdzenia, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji. W sytuacji bowiem, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, lub takich informacji publicznych, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach, organ zawiadamia jedynie wnioskodawcę na piśmie, iż żądane dane nie mieszczą się w zakresie regulacji przedmiotowej ustawy (wyrok NSA z 19 grudnia 2002 r., II SA 3301/02, Monitor Prawniczy 2003, nr 3, s. 196). Jeśli zatem wnioskowana informacja nie jest informacją publiczną, załatwienie wniosku w drodze pisma, mimo braku wskazania, że żądane dane nie są objęte ustawą o dostępie do informacji publicznej, nie stanowi uchybienia, które uzasadniałoby uwzględnienie skargi.

W związku z powyższym sąd oddalił skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U z 2012 r. poz. 270 ze zm.).

Zdanie Odrębne

Zdanie odrębne sędziego Witolda Falczyńskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 30 kwietnia 2013 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Lu 125/13

Nie zgadzam się z wyrokiem Sądu w części oddalającej skargę E. F. na bezczynność P. D. S.A. z siedzibą w L. w przedmiocie udzielenia skarżącej informacji publicznej, obejmującej wszelkie decyzje administracyjne i inne dokumenty dotyczące budowy, posadowienia i przebudowy urządzeń energetycznych usytuowanych na jej działce. W mojej ocenie skarga ta zasługiwała na uwzględnienie.

Oddalając przedmiotową skargę Sąd przyznał, że P. Spółka Akcyjna należy do grona podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 1-5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako "u.d.i.p."), tj. zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych. Większością głosów w walnym zgromadzeniu tej Spółki dysponuje bowiem Skarb Państwa. Ponadto przedmiotowa Spółka, będąc przedsiębiorstwem energetycznym, stanowi przedsiębiorstwo użyteczności publicznej, wykonujące zadania publiczne. Sąd przyznał także, iż decyzje administracyjne są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., a zatem żądanie udostępnienia tych decyzji należy traktować jako żądanie dostępu do informacji publicznej. Jednakże – zdaniem Sądu – nie jest to wystarczające do uwzględnienia wniosku o udostępnienie tego rodzaju informacji. To, czy decyzja administracyjna może być udostępniona w trybie u.d.i.p. jest bowiem uzależnione każdorazowo od szeregu czynników, w tym zwłaszcza od przedmiotu tej decyzji i celu, w jakim wnioskodawca chce ją uzyskać.

W tej konkretnej sprawie wniosek o udostępnienie przedmiotowych decyzji i dokumentów został złożony – w ocenie Sądu – wyłącznie w indywidualnym, prywatnym interesie skarżącej, a zatem nie ulega wątpliwości, że jego przedmiotem nie jest kwestia, która ma znaczenie dla ogółu społeczeństwa, czy choćby określonej grupy obywateli, bądź też dla funkcjonowania organów państwa. Przepisy u.d.i.p. nie mogą natomiast stanowić podstawy do uzyskania informacji wyłącznie dla realizacji prywatnych, jednostkowych interesów, które nie służą jednocześnie interesowi społecznemu. W konsekwencji Sąd uznał, że wnioskowana informacja w tej sprawie nie stanowi informacji publicznej, przez co Spółce P. nie można zarzucić bezczynności w przedmiocie załatwienia wniosku skarżącej.

Nie podzielam powyższego stanowiska. Nie można bowiem przyjąć za słuszny pogląd, że o tym, czy dany dokument urzędowy ma charakter informacji publicznej decyduje cel, w jakim wnioskodawca chce go uzyskać. Założenie takie pozostaje w całkowitej sprzeczności z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., w świetle którego nie jest dopuszczalne badanie interesu prawnego, a nawet faktycznego osoby występującej o udostępnienie informacji publicznej. Już tylko z tego względu uważam za co najmniej zbędne rozważania i ustalenia, w jakim celu wnioskodawca występuje o udostępnienie mu informacji. Nie do przyjęcia jest też teza, że dla jednej osoby dana informacja ma charakter informacji publicznej, a dla innej już nie. W sposób oczywisty godzi ona bowiem w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP).

Skoro – jak słusznie stwierdził Sąd – wniosek o udostępnienie informacji złożony w przedmiotowej sprawie dotyczył dokumentów urzędowych, to w świetle art. 6 ust. 1 pkt 4 w zw. z ust. 2 u.d.i.p. nie może budzić wątpliwości, że stanowił on żądanie udostępnienia informacji mającej charakter informacji publicznej. Okoliczność ta obligowała Spółkę – jako podmiot obowiązany do udostępniania informacji publicznych – do rozpatrzenia przedmiotowego wniosku w sposób zgodny z regulacją u.d.i.p. W tym zakresie Spółka nie była z góry zobowiązana do udostępniania żądanych dokumentów, lecz mogła także odmówić ich udostępnienia, gdyby uznała, że zachodzą do tego podstawy. Przepisy u.d.i.p. przewidują bowiem możliwość odmowy udzielenia żądanej informacji nawet, gdy jest ona informacją publiczną. Odmowa taka wymaga jednak formy decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a obowiązek zachowania tej formy dotyczy nie tylko organów władzy publicznej, lecz również wszystkich innych podmiotów wymienionych w art. 4 u.d.i.p. (art. 17 ust. 1 u.d.i.p.).

Należy podkreślić, że przedmiotem wniesionej skargi nie była odmowa udostępnienia informacji publicznej, a bezczynność polegająca na niezałatwieniu wniosku w tym przedmiocie, stąd za co najmniej przedwczesne należy uznać rozważania Sądu na temat tego, czy za udzieleniem skarżącej żądanej informacji przemawiały względy interesu publicznego. Sąd obowiązany był jedynie ocenić, czy Spółka załatwiła wniosek skarżącej w sposób odpowiadający przepisom u.d.i.p. Nie ulega natomiast wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie Spółka ani nie udostępniła skarżącej żądanych dokumentów, ani nie wydała decyzji o odmowie ich udostępnienia. Z akt sprawy nie wynika również, by poinformowała ona wnioskodawczynię o tym, że nie posiada żądanych decyzji. Brak podjęcia przez Spółkę którejkolwiek z tych czynności, pomimo upływu 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., czynił koniecznym uwzględnienie wniesionej przez E. F. skargi na bezczynność, niezależnie od tego, czy finalnie żądane dokumenty powinny zostać jej udostępnione.

Uwzględnienie skargi nie wiązałoby się bowiem, ze zobowiązaniem Spółki do udzielenia żądanej informacji, a jedynie do załatwienia wniosku w sposób zgodny z przepisami u.d.i.p. Co więcej, Sąd nie byłby nawet uprawniony do nakazania Spółce w wyroku uwzględniającym skargę na jej bezczynność, w jaki konkretnie sposób ma załatwić wniosek strony, albowiem wówczas ingerowałby w jej uprawnienia wynikające z powyższej ustawy.

Chybione jest również – moim zdaniem – odsyłanie strony w celu uzyskania żądanej informacji na drogę postępowania administracyjnego, a w szczególności na tryb dostępu do akt administracyjnych uregulowany w art. 73 § 1 k.p.a. z powołaniem się na normę kolizyjną art. 1 ust. 2 u.d.i.p. W myśl tego ostatniego przepisu – "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi." Ustawodawca wyraźnie wyłączył zatem zastosowanie przepisów u.d.i.p. w odniesieniu do przypadków, gdy inne ustawy odmiennie określają zasady i tryb dostępu do informacji. Oznacza to, że przepisy u.d.i.p. będą miały zastosowanie we wszystkich tych przypadkach, w których ustawa nie jest sprzeczna z przepisami szczególnymi (por. J. Jedrośka, M. Stoczkowicz: Ustawa o dostępie do informacji publicznej a regulacje szczególne. "Państwo i Prawo" 2003, z. 6, s. 98; G. Wierczyński: Glosa do wyroku NSA z dnia 19 grudnia 2002 r., II SA 3301/02, "Gdańskie Studia Prawnicze – Przegląd Orzecznictwa" 2005, nr 1-2, s. 55, teza nr 2).

Sądzę, ze trudno jest dopatrzyć się sprzeczności między przepisami u.d.i.p. a art. 73 § 1 k.p.a. Ten ostatni przepis, co jest zrozumiałe, zastrzega jedynie, iż prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów przysługuje wyłącznie stronie. Wydaje się zbyt daleko idąca teza, że na podstawie tego przepisu dostęp do akt administracyjnych ma zapewniony każdoczesny właściciel nieruchomości, na której posadowione są urządzenia elektroenergetyczne. Wprawdzie art. 73 § 1 k.p.a. po jego nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2012 r. (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz.18), która weszła w życie z dniem 11 kwietnia 2011 r., rozszerza prawo dostępu do akt administracyjnych na okres również po zakończeniu postępowania, jednakże pod względem podmiotowym nie rozciąga tego uprawnienia na następców prawnych strony. Nie jest zaś możliwe uzyskanie przymiotu strony postępowania po jego zakończeniu, zwłaszcza, gdy nie chodzi - jak w sprawie niniejszej - o tryb nadzwyczajny.

Uwagi powyższe są o tyle istotne, że nie zostało wykazane, by skarżąca E. F. była stroną ewentualnych postępowań w sprawie lokalizacji i budowy linii energetycznych na jej działce. Co więcej, z okoliczności sprawy wynika, że sprawy te mogły się toczyć przed kilkudziesięciu laty, kiedy tytuł prawny do tej działki z dużą dozą prawdopodobieństwa przysługiwał innym osobom i to one były stronami tych postępowań. Tak znaczny upływ czasu i zaistniałe zmiany w funkcjonowaniu i strukturze organów administracji mogłyby stwarzać poważne trudności już tylko w ustaleniu organu, który jest obecnie w posiadaniu przedmiotowych dokumentów (podkreślić należy że P. nie wskazało nawet, które organy były autorami żądanych dokumentów). Wynik tych działań byłby więc wątpliwy, nawet gdyby wnioskodawczyni mogła uzyskać dostęp w trybie cyt. art. 73 § 1 k.p.a. Czyniłoby to możliwość uzyskania przez nią informacji w innym trybie iluzoryczną i w sposób nieuzasadniony stawiało skarżącą w gorszej sytuacji co do prawa uzyskania żądanej informacji publicznej od innych osób, którym tytuł własności do wskazanej działki nie przysługuje.

Ewentualna zaś możliwość zwrócenia się przez skarżącą o udostępnienie przedmiotowych dokumentów do jakiegokolwiek innego podmiotu również w trybie przepisów u.d.i.p. nie wyłącza uprawnienia do zwrócenia się z tym wnioskiem do Spółki P., skoro jest ona podmiotem objętym regulacją tej ustawy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.