Uzasadnienie
J. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na bezczynność w postępowaniu administracyjnym. Wnosząc o stwierdzenie, że bezprawne jest niewydanie przez Urząd Miejski w Nysie decyzji w przedmiocie odpowiedzi na zapytanie skarżącego, czy wydawane pisma w zakresie umowy dzierżawy są decyzjami w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi skarżący podał, że w dniu 21 maja 2006 r. złożył w Urzędzie Miejskim w Nysie pismo skierowane do Burmistrza Nysy z zapytaniem, czy pismo z dnia 18 kwietnia 2007 r., Nr [...], ma traktować jak merytoryczną informację, czy jak ostateczną decyzję w rozumieniu K.p.a. Wskazał, iż do dnia wniesienia skargi, poza pismem nie mającym żadnego związku z jego wnioskiem, nie otrzymał odpowiedzi na zapytanie. Podkreślił, że na skutek bezczynności Burmistrza Nysy poniósł szkodę i ma zamiar dochodzić odszkodowania drodze sądowej.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Nysy wniósł o jej odrzucenie, wywodząc, że sprawa korespondencji prowadzonej między stronami umowy dzierżawy ma charakter cywilnoprawny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skargę należało odrzucić. Zakres kognicji wojewódzkich sądów administracyjnych pod względem rzeczowym określony został w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Przepis ten zawiera katalog skarg na wymienione w nim działania organów administracji publicznej lub ich bezczynność, do jakich należą:
- 1) decyzje administracyjne;
- 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
- 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
- 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach;
- 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
- 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
- 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
- 8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że katalog ten nie jest wyczerpujący, gdyż do właściwości sądów administracyjnych należą również sprawy, w których ustawy szczególne przewidują taką kontrolę (art. 3 § 3 P.p.s.a.) oraz spory o właściwość i spory kompetencyjne (art. 4 P.p.s.a.).
Jak wynika z przytoczonych uregulowań, w pojęciu sprawy sądowoadministracyjnej mieści się kontrola działalności administracji publicznej, w zakresie wyznaczonym enumeratywnie w art. 3 P.p.s.a., oraz inne kwestie rozpoznawane w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów tej ustawy, jak wymienione w jej art. 4, spory o właściwość lub kompetencję, a także z mocy ustaw odrębnych. Oznacza to, że sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznawania spraw, które nie zostały wymienione w cytowanych przepisach. W szczególności nie jest władny do rozpoznawania spraw o charakterze cywilnym. Stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego.
Analiza treści skargi oraz pism skarżącego prowadzi do wniosku, że skarżący nie wskazał bezczynności organu administracji publicznej w zakresie wydania decyzji, postanowienia ani innego aktu lub czynności, które zgodnie z obowiązującymi przepisami mogłyby stanowić przedmiot skargi do sądu administracyjnego.
J. C. wniósł skargę na bezczynność Burmistrza Nysy w zakresie obowiązku udzielenia odpowiedzi na zapytanie skarżącego z dnia 22 maja 2007 r., dotyczące pisma Burmistrza Nysy z dnia 18 kwietnia 2007 r., które to pismo odnosi się do zawartej umowy dzierżawy nieruchomości, tj. obiektu [...] oraz rozliczeń z tytułu poniesionych przez skarżącego nakładów na remont i konserwację tego obiektu. W związku z tym od razu wskazać trzeba, że Burmistrz Nysy jest organem administracji publicznej, jednakże umowa dzierżawy zawarta pomiędzy skarżącym, a Gminą Nysa jest czynnością o charakterze cywilnoprawnym, której zakres został uregulowany w przepisach art. 659 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.). Wszelkie zatem kwestie związane z zawarciem, realizacją, zmianą i ewentualnym rozwiązaniem umowy dzierżawy, mają charakter cywilnoprawny. W ten sam sposób należy także odczytywać wszelką korespondencję, prowadzoną pomiędzy stronami umowy.
Burmistrz Nysy, będący organem Gminy Nysa, z mocy art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) reprezentuje Gminę na zewnątrz. W rozpatrywanym przypadku w gestii Burmistrza Nysy leży przejawianie woli Gminy Nysa jako strony umowy zawartej na gruncie prawa cywilnego. Występując w takiej roli Burmistrz Nysy nie realizuje kompetencji z zakresu administracji publicznej, gdyż kwestie wynikające z umowy cywilnoprawnej, w tym również roszczenia o charakterze majątkowym, nie mieszczą się w kategorii spraw z zakresu administracji publicznej, należących do kognicji sądów administracyjnych. Są one natomiast sprawami z zakresu prawa cywilnego, normowanymi przez przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.).
Z kolei zgodnie z art. 2 § 1 ostatnio wymienionej ustawy, do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych, oraz Sąd Najwyższy. W związku z tym wszelkie roszczenia wynikające z umowy dzierżawy mogą być dochodzone wyłącznie przed sądem powszechnym.
W przedstawionej przez skarżącego sprawie nie powinien więc zapaść żaden akt administracji oraz nie powinna zostać dokonana żadna czynność, o których mowa w cytowanym wyżej art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. Konsekwencją powyższego stanowiska jest uznanie, iż w rozpoznawanej sprawie nie może być mowy o bezczynności organu administracji publicznej w rozumieniu przepisu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.
Skoro, jak wykazano wyżej, merytoryczne rozpoznanie skargi J. C. pozostaje poza kompetencją tut. Sądu, skargę tę należało uznać za niedopuszczalną i w związku z tym podlegającą odrzuceniu, co orzeczono na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a.